-
Zdaję sobie sprawę, że może zostanę zlinczowana za pytanie, które chcę zadać -
zaryzykuję jednak.
Sytuacja wyglada następująco: rozstaliśmy się z mężem dwa lata temu, każde z
nas było w innych związkach, mój mąż ma z takiego związku dziecko. Jakiś czas
temu postanowiliśmy wrócić do siebie, decyzja była przemyślana i chcemy być
już razem. Mamy dwoje dzieci.
Moje pytanie dotyczy dziecka mojego męża z byłego związku. Związek trwał
kilka tygodni. Może nieelegancko wyrażać się w ten sp...
-
Mam pytanie o to, jak Wy widzicie istotę związku. Otóż na początku każdy z
osób, które później tworzą związek, jest odrębną jednostką, ma swoje zycie,
swoje zainteresowania, swoich znajomych i przyjaciół. Kiedy wchodzi w związek
z inną osobą, powinien chyba to jakoś godzić, prawda? Tylko gdzie jest ta
granica. Mam na myśli, na przykład jeśli ktoś prowadził bardzo intensywne
zycie, to gdzie jest miejsce na tą druga osobę. Czy nie jest tak, że ta osoba
jest tylko dodatkiem, który sp...
-
Od półtora roku jestem w związku.. Przez pierwsze pół roku bajka, było
naprawdę wspaniale. Teraz czuję się bardziej samotna, niż kiedy byłam sama.
Mój partner coraz mniej ma dla mnie czasu, w ogóle nie widzę już, żeby mu
zależało. Wszystko jest ważniejsze ode mnie. Kiedy dawałam mu do zrozumienia,
że nie jestem szczęśliwa, że może mnie stracić, zmieniał się, ale na krótko.
Zawsze było tak, że dawałam mu siebie nie licząc na nic.. Na tym przecież
polega miłość bezwarunkowa i bezint...
-
Chciałabym się do wiedzieć, co Wy kobiety myślicie na temat zwiąków
w którym mężczyzna jest sporo starszy.
Mam pewną przyjaciólkę i od dłuższego czasu obserwuję jej sytuację,
przebieg życiowych zdarzeń i jestem niezmiernie ciekawa jak ta
historia się skończy.:
Ona - 26 lat, wykształcenie wyższe, pracująca, samodzielna
finansowo, panna, ale w stałym związku.
On - 48 lat, wykształcony, inteligentny, niezbyt przystojny moim
zdaniem, wysoka pozycja społeczna, szanowany, 1 dorosłe d...
-
Tu jest krótka piłka: w pierwszych 2-3 latach związku - brak seksu to choroba
lub brak miłości(zakochanie się, wielkie rozczarowanie partnerem lub wielkie
zauroczenie inną osobą, najczęściej połączone ze zdradą), natomiast w
związkach z długoletnim stażem - brak seksu wynika na ogół ze znudzenia sobą.
Mój dowcipny wujek mawiał, że seks w małżeństwie po 20 latach - to
jest"kazirodztwo" i powinien być prawnie zakazany.NATURALNIE SĄ WYJĄTKI OD
TYCH REGUŁ i są szczęśliwcy, którzy nie tylko ...
-
Hello :-)
Po treściwej analizie osoby mej doszłam do stwierdzenia faktu, że na
chwilę br mam tak, że boję się dostania po czymkolwiek od "życia" i
nawet jeśli chcę kochać i kochaną być, to owo banie się jest
silniejsze od mojego chcenia. Więc dokonuje (podświadomie być może
nie dobrych wyborów - np. żonaty facet - "bezpieczny" dla mnie = nic
z tego nie wyjdzie).
Nie chciałabym zadać rytualnego pytania ;-) : Ty też tak masz?
Ale zadam.
Inne.
Co można zrobić (pytam doświadczonyc...
-
Nasz początek był niesamowity. Poznaliśmy się w Rzymie ponad 3 lata temu. Ja z Śląska, a mój obecny narzeczony z Warszawy.Troche trudny początek, zwłaszcza z strony mojej rodziny, ale w końcy wszystko weszło na dobrą drogę.
