-
Wyciagam z innego wątku post Tri.
tricolour napisał:
> ... że rozwód jest wyrazem niedorosłości, niedojrzałości i braku
> odpowiedzialności. Zamiarem był związek na całe życie, a wyszedł rozwód. Powody
> są mniej istotne - ważna jest porażka w najważniejszej sprawie zyciowej.
Zastanawiam się, czy to tylko niewłaściwie użyte słowa, czy faktem jest, że nam być może nie dane jest dorosnąć9zwłaszcza tym wielokrotnie rozwiedzionym), a może to przewrotna logika nazywająca sy...
-
Znam mojego męża 16 lat, małżeństwem jesteśmy od 14 lat - szmat czasu.
Właśnie dowiedziałam się, że mnie nie kocha już od 2 lat i nie wolno mi go
przytulać, dotykać, nawet całować w usta. Dwa tygodnie temu jeszcze mogłam to
robić teraz już nie.Popełniliśmy wiele błędów, podstawowy to ROZMOWA, która
teraz dopiero zawitała do nas i teraz prowadzimy dialog. Kocham go całym moim
sercem i całym życiem ale on postanowił, że się wyprowadzi. Nie ważne są
nasze uczucia tylko jego -ok. Pro...
-
Na terenie jakiego Panstwa i jak nazywalo sie to Panstwo w ktorym przychodzily
na swiat dzieci, na obszaze Gornego Slaska od MYSLOWITZ do GLEIWITZ pomiedzy
rokiem 1933 a 1944, ktos wie? ludzie ci jeszcze zyja wraz ze swym potomstwem,
przebywaja na Gornym Slasku " Oberschlasien " w miejscach swych urodzin i
potrzebuja pomocy!
-
Bardzo interesuje mnie opinia internautów na zawarty przeze mnie
problem.Jestem obecnie z mężczyzną,starszym ode mnie i jeszcze żonatym.Mamy
wspólnie dziecko i teraz od kilku dni mieszkamy razem.Bardzo długi czas bo 2
lata on mieszkał z żoną z czym bardzo ciężko było mi się oswoić,mimo że żona
wiedziałam o mnie.Niestety przez cały czas naszego związku wydzwania do niego
jego była kobieta,mimo że on prosi ją aby tego nie robiła.Jednak kobieta jest
jak głaz i ciągle dzwoni prosząc o...
-
Dlaczego nie nienawidzę homoseksualistów.
Po pierwsze, zaznaczam, iż mój stosunek do homoseksualistów jest neutralny. Tak
samo jak do wszystkich, którzy swoim postępowaniem nie zagrażają innym i samym
sobie (chyba, że są przy zdrowych zmysłach, ale wtedy raczej robić tego nie
będą). Po prostu w taki sposób pojmowana jest przeze mnie tolerancja. Być może
bycie tolerancyjnym nie jest już tak modne, jak kiedyś, ale ja zmieniać swoich
poglądów na razie w tej sprawie nie mam zamiaru...
-
Trochę odbiegnę od tematu małżeństwa, ale jest to pytanie, które
chce skierowac właśnie do mężatek. Teraz uprawiacie zapewnie seks
regularnie. A jak było podczas trwania związku? Kiedy mieszkaliście
z rodzicami, osobno?
-
Mam małe pytanie czy poza tym że GW wie o istnieniu 2 związków zawodowych
branżowców i solidaruchów mają świadomość istnienia jeszcze jednego związku
MZZPRC ? Czy może cały czas te dwa związki mają decydować za to jak będą
pracować( tzn w jakim systemie brygadowym) i jakie będą podwyżki dla
pracowników zmianowych? Bo o ile się nie mylę to właśnie Ruch Ciągły zrzesza
największą ilość pracowników z produkcji którzy pracują na zmiany?
CZY PO PROSTU CHCĄ NAS ZROBIĆ W CH...?
-
Witam.
Mam takie pytanie, nie mam komu sie opowiedzieć,więc pisze na forum.Od pół
roku jestem w związku z facetem, który jest cudowny,kochany, na początku jak
sie spotykaliśmy miałam dylemat czy chce w ogóle z nim być, ale teraz wiem ,że
mi zależy, z tym że on miał już swoją przeszłość tzn. miał żonę, jest po
rozwodzie i ma z nia syn 5 letniego.Fakt ,że zachowuje sie w porzadku, bo
zapoznał mnie z nim, czesto jak ma sie z nim zobaczyć to przywozi go do siebie
i spędzamy razem czas, ale...
