Przy okazji swojej poprzedniej płyty, znakomitej PRAIRIE WIND, wielki
Kanadyjczyk odgrażał się, że to już ostatnia i zaraz po jej wydaniu położy
się do trumny. Najwyraźniej jednak Artysta uznał, że trzeba wieko jeszcze
uchylić, bo nadal, jakby nigdy nic, chodzi jeszcze po świecie najstraszliwszy
zbrodniarz od zarania dziejów - George W. Bush.
Cała nowa płyta Younga będzie bowiem jedną wielką tyradą wymierzoną w
nieszczęsnego Dubyię. W utworze o całkiem dwuznacznym tytule LET'S IM...