-
jestem z zona od blisko 10 lat - okazalo sie teraz ze mimo deklarowanej
milosci do mnie zdradzala mnie z "kolega" z pracy od... ponad 4 lat... "2
ostatnie lata to bylo pieklo, szarpanie sie" - "chodzilo tylko o sex, to
byla dla mnie taka odskocznia - zawsze cie kochalam i chce byc tylko z
toba" - mowi teraz. jestem rozbity - mam ochote zostawic to wszystko, z
drugiej strony - nie wiem, czy moge bez niej zyc - kocham ja... wciaz - mimo
wszystko. tylko teraz caly czas analizuje, pyt...
-
Tak mnie natchnął wątek o tym, że "W kazdej z nas drzenie
lesbijka".. i tak sie zaczełam zastanawiac... No bo we mnie tez
chyba drzemie :D No ale do rzeczy: wiadomo jaki jest stosunek
większości do zdrady. Ale czy nie uważacie, że jeżeli kobieta
zdradziłaby męża/chłopaka/narzeczonego z kobietą, to ta zdrada
byłaby taka "mneijsza"?? Moj Narzeczony kiedyś nawet przyznał, że
byłby w stanie mi wybaczyc zdrade z kobietą a z mężczyzna to juz
gorzej. Nie wiem na ile to by się sprawdzil...
-
No i stało się. Zdradziłam mojego faceta z "byłym". Obiecywałam sobie że to
już koniec, że nigdy więcej, że to jest toksyczny mężczyzna. A teraz wiem że
na jednym razie się nie skończy. On jest dla mnie synonimem energii, emocji,
adrenaliny...Nie kocham go ale pragnę, pożądam, chce z nim być!
Mój obecny facet to siła spokoju: dobry, delikatny, czuły. To gość z którego
kobiety wychodzą za mąż ale nie przeżywają ogromnych uniesień. Wybór jest
prosty. A ja nie potrafię go dokonać. A m...
-
Jestem jaka jestem ,ale tego w sobie nie lbie, a nie potrafie
zwalczać. ŁAtwo wybaczam, nawet najciezsze grzechy przeciw MNIE.
ODkad pamietam zawsze tak bylo, w dziecinstwie, w szkole w domu.
Nigdy nie chcialam miec wrogów, nikomu sprawic przykrosci, zdobyc
sie na chwile zapomnienia i powiedziec co o tym wszystkim mysle.
Dzis mam 23 lata i narzeczonego. Układa sie dobrze. Oboje mamy
dobra prace, oboje atrakcyjni i mlodzi. Pewnego dnia po paru dniach
cichych dni on powiedzial z...
-
To kobiety słabe, naiwne..nasłaniaja sie, że wybaczają dla dobra
dzieci, pełnej rodziny. Tak kobieto: wybacz sku..lowi, ze cie
zdradził, okłamał, bzykał inną , gdy ty prałas mu gatki i szykowalas
obiad..Głupie , naiwne kobiety i jeszcze uwierzą takiemu, ze nadal
je kocha..
Kobiety co z wami
-
"Zdrada" - dlaczego tak bardzo negujecie takie związki???? Dlaczego wyzywacie zaraz od szmat,kurew,dziwek etc. Nikt z nas nie wie, co jutro może się zdarzyć. Może tak być, że ta która dzisiaj wyzywa innej od ladacznic, jutro znajdzie się w podobnej sytuacji. Dlaczego nie potraficie, spojrzeć na to z innej strony. Człowiek jest tylko człowiekiem, a popełnianie błędów to po prostu lekcja życia...
-
Stalo sie!!
Moj maz wyprowadzil sie choc w atmosferze lekkiego skandalu.
A na koniec wypomnial mi kilka bardzo bolesnych tajemnic, z ktorych
zwierzylam sie mu (m.in z okresu dziecinstwa, klopotow w pracy itd) i rzucil
na pozegnanie pelne ironii i sarkazmu zdanie:
Jak jestes taka madra to zobaczymy jak sobie poradzisz sama!
A ja?....Nalalam sobie lampke wina zapalilam papierosa i poszlam spac. Rano
tylko zbudzilam sie i zupelnie nie mam pojecia czemu poduszka byla zupelnie
mokr...
-
Poniewaz natrafiam na rozliczne zwolenniczki porzucania zon, gdy ma sie
kochanke, pozwole sobie przeprowadzic przewod matematyczny,
ze porzucac zon nie nalezy.
1. Sytuacja A. Posiadamy zone i kochanke. Zona nie wie o kochance.
Zadowolenie faceta - 100 %
Zadowolenie zony - 100 %
zadowolenie kochanki - 50 % (chcialaby zostac zona, a nie moze,
ale cieszy sie przynajmniej, ze ma faceta).
Ogolna suma zadowolenia - 250 %
2. Sytuacja B. Zona dowiaduje sie o kochance, ale postanawia...
-
Witam,
Mam pewien dylemat i nie bardzo wiem, jak się do tego zabrać, żeby
bezkonfliktowo uzyskać to, czego chcę.. Może będziecie w stanie mi
doradzić.
