-
Spotykamy sie od ponad roku .Obojgu zależy na sobie z tą różnicą, ,że ja
okazuję to na każdym kroku, bo nie potrafię inaczej , a on nigdy nie mowi o
tym co czuje.On decyduje kiedy się spotkamy, ciągle nie ma czasu, czasami mam
wrazenie ,ze ten jego czas poświęcomy mi jest przeze mnie wyżebrany i dlatego
nigdy nie mam mpoczucia ,że mu zależy.Ja jestem romantyczką, on wręcz
odwrotnie-jest konkretny, stoi mocno na ziemi.Spotkania muszą miec dla niego
jakis cel, a ja mam potrzebę spotykania...
-
Zgłupiałam, pomóżcie. Jestem lekko niezorientowana jeśli chodzi o relacje międzyludzkie, więc liczę na Wasze opinie.
Mój bardzo dobry kumpel się zaręczył, niedługo ślub. Mieszkam od jakiegoś czasu za granicą, więc szczęśliwej narzeczonej nie miałam okazji zbyt dobrze poznać, widziałam ją jedynie kilka razy. Inni znajomi donieśli mi, że rzeczony kumpel przestał przychodzić na spotkania, odciął się od wszystkich i cały czas spędza z tą dziewczyną. Mówiłam im, że przesadzają, że zakochany i ty...
-
Bo mnie nie i nie wiem dlaczego przedstawiane są jako groza. Jakis
polityk z PiS powiedział w radiu, że Karta Praw mogłaby dopuścić
takie związki, "a tego byśmy nie chcieli, prawda?" Otóż nieprawda,
co to "byśmy", my członkowie PiS? Nie mieszajcie mnie do waszych
obsesji.
-
osobiście jak juz się wiązałem z kimś to starałem się i dawałem z siebie
bardzo dużo.ale teraz twierdze że to była głupota z mojej strony.taka jest
prawda że związek to układ 2 obcych ludzi .każdy chce wywalczyć lepszą
pozycje dla siebie i nie być poprostu samemu .coraz mocniej stwierdzam że
dawanie siebie w związki to głupota.trzeba być chłodnym na dystans zrobić raz
na dłuższy czas coś miłego o tak opoprostu i tyle.zawsze byłem naturalny i
prawdziwy ale już pozbyłem się w życiu ...
-
Witam! Zaczęłam ten temat, gdyż sama zaczynam się zastanawiać, co
dalej...Chodzi o to, że ja mam 24 lata, mój mężczyzna ma 41...Dość duża
różnica wieku i pokoleń, jednak nie przeszkadza nam to w dogadywaniu się.
Słuchamy podobnej muzyki, razem jeździmy na koncerty ulubionych kapel...Jeśli
chodzi o "te" sprawy, też nie mogę narzekać, prawdę mówiąc, jeszcze nigdy nie
było mi lepiej, czasem potrafimy kochać się codziennie...Jestem pewna, że on
mnie kocha, sprawdziłam już to tyle razy...
-
To znaczy że w stanach żyje poniżej progu ubóstwa 15% społeczeństwa a u nas według tego kryterium 90% . Budujące!!!!!! Niech to szlak!Rząd przed nami ukrywa tę prostą prawdę że żyjemy w zapaści cywilizacyjnej, ale przyznanie się do tego byłoby dla polskiego polityka równoznaczne z końcem kariery, więc wszyscy zgodnie siedzą cicho i trzepią państwową kasę robiąc z nas durniów przy okazji wszystkich wyborów. Jak ja nienawidzę polityków. Dziś faktem jest głupi mail Beaty Klempy a nie bieda w kra...
-
mieszkam z facetem od roku. wszystko jest świetnie. sprawa sie komplikuje, bo
on bedzie pracował w innym mieście niz ja. Ja zostaje, bo dostałam taka
propozycje, że nie mogę z niej zrezygnować, przynajmniej na razie. czy któras
z was była w związku na odległość? czy damy rade wytrzymac tak półtora roku?
Jak to funkcjonuje? Strasznie sie boje, że on tego nie przetrzyma. O siebie
jestem spokojna. Jak faceci zachowuja sie w takich układach? Proszę
podzielcie sie doświadczeniami
-
Ogarnął mnie bardzo dziwny stan. Jestem w związku z chłopakiem 5 lat, oboje
skończyliśmy rok temu studia i pracujemy.Przez pierwsze 3 lata byl to zwiazek
w moim odczuciu dobry, bylo miedzy nami zrozumienie i milosc. Mieszkamy razem
od 1,5 roku i mniej wiecej od tego czasu mają między nami miejsce coraz
czętsze sprzeczki, kłótnie a przez ostatnie pól roku wręcz awantury.nie
powiem, nie jestem swieta i popelniam bledy jak kazdy ale ostatnimi czasy
wsztsko wymyka mi sie spod kontroli...
-
Real Estate. LBRE jest udziałowcem Robyga i był chyba częścią upadłego
amerykańskiego koncernu Lehmana. O upadku banku było swego czasu głośno. Wiek
ktoś coś o właścicielu Robyga oraz sytuacji finansowej developera??
-
Witam.
Nie wiem czego oczekuję od osób które to przeczytają, ale chyba
muszę to z siebie wyrzucić...Jestem w związku już od ok 2 lat.
Bardzo kocham swojego faceta, z nim wiążę swoją przyszłość. Jestem o
niego potwornie zazdrosna, zwłaszcza teraz...ale może po kolei.
Jakiś czas temu planowaliśmy dla urozmaicenia naszego seksu zaprosić
jeszcze kogoś, konkretnie kobietę. Miała to byc koleżanka mojego
faceta z dawnych czasów ( od czasu do czasu utrzymywali ze sobą
kontakt ). Zgod...
-
Mam pytanie, czy stare odznaczenia są ważne, czy też tracą ważność, jeśli tracą, to ostrzegam, prędzej serce dam sobie wyrwać niż pozbędę się odznaczeń które dostałem, a tak a propos, to ile ja ich mam?
-
jak to było gdy decydowaliście się na ślub? byliście w 100% pewni??
bezgranicznie zakochani??? czy szliście na kompromis, ślub pomimo iż
zdawaliście sobie sprawe z wad i partnera i Waszego związku? Nie stoje
jeszcze przed decyzją "tak" lub "nie" ale zastanawiam się czy jest sens
kontynuowanie związku, w którym nie wszystko gra, (niezgodności charakterów
nie darady naprawić...:(( wiem, bo jesteśmy razem już troche czasu...
-
...Albo mówiąc po ludzku wziąć ślub kościelny?
Jeśli tak, czy jesteś świadom/a tego, że twój małżonek/a może zdradzać Cię
przez całe życie, a ty będziesz mieć związane ręce?
Godzisz się na to?
-
Hej, jestem na rozstaju dróg...
Bardzo długo czekałam na odpowiedniego mężczyznę i kiedy właśnie go spotkałam i zaczyna się miedzy nami coś dziać dostałam w pracy propozycję wyjazdu na 3 miesiące za granicę.
Zależy mi bardzo na tym człowieku ale są to początki i nie wiadomo co z tego wyniknie. Gdybym podjęła wyzwanie i wyjechałabym, najprawdopodobniej miałabym szansę na awans i rozwój zawodowy, gdy nie podejmę czeka mnie stagnacja...
Jechać czy nie jechać?
-
witam doradzcie dziewczyny czy alergia ma jakiś związek z częstymi
zapaleniami gardła?przez pół roku mieliśmy spokój z chorobami bo
synek dostawał szczepionkę rybomunyl teraz w marcu zakończyliśmy i
zaczeło się odnowa katarki i w ciągu dwuch tygodni dwa razy chorował
na zapalenie gardła z gorączką,niewiem czemu to przypisywać czy
alergii czy szukać gdzie indziej przyczyny?
-
Nigdzie mi ten temat nie pasuje :) Więc może tutaj. Chciałam tak się dopytać
co myślicie. Jak to powinno być aby zbudować dobry związek z kimś. Wiadomo, że
ludzie są różni, mają różne charaktery, zwyczaje, przyzwyczajenia, czasami i
oczekiwania. I zastanawiam się, czy dobrze jest komunikowac tej drugiej osobie
swoje potrzeby. Że np coś nam nie pasuje, albo coś przeszkadza, albo czegoś
brakuje? No bo jeśli ta druga osoba nie wykazuje własnej chęci w tym temacie
to znaczy że jej tego nie ...
-
Witam. Od roku mam ogromny problem z moją dwunastoletnią córka. Nie
chce lub nie potrafi zaakceptować nowej sytuacji w jakiej się
znalazła. Sprawa dotyczy głównie mojego obecnego partnera. W chwili
obecnej wygląda to tak, że właściwie powinnam się spakować, zabrać
córkę i wyjechać. Moja córka weszła w okres buntu, nie muszę pisać na
czym polega takie zachowanie. Nie potrafi zrozumieć, że mieszkając w
nowym domu musi przyjąć panujące tam zasady. Swoim krnąbrnym
zachowaniem doprow...
-
Od ponad miesiąca jestem sama, wtedy się rozstaliśmy, raniona
wielokrotnie, od 5 lat jednak byłam z nim związana. Związek trudny,
z mnóstwem przeciwności, ale i planami wspólnymi i z wielkiej
miłości na początku, która jednak stopniowa była deptana przez
nieporozumienia, przez mentalnie niezakończone jego byłe małżeństwo
(chociaż rozwód był faktem). Wielokrotne huśtawki nastrojów z jego
strony, wyprowadzki, a potem ponowne wprowadzki. Istne szaleństwo.
Ale nie umieliśmy być osob...
-
Od sześciu lat jestem w związku z chłopakiem ze znaku Bliźniąt. Kocham go ale
czasem iskrzy między nami niemiłosiernie. Horoskopy nie dają szans związkowi
dwóch Bliźniaków, a ja stoję przed decyzją o małżeństwie. Macie może w swoim
otoczeniu pary, w których obie osoby są ze znaku Bliźniąt, którym się udało
stworzyć szczęśliwy i długoletni związek?
Pzdr