znany

(309 wyników)
  • Prosze, mistrzu piora/klawiatury/naszalancji/bzdury, prosze sie czyms popisac. Tylko nie ortografia, gramatyka i rozbiorem zdania. Prosze nie nazekac i nie "wytykac", prosze pisac. Blagam i wierze w Pana/Pani inwencje. Do dziela! Paul
  • sklepy(11)

    znacie w lublinie jakies fajne sklepy (najlpiej firmowe)
  • 2 razy dziennie stoję przed skrzyżowaniem Głebokiej z Filaretów, a ponieważ trwa to zawsze długo więc kombinuję: -w korkach przy tym skrzyrzowaniu stoi 100 aut (czasami więcej) -moje superauto spala 4 litry na godzinę (inne chyba więcej) -korki na skrzyżowaniu utrzymują się przez 12 godzin dziennie(niekiedy dłużej) -litr bęzyny kosztuje 3zł (najczęsciej więcej) -takich dni jest w roku przynajmniej 200 -100*4*12*3zł*200= ? Skrzyżowanie zostało niedawno zmodernizowane. Może władze mi...
  • ...cos na ksztalt sałatki greckiej. Na to mam chęć tylko skąd ja wezme sałatę??????? I przyzwpitego pomidora???? Buuuuu.....:-((((((
  • Ciekawe jakie sa wasze odczucia. Ja mimo wszystko wole kontakty on-line. A jakie sa Wasze doswiadczenia?
  • Pisze prace magisterska i potrzebuje Waszej pomocy. Chcialabym sie dowiedziec z czym kojarzycie slowo Napoleon. Kazda odpowiedz jest dla mnie na wage zlota!!! BLAGAM POMOZCIE raspberry PS Odpowiedzi wysylajcie na moj mail: raspberry@poczta.gazeta.pl. TO JEST WAZNE - CHODZI MI O ODPOWIEDZI SPONTANICZNE, NIE SUGEROWANE POSTAMI POPRZEDNIKOW.
  • Pan Pruszkowski nie będzie sie martwił o skład rady bo nie on będzie Prezydentem miasta
  • Przesąd nr 1. Aby na studiach wiodło się żakowi w miarę dobrze i żeby ukończył je z dyplomem magisterskim, niezbędna jest w tym pomoc kolegi (koleżanki) studenta (studentki) ze starszego roku. Starszy żak powinien zagiąć młodszemu koledze ostatnią stronę indeksu (tą okropną, z tekstem o skreśleniu z listy stuidentów... brrrr) na pół. Podobno to pomaga. Niektórzy praktykują wyrywanie, ale część dziekanów liczy strony i jeśli ich ilość nie zgadza się (powinno być 96), mogą być pro...
  • Hej Lubelacy. Od wielu juz lat mieszkam w Stanach ale myslami powracam do Lublina. Choc mieszkalem w Warszawie, studia, w sumie 5 lat przelecialy mi w Lublinie. Na swoj sposob kocham to miasto. Jest cos niepowtarzalnego w Lublinie. Czy nie mieliscie nigdy wrazenia, ze zaraz za granicami Lublina, obojetnie czy w kierunku Hrubieszowa czy Ustrzykow, zaczynaja sie Dzikie Pola, te sienkiewiczowskie ? Ozenile sie z kolezanka z Hrubieszowa i to wyobrazenie spotegowalo sie jeszcze bardziej...
Pełna wersja