-
Wlasnie wrocilam do domu po godzinnym staniu w kolejkach w Silesii !!!Juz sie
boje co bedzie przed swietami skoro juz jest koszmar!!!
Zna ktos jakis sposob na ominiecie tego szału???? W tygodniu pracuje od rana
do nocy wiec weekend to jedyny czas na zrobienie zakupow,ale chyba zaczne
glodowac jezeli bede musiala stac prawie caly dzien w kolejce na kazdym
dziale!!!!!A te baby co tam pracuja ruszaja sie jak muchy w smole i na
wszystko maja czas... To jest jakas paranoja!!!!
Jesli jest tu...
-
Dlaczego w sklepie LIDL na Oś. Paderewskiego można płacić kartą bankomatową
dopiero powyżej kwoty 20 złotych. Przecież to niezgodne z Konstytucją RP.
Jest to ograniczenie prawa obywatelskich. Możeby donieść do Prokuratury !!!!
-
jw
-
Mam 28 lat ,mieszkałam w Sosnowcu 23 lata,często chodziłam na
targowisko po zakupy,bo faktycznie jest taniej i można coś zawsze
utargować,nie rozumiem władz Sosnowca,przecież ci ludzie muszą z
czegoś żyć,a to że że obok stoi centrum handlowe komu to przeszkadza?
Wszystkich można przecież pogodzić ,jeżeli ktoś ma pieniądze i chce
ich wydać więcej to idzie do Centrum handlowego ,jeżeli ma ich mniej
to idzie na targ i tam robi zakupy.Może lepiej władze miasta
pomyslałyby jak unowocz...
-
KTORE CENTRUM HANDLOWE JEST NASZYM ULUBIONYM??? W ktorym najprzyjemniej robi
sie nam zakupy?...a ktorych nie lubimy?
-
odnośnie pracy hipermarketów w niedziele. A co Wy na to ? Maja pracować czy
nie ?
Mnie to osobiście jest najzupełniej obojetnte, do głowy by mi nie przyszło, w
niedzielę iść do hipermarketu. Ale ponieważ mieszkam niedaleko takiego
molocha, widze te tłumy idącyce tam na niedzielny " spacer".
Gdyby było referendum w tej sprawie, to jak głosowalibyście i dlaczego ?
pozdr.
-
Tesco w Katowicach też zamknęli. Na dachu buło 50-60 cm śniegu
-
w zasiegu ręki. Jak tak dalej pójdzie to ich dogonimy. Byle tylko ciekawie.
-
Czesc
Za tydzien ide do notariusza podpisac akt notarialny na zakup mieszkania
wlasnosciowego za sume 130.000 zl. Kupuje mieszkanie na kredyt, deweloper
narzucil swojego notariusza, a ten na wszystko stosuje ceny max. Znajomi
radza, zeby negocjowac, slyszalem, ze w ten sposob znacznie mozna zredukowac
koszty zakupu. jednak jakich argumentow uzywac by nie dac sie zrobic w jajo?
Pomozcie!
Moze ktos chcialby podzielic sie swoimi doswiadczeniami?