Dodaj do ulubionych

Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d...

26.11.11, 10:28
dobrze, że przynajmniej Afgańczycy dają łupnia tym bandytom w mundurach
Obserwuj wątek
    • Gość: jaa Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie IP: *.starachowice.vectranet.pl 26.11.11, 13:39
      buk, chonor, ojcysna
      • Gość: cywil no i to jest kwintesencja polskiego wojska IP: *.dynamic.chello.pl 27.11.11, 13:28
        "oficer"

        tfu
        • Gość: wawiak Re: no i to jest kwintesencja polskiego wojska IP: *.147.212.235.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.11.11, 20:42
          eee tam.
          mogli przecież spuścić "gniew boży na tę wioskę".
          mają wprawę, a nie jakimiś taksówkami najeżdżają...
    • saint_just Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 13:40
      herleif napisał:

      > dobrze, że przynajmniej Afgańczycy dają łupnia tym bandytom w mundurach
      ________________________________
      ...a jak afgańska q....a zamiesza takiemu debilowi w głowie to ten wysadzi sejm
      • Gość: mozecie mi skoczyc no prosze IP: *.dynamic.mnet-online.de 27.11.11, 08:21
        pobozni chrzescijanie(wyznawcy chrystusa) zapominaja ze ich mistrz byl nieslubnym dzieckiem
        zydowki maryji(imie przerobione dla rzymskiej ideologii) i rzymskiego zolnierza

        w tamtym czasie za tz nieczystosc grozilo ukaminowanie i to ze wasz mistrz przyszedl na swiat
        zawdzieczacie pewnemu starcowi imieniem jozef(imie tez przerobione)
        ktory zlitowal sie nad losem pierwszenstwa brutalnego prawa nad ludzkim rozumem i uczuciem litosci

        rzymianie to wiedzieli (a przed nimi zydzi)zapisujac to bardzo nieskomplikowanie
        ze,tylko matka jest pewna
        zydzi natomiast wyrazili swoj poglad w historii ksiegi tz sedzow
        opisujac historie ich narodowego bohatera wojownika jefty
        moral z tego wynika taki
        ze nigdy niewiadomo co decyduje o formie intelektualnej i cechach charakterow dzieci narodzonych z przypadkowych zwiazkow
        i uczy tez ze "tz cudowne uratowanie grzesznicy moze okazac sie zgubne dla jej potomka"
        ktory zostal skazany na smierc bedac zupelnie niewiny (w celach komercyjnych)

        niech "kamienie czasu" na oltarz nieuczyniony ludzka reka odpowiedza
        ku przestrodze was wszystkich wyznawcy rzymu i eskulapa
    • Gość: Autor Polskie wojsko się stacza IP: *.fuw.edu.pl 26.11.11, 13:41
      Najpierw niedoszkoleni wojskowi piloci zabili prezydenta a teraz z artykulu wynika, ze oficer wojska wraz z bandziorami odbija dziecko dziwki. Co będzie dalej?
      • Gość: Elle... Re: Polskie wojsko się stacza IP: *.148.202.77.rev.sfr.net 26.11.11, 13:44
        Redakcja moglaby sie wysilic i chociaz troske sprawdzac co pisza .... Ile Michalek ma w koncu lat? 4 czy poltora roku ? ehhhh
        • Gość: Milo Re: Polskie wojsko się stacza IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.11, 14:06
          Podczas akcji "odbicia" postarzał się ze stresu o 2,5 roku. To nie jest przecież takie niewiarygodne...

