-
mam 27 lat i czuję jakbym miała zmarnowane życie. Jestem w związku
ze starszym męzczyzną (ale nie o wiek tu chodzi) chwilami wydaje mi
się ze jst super aleon nie chce ślubu a mamy juz pięcioletnią
córeczkę a mnie zaczyna razic bo nie wiem jak mam go przedstawiać w
nowym otoczenie lub co mam mówić jak szukam pracy i pytają sę o stan
cywilny. Bardzo bym pragnęła aby ktoś chcial się ze mną związać na
stałe aby wreście mogła powiedzieć ze mam RODZINĘ mój facet ma
dwójkę dzieci z po...
-
chcemy poprosić naszą panią urzędnik o spersonalizowanie przemowy.
Ale nie wiemy co dokładnie mówi urzędnik podczas tego wstępu do
slubu? O czym jeszcze poza tą nieszczęsną " nową komórką społeczną" ?
?
Żeby wiedzieć o co ją prosić chcielibysmy wiedzieć czego ta
standaryzowana mowa urzędnicza dotyczy. Prosze o pomoc, a także o
sygestie i inspiracje!
-
czy są wśród was takie, które rozstały się z partnerem po długiej (4 lata i
więcej) znajomości?
co przyczyniło się do decyzji o rozstaniu, jak sobie poradziłyście z
samotnością, czy dużo było strachu?
wiem, że mój związek to toksyczna pułapka i powinnam uciekać, ale boję się
samotności, tego, że nikogo już nie znajdę i że popełnim błąd...
jak wy sobie radziłyści?
-
Pewnie to nie miejsce na tego typu posty, ale wybaczcie mi i ograniczcie się
z miażdżąca krytyką.
Właśnie sie dowiedziałem, że osoba z którą byłem od 3 lat i z ktora układało
mi się świetnie zastanawia sie czy chce ze mna jeszcze byc. Jest to dla mnie
kompletny szok! Chodze otumaniony od 2 dni. Nie miałem wyboru i zgodzilem sie
na przerwę której ona potrzebuje. Dobija mnie bezradność, bo to wszystko nie
jest spowodowane jakimś moim niegodziwym postepowaniem, nie mam co w sobie
...
-
Żyje z moją panną 8 lat w związku małzeńskim. Może czasem nie jest latwo ale
sie kochamy i to nas trzyma.
-
Witam serdecznie...
Mam taki problem.. otóż próbuję się jakoś rozstać z dziewczyną... Jesteśmy ze sobą już ponad 7 lat, wcześniej nie mieliśmy żadnych partnerów - pomimo dość "zaawansowanego" wieku... Nie mieszkamy razem. Nasze charaktery, niestety kompletnie do siebie nie pasują.... przez te lata było wiele kłótni..rozmów, ja zwykle próbowałem wszystko ratować, zawsze godziłem się na kompromis. Efekt tego jest taki, że pozwoliłem się osaczyć, potrafić się uśmiechać nawet wtedy gdy byłem tra...
-
Oczywiscie - Szefowie zwiazkowi jak zwykle ukrecą swoje interesy
na nowych członkach a jak McDonald's wyniesie sie ze Swidnicy to
beda biadolic ze nie ma pracy dla Swidniczan. WPROWADZIC ZAKAZ
DZIALALNOSCI ZWIAZKOW ZAWODOWYCH. Oni tylko chronia działaczy
związkowych a nie zwyczajnych pracowników. Nie wazne czy to
Solidaroność czy OPZZ...
-
www.rp.pl/artykul/4,421686_Jak_sie_rozliczyc_z_konkubina.html
W artykule zasygnalizowano czy podniesiono cały szereg kwestii. Ja
zwrócę uwagę na jedną, małżeństwo jest nie tylko zobowiązaniem
dwojga osób wobec siebie ale również wobec państwa. Dlatego, jeśli
ktoś nie chce bądź z jakichkolwiek przyczyn nie może podjąć takiego
zobowiązania, to nie może oczekiwać, że państwo będzie go traktowało
identycznie jak tych, którzy takie zobowiązanie podpisali.
-
Prześledziłam prawie cały wątek pt. Co trąci "wiochą" i nie mam
pojęcia, co nią nie trąci, bo czego, by nie tchnął, to trąci.
Pogubiona jestem. Przetrącona wszechforumowiczowskim myśleniem. Ktoś
mi powie, co nie trąci ową "wiochą"?
-
Siedze pije lampke czerwonego wina,w kuchni czeka obiad-który miał w nosie
mąż.Wyłączył komórke-pije w miłym towarzystwie,nie wiem gdzie jest...
A ja siedze i rozmyślam gdzie znowu jest-i dlaczego miłość o którą wszyscy
zabiegają niszczy człowieka który wszystko poświęcił dla drugiego.Jestem
sama,piątkowy wieczór-a przecież nie jestem stara-mogłabym sie gdzieś wybrać
i pobawaić-dziecko,nie ma kto z nim zostać.Mąż wie i dlatego to wykorzystuje-
jest mi tak smutno-nie mam do kogo sie...