Michał pracowal w biurze klubu sportowego- sport to jego pasja i chciaż nie była to praca w jego dyscyplinie to jednak cieszył się,ze ma związek z sportem - jednak pensja (może to niektórym wydawać się niemożliwe) wynosiła 1100 zł.-umowa zlecenie, wtedy jeszcze bez rza...
-
Witam wszystkich.
Do tej pory byłam tylko czytelniczką, ale teraz sama postanowiłam coś napisać.
Jestem w 7-letnim związku, od roku mieszkamy razem. Pojawił się problem z tegoroczną Wigilią: mój partner nie chce jej spędzić ze mną, woli, żeby każde z nas spędziło ją ze swoimi rodzicami. Ja proponowałam, żeby spędzić kilka godzin u jego rodziny i kilka u mojej, szczególnie, że nie ma ku temu żadnych przeszkód. Spotkałam się jednak z odmową.
Poczułam się dotknięta, bo usłyszałam, że nie je...
-
nie uważam za stosowne żeby uprzywilejować je finansowo - głównie dotyczy wspólnego opodatkowania. Po co uchwalać prawo dla związkow fikcyjnych, wystarczą pozostałe uprawnienia jak dziedziczenie, pierwszeństwo do najmu mieszkania etc.
Zastanawiałbym się czy dokładać roboty urzędasom z USC. Wg mnie wystarczyć powinien akt notarialny, to załatwia sprawę.
-
Ciekawa jestem Waszych opinii na temat tego, co się wydarzyło, bowiem sama już
zupełnie się pogubiłam, rozstrząsając tę farsę, czy dramat.
Otóż tuż po wigilii, mój partner, ponoć oburzony zachowaniem mojej dorosłej
córki wobec mnie postanowił opuścić "taki" dom. Poinformował o tym mnie , a
następnie zapytany wprost dlaczego mama płacze - również moją córkę.Nie
powiedział osobie, która go tak oburzyła swoim zachowaniem, że jest obrażony
takim zachowaniem, tylko mnie, a nawet nie wyjaśni...
-
Oczywiście nie chodzi o zawodowe ;-)tylko z facetami.
-
Witam, pisze pod wpływem watku o freelancerach, a także rozmowy z pewną
znajomą ze Szwecji. Otóż, za morzem dziennikarz freelancer może żyć na dobrym
poziomie, bo kiedy wysyła zamówiony artykuł - uwaga - od razu dołącza do
niego fakturę. Za swoja pracę dostaje pieniadze, a co pismo zrobi z tekstem,
to już jego (pisma) prywatna sprawa. Jak jest w Polsce, nie muszę Wam
tłumaczyć.
Dodam jeszcze - na fali oburzenia - historię z własnego życia: zatelefonowano
do mnie z atrakcyjną (...
-
Ja mam do pana Krzysztofa Garusa, przewodniczącego zakładowej komisji NSZZ Solidarność tylko jedno pytanie. Co zostało mu obiecane w rozmowach w 4 oczy z nowym właścicielem Elsenu? Niech ma odwagę, stanie przed swoimi kolegami z którymi razem pracuje tyle lat i powie im to wprost. Ma iść po zmianie właściciela na członka zarządu czy specjalnie dla niego będzie stworzone nowe stanowisko kierownicze? Kartka na drzwiach jak najbardziej słuszna !!!!!!!!!
-
...kiedy 18-latek bzyka 17-latkę to jest okej i nie robi jej krzywdy ale już gdy tą samą 17-latkę posuwa 30-latek to już jest fuj skandal zboczenie i wielka krzywda. Czyżby frustracja spowodowana brakiem szans z taką konkurencją?
To nie złośliwość, tylko zdanie moich około 30-letnich koleżanek które przypadkiem zasłyszałem na firmowym szkoleniu:)
-
4 lata razem. W trakcie było wspaniale, ja byłam nieśmiała i naiwna,
potrzebowałam oparcia i docenienia, po rozstaniu z poprzednim chłopakiem
próbowałam na nowo poukładać priorytety w swoim życiu. Spotkałam Jego, 22 lata
starszego (długo ukrywał swój wiek więc myslałam przez kilka miesięcy, że jest
młodszy).