          Ehhhh... Gazeta...
          • Gość: gość Re: Polskie wojsko się stacza IP: *.elartnet.pl 27.11.11, 12:01
            Niepełnoletnia dziewczyna wpadła w ciążę. Mieszkała hen na wsi, a jej rodzina była biedna. na takich wsiach oczywistym wyborem w takim wypadku jest małżeństwo, I do tego małżeństwa namawiają wszyscy, a i ksiądz proboszcz jest zadowolony, kiedy nastolatka w ciąży bierze ślub zamiast siać zgorszenie jako samotna matka. Dziewczyna wzięła więc ślub, i miała szczęście, że ojciec dziecka w ogóle chciał się ożenić. A potem wylądowali we wsi Hutków, w niewielkiej drewnianej chałupce, z jego rodzicami, rolnikami. On miał pracę albo nie miał, ale generalnie pieniędzy na dom raczej jej nie dawał (po co, skoro gospodarstwo prowadzili jego rodzice). Potem urodziła, ale na powrót do szkoły już szans nie było. Wychowywała dziecko i musiała non-stop wysłuchiwać narzekań teściowej, a decydować o niczym nie mogła, bon to nie był jej dom, a i pieniędzy nie miała. Miasto było odległe o 40 minut i 7 zł, o które zawsze musiała żebrać. Tak samo jak o doładowanie do telefonu, pieniądze na podpaski, krem do rąk czy ubranie. Męża nie kochała, ani mąż nie kochał jej (no bo pobrali się ze względu na wpadkę). Ale wszyscy oni, łącznie z teściami, kochali małego Michałka. Dziewczyna miała dopiero 20 lat. Postanowiła wyjechać, znaleźć taką pracę, która zapewni jej środki finansowe do utrzymania siebie i dziecka, i zacząć żyć. Ale nie miała pieniędzy na wynajęcie mieszkania ani na zapewnienie opieki dziecku na czas swojej pracy. Tak więc dziecka w sierpniu nie zabrała, bo była odpowiedzialną matką. Przyjechała po dziecko 4 miesiące później, a wtedy jej teściowie i mąż kategorycznie odmówili wydania dziecka. Oni też mieli swoje racje, także słuszne. Więc dziewczyna zabrała dziecko siłą, bo była bystra i wiedziała, że w przyszłości sąd ustali miejsce zamieszkania dziecka z tym z rodziców, z którym aktualnie dziecko będzie mieszkało.

            A teraz pytanie: gdzie jeszcze, oprócz agencji, dziewczyna bez wykształcenia i doświadczenia zawodowego mogła znaleźć pracę za pieniądze wystarczające na wynajęcie mieszkania (pokoju), na życie i na i zapewnienie opieki dziecku ? Kto zapewni w takich przypadkach opiekę młodej matce i jej dziecku, na czas, kiedy nie zostaną załatwione alimenty itp. Gdzie dziewczyna w ciąży może się zwrócić o pomoc czy radę, zanim głupio bezsensownie wyjdzie za mąż bez miłości czy nawet szacunku.

            Tak, zaraz rozkrzyczą się krzykacze, że "mogła nóg nie rozkładać". Ale to nie tu tkwi rozwiązanie problemu, chyba, że dla prostaczków.Ostatecznie, piękne, zdrowe dziecko to nasze wspólne dobro. W analogicznym przypadku w Wielkiej Brytanii dziewczyna nie musi iść na ulicę, bo dostaje od gminy niewielkie mieszkanie socjalne (często wielkości pudełka od zapałek, ale jednak; z łazienką i częścią kuchenną) i pieniądze wystarczające co prawda tylko na skromne przeżycie, ale jednak...

            Gdyby dziewczyna nie "porwała" swojego dziecka, już nigdy nie mogłaby go wychowywać. Proste ? Czy w ogóle było to porwanie, skoro dziewczyna na stałe mieszkała w tym domu, w domu przebywało jej dziecko, a tylko główni lokatorzy uniemożliwiali jej wejście do środka ? Czy nie była to samopomoc w celu obrony swojego prawa ?

            Dramat ojca dziecka i jego dziadków też jest. Oni też mają swoje racje. i też mają prawo do wychowywania dziecka. I niewielkie szanse na to, jeśli dziecko będzie teraz u swojej matki. To dramat.


