-
Jestem juz prawie dwa lata z moim ukochanym...bywało różnie, ale kocham go i
wiem ze to jest mezczyzna mojego zycia...Mam także pewną tajemnicę-mam chorą
psychicznie matkę, umieszczoną w zakładzie.Z powodu jej choroby odebrano jej
prawa rodzicielskie i wylądowałam w domu dziecka, po jakims czasie trafiłam
do rodziny zastępczej...duzo zawirowan było w moim zyciu,ale staram sie nie
oglądać w przeszłość i zyc dalej.Skończyłam studia, mam dobrą pracę ale nawet
najblizszym znajomym nie...
-
Wygaszacie popyt tak samo jak PKP, więc za kilka lat jeżeli nie
zmienimy władz to będziemy płacić dotacje wielomilionowe na prezesa
i wodzów związków zawodowych w resztkach komunikacji miejskiej.
-
Ktoś wie coś więcej?
-
Jestem z moim chłopakiem juz ponad 3 lata, miedzy nami cudownie sie układa,
ale on coraz czesciej jest smutny i zamyslony.. Wszystko przez to ze jak
twierdzi nie ma wystarczajaco duzo pieniedzy, a chciałby mnie gdzies zabrac
itp. Upokarza go gdy czasem musze płacic za niego itp. Dlatego chce wyjechac
na kilka miesiecy za granice..Robi sie nerwowy, zadrecza sie tym problemem i
mi wtedy tez jest smutno. Jak sadzicie czy pozwolic mu jechac czy przekonac
by został?
-
(PAP)-Włodzimierz Cimoszewicz zwrócił się do premiera Marka Belki, aby
ujawnił i podał do publicznej wiadomości dokumentację dotyczącą umieszczenia
w centralnych władzach "Solidarności" kadrowego funkcjonariusza UOP.
„Nie widzę w ich ujawnieniu niczego, co mogłoby podważyć moje wcześniejsze
oświadczenia, że kontrwywiad w czasach, kiedy nim kierowałem, w żadnym
zakresie nie naruszył interesów NSZZ 'Solidarność', że nie prowadził działań
operacyjnych, w tym agenturalnych, wymie...
-
Mam taką pewną teorię na temat rozwoju przyjaźni damsko-męskiej. Oczywiście
część osób twierdzi, że taka przyjaźń jest możliwa, część, że nie, ale nie o
to mi chodzi.
Podobno nie jest rzadkością, że przyjaźń między kobietą a mężczyzną rozwija
się po paru latach znajomości w związek.
Zastanawiam się, dlaczego tak jest, że przychodzi to dopiero po paru latach.
I dlaczego nie dostrzegało się tych "wspaniałych cech" drugiej strony.
Otóż dochodzę do wniosku, że taki związek jest wyni...
-
Witajcie!
Kiedyś bycie samotną osobą było dla mnie czymś przerażającym. Wydawało mi się
że "stare panny" to jakieś dziwolongi których nikt nie chciał. Jakże bardzo
zmieniłam swoje zdanie. Dość dużo czasu zajęło mi określenie się i podjęcie
decyzji że odtąd będę sama. Ale kiedy to już się stało ciężar spadł mi z
serca. Poczułam się naprawdę szczęśliwą kobietą. Kiedyś wydawało mi się że
tylko związek z mężczyzną może dać mi pełnię. Ale byłam w błędzie. Teraz
dostrzegam jak mocno si...
-
Było więcej smakowitych kąsków jak np.udostępnianie pojazdów
służbowych na zasadach jak dla kierownictwa KWP, A to już jest
całkowicie niezgodne z przepisami. I to są przyczyny z powodu
których związkowcy /którzy do tej pracy jak np. p.Wierzbicki zostali
oddelegowani w 1990 roku - co on wie o o obecnej Policji/ nie
protestowali kiedy zwalniano oficera bo np. pan poseł PIS go nie
lubił. Nie protestowali gdy bezprawnie lustrowano kadrę kierowniczą.
A w ogóle to kiedy oni ostatnio p...
-
Odebrałam wyniki morfologii 4 m-cznej córki.
Lekarka kazała zrobić tez badanie na transaminazy,w związku z
nadmiernym slinieniem się.
Niestety kontrole z wynikami mam dopiero w środe,a nie daje mi to
spokoju...
Czy któraś z Was wie co oznaczaja te wyniki:
Podam tylko te,które sa poza normą.
