-
Nie zgaszę jutro żadnej żarówki, ponieważ wierzę osobom, które znają się na rzeczy, że skok napięcia po włączeniu światła może spowodować awarie. Poza tym uważam, że zamiast organizować bezsensowne akcje, których wymierne rezultaty są prawie niezauważalne, wystarczy zachowywać się jak cywilizowany człowiek i NIE ŚMIECIĆ jak świnia na każdym miejscu. Żeby potem znowu jakaś lansująca się organizacja nie musiała robić "Dnia Ziemi", czy jakiejś innej akcji, w ramach której przymusza się dzieci,...
-
Jako inż. energetyk wyrażam nadzieję, że akcja ta minie całkiem
niezauważona, ponieważ jej potencjalny sukces w dużej skali byłby
katastrofą dla stabilnej pracy systemu energetycznego. Urządzenia
wytwarzające ergię elektryczną źle znoszą gwałtowne skoki
obciążenia. Główne zagrożenie związane z tzw pluskwą milenijną
(przejście z daty 1999 na 2000) nie wynikało z niedoskonałości
oprogramowania, bo te w większoości przygotowano do zmiany daty, ale
z podyktowanego owczym pędem masow...
-
Przydałaby się akcja „lokal bez hałasu” – fajnie byłoby znać adresy knajp, dokąd ze znajomymi można pójść porozmawiać, a nie przekrzykiwać głośniki. Albo dokąd można pójść po ciekawym koncercie (tak, zdarzają się takie w Olsztynie) nie narażając się na szok estetyczny.
-
Gulaczas a Ty lubisz siatkowkeeeeee?
;)