            • Gość: realistka Re: Polskie wojsko się stacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.11, 12:10
              Bardzo ładna i wzruszająca bajeczka dla naiwnych. Gratuluję weny twórczej.

              Rzeczywiście, jaka szkoda, że dzieciak nie będzie mógł mieszkać z mamusią i co tydzień innymi wujkami, z których jeden kiedyś pobije go na śmierć...
              • ghost18b Re: Polskie wojsko się stacza 27.11.11, 12:36
                To jest podejście obiektywne, a nie jednostronne przedstawienie sytuacji przez GW. Wiadomo, że GW zawsze dązylado wychwycenia błędów w armii i przedstawieniu ich w jak najgorszym świetle. A tutaj taka niespodzianka, pułkownik pomaga matce odebrać swoje dziecko, no to mu dowalimy a głupie barany będą brały to bezkrytycznie.
                • Gość: realistka Re: Polskie wojsko się stacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.11, 13:01
                  Głupie barany to te, które uważają, że cokolwiek usprawiedliwia udział czynnego wysokiej rangi
                  oficera w bezprawiu, działaniach bandyckich.

                  Nie mieszajmy zupełnie różnych kwestii ze sobą. Nie panu oficerowi rozstrzygać problemy małżeńskie jakiejś laski i egzekwować dzikie prawo po swojemu. Ciekawe czy ten wojskowy orzeł intelektu to rozumie.
                  • Gość: obiektywny Re: Polskie wojsko się stacza IP: *.187.243.24.ip.abpl.pl 27.11.11, 13:55
                    Niestety historia prawdziwa... A pomyśl, że pan "dziennikarz" nie ma racji i grozi mu proces o zniesławienie i pomówienia i co wtedy? Dalej dasz mu wiarę?
                • kadzaritachi Re: Polskie wojsko się stacza 27.11.11, 20:49
                  No jaki kochany ten trep. Cudo.
            • Gość: 4g63 Re: Polskie wojsko się stacza IP: *.adsl.inetia.pl 27.11.11, 13:34
              nóg nie musiała rozkładać dobrowolnie, na takich wsiach często może dochodzić do gwałtów które nie mają szansy trafić pod ocenę prawną
      • siekier35 Re: Polskie wojsko się stacza 26.11.11, 21:03
        dobra bozia dałaby z tonę trotylu.......ale bozi brak!
    • rypalski Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 13:44
      mam nadzieje ,ze polski Sad przywali dwa razy tyle co przewiduje Kodeks Karny za to oczywiste porwanie ... temu polskiemu "bohaterowi" ze sluzb specjalnych ...
      Przychylam sie do opinii mojego poprzednika ... dobrze ,ze wam Talibowie wpie...wpuszczali
      ... za wasza i nasza kase ... to honor polskiego zolnierza w "demokratycznej" Polsce.
      • Gość: znajomy formoza Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.11, 14:10
        Nie pisz bzdur, Gromowi i Formozie żaden talib nie jest w stanie nic zrobić. Natomiast p. pułkownik powinien wylecieć, ale znając życie będzie emeryturka, tym bardziej, że dowódca jest mu równy stopniem, więc koledzy, jak to we woju ;-)
        • bezspokoju Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 15:19
