-
Prosze, mistrzu piora/klawiatury/naszalancji/bzdury, prosze sie czyms popisac.
Tylko nie ortografia, gramatyka i rozbiorem zdania. Prosze nie nazekac i
nie "wytykac", prosze pisac. Blagam i wierze w Pana/Pani inwencje. Do dziela!
Paul
-
znacie w lublinie jakies fajne sklepy (najlpiej firmowe)
-
2 razy dziennie stoję przed skrzyżowaniem Głebokiej z Filaretów, a ponieważ
trwa to zawsze długo więc kombinuję:
-w korkach przy tym skrzyrzowaniu stoi 100 aut (czasami więcej)
-moje superauto spala 4 litry na godzinę (inne chyba więcej)
-korki na skrzyżowaniu utrzymują się przez 12 godzin dziennie(niekiedy dłużej)
-litr bęzyny kosztuje 3zł (najczęsciej więcej)
-takich dni jest w roku przynajmniej 200
-100*4*12*3zł*200= ?
Skrzyżowanie zostało niedawno zmodernizowane.
Może władze mi...
-
...cos na ksztalt sałatki greckiej. Na to mam chęć tylko skąd ja wezme
sałatę??????? I przyzwpitego pomidora????
Buuuuu.....:-((((((
-
Ciekawe jakie sa wasze odczucia. Ja mimo wszystko wole kontakty on-line. A
jakie sa Wasze doswiadczenia?
-
Pisze prace magisterska i potrzebuje Waszej pomocy.
Chcialabym sie dowiedziec z czym kojarzycie slowo
Napoleon. Kazda odpowiedz jest dla mnie na wage
zlota!!!
BLAGAM POMOZCIE
raspberry
PS Odpowiedzi wysylajcie na moj mail:
raspberry@poczta.gazeta.pl. TO JEST WAZNE - CHODZI MI
O ODPOWIEDZI SPONTANICZNE, NIE SUGEROWANE POSTAMI
POPRZEDNIKOW.
-
Pan Pruszkowski nie będzie sie martwił o skład rady bo nie on
będzie Prezydentem miasta
-
Przesąd nr 1.
Aby na studiach wiodło się żakowi w miarę dobrze i żeby ukończył je z
dyplomem magisterskim, niezbędna jest w tym pomoc kolegi (koleżanki) studenta
(studentki) ze starszego roku. Starszy żak powinien zagiąć młodszemu koledze
ostatnią stronę indeksu (tą okropną, z tekstem o skreśleniu z listy
stuidentów... brrrr) na pół. Podobno to pomaga. Niektórzy praktykują
wyrywanie, ale część dziekanów liczy strony i jeśli ich ilość nie zgadza się
(powinno być 96), mogą być pro...
-
Hej Lubelacy. Od wielu juz lat mieszkam w Stanach ale myslami powracam do
Lublina. Choc mieszkalem w Warszawie, studia, w sumie 5 lat przelecialy mi w
Lublinie. Na swoj sposob kocham to miasto. Jest cos niepowtarzalnego w Lublinie.
Czy nie mieliscie nigdy wrazenia, ze zaraz za granicami Lublina, obojetnie czy
w kierunku Hrubieszowa czy Ustrzykow, zaczynaja sie Dzikie Pola, te
sienkiewiczowskie ? Ozenile sie z kolezanka z Hrubieszowa i to wyobrazenie
spotegowalo sie jeszcze bardziej...