-
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,6092944,Tesco_prowadzi_swoja_akcje_na_koszt_harcerzy.html
-
-
Może określenie jest na wyrost ale moja przełożona przechodzi już wszelkie
granice. Wychodzę rano po coś do sklepu -Pani XXX niech mi pani kupi 2 bułki i
jogurt;przychodzą goście wysyła po ciastka do kawy; nie chodzi o to że nie
muszę tego robić (nie jestem jej sekretarka) ale o to że ona nigdy nie oddaje
tych drobnych sum a mi czasami już głupio się upomnieć któryś raz z rzędu.W
końcu mówię że nie mam kasy przy sobie. Ale niech odda to za co zapłaciłam!
-
zakupy ciuchowe?
Bardzo chętnie posiadałabym więcej tudzież nowsze ciuchy (średnia wieku w mojej szafie zbliża się do 10 lat), ale NIENAWIDZĘ chodzenia po sklepach z ubraniami. Ze względu na nieidealną budowę nie bardzo mogę sobie pozwolić na zakupy przez internet, lubię zresztą dotknąć tego, co kupuję. Pomijam "drobiazg" w postaci córki, której marzą się wyprawy do sklepów z matką, a matka jest zwyczajnie nieszczęśliwa, to dla mnie idealnie zmarnowany czas, czuję się w sklepach fatalnie, ...
-
Jak wygląda u Was prowadzenie domu? Robicie wszystko same, czy jest jakiś
podział obowiązków i mimo, że małż/ niemałż pracuje pomaga na przykład w
sprzątaniu czy gotuje? czy może tylko pracuje i zajmuje się dziećmi po
powrocie albo i nie?
-
Za pierwszym razem zrobiło mi się głupio, ale za drugim i trzecim ... było mi
zwyczajnie przykro.
Nie jestem szczupła, noszę 40.../XL... Kilka dni temu wybrałam się na zakupy-
szukałam letnich bluzek, w jednym z markowych (?!) sklepów zobaczyłam coś
ładnego, ale rozmiar- M. Zapytałam, czy mają jakieś większe rozmiary, a pani
na to: owszem, ale na zapleczu. Była milutka, wybierała i biegała jak mogła,
ale za każdym razem większy rozmiar przynosiła z zaplecza, magazynu. Miałabym
to...
-
Tak się zastanawiam czy tylko ja tak biegam?? Pracuję od 8-16.30,
ale dojazd do domu zajmuje mi ok godziny. Mam dwletniego synka i do
niego codziennie pędzę z pracy na złamanie karku. Szkoda mi każdej
minuty po pracy. Zakupy robię maksymalnie szybko byleby tylko nie
tracić czasu. Albo wysyłam na nie męża. Po powrocie do domu bawię
się z małym nadrabiając czas kiedy się nie widzieliśmy. W między
czasie gotuję obiad dla niego na nastęny dzień (na szczęście razem z
mężem jadamy w p...
-
ja zazwyczaj robie zakupy, ale sie pochorowałam, wiec dzisiaj małżonek
pojechał na większe zakupy ....
wrócił, zaglądam do reklamówek, a tam : soczki dla najmłodszego i deserki,
wszystkie ok. 20 sztuk z jabłkiem w różnych kombinacjach, a przeceiż młody
jest uczulony na jabłko, juz od pół roku !!!!
dla starszej córki : serki czekoladowe, świetnie, ona jest uczulona na cacao i
to od 2 lat !!!!!
dla najstarszego kupił skarpetki, fajowo, tylko czemu o dwa rozmiary za małe ????
co ja mam z...
-
drogie kochane mamy,zdecydowanie bardziej doswiadczone niz ja w sprawach
zakupow dla dziecka i jego wychowywania. jestem w polowie 7mies i dzis chce
juz zdecydowac ktory wozek zakupic,a akurat w jednym sklepie jest wyprzedaz.
jestem jednak zupelnie skolowana, bo wczoraj bylam na ogladaniu z
przyjaciolka i jej mama- obie pielegniarki, znajace sie na dzieciach.
ja przy wyborze wozka niestety patrzylam tylko na ladny kolor, bo taka ze
mnie estetka,ale widze,ze chyba błądze.
one wyna...
-
Całe forum eDziecko dla wygody użytkowników podzielono na tematyczne podfora.
Przed założeniem wątku należy sprawdzić gdzie go umieścić – w tym celu
najwygodniej jest zajrzeć na główne menu eDziecka:
forum.gazeta.pl/forum/0,53940,2435023.html
Każdy wątek założony na eMamie, nie trzymający się tematyki forum, będzie
PRZENIESIONY na odpowiednie forum, o czym informacja zostanie zamieszczona
poniżej. W razie jakichkolwiek wątpliwości moderatorzy proszą o kontakt na
priv, oczyw...