Jestem już bardzo długo w stałym związku ze wspaniałym mężczyzną, z
którym planujemy wspólne życie. Jestem, byłam i będę mu wierna, nie
zainteresuję się już żadnym innym mężczyzną... no właśnie.. i tu
jest problem.. bo jednocześnie ciekawią mnie również kobiety.
Emocjonalnie jestem i będę związana tylko z partnerem. Fizycznie
b...
-
Czym dla Was jest zdrada??? Sex nie ze swoim mężem, jeden namiętny pocałunek,
flirtowanie na gg, myślenie o innym facecie...Nie wiem czy to dobry temat na
niedzielę, ale spróbujmy!!! Pozdrawiam wszystkich - pomimo wszystko:D
-
Jaka by była Wasza reakcja gdybyście poejrzewały że, Wasz mąż, partner
wizytował agencję towarzyską? Drążyłybyście temat chcąc mieć pewność, czy
dałybyście spokój?
-
Czy uważacie że myślenie o kimś bedąc w małzeństwie to jest już zdrada
psychiczna.Czy według was jeżeli robi sie to samemu i myśli siew trakcie tego
o kimś kogo sie zna lub o zwykłym przechodniu spotkanym na ulicy to jest juz
zdrada psychiczna czy tyko fantazjowanie? Jak do tego podchodzicie? Czy
jesteście w stanie to zakceptować i kochać tą osobę dalej?
Jestem mezczyzna i to nie o mnie chodzi. Prosze o szczere komentarze zewro
ironii i złosliwosci interesują mnie wasze szczere ...
-
Co należy zrobić?
Rozpoczyna się nowy związek, pojawiają się pytanie dotyczące
przeszłości. Oczywiście mogą zaraz paść głosy, że to nie powinno nic
nikogo obchodzić. Ale ludzie są różni.
W przeszłości była zdrada. Poprzedni związek rozpadł się ale nie z
powodu zdrady bo ona nie wyszła na jaw. Tak też bywa.
No i co teraz począć w nowym związku.
Nie ma pytań - nie ma problemu. Można o tym nie mówić.
Ale co zrobić kiedy padnie pytanie czy się kiedykolwiek zdradziło.
Pominąć milczeni...
-
sytuacja: mąż dostaje sms'a na telefon służbowy od koleżanki z pracy o
godz.20.00 z'zadzwoń jeśli masz ochotę buziaczki"; przypadkowo go odczytuję
robię wielkie oczy , awantura, on tlmaczy to tylko młodsza(10lat) koleżanka
potrzebuje kolegi itd, ja wierzę ufam (mamy sporą rodzinkę) udajemy że
bagaelizujemy sprawę ale każde z nas sie po tym zmienia, on chce mieć więcej
swobody i chcę żebym mu bezgranicznie ufala ja zaczynam byc podejrzliwa i
wpadam w obsesję, zaczyna sie psuć miedz...
-
Czy są tu kobiety, do których po zdradzie lub rozwodzie próbuje
wrócić mąż, albo wrócił. Czy to się udało i jak funkcjonujecie teraz?
-
Podgladam sobie rozne watki na tym forum i wiele rzeczy mnie dziwi, zaskakuje,
irytuje. Ale jedna szczegolnie - czy baby musza byc takie durne? Sama jestem
kobieta i biore pelna odpowiedzialnosc za wlasne slowa.
Ad rem - mnoza sie watki o domniemanych zdradach partnerow i zwierzenia z
serii, "nie mam na to dowodow, ale wiem, ze mnie zdradza, sprawdzam poczte,
przeszukuje kieszenie i czekam az wpadnie". Czytam to a cisnienie mi sie
podnosi! Skad absurdalne zalozenie, ze facet z zasady ...
-
pozostawilam meza i dziecko dla kochanka
-
pewnie neich jeszcze powstaja takie serwisy to jzu wszysscy sie zdradzac
zaczna na amen, to jest nienormalne, ktos mial niezly pomysl na biznes...
podsylam linka alibi.zdrada.pl/
link- czyli Ty zdradzasz a ja Ci dam alibi,, nosz kurde nie moge tego
cytac....
-
Czy mozna to nazwac zdrada, jesli kobieta zupelnie przestaje kochac
swojego faceta, nic do niego nie czuje itd. Z potrzeby uczuc idzie
wiec z innym do lozka. Czy zdradza w takim przypadku faceta z
ktorym oficjalnie jest, ale nie zdradza zadnych uczuc, bo ich tak
naprawde nie ma? A moze ona go juz dawno zdradzila, skoro pozwolila
na wymarcie uczuc. Byc moze on tez ja dawno zdradzil, skoro
dopuscil do takiego jej stanu. Moze oboje ...
-
no stop co probuje cos czytac, to jak nie na poczatku zdania to w jego srodku
jest cos o zdradzie! Kurde czy wy nie wiecie, ze zdrada ciagnie za soba
pozniej caly szereg cholernie ciezkich komplikacji? Wlasnie skonczylem czytac
jakis watek o zauroczeniach...No kurde, no przeciez naturalne, ze po kilku
(jak nie kilkunastu) latach bycia z 1partnerem, milosc jest juz innaczej
interpretowana. Czlowiek nie "stara" sie juz tak bardzo, a milosc nabiera
moim zdaniem dojrzalszej przemiany....