mitralnej... to moja druga ciąża i znoszę ją niestety bardzo źle :(
ale marzy mi się poród w domu... przy pierwszym miałam wskazanie na cc,
uparłam się na sn i w 4 godziny było po sprawie... dzidziuś 2900 (brałam tylko
potas i magnez, żadnych witamin)... teraz też tylko elektrolity, żadnych witamin..
czy któraś z Was ma problemy tego typu z serduchem i urodziła w domu?