          "jak to we woju", a my nadal jesteśmy skazani na ciągłe, bzdurne i bezsensowne domysły i insynuacje niedouczonego Macierewicza, który ciągle nie widzi, że "jak to we woju", wylądować należy, bo szarża tego chce.
      • kacze_buty ciekawe czy ten obrońca podajacy do sadów 27.11.11, 13:23
        internautów też teraz swój krzywy ryj wychyli
    • knock.out.4 a co na to 26.11.11, 13:54
      siemioniak
      • user.70 Re: a co na to 26.11.11, 14:23
        Jak to co! Opisuje na Twitterze jaką ma pogodę. I co dzieje się za oknem.
    • sid_6.8 Wojska... specjalnej troski 26.11.11, 13:54
      tam gdzie zaczyna się wojsko, kończy się logika
    • swan_ganz głupie pytanie w artykule.. "Co zrobią jego 26.11.11, 13:58
      przełożeni?" A co mogą zrobić? Jedyna możliwość to wydalenie ze służby bo skalał mundur i niech się przez resztę życia zajmuje ku...mi alfons jeden skoro taki wrażliwy się okazał..
      • Gość: Gaga Prostytutka i podpułkownik, ładna para IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.11, 14:10
        Spodobała mu się prostytutka? Ale wrażliwy, nie ma co.... Zapomniała o dziecku i pojechała do Lublina ku...ć się za pieniądze, nagle przypomniała sobie o dziecku. Nie ma co, ojciec "Michałka" powinien założyć sprawę o odebranie jej praw rodzicielskich albo przynajmniej ograniczenie i to jak najszybciej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: gościówa A tatuś lepszy? IP: *.dynamic.chello.pl 26.11.11, 14:43
          A ojciec dziecka to chyba nie lepszy, skoro zrobił dziecko prostytutce? Na co liczył?
          • Gość: Gaga Re: A tatuś lepszy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.11, 15:43
            Może i się ku...ła jak się poznali ale za darmo. Biedny chłopak zakochał się, wpadli, urodziło się dziecko, niestety nie w głowie było lali matkowanie i pieluchy to porzuciła dziecko i uciekła do miasta, tu zaczęła brać kasę bo żyć za coś trzeba-tak została prostytutką. Wydaje mi się, że nadal jej to dziecko wisi (chociaż już odchowane i w pieluchy nie robi) ale to pan pułkownik chciałby mieć rodzinę i to jego sprawka z odbijaniem dziecka. Jak taki gościo przechodzi badania psychologiczne, bo chyba są takowe co jakiś czas w wojsku?????
            • Gość: Berkano Re: A tatuś lepszy? IP: *.as13285.net 26.11.11, 16:12
              Matka odebrała SWOJE DZIECKO, Matka nie może porwać własnego, rodzonego dziecka, zastanówcie się trochę. Najlepiej zrobić z matki prostytutkę i ścierę niewartą własnego dziecka , za to tatuś i mamuśka(teściowa), to na pewno ideały?
              Poza tym co w tym złego, że dziewczyna szuka lepszego zycia w mieście, widocznie mąż nie potrafił utrzymać rodziny, albo dość juz miała życia z teściami. Ten artykuł zbyt różowo przedstawia tatuśka i jego rodzinkę, nie wierzę, że to dziewczyna jest winna.
              • user.70 Re: A tatuś lepszy? 26.11.11, 16:15
                I ta "praworządna" matka egzekwuje swoje prawa przy pomocy bandytów? W tym jednego w mundurze?
