Moim skromnym zdaniem to ta akcja ma przede wszystkim zastraszyć
młodych działaczy PO, tak aby komitet wyborczy był pozbawiony ich
entuzjazmu i energii. Po takiej lekcji trudno będzie namówić ich do
zaangażowania w kampanię wyborczą, nawet jeśli to zaangażowanie
odpłatne. Strategia dość perwersyjna, ale (niestety) może okazać się
skueczna. Smutne, podobnie jak odmowa przyjęcia obserwatorów OBWE.