-
Jutro idę i mam zamiar lekko zaszaleć :)
Czy panie sobie życza sprawdzić co gdzie i jak??
Bo chwalić sie co kupilam juz nie będę.
Mam traumę po poprzednim razie :P
-
potrzebuję cos na wesele w stylu lat 20-30 wymyśliłam sobie mała czarna, peły,
rekawiczki o opaskę na głowę i co??? i gówno, małych czarnych niet a jak są to
za taki szmal, że kurwa tyle nie zarabiam przez miesiąć
kurwa, kurwa, kurwa i chuj
ulzyło mi
co nie zmienia faktu, że moją koncepcję diabli wzięli
-
kobitki wszystko wiedzące, podpowiedzcie który ze sklepów ma
konkurencyjne ceny jezeli chodzi o zabawki??
auchan, real, carefful... inne??
czekaja mnie zakupy prezentowe i nie wiem gdzie się udac, coby
wszystkie dzieciory w rodzine obkupić w jednym sklepie... zwariuje
jak będę musiała jeździć po cholera wie ilu a budżet ograniczony
więc muszę zwracać uwagę na ceny...
pomożecie ?? :)
-
czytając jedno takie forum spotkałam się z określeniem grup spolecznych jako "biedronkowcy" i "lidlowcy".
i siem nad tym nieco zastanowiłam....
-
Czy istnieje cień szansy na resocjalizację młodego człowieka lat 2 i niecałe pół? Bo dziś miarka się przebrała. Byliśmy całą rodzinką na zakupach w sklepie i po raz kolejny to był mini horror... Na wstępie nie będzie siedziała na tej półeczce, siedzonku w wózku na zakupy, bo nie. Musi sobie wziąć pusty wózek na koszyczki, inaczej larmo. OKEJ. Idziemy sobie ładnie, ja z dużym wózkiem, ona z małym, ujrzała wystawę rowerków. LARMO. Ona chce jeździć po sklepie rowerkami. Najlepiej wszystkimi. Tłu...
-
Taki lajtowy wącik sobie zakładam,bo przeglądam sobie forum Oszczędzamy i tak
mnie "natchło"
Otóż ja pod wpływem w/w forum od kilku tygodni ,w czwartki(bo tak mam przelew
na konto:D) z kartką w ręku,robię listę zakupów na tydzień i dodatkowo listę
obiadów na każdy dzień.Kurcze fajna sprawa to jest!Nie siedzę i nie dumam co
dziś "ugarować" bo listę mam i codziennie z niej coś wybieram,no i oszczędzam
bo z braku pomysłów na obiad nie lezę do sklepu ,nie kupuję "co się nawinie"
tym sposo...
-
U nas jest tak: mąz kupuje dla siebie dwa razy do roku w sklepie internetowym,
wyłącznie jednej firmy - dwa razy do roku wydaje ok. 400 zl. Plus buty -
pewnie z 500.
Dla starszego kupuję 2-3 razy w roku używane z allegro plus normalne z 5-10-15
ale z wyprzedaży (np. bluzki po 15-20 zł). Plus buty w ccc albo Smyku.
Dla młodej nie kupuję nic, bo wszyscy znajomi naokoło mają dziewczynki i
oddają mi całe pudła zajebiaszczych ubrań dziewczęcych. Tylko buty 3 razy w
roku - w CCC albo Smyku....
-
wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Wyprosili-ze-sklepu-matke-z-dzieciecym-wozkiem,wid,11301771,wiadomosc.html
Co wy na to?
Przyznać się, która tak kradła ? :>
A serio, to też byłabym oburzona, bo często nie mam wyboru i robię zakupy z wózkiem (fakt, małe ale jednak). Jakbym młodego puściła wolno, to rozwaliłby pół sklepu, a na rękach nie daje rady mój kręgosłup.
-
Co robicie gdy na ulicy ktoś poprosi Was o wsparcie?
Albo o kupno jedzenia?
Zdarzyły Wam się takie sytuacje?
Mi kilka razy tak.
Jakoś chyba w tamtym roku szłam do sklepu na zakupy.
Była zima, a więc zimno.
Na chodniku klęczała jakaś starsza pani.
Taki mi się jej żal zrobiło, że dałam jej kilka groszy.
Rzadko daję, ale w tym wypadku dałam, bo było mi jej po prostu żal, tego jej
klęczenia na chłodzie.
Miałam też inną sytuację.
Idąc na zakupy zaczepiła mnie jakaś inna kobieta.
...
-
jest tu moza ktora z BB i dzis wybiera sie do sfery??? potrzebowala bym sie
dowiedziec czy w sklepie sportowym sa buty neoprenowe (do wody, takie jak np
na kajak, sciagane na piecie) w rozm 27-28 dla chlopca i w jakiej cenie, bo
jechac specjalnie i nie kupic to nie ma sensu. a ja juz szukam od tygodnia w
okolicy i sa, ale od rozm 30 wrrrr
-
Powiedzcie mi proszę ,warto do tej Malty na zakupy się wybrac ??:)Chodzi mi
najbardziej o ciuszki dziecięce ,szczególnie firmy H&M,dobrze jest tam
zaopatrzony ten sklep czy może coś innego mi zaproponujecie??Zależy mi na
Waszej opinii bom kawał drogi na te zakupy muszę jechac (100km.) Zawsze
jeździłam do M1 ,Plazy ,Cing Crossa no i Starego Browaru ,no a teraz w planach
mam do Malty wpaśc:)Tylko czy warto??
-
zacznę tak: święta zawsze spędzamy u rodziny - jeden dzień u moich rodziców ,
drugi dzień u teściowej. co roku dokladamy się do świąt, tzn. do świąt u
teściowej bo moja mama nie chce o tym słyszeć. dokładamy się tzn. kupujemy
mięsa, soki, alkohol, słodycze, owoce itp. zaręczam że dużo więcej niż
przejemy. ale nie w tym rzecz. ja nikomu pożywienia nie żałuję, i uważałam że
to w porządku - przynajmniej nie szliśmy na tzw. krzywy ryj.
i teraz: mąż ma dużą rodzinę. jego bratowe co roku przy...
-
uf
uf
uf
co za wariactwo, nie znoszę tego przedświątecznego szału...
uszka robię, przynajmniej tyle, że za chwilę zjem z
barszczykiem ...mniam
-
przy zakupach? Jak np kupujecie większą ilość? Ja ostatnio zaczełam
i nawet w sklepach ciuchowych zwykle dają. Teraz chcę kupić dla
klasy młodej prezenty mikołajkowe - czyli 27 sztuk i już napisałam
maila do smyka i do wydawcy z pytaniem o rabat.
Uważacie, że to ok, czy raczej przejaw "dziadowania"?
-
Czy mozecie podzielic sie pomyslami na oszczedzanie? W domu, w ogole..
Czy np.rozpis menu albo zakupow co tydzien duzo daje? Warto sie zorganizowac?
-
i co z tego jak poplace wsyzstko, zrobie zakupy i mi 200zł moze zostanie??????? nic tylko sie pochalastac, najlepeij nie jesc, nie uzywaz wody pradu gazu itp, do dziczy sie wyprowadze, zostane pustelniczką!!!!!
-
wątek z emamy:
Moim zdaniem zachowanie autorki to buractwo. Nieważne, że w innych
krajach można używać karty męża. W PL jest takie prawo i należy go
przestrzegać. Z drugiej strony pani kasjerka też strzeliła sobie
samobója. Jak można proponować niewłaścicielowi karty by skorzystał
z bankomatu. Powinna chyba w takiej sytuacji powiadomić ochronę. Nie
jestem pewna czy w końcu ma prawo zatrzymać kartę, czy nie.
Co do nie posiadania karty na swoje imię i nazwisko. TOż to w końcu
...
-
Polazlam z mlodym po kalafiora i inne duperele do lodowki. Z racji tego, ze
nie bardzo lubie targac zakupy i ganiac mlodego na raz wpakowalam go do wozka.
Babka pod budka z zielenina popatrzyla tak na niego, poprzygladala sie i mowi
"ojej, jaki on duzy..." ja mowie ze jak na swoj wiek to raczej sredni.
Zapytala ile ma, ja jej odpowiedzialam i zobaczylam jej wielkie oczy :P
"jeszcze wozkiem jezdzi? taki duzy?" No jezdzi czasem. Ona miala malucha w
gondoli. moze miala plan wywalic wozek ...
-
Dzis na spacerze z mlodymi zaobserwowalam taka sytuacje:
szla sobie kobieta z corka, na oko lat 14-15 (corka- nie matka)
matka na ramieniu torba plocienna z zakupami, w reku siatka z
ziemniakami, w drugim reku kalafior wielkosci ludzkiej glowy
corka idzie obok, w reku torebeczka wielkosci zeszytu miedzy A4 a
A3, z Orseya czy innego rozowego badziewia
matce widac ciezko jak cholera, mloda idzie i szczebiocze
gestykulujac przy tym ale nie wpadla na genialny pomysl zeby matce
pomoc
...
-
bo podobno niezła kasiura jest do wzięcia teraz i tak sie zastanawiam właśnie
jak to jest u nich. czy te kontrole to takie rzeczywiście robią itd