                Tak zrobiłaby biedna, poniżana i uczciwa kobieta?
              • Gość: Diego Alatriste Re: A tatuś lepszy? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.11.11, 19:54
                Kolejna mamusia co sobie wszystko wytlumaczyc potrafi. Mama Cie "sama" wychowala?
                • Gość: jot-ka Re: A tatuś lepszy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.11, 22:04
                  Nie ma znaczenia, który z rodziców jest święty i ma rację, to problem na odrębne postępowanie przed sądem.
                  Dramatem jest udział w tej szemranej i skandalicznej sprawie wysokiego oficera polskiej armii. Jeśli przełożeni będą tego patentowanego idiotę z dwiema gwiazdkami i belkami kryli, będzie to kompromitacja dowództwa i całego Wojska Polskiego, włącznie z jego zwierzchnikiem Prezydentem RP.
                  • Gość: Berkano Re: A tatuś lepszy? IP: *.as13285.net 27.11.11, 08:34
                    a nie zastanowiło was wszystkich dlaczego matka musiała przyjechać po dziecko w asyście?
                    Najwidoczniej wcześniejsze próby odzyskania dziecka nic nie dały. Gadać to sobie można, że matka może raz zadzwoniła i spytała o dziecko, równie dobrze można nie otwierać matce drzwi, odkładać słuchawkę i ignorować jej wszystkie próby odzyskania dziecka. Sąd, dobre sobie, walka na kolejne lata i przeciąganie sprawy. Mam wrażenie, że akcja z odebraniem matce dziecka, to taka forma kary za wyrwanie się do miasta i innego życia. Jedno jest pewne, od wspaniałego męża i dobrego domu nie ucieka się.
                    Ciekawe, że Polaków nie oburza odbijanie dzieci przez matki, w dalekich krajach i przywożenie do siebie. One też czasami korzystają z pomocy najemników-komandosów, ponieważ wszystkie inne pokojowe próby nic nie dały.
              • amenominakanushi-pan-poczatku Sama się zastanów. 26.11.11, 20:31
                Polskie prawo pochodzi z głębokiej komuny i stawia matkę bez żadnych uzasadnionych powodów wyżej niż ojca. Mając przy okazji w d*pie i zdanie, i dobro dziecka.
                Gdyby w UK moja była zabrała dzieci, które mieszkają za mną bez mojej wiedzy to byłoby to PORWANIE.
    • Gość: melon Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie IP: *.pancom.pl 26.11.11, 13:58
      NIe matura lecz chęć szczera zrobić z Ciebie oficera;) , i to już zostało , komuna się skończyła a w wojsku nadal beton. Oficer to nie tylko belki i gwiazdki , to również szacunek i rycerskie zachowanie. Pan pułkownik, widocznie o tym zapomniał.
      • Gość: mjrBien Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie IP: *.40.60.58.threembb.co.uk 26.11.11, 14:12
        Polska trepiarnia to taka sama klika jak egipska junta wojskowa. Nie zdziwcie sie jak kiedys znow bedziecie mieli generala za prezydenta...
      • stefan4 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 18:15
        melon:
        > Oficer to nie tylko belki i gwiazdki, to również szacunek i rycerskie zachowanie.

