-
Słabo sprawdzaliście ;). W domenie juchnowiec.com są inne serwisy religijne,
działające dalej - m.in. odnowa.juchnowiec.com/ gdzie ostatnia
aktualizacja jest 27 lipca br. Domenę juchnowiec.com zarejestrował ks. Adam
Iwanowicz, w serwisie whois jest nawet telefon do niego - +48.858742102
(podaje tutaj informacje i tak dostępne w internecie, niczego nowego nie
ujawniam).
-
"A ich cierpienie padnie na was i na wasze dzieci..."
-
Pies zmarł w męczarniach
matz 25-11-2002, ostatnia aktualizacja 25-11-2002 00:12
W sobotę pies utknął między prętami ogrodzenia. Nie mógł się sam wydostać.
Był agresywny i żeby mu pomóc, konieczne było tymczasowe uśpienie. Schronisko
Na Paluchu nie zgodziło się jednak przysłać weterynarza. Pies zdechł
O tragedii dużego, podobnego do wilka psa sąsiedzi poinformowali straż
pożarną w sobotę około południa. Zwierzę pilnowało ogrodu przed zamkniętym
domem na ulicy Tapicerskiej w...
-
Artykuł 'Ludzie ledwie tolerowani' o uchodźcach z Czeczenii i zdanie: 'na
ośrodki dla uchodźców przeznacza się rocznie 2,5 mln złotych, gdy tymczasem na
schroniska dla zwierząt 10 mln.' (jeśli przytoczyłam niedosłownie, przepraszam
- piszę z pamięci). Sens - przeznaczamy pieniądze na zwierzęta a nie dajemy
ludziom.
Denerwuje mnie to. Moim zdaniem pomaganie ludziom, szczególnie tak
poszkodowanym przez los jest bardzo ważne (choć tu wydaje mi się bardzo ważna
jest zmiana prawa), ale dlac...
-
brawo! oby wiecej takich dobrych informacji!
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=77694476&a=77800027
Zgłaszałem do kosza, mailowałem do Evity, odczekałem. Wyczerpałem możliwości "legalne", więc nielegalnie zakładam wątek.
-
Marsz na rzeźnie 2-9 kwietnia 2006.
"Czasami, gdy zwierzęta jeszcze wiszą, wykrwawiając się na śmierć, można
zobaczyć jak nienarodzone młode kopią w łonach swoich matek..."
- Gabriele Meurer, lekarz weterynarii.
Wierzymy, że im więcej ludzi dowie się prawdy o tym jak bardzo cierpią
zwierzęta w rzeźniach, o tym jak bardzo niezdrowe jest jedzenie ich mięsa, o
tym w jak dużym stopniu przemysł mięsny przyczynia się do klęski głodu na
Ziemi, oraz do coraz szybciej postępującej dewasta...
-
Listonosza zaniepokoiło skomlenie. Na kartonowej paczce przeczytał: "Uwaga
pies, ma na imię Frodo". Szczeniak był odwodniony, ubrudzony odchodami.
Pomimo pomocy weterynarza zdechł.
Paczka dotarła we wtorek do Małgorzaty W., która pod Toruniem prowadzi
hodowlę labradorów retriverów. Miesiąc wcześniej kobieta sprzedała szczeniaka
rodzinie z Katowic.
Początkowo Frodo bardzo się nowym właścicielom podobał. - Jednak w ubiegły
czwartek Ewa D. zadzwoniła do mnie z informacją, że szcze...
-
A2 - (nie)bezpieczna autostrada...
-
bleeee w to zając szczał, to sie nie nadaje od jedzenia.
-
Dzisiaj na zaprzyjaźnionym forum społeczeństwo ukazał się rozpaczliwy wątek
pod tytułem: 'Co z wami ateistami?', czyli jeszcze jedna porcja niedowierzań i
pretencji w stylu: 'umieracie jak zwierzęta', 'po co ten świat się kręci' i
'przeciez nikt nie udowodni, że boga nie ma'
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=36887104
A ja mam pytanie do was: jak myślicie, dlaczego katolikom i innym wierzącym w
różne cudowności często tak bardzo przeszkadza, że niektórzy mogą się bez tego
obyć?
S...