-
?
tak się zastanawiam, czy ktoś próbował?
kupiłam na jesieni buty i po 3 m-cach użytkowania zaczęła pękać w nich podeszwa. zareklamowałam, ale reklamację odrzucono - powodów jeszcze nie znam, bo butów nie odebrałam. pewnie powiedzą, że to moja wina, źle chodziłam, nie wiem...
czy mogę gdzieś interweniować, złożyć zażalenie, itp.? buty kupione w sklepie odzieżowym firmy silącej się na bycie ekskluzywną w Polsce, w innych krajach zwykła sieciówka.
myślałam, że dbają o klienta i rekla...
-
Mam okazję kupić mieszkanie, ale nie wiem jakie są z tym zwiazane koszty:
jakieś opłaty skarbowe,notarusz itp. Może któraś z was mogłaby mi pomóc.
Koszt mieszkania 85 tyś.
-
Cześc Babeczki, podczytuję Was od jakiegoś czasu bo sama jestem mamą
2,5latka i muszę powiedziec, ze czyta mi się Wasze posty bardzo
sympatycznie:o)i tyle lizusostwa:o) A ponieważ (i tu troszkę cukru)
uważam ze jesteście powaznym Adytorium mam do Was pytanie. Czy jako
Mamy,te zapracowane i te troszkę mniej potrzebujecie czasem w
tygodniu kilka wolnych godzin a nie macie z kim zostawic malucha?
Może chcecie wyskoczyc na fitnes albo na zakupy albo do kosmetyczki
czy urzędu no ni...
-
O kolejkach byla juz mowa, ale chcialam wam opowiedziec co dzisiaj
widzialam.Kasjerka podeszla do kasy swojej i powiedziala, ze juz
mozna do niej podejsc, Zobaczylam, ze idzie do kasy wolnym krokiem
kobieta okolo 50 lat z dwoma synami(ok.25lat). Tuz obok szla kobieta
z dzieckiem ok. 2 lat i wiozla wozek dzieciecy wypchany torba i
zakupami, a dziecko jak to dziecko w tym wierku marudzilo, wybiegalo
juz do drzwi wyjsciowych i widac bylo, ze matka dziecka jest juz
zmneczona ta s...
-
Czy ktoś to kupuje w takich w sklepach? Bo niby tego pełno przy kasach ale osobiście nigdy nie widzialam żeby ktoś kupował gumki w spożywczym czy markecie.
Widziałyście?
-
Codziennie piszę nową karteczkę, a nawet dwie. Na jednej: lista
zakupów, na drugiej, co jeszcze oprócz zakupów. Nie mam guru,
karteczka mnie przez życie prowadzi :)
A wy? Robicie spisy, czy o wszystkim pamiętacie?
-
Mam taką sytuację: 2 dzieci przedszkolaków, w tym młodsze z silną
alergią wymagającą silnego reżimu dietetyczno-porządkowego (=>dużo
pracy dla rodziców/opiekunów). Mąż. Oboje praca na pełny etat.
Moi rodzice mieszkają w tym samym mieście, ale oboje są czynni
zawodowo, spotykają się ze znajomymi itp.
Zawsze miałam podejście, że moje dzieci, to mój problem. Dziadkowie
nic nie muszą. Dlatego właściwie nigdy nie prosiliśmy o pomoc, poza
sytuacjami podbramkowymi. Nie narzucaliś...
-
wam jak jesteście na wspólnych zakupach?
kiedy znajdziecie coś fajnego dla siebie i pytacie o jego zdanie, to potrafi
doradzić czy nie?
a w ogóle to jak kupują swoje rzeczy wasi mężowie, czy lubią mierzyć, czy
chce im się szukać coś wyjątkowego dla siebie, łazić pół dnia po sklepach?
czy lubią w ogóle chodzić na większe zakupy?
a może zdają się na was jak mężczyźni starej daty, jak np. mój ojciec, który
jechał tylko po garnitur i płaszcz a resztę kupowała mu moja mama
-
zakupach przed-urlopowych ?
Co sobie fajnego kupiłyście na lato ?
-
mezow? ostatnio spotkalam sie kilka razy z takim stwierdzeniem, ze
maz daje na zycie, nie chce dawac lub daje za malo. stwierdzenie to
padlo z ust pan, ktore pracuja. zdziwilo mnie to troche, bo w sumie
wyszlo na to, ze panie te wiekszosc lub calosc pensji wydaja tylko
na swoje wydatki. pewnie tego problemu nie maja malzenstwa
posiadajace wspolne konto. my mamy dwa konta i kazdy z nas placi za
czesc wydatkow... przyznam szczerze, ze pod koniec miesiaca moje
konto jest ogolocone ...