-
Pstrykacz Internetowy, wybitny artysta fotografik, członek honorowy FIAP,
ESFIAP, ZPAF, ZPFP, CKF
Moim skromnym zdaniem hipermarkiety powinny być otwarte w świętą niedzielę bo
przecież ludzie, kasjerki które pracują w niedzielę mają wolne w dnie
powszednie. Bardzo lubię chodzić z rodziną radia ma ryja w niedzielę do
hipermerkietu zwłaszcza wtedy gdy pada deszcz i nie mogę wyjechać z tej
zarąbanej dziurwy - Klerykowa. Ludzie ! jezdeśmy w Europie !!! Spadam bo
Czesni Hawkeys na R...
-
Gwałtownie spada tytuł postu, ale chciałąm się podzielić moją uwagą na temat
pewnego sklepu obuwniczego w Kielcach na Ul Sienkiewicza na przeciwko poczty.
Sprawa tyczy się nieuprzejmości Pani "za ladą", bo nie można jej nadać miana
ekspedientki ani nawet sklepowej.
Pani owa selektywnie wybiera sobie klienta (tradycyjna już taktyka niestety
nie jest to pierwszy sklep, w którym się z tym spotkałam). Na zakupy nie
ubieram się jak tak jak do pracy, więc jest to styl szalenie luźny za to...
-
A U T O P O P R A W K A
Prezydenta Miasta Kielce
z dnia 7 lipca 2004 r.
do projektu Nr 1 uchwały Nr /2004 Rady Miejskiej w Kielcach
zmieniającej uchwałę w sprawie uchwalenia budżetu Miasta Kielce na
2004 r.
W w/w projekcie uchwały dokonuje się następujących zmian:
W § 1:
1. W ust. I:
1/ pkt 7 otrzymuje brzmieni:
„7. W Zakładzie Obsługi Urzędu Miasta zwiększa się:
dział 750 - Administracja publiczna
rozdział 75023 - Urzędy gmin /miast
i m...
-
Spałem do 9 :) ech! - lubię to :)
Posprzątałem chałupke :)
Teraz biegne na zakupy :)
pozdrawiam weekendowo :)
kex
-
Jakość obsługi: bez komentarza
Namawianie do zakupu niepotzrebnych rzeczy: 101%
Finanse: prawie zawsze nie maja wydac
Czas obsługi: nigdy nie pamietaja co sie zamawialo, maja klijenta gdzies
Jakość towaru: (w skali od 1 do 10) zaledwie 2 (naciagane)
Wy tez macie podobne odczucia bedac w Mc;Donald'sie? ew. w podobnych
miejscach w miescie?
-
Napiszcie o rekordowych przypadkach, jakie cywilizowanego człowieka mogą
spotkać w zakładzie usługowym.
Ja podam przykład krawca.
Dałem do zakładu spodnie, bo przetarła mi się kieszeń. Krawiec, oddając
spodnie, wyjaśnił mi, że uciął ten przetarty kawałek, bo wymiana kieszeni w
całości, to dużo roboty. "Trzeba by pruć" - wyjaśnił. Wziąłem te spodnie z
jedną kieszenią krótszą i poszedłem do innego krawca, a raczej krawcowej. Ta
spojrzała i mówi do mnie: fuszera. Zgodziła się wymieni...
-
Zaraz idę kupić sobie mleczko w takiej okrągłej
puszczce. Jest pyszne. Do kawy i nie tylko. Samo też
piję. Uwielbiam.
Pozdrawiam
Wojtek
-
Jaka drużyna taki sparringpartner
-
czy ktos wie cos sie dzieje z liderami ? ostatnio zamkneli sklepy na
slasku ...
-
Czy ktoś wie coś na temat zakupów nowych autobusów przez nasze MPK?