Moja nauczycielka najwidoczniej nie powinna uczyć biologii, jesli nie umie
zdażyc z materialem. Do matury zostały praktycznie 2 miesiace a u mnie w
klasie zaczynamy dopiero 3 cześc Biologii Lewińskiego. Przeciez to sa
smiechy! Dodam jeszcze ze jestem na poziomie rozszerzonym.
Nie wiem jak ja sie wyrobie z materialem, chyba bede musiala uczyc sie po
nocach tej genetyki.