Trans aminazy:
AST wynik:53 norma <77 więc OK
ALT wynik 51 norma7-35
Co to może oznaczać,wiem tylko tyle,że te transaminazy mogą mieć
związek z wątrobą?
Oraz morfologia:
HCT wynik ...
-
wczoraj 30.07 mój cały swiat mi sie zawalił ...musze podjąc jakąś
decyzje ...rozum mówi swoje a serce MÓWI KOCHAJ MIMO WSZYSTKO.
;(
-
Powiedzial jej, dodam ze to jest taki "srodek poczatka" ich znajomosci,
jeszcze zupelnie w lozku nie byli, ze jest chory psychicznie. Ma psychoze
maniakalno-depresyjna. przyszla do mnie sie poradzic co bym zrobila na jej
miejscu. Przeczytalam o tej chorobie i sama nie wiem. Byc opiekunka jak przez
jak ktos ma co jakis czas depresje po pare miesiecy, albo numrer wytnie jak
ma euforie, zdradzi, wpadnie w nalog alkoholowy. nie wiem.....ja bym chyba
nie mogla sie tak poswiecic.chlop...
-
Nie pisze zeby dostac odpowiedz ale po to by sie wyzalić.
Z moim mezem jestem od 4 lat i uchodzimyy za bardzo udana pare
zawsze bylam pewna naszej milosci tym bardziej ze maz jest dobrym
człowiekiem. Nie mamy jeszcze dzieci od niedawna prowadzimy wlasna
firme ale ja jeszcze pracuje w duzej korporacji i tam poproszono
mnie abym zaopiekowała sie Holendrem gdyz jako jedyna znam ten jezyk
poszlismy do Muzeum na stare miasto i okazalo sie ze znalazlam swoja
bratniia dusze kogos z kim ...
-
Zadałam kartom pytanie czy były mąż jeszcze mnie kocha. Pewnie pomyślicie, ze
to głupie pytanie, ale ja naprawdę jestem zdezorientowana. Czasami spotykamy
się na wspólnych rodzinnych imprezach i zachowuje się tak jakby chciał do mnie
wrócić, mówi że powinnam o wszystkim zapomnieć i nie powinnam do wielu spraw
już wracać, jest dla mnie bardzo miły. Zachowuje się tak jakby mu na mnie
zależało, jak jest coś dobrego na stole to zaraz ląduje to na moim
talerzyku,czasami potrafi dzielić się z...
-
Wielce szanowna pani senator z SLD propagująca upowszechnianie
związków pedałów (przepraszam: szanownych gejów), powinna się
teraz ostro zabrać do pracy. Trzeba gonić Europę (wschodnią) w
statystykach chorych na AIDS. Nie powinnismy zostawać w tyle za
liderami tego typu rankingów.
-
Kiedyś słyszałam o słusznej jak mniemam obserwacji, że w wakacje wyjątkowo
dużo par się rozpada - a to za dużo czasu na myślenie, a to pokusy w postaci
roznegliżowanych kobiet na ulicach i w dyskotekach, a to w ogóle atmosfera
rozluźnienia wakacyjnego; łatwiej zająć się sobą gdy ciepło - dyskoteki,
sport, spacery; ze znajomymi czy sami - jakoś możemy zająć sobie czas.
Zdecydowanie mniej par rozstaje się w porze jesienno - zimowo - wiosennej
chyba. Czy Wy też to zauważyliście? Osta...
-
Jak poinformowało Radio, pozew złożony przez Kazimierza Grenia w imieniu
Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej o naruszenie dóbr osobistych - przeciwko
red. naczelnemu "Mowin" i red. Wiesławowi Zielińskiemu, został przez Sąd
odrzucony. Jestem teraz ciekawy, kto zapłaci koszty procesu. Czy czasami nie
biedne kluby Podkarpacia?
-
że ktoś może mnie jeszcze naprawdę pokochać, niezależnie od zachowania i
słów drugiej osoby. Nawet jeżeli wszystko wskazuje na to, że uczucia wydają
się szczere, w mojej głowie od razu zaczynają kołatać myśli, że to na pewno
nieprawda, że nie należy wierzyć itd. :-( Z jednej strony chciałabym być
jeszcze kiedyś kochana i szczęśliwa, z drugiej zaś wiem, że z takim
podejściem to nigdzie nie zajdę. Jejku, żeby tak umieć sobie z tym wszystkim
poradzić, z samym sobą isamej nie odmaw...