-
Ponad 5 milionów Polaków żyje samotnie, bez partnera. W pracy są energiczni,
otwarci, przebojowi i kontaktowi. Prywatnie – niedostępni i nieufni. Single
cierpią z powodu samotności, ale nie przyznają się do tego, a nawet twierdzą,
że są z tego dumni! Jaką płacą cenę za życie bez pary?
Życie w pojedynkę (ang. single) to dziś pewien styl. „Singlowanie” staje się
modą, a ci, którzy jej ulegają, forsują stan samotności jako ważny i nie
gorszy od życia rodzinnego. Według ...
-
To fakt, że będąc partnerką/żoną/kobietą (niepotrzebne skreślić) niewłaściwego
mężczyzny nie mamy najmniejszej ochoty na przypominanie nam przez osoby
trzecie, że marnujemy i rujnujemy swoje życie.
Ale niekiedy to właśnie tylko i wyłącznie przyjaciołom zawdzięczamy uwolnienie
się od niewłaściwego mężczyzny.
Przyjaciele patrząc z dystansu na zakochaną po uszy kobietę widzą wyraźnie, w
jaki sposób jest ona traktowana przez partnera, zauważają niuanse w jego
zachowaniu i są wyczuleni ...
-
Pytanie do psychologa i mężczyzn. Moj mąż ( wieloletni staż) mnie
zdradził ( banał). Bardzo się tego wstydzi i żałuje, chce naprawić
związek mimo,że ja jestem gotowa na rozstanie(brak zaufania).Planuje
wspólne życie, wyjazdy nie pozostawiając sobie czasu na nic innego,
zapewnił o miłości i o tym,że jestem jedyną ważną kobietą w jego
życiu.Jest to dużo, bo zwykle jest osobą skrytą, nie przychodzi mu
łatwo okazywanie uczuć, nie nadużywa słowa "Kocham".
Mimo,że dużo mnie to kosztuj...
-
Gdzieś kiedyś przeczytałam, że największym zagrożeniem dla związków
są romansidła, komedie romantyczne w rodzaju Kopciuszka, czy Pretty
woman. Ja bym od siebie dodała do tego również pornole. Najpierw
dziewczynki, a potem kobiety roczytują się, czy oglądają takie
bajki, a potem nabijają sobie nimi głowę sądząc, że tak wygląda
prawdziwy związek. On ją tak kocha, a ona jego, ale wszystko się
sprzysięga przeciwko ich związkowi. Ach jak oni cierpią. Emocje
sięgają zenitu. Ale pokonu...
-
Mam pewien problem. Zakochałem się w znajomej, która od 1,5 roku
jest po rozwodzie. Rozmawialiśmy o tym. Chciała czasu na
przemyślenie jednak po nim odpowiedziała negatywnie uzasadniając to
tym, iż na ten moment nie jest jeszcze gotowa, nie chce się w nic
angażować ażeby znowu nie cierpieć. Ma dziecko i na razie, jak
twierdzi, dobrze jej tak jak jest. Przyjaźnimy się i dobrze się
rozumiemy. Od tej rozmowy widujemy się żadziej niż dotąd. Może ktoś
z was ma takie doświadczenie. Wi...
-
najbardziej dziwi mnie, kiedy czytam: była wielka miłość i rewelacyjny seks,
potem coś się załamało...(to samo spotkało przed laty i mnie) Do tej pory nie
mogę pojąć, jak to jest. Ja nie wystygłam, zostałam "poniechana", co sie
własciwie dzieje z milościa? Może sie tylko sniła? Wygląda na to, ze
małżeństwo jest czymś w rodzaju toto-lotka!
-
Wiem że problem nie rozwiąże się za mnie sam, ale czy i was nigdy
nie spotkała taka sytuacja?Ja także wychodziłam z założenia ,że
takie problemiki dotyczą ludzi którzy szukają wrażeń.A tu proszę
matka,żona,profesjonalistka w pracy, osoba która ma, a raczej miała
wszystko poukładane-zaplanowane na widok tego facet dostaje
dreszczy.Wiem jedno ,że w każdy zwiąku takie rzeczy się
zdarzają,ale czy dla jedniej chwili przyjemnośći warto ryzykować? I
jak mam sobie poradzić z rozwiązan...
-
jak byscie to rozgryzly w kwestii dalszego bycia ze soba?Nawet ladne
karty tylko te 6 kielichow na koncu hhmmmm jakby byly to marzenia,
przeszlosc?
-
Jestem Skorpionicą ur. się 20.11.1985 a mój facet, też Skorpion 8.11.1985,
czy ktoś mógłby mi powiedzieć jak ułoży się nasz związek, pozdrawiam