        Kiedy tak było? Na szacunku do oficerów Polska zawsze wychodziła jak najgorzej. A co do rycerskiego zachowania w wojsku
    • user.70 Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d... 26.11.11, 14:04
      A gdzie dzielny bosman Żebryk? Czy już złożył doniesienie na tych dziadków do prokuratury.

      Ten Rafałek P. to bandyta, a nie oficer. Powinien być bezwzględnie i szybko wydalony ze służby.
    • condor82 Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d... 26.11.11, 14:06
      Ja wolę nic nie komentować.Potem może się okazać że to nie agencja tylko inne miejsce a dziewczyna była katowana i dlatego uciekła.Ludzie sa zdolni do wszystkiego.
      • user.70 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 14:11
        Tak, a pan ppłk działał na zlecenie Armii Zbawienia. To dlatego nie krył się i z dumą przyznał do zaplanowania i dowodzenia akcją. Czyli katowania dziadków przez 36 letniego byka.
        • condor82 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 15:16
          dziadkowie forsują tę wersję.
          Ja wiem że sa sytuacje w życiu które wyobraźnia niektórych ludzi nie ogarnie.
          Nieraz się zdarza że dziadkowie stoją za synem katem i pijakiem,a u siebie rozpowiadają że jego żona/konkubina uciekła i się k*wi.
          Jeżeli to ona jest winna to zasługuje na karę,jeżeli dziadkowie i on-nie powinni wyjść już z więzienia bez względu na wiek.
          • amenominakanushi-pan-poczatku Dziadkowie wymyślili najazd? 26.11.11, 20:34
            Całe szczęście, ze mieszkam w kraju gdzie "Mój dom jest moją twierdzą".
            Spróbuj niezaproszony wpakować się do niego i jeszcze mnie uderzyć.
            • ppo Re: Dziadkowie wymyślili najazd? 27.11.11, 00:37
              Nie wiem, jak u ciebie, ale u mnie uderzyć by już nie zdążył. :)
    • jur56 Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d... 26.11.11, 14:13
      Jak pisał von Clausewitz - " Wojna jest więc aktem przemocy , mającym na celu zmuszenie przeciwnika do spełnienia naszej woli " , " Przemoc , i to przemoc fizyczna , jest środkiem ..".
      Tak więc idąc tym kierunkiem myślenia , u żołnierza agresywność , zdolność do przemocy fizycznej jest cechą pożądaną , wręcz cnotą . Tylko tyle , że odnosi się to do szczególnych warunków , czyli wojny , walki zbrojnej . W każdych innych okolicznościach przestaje cnotą ,
      przestaje być pożądana , może stać się narzędziem przestępczym. I tu pojawia się cała sztuka szkolenia żołnierzy w czasie pokoju .
      Sztuka ta musi zapewnić , że żołnierze nie wykorzystają swoich umiejętności w celach przestępczych . Ale to mogą zapewnić tylko dowódcy , przełożeni panujący nad emocjami i zachowaniami swoich podwładnych . Dlatego armia ucieka od tych problemów , chce jej ukryć , bo takie przypadki godzą w prestiż armii i dowódców , pokazują ich bezradność , ignorancję , brak profesjonalizmu , czy wręcz amatorszczyznę .
      • stefan4 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 18:22
        jur56:
        > u żołnierza agresywność , zdolność do przemocy fizycznej jest cechą pożądaną,
        > wręcz cnotą .

        W każdych warunkach bandytyzm żołnierzy jest ciężką chorobą społeczną a nie cnotą.

        jur56:
        > sztuka szkolenia żołnierzy w czasie pokoju . Sztuka ta musi zapewnić , że
        > żołnierze nie wykorzystają swoich umiejętności w celach przestępczych .

        Tego nie da się zrobić. Ludzie bezmyślni, trenowani w zabijaniu i uwalniani przez przełożonych od wyrzutów sumienia, słowem
    • tycipingwin Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d... 26.11.11, 14:34
      Szkoda, że gó... mu zrobią. W tym wieku, z taką szarżą a jednocześnie z takimi preferencjami "towarzyskimi" - to musi być nieźle poukładany w tym wojskowym bajzlu i nietykalny.
      Zgadzam się z wcześniejszymi opiniami na temat WP. Brak profesjonalizmu, właściwego szkolenia, kolesiostwo, układziki i przede wszystkim brak mądrego doboru ludzi. W to moralne szambo zdałoby się wpuścić jakąś torpedę.
    • fleshless tak to jest jak się myslu ku.tasem, a nie mózgiem. 26.11.11, 14:35
      n.txt
    • waldi_46 Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d... 26.11.11, 14:56
      zdegradować śmiecia nie oficera i wypieprzyć na zbity pysk .
    • m33h0w I taki bandzior przejdzie na hojną emeryturkę w 26.11.11, 15:02
      wieku 30paru do 40paru lat. A frajerzy będą na niego tyrać do śmierci. Tak to wygląda w tuskolandii.
      • snellville Re: I taki bandzior przejdzie na hojną emeryturkę 26.11.11, 15:58
        m33h0w napisał:

        > wieku 30paru do 40paru lat. A frajerzy będą na niego tyrać do śmierci. Tak to w
        > ygląda w tuskolandii.