-
Witam, czy ktos mógłby poradzić, jak dać do zrozumienia przyjacielowi, że nie przychodzi się w gości z pustymi rękami? Że związki przyjacielskie rządzą się takimi prawami, że kobiecie od czasu do czasu się kupuje chociażby kwiatek. Przecież dosyć zamożny facet i wydaje się, na poziomie. Czy to, powiedzmy wprost, cwaniactwo? Może skąpstwo? Nie wiem już, co myśleć.
-
bo dziwaczenie dotyka kazda samotna w wymiarze codziennosci osobe. I w
momencie, kiedy swiadomie zatesknisz za dojrzalym zwiazkiem, bedzisz miala do
wyboru jedynie innych dziwakow, ktorzy popelnili podobny blad w przeszlosci.
-
o zwiazku ? o wejsciu w powazne/partnerskie relacje z facetem, ktorego pokochaja ?
sprawa sie ma oczywiscie z dziewczynami, ktore podjely studia, a wiec maja chociaz ziarenko ambicji w glowie - a ni o tych, co-to po gimnazjach/lyCeach sie zaciazyly i kupki/pieluszki to caly ich swiat...
a wiec ??
slucham ambitne, wyksztalcone panie ??
ja obstawiam, ze ta granica to 23/24 lata... a wiec finisz studiow
-
W końcu zdecydowaliśmy się :) po przeszło 10 latach życia "na kocią łapę" w przyszłym roku w maju zalegalizujemy nasz związek ;)
A mówi się, że związki "przechodzone" nie mają szans zakończyć się przed ołtarzem...
-
czy są tu kobiety które po zdradzie męza zostały z nim i udało im się jednak
sworzyć dobry związek pomomo zdrady. czy to jest mozliwe. Dodam ze nie był to
tzw jednorazowy skok w bok tylko dłuższy związek.
-
Mijają dni,miesiące a nawet lata od podjętej decyzji o rozstaniu, zakończeniu
związku.Ci którzy znalezli ,,ukojenie ''w nowych związkach odnalezli/taka mam
nadzieję/ spokój ,radość życia, pozostali albo miotają się żyjąc przeszłością
albo odnalezli siebie i nauczyli cieszyć sie tym co przynosi los.Jak to jest z
Wami? Ja mimo że nie jestem w stałym związku powoli uczę się życia od nowa,
sama ale nie samotna.Czasami bywa ciężko/demony przeszłości wracają jak
bumerang/ ale z coraz mniejsz...
-
Witam wszystkich!
Dopiero wczoraj odkryłam to forum i przeczytałam dopiero kilka postów, ale...
moi drodzy, ja już naprawdę mogłabym rozprawę naukową pisac na temat braku
(niestety) seksu w małżeństwie i tego jak to się potem nakręca.
Współczuję wszystkim, których ten problem dotyczy. Ja już sie z nim borykam
ładnych kilka lat, bo 6. Pomimo tego, ze to na poczatku był jedyny problem,
nakręciło się to tak, ze po 5 latach małżeństwa odeszłam... Po roku wróciłam,
po pół roku znów ode...
-
Witam wzystkich!Chciałam poruszyc sprawe pewnie dość znaną, ale niestety w
gronie moich znajomych nie mam nikogo z kim mogła bym na ten temat
porozmawiać!!!Chodzi ogólnie mówiąc o "sprawy sercowe"!Byłam z kimś przez 8
lat!Poznaliśmy się kiedy byliśmy jeszcze młodzi!Było wspaniale, nie mogłam
wyobrazić sobie życia z nikim innym!Ale przez ostatnie 1.5 roku wszystko
zaczeło sie walić!Nie potrafiliśmy sie dogadac-ciąłgłe kłótnie doprowadzały
mnie do szału!ON nie widział chyba problemu...
-
Mam 28 lat i do tej pory wszystko jak po grudzie. Próbowałam sobie
wyliczać, jak to wyglada w numerologii, ale mam nadzieje, że sie
pomyliłam, bo wszedzie wychodza mi 7 albo 4, a o ile się orientuję,
to nie są to najlepsze liczby sprzyjajace związkom:( Czy ktoś może
mi chociaz tak z grubsza powiedzieć, kiedy zacznie się ten lepszy
czas w zyciu? I czy w ogóle się zacznie?
Data mojego ur to 03 04 1980