Zdiagnozowałam się sama: emocjonalnie niedostępny apodyktyczny ojciec,
fatalny wzór "mężczyzny" w dzieciństwie, kompleksy, brak poczucia własnej
wartości.
On wiedział co otwier...
-
Znam się z moim chłopakiem 3 lata, można powiedzieć że od samego początku
zdecydowaliśmy się być razem. Ja mam 19, on 23 lata. W ciągu tych 3 lat wiele
skomplikowanych sytuacji było między nami. Między innymi jego pół roczny
pobyt za granicą, przeprowadzka do innego miasta oddalonego ode mnie o 50 km
itd. Różnie się nam układało, raz lepiej raz bardzo źle, ale zawsze wcześniej
czy później stęsknieni wracaliśmy w swoje ramiona. Szczególnie ostatnio jest
między nami bardzo dobrze, j...
-
WITAM,
JESZCZE JEDNO, CZY KTOŚ MOŻE JUŻ DOWIADYWAŁ SIĘ W SWOIM BANKU, JAK ZAŁATWIAĆ
I NANOSIĆ POPRAWKI W ZWIĄZKU ZE ZMIANĄ TERMINU, KTO PONOSI KOSZTY ANEKSU, I
JAK BANK W OGÓLE ODNOSI SIĘ DO TEGO TEMATU, JESLI NAWALA DEVELOPER? CZY
OPRÓCZ JAKIEŚ KOSZTY POZA ANEKSEM? CZY KTOŚ MA JAKIEŚ PROBLEMY JUZ Z TEGO
POWODU? I CZY KTOŚ Z "9" DOSTAŁ JUŻ TO SŁYNNE PISMO Z MENNICY I CO TAM
NASMAROWALI? CZY BĘDZIEMY TEŻ PODPISYWAĆ JAKIEŚ ANEKSY DO NASZYCH UMÓW
PRZEDWSTĘPNYCH Z DEVELOPEREM?? DZIĘKUJE
-
Czy kochać, to godzić się na wszystko co mam? Czy kochać, to akceptować nie
zwracając uwagi na całą resztę?
Jak ma się miłość do związku dwojga ludzi? Czy miłość to obarczanie jedynie
siebie obowiązkami? - bo kocham to zrobię, bo kocham to nie zwracam uwagi na
niedociągnięcia...
Pytania może prozaiczne, ale zastanawiam się nad tym już od jakiegoś czasu..
Czy wystarczy kochac, by stworzyć z kimś związek?
Czy jeśli zaczynamy od kogoś czegoś wymagać to znaczy, że nie kochamy
napraw...
-
Czy ktoś z Was miał może podobny problem co ja?
Jestem żonatym 31 latkiem o ogromnym popędzie sexualnym. Cały czas praktycznie myślę o sexie. Z moją sexowną ale troszke oziębłą żoną sex uprawiam prawie co dwa dni (gdyż na częściej nie ma na to ochoty). Częśto jest tak że w nozcy się budze, patrze na nią i mam taką straszną ochotę że przez dwie godziny nie mogę spać. Gdy kilkakrotnie próbowałem ją poprosić żeby mnie przynajmniej popieściła powiedziała śpij już ja rano wstaje do pracy więc kró...
-
porzucaniem nałogu jestem w takim stanie psychicznym, że do dyskusji na forach się [b]NIE nadaję![/b]
Można powiedzieć taki jestem [img]https://emoty.blox.pl/resource/4_2_207.gif[/img] + [img]https://emoty.blox.pl/resource/wnerw.gif[/img] + [img]https://emoty.blox.pl/resource/zly.gif[/img] + [img]https://emoty.blox.pl/resource/4_2_208.gif[/img]
a wszystko jest takie [img]https://emoty.blox.pl/resource/dobani.gif[/img]