-
"SZAMANI czyli niezależny związek zawodowych pasterzy" Autor tekstu: Lucjan Ferus
"Co do tłumu, nie ma on innych obowiązków jak dać się prowadzić
i jak trzoda posłuszna, iść za swymi pasterzami".
Papież Pius X
„Religia jest pobożną, mimowolną, nieświadomą iluzją; kapłaństwo, kler jest polityczną, świadomą, wyrafinowaną iluzją, jeśli nie od samego początku, to w miarę rozwoju religii". Tak napisał L. Feuerbach w Istocie religii.
Natomiast J. Cepik w "Jak człowiek stworzył...
-
Cześc! Jestem 17-sto letnią dziewczyną i nie szukam tutaj ani związku
ani chłopaka.Po prostu szukam rozrywki i osoby, która ze mną
porozmawia i wymieni się opinią nie koniecznie na tematy miłosne.
Jestem sama, ale nie samotna. Uważam że dziewczyna+chłopak czyli
teoretyczny związek to strata czasu. Osobiście poszukują swego rodzaju
przyjaciela, choc bardziej kumpla:) dlaczego nie kumpeli? Bo uważam że
dziewczyny sa zawistne i nie da się z nimi szczerze pogadac bo zbyt
dużo analiz...
-
Bynajmniej, nie twierdze że na ziemskim padole miłości nie uświadczysz, wręcz
przeciwnie, możesz ją dać każdemu jak również i przyjąć od każdego. Możesz
kochać mame i tate, brata i siostre, sąsiada, szewca, wariata, kasjera,
przechodnia i zmotoryzowanego. Wszędzie tam jest miejsce na miłość
bezwarunkową. Natomiast twierdzę, że miłość nie ma nic wspólnego z tworzeniem
związków (małżeńskich bądź mniej formalnych).
Motorem tworzenia związków jest chęć zaspokojenia własnych szeroko
r...
-
Pewna grupa ludzi ma psychiczne predyspozycje do szukania partnerów,
którzy zamienią ich życie w koszmar.Czy to efekt niskiej samooceny ,
czy może odgrywa tutaj rolę przenaczenie?
-
spotkałam się z opinia, że mężczyznom znacznie trudniej niż kobietom przychodzi kończyć związek. dowiedziałam się, że trudno im podjać decyzję (mimo tego, że wiedzą, że chcą się rozstać)i długo czasu im zajmuje wyartykułowanie swojej przyszlej bylej partnerce, że juz z nia nie chca byc. natomiast kobiety kończą związki szybko i sprawnie, niemal jak przecięcie pępowiny
ile jest w tym prawdy? a ile jest w tym życiowego doświadczenia osoby, która mi to opowiadała?
bo ja myślę, że jest tak ...
-
Gdyby mąż(WASZ MĄŻ)kogos poznał ,albo nawet nie-ale po prostu by Was przestał
kochac..
Walczyłybyscie?
Jak bardzo ?
Jak długO?
Gdyby była "ta trzecia"-zadzwoniłybyscie do niej?Znam taki przypadek,ze zona
zadzwoniła proszac by ta -odczepiła sie od jej męża..Z dobrym skutkiem :)
Ja szczerze mowiac chyba spasowałabym.
Na zasadzie nie to nie.
Próbowałabym ratowac zwiazek moze jakis krótki czas..
-
-- Mój mąż wyjechał za garnicę i mieszka tam z kuzynką kuzynem i siostrą. Pracuje 5 dni w tyg i najbardziej boli mnie to że oddalił się odemnie, jak romawiamy na skype to od razu gdzieś idzie, mało mówi co u niego, tylko synkiem się interesuje a mną ani trochę a w dodatku w ciązy jestem... jak był w Polsce też był dziwny, chodziło mu tylko o jedno-wtedy czułam się mu potrzebna. A teraz to mi się wyć chce bo on jest w Paryżu, z ludzmi których zna i jak dzwoni to ciągle słychać śmiechy - ciesze...
-
Moja siostra jest w związku z facetem od 1,5 roku nie są małżeństwem,
mieszkają razem i spodziewają się dziecka. Problem polega na tym, że nie jest
to dobry związek. Często się kłócą i obydwoje są zawzięci, obydwoje tez są
DDA.
Wczoraj dowiedziałam się z rozmowy z bratem jej faceta, że często się zdarza
że moja siostra go bije. Ostatnio jak byli u jego rodziców to przy jego matce
i bracie dala mu plaskacza w pysk.
Mój nie doszły szwagier wczoraj tez ze mną rozmawiał i powiedział...
-
Witam,
Trzy miesiące temu poznałem cudną dziewczynę:) Tak dokładnie to 3 miesiące
temu zacząłem pracę w firmie, w której ona pracowała. Osoba, która miała mnie
wprowadzić i przeszkolić była ciągle w rozjazdach, więc ciągle kogoś prosiłem
o pomoc. Na ofiarę, którą sobie upatrzyłem do pomocy, wybrałem najmłodszą
dziewczynę (wydawało mi się, że jest w moim wieku). Bardzo mile się
zaskoczyłem, bo na prawdę chętnie mi wszystko wytłumaczyła i nigdy nie robiła
kwaśnej miny jak do niej...
-
Rano było w miarę ciepło, nawet słońce wyzierało spoza chmur, koło południa na termometrze było 11 stopni. Pomyślałam sobie, że całe szczęście prognozy się nie sprawdzają. No i widać za szybko się ucieszyłam, bo jakieś 20 minut temu zaczął sypać gęsty śnieg, patrzę na termometr - tylko 1 stopień ciepła. Nosz kurde, naprawdę mam już dość :/
-
Drogi Panie Januszu,
Zainteresowały mnie bardzo Pana intepretacje numerologiczne.
Czy mógłbym prosić Pana o następującą interpretację:
Jestem 11 (moja data urodzenia urodzenia: 12 września 1979), a moja
dziewczyna z którą zamierzam układać sobie przyszłość jest 8 (9 maja 1983).
Czy w ujęcie numerologicznym to dobry układ?
To dla mnie bardzo ważne, więc będę Panu zobowiązany za diagnozę.
Czy mógłby Pan napisać mi też coś o naszych ciemnych szczytach?
Pozdrawiam serdecznie i z ...
-
i chwała Bogu. rewolucje społeczne sieja tylko zamet moralny i ogromne spustoszenia
-
Podczas opowieści szpitalnych w pokoju pracowym przypomniało mi się, że
leżałem w szpitalu na sali z młodym chłopakiem, który stracił oba jądra. Miał
27 lat, byli z żoną dwa lata po ślubie. Podczas wizyty lekarz powiedział,
żeby tego chłopaka wspierać psychicznie, bo jest ogromne ryzyko, że nie
będzie mógł już współżyć (brak pełnego wzwodu).
Jakie szanse na przetrwanie mógł Waszym zdaniem mieć ich związek?
-
nie wiem gdzie się poradzić, ale chyba tutaj będzie dobrze.
kolega stracił głowę dla dziewczyny, która od iluś tam lat jest z jednym
gościem. regularnie się kłócą, rozstają, teraz związek jest na skraju
żywotności, po raz kolejny. z tego co słyszałam ten chłopak to kawał drania -
manisynek, jedynak, tatuś wojskowy... nie dość, że podporządkował sobie
dziewczynę, wszystko jest pod jego dyktando, to gnojek ją do tego bije !! tak
manipuluje nią psychicznie, że dziewczyna w rozmowie...