        ``````````````````````````````````````````````````
        ksiedzoju placisz ch.....u co miesiac na emeryture i jakos zal cie za dupe nie sciska
        ksiadz sie bedzie za ciebie modlil a ten moze odda zycie za durnia jak ty bos Polakiem jest
        • user.70 Re: I taki bandzior przejdzie na hojną emeryturkę 26.11.11, 16:05
          A co ma jedno do drugiego? Co ma zakres jego obowiązków do bandyckiego postępowania.
          Żeby poświęcić za kogoś lub za coś życie to trzeba jeszcze posiadać uczucia wyższe, a nie prymitywne, bestialskie nawyki.
    • marek1846 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 15:18
      Rzadko dają łupnia(naszym bohaterom, żeby nie było wątpliwości), bo ci bohaterowie większość czasu spędzają za ogrodzeniem.
      • tadeusz542 jeśli on tak prowadzi akcje jak to porwanie 26.11.11, 15:23
        Jeśli ta ofiara losu tak prowadzi akcje jak to porwanie to musi mieć najwyższy wskaźnik zabitych wśród swoich żołnierzy.
    • nelson.pl Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d... 26.11.11, 15:34
      W normalnym kraju ten pan siedziałby w pudle a jego przełożeni zawiesiliby go w służbie z tendencją do wydalenia bez emerytury a tak sprawa się bedzie ciagneła dopóki ,dopóty ten facio nie nabedzie praw emerytalnych po 15 latach.Do d..y z takim prawem.Bandytów ze służb mndurowych należy tępić,gdyż są wg mnie po stokroć bardziej niebezieczni niż bandyci cywilni.
    • ultra3m patrioci polscy 26.11.11, 15:38
      Za to na filmach polscy patrioci ze tylko palca sobie wlozyc miedzy nogi. Mam nadzieje że ten bandyta wyleci w powietrze gdzies na afganskim bezdrożu.
    • lech123456 Armia Tuska i Klicha z dnia na dzień 26.11.11, 15:39
      bardziej profesjonalna
    • anna22290 Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d... 26.11.11, 15:46
      to cale bandyckie toarzystwo powinno wyladowac za kratkami a matce powinni odebrac prawa rodzicielski dziecko to nie zabawka w domu publicznym
    • shroeder1970 Za czasów rRzeczpospolitej szlacheckiej... 26.11.11, 16:16
      ...za niewiele rzeczy była kara śmierci dla szlachcica.
      Ale była za gwałt, rabunek, najazd na dom.
      Nigdy zwolenikiem kary smierci nie byłerm, ale w takim przypadku, kiedy najazdu na dom dokonuje oficer sił specjalnych, dysponujący szczególnymi umiejętnościami i sprawnością fizyczną i który powinien mieć nienaganną postawę moralną kara mnoże być chyba tylko jedna: dożywotnie więzienie, Po to, by żadnemu innemu funkcjonariuszowi do łba podobne pomysły nie wpadały...
    • slowianin33 Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d... 26.11.11, 16:56
      Zawodowy oficer jest postacią publiczną i takich rzeczy nawet w prywatnym życiu robić nie przystoi.Nie lubię ferować wyroków,z tym trzeba sie wstrzymać do pełnego wyjaśnienia tej sprawy,a nie wykorzystywać okazji do anty armijnej nagonki.
      • user.70 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 17:03
        A kto tutaj jest przeciwko SZ RP? Artykuł i komentarze dotyczą noszącego mundur faceta z bandyckim charakterem i koneksjami, który najwidoczniej myśli "ptaszkiem", a nie głową.
        Tak przy okazji zastanowić się należy czy i co, komu i kiedy opowiadał o swojej "zaszczytnej służbie" i "akcjach" siedząc przy jednym stoliku z k..wą i bandytami.
        • stefan4 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 18:29
          user.70:
          > A kto tutaj jest przeciwko SZ RP?

          Ja. Bo mam powody sądzić, że zachowanie tego żołnierza było typowe dla jego zawodu. Nie ma sił zbrojnych bez wpajania ludziom kultu przemocy i innych menelskich ,,wartości''.

          Z wojskowego bandytyzmu do