Od kilku miesiecy dokuczaja mi okropne uderzenia goraca, co godzine a w nocy zlewne poty, ze musze wstawac i przebierac sie. Biore juz trzeci preparat, teraz Kliogest i nic, zadnej poprawy. Moje pytanie: jak to u Was było, co stosowałyscie i jak to długo wszystko trwało, bo wydaje mi się, ze nie wytrzyman dłuzej.