-
Nosz kurna... nie wytrzymam.
Dwa razy facet z góry zalewał nam łazienkę. Za pierwszym razem tylko zaciekło nam po suficie.Dobra,zdaża się.Nie robiliśmy awantury,mąż zrobił ładnie sufit nie było śladu. Po miesiacu tak nam zalał łazienkę że kapało mi na głowę jak siedziałam na kiblu.Mąż poszedł do sąsiada,dzwonił,walił w drzwi.W końcu otworzył pijaczek z mieszkania smród niesamowity się wydobywał. Mąż zrobił tym razem aferę i facet z miną niewiniątka obiecał pokryć koszty. Nie minął tydzień z...
-
Słyszałam o tych szkołach ale pierwszy raz zapoznaję się z programem „szkolenia” :-O:
wyzszaszkolauwodzenia.pl/wydzialy/dojrzaly_uwodziciel
Hasła są powalające:
- będziesz mieć każdą i w każdym wieku,
- nauczysz się wzbudzać pożądanie w zaledwie kilka minut,
- nauczysz się stworzyć, głębokie, wielopłaszczyznowe połączenie emocjonalne z kobietą w każdym wieku :-D,
- nie musisz nazywać się Boguś Linda, posiadać sportowego kabrioletu i być obwieszonym złotem od stóp do...
-
Wysłałam męża do doktorki by siłą wydębił od niej tę poprawkę na recepcie, bo jest złe wystawiona. Prawo jest po mojej stronie a ona popełniła błąd przy jej wypisywaniu.
Co mój mąż usłyszał:
- Ona wiedziała, że recepta jest źle wypisana, ale system nie przyjmował słownie cyfry "Pięć"
- Obraziłam ją mailami, które do niej pisałam (załączona treść niżej) a zwłaszcza stwierdzeniem " Czy wielką trudnością jest dopisanie słownie "pięć" i postawienie pieczątki?" - jak dla mnie nie ma nic obra...
-
ufff...muszę to napisać bo umrę..
No tak..jesteśmy już z niemężem parą dobrych kilka lat..na początku
siu..siu...trilu..trilu...para..raze....randki..ogólnie ok...minęły 2 lata i
słyszymy..kiedy ślub dzieciaki...co jakiś czas to samo pytanie....od
dziadków..wujów...ciotek..itp itd...potem gdy zamieszkaliśmy razem...pytanie
nie ustawało..kiedy ślub ....co Wy tak na kocią
łapę.nosz...qurza..twarz...nawet moje młode kuzynki
pytały..drążyły..czekały...obracalismy to w żart pytając czy ch...
-
czytam wątki, czasem się śmieję, czasem złoszcze . Ale jest mi wygodnie
jeżeli są na jednym forum. Co z tego ze nie bardzo zwiazane tematem- skoro
kobiety je wpisuja tutaj to znaczy ze im też jest tak wygodniej.
Widocznie komuś przeszkadzają- ktoś wczuł sie w rolę i wycina, przesuwa.
Pytam po jaką cholere??
jak ludziom jest tak dobrze to niech zostaja w miejscu gdzie sa wpisywane
-
Jak w tytule,
Jestem mamą przedszkolaka, Bemowo, W-wa
Stawka żywieniowa w przedszkolu mojego dziecka to 6,40 PLN (w ubiegłym roku
6,00 )
ZGROZA !!!!!!!
Jakoś tak wydawało mi się, że to chyba dużo ?????
Jak znam zycie w w-wie to nawet stawki żywieniowe w przedszkolach muszą być
najwyższe w Polsce.
Właśnie przeczytałam, że podnieśli (lub maja podnieść) stawkę żywieniową dla
więźniów z 4,20 do 5,00 PLNów
Cholerka - to dorosłych mogą wyżywić za 4,20 (bo jakoś nie słyszałam że...
-
Normalnie we mnie kipi!!
Czy mógłby ktoś mi wyjaśniec co ma na celu ludzkie gadanie typu " oj boże najgorsze jeszcze przed wami"," ja już wam współczuję najgożej jest jak dziecko ząbkuje","dopierao jak zuzia zacznie chodzić to pozałujecie".Czego? do jasnej ciasnej? Moje dziecko jest kochane nie tylko kiedy śpi!!
Odkąd zuzia się urodziła jedyną osobą, która mówi, że macierzyństwo jest cudowne a okres kiedy dzeicko jest małe i barzdo zajmuujące trwa naprawdę niedługo, jest moja mama.To ona mówi...
-
Krew mnie zalala, kiedy uslyszalam o tym jak pewna kobieta,porzuciala swoje
nowonarodzone dzieciatko w krzakach przy torowisku. Nie rozumie takich
kobiet, nie pojmuje toku ich myslenia i postepowania: najpierw nosza dziecko
pod sercem przez dlugich 9 m-cy, wydaja je na swiat niejednokrotnie w
okropnych bolach,a potem tak bez serca, tak latwo sie pozbywaja niczym
starych zuzytych rekawiczek!!!! Jak tak mozna?! Jak Wy reagujecie na takie
wiadomosci? Czy Was tez krew zalewa?
-
Kilka tyg temu przełozona poinformowała mnie że z barku etatów nie zostanie ze
mna przedłużona umowa o prace. Przez cały okres jej trwania byłam wciskana we
wszelkie możliwe dziury ,pracowałam więcej niż inni i byłam klepana po plecach
obiecywano mi wiele i klepano a na koniec wyszedł z tego wielki ch ! Ok takie
zycie jestem z sytuacją pogodzona natomiast dołuje mnie obecna sytuacja.
Został mi ponad miesiąc pracy i czuję się autentycznie za przeproszeniem
jeba***na a mianowicie szef wci...
-
z góry przepraszam jeśli ktoś się obrazi
ale nie mogę już czytać słów załamanych mamuś które martwią się że w 2 tygodnie przed porodem przytyły 9 kilo i jak one schudną??? albo tych lamentów jakie to są grube bo miesiąc temu pojawiło sie dziecko a tu zostało 2 kilo!!!! i dlaczego dopiero co urodziłam a nie mogę się zmieścić w stare jeansy!!!! dziewczyny bez przesady cholera!!! chyba nie wiecie co piszecie matwiąc się o swoją "otyłość" 2-6 kilogramową!!!! od razu lament, diety, utyskiwanie...
-
Własne dziecko wprawia mnie w stan niepohamowanej irytacji :( Zawsze
starałam się dla niego miec dużo cierpliwości (chociaż oczywiście
nie zawsze się to udaje), ale ostatnio tak marudzi okropnie... jak
chcę w czymś mu pomóc, to chce to zrobic sam i oczywiście, jak chcę,
żeby coś zrobił sam, to się awanturuje, że mam mu pomóc. Wrzeszczy,
piszczy, zalewa się łzami, mnie dla odmiany zalewa krew i szlag
trafia. Weźcie pocieszcie, że to jakaś chwilowa słabośc i że znów za
jakiś czas ...
-
a co Wy sadzicie o tym festiwalu
mnie krew zalewa ale czekam co pokaze naz Delfin ;-)