-
Poniewarz wszyscy co do jednego jestescie chorzy psychicznie doznajac
przyjemnosci zabijajac niewinne zwiarzeta, zycze wam z calego serca
dubeltowki w dupe po sam cyngiel i kule w plecy od pijanego kolegi z kolka
Lowieckiego. Wasz Alf
-
dzisjaj na stacji paliw w łoniowie widzialam bedomnego pieska
nakarmilam go dalam mu jesc pomoglam mu na tyle ile moglam niestety
nie mam mozliwosci go zabrac. zaraz po powroci do domu zaczelam
szukac jakiegos schroniska w naszych okolicach i nie znalazlam nic
najblizsze w mielcu a oni napewno nie przjada po tego pieska.
dzwonilam tez do sandomierz i pan powiedzial ze oni sa
stowazyszeniam pomagajacy ale w okolicach sandomierza wiec do
loniowa juz nie pzryjada .Woec pytam was cz...
-
Dzisiaj przejeżdzałam przez jedną wieś. I tak naszła mnie smutna refleksja.
Chodzi o przerażający obraz psów uwiązanych na cieżkich łancuchach.
Zjawisko występujace chyba tylko w Polsce i Rumunii.Nie wiem jak Wy, ale dla
mnie jest to obraz zatrważający.
Buda niejednokrotnie jest postawiona/ustawiona w ostrym słońcu.
Najgorsze ze te biedne psy nie mają co pić.Zaden właściciel nie pomyśli aby
postawić miskę z wodą.
Podeszłam do jednego z pytaniem czy chce mu się dzisiaj pić.
On na...
-
No i to jest dopiero sklandal! Przecież Polacy jak mało który
kraj kochają zwierzęta! Miliony Polaków ma choćby psy i wiele z
nich mieszka blisko lasu. Ja mieszkam w Warszawie ale na
Kabatach tuż przy lesie. Boję się wychodzić z psem, gdyż może mi
się zerwać i ktoś może go zastrzelić!
Czyżby nasz "dobroduszny" prezydent myśląć że Polacy w tym
okresie skupią się tylko na wizycie Papieża podpisał ustawę
która skazuję bezbronne zwierzęta na cierpienie i śmierć?!
Jestem przerażony!
-
Witam,ma bardzo duży problem. Kupiłam 04-12-2006r małego yoreczka 9 -
tygodniowego. Wczoraj piesek był bardzo osowiały, zachowywał się tak jakby
miał wymiotować ale nie móg tego zrobić, lepiała mu pianka z buzi. Na wieczór
2 razy zwymiotował. Rano zjadł śniadanko obiad także ale już o 17 nie chciał
jeść. Byłam na pogotowiu wczoraj dostał trzy zastrzyki, pani doktor
stwierdziła ze jest to spowodowane ty iż 04-12-2006 rano był szczepiony a
wieczorem zabrany w nowe miejsce. Dziś rano...
-
Zagorzali fani zwierzaków maję swoje forum, antyfani-swoje. I tak ma być!!
-
A gdzie nazwisko sedziego, Gazeto? To taki sam wyrok jak 30 lat temu
dosatwalo sie za okrzyk: PRECZ Z PRZYJAZNIA POLSKO-RADZIECKA.
A gdzie nazwisko szczesliwego Ojca?
-
Ja się ostatnio zastanawiałam, co by tu robić dla środowiska. Staram
się segregować śmieci, zwłaszcza oddzielać plastik od reszty, staram
się oszczędzać wodę i prąd, ale nie zawsze mi to niestety wychodzi.
Irytuje mnie, że w sklepach każdą, nawet najmniejszą pierdołę pakuje
się do foliówki, też się staram tego nie brać. Oczywiście nie
wyrzucam, żadnych śmieci na ulicę, ale to jest bardziej związane z
kulturą, niż ekologią. No i od wielu lat nie jem mięsa.
Mało to pewnie, ale nie ...
-
Jest w bloku wielki wilczur,wyprowadzany na krótkie chwile,tuz pod schody/na
siusiu i do domu/.Niedawno z niejasnych powodów został spuszczony pod blokiem
i z nienacka rzucił sie na mojego wyżła,który na smyczy,tylnym wejściem,wraz
ze mna wracał ze spaceru.Nikt nie podjął tematu,nie zaproponował jakiegoś
sposobu na bezpieczeństwo a ja wpadłam w obsesję i nie tylko nie potrafię
wyprowadzić psa ale i sama boję się wracać do bloku/bo nie wiem kiedy,skąd
wyskoczy/.Straż miejska nic ni...