.....które to nie daje mi spokojnie zasnąć.
Spokojnie!!! - tym razem kościółkowych nie ruszam.
Ale problem jest omal tak samo śmierdzący:
Sniło mi się bowiem, że po sprywatyzowaniu szpitala / obojętnie którego /-
sprzęt zakupiony przez Fundację Owsiaka, wpada "za friko"
w łapy miglanców którzy szpital przejmują!!!Wiadomym jest bowiem wszem wobec
jak i każdemu z osobna, że żaden dr. Judym nie łyknie takiego szpitala.
Przejęcie takie dokonuje się zwykle w okolicznościach dalek...