No więc tak: zauważyłam to już jakis czas temu, ale myslałam, że samo minie.
Pitu próbuje chodzić. Nie, jeszcze nie sam - co najwyżej dwa, trzy kroczki i
BAM! Chodzi przy meblach, albo czasem za rączki. I właśnie podczas
prowadzenia go zaobserwowałam, że lewą nóżkę stawia boczkiem, tzn. wykrzywia
ją na zewnątrz. Wygląda jak połówka Chaplina. Ale mnie to nie smieszy :-(((
Nie wiem czy tak może być, łudzę się że to może z powodu dotychczasowego
chodzenia przy ławie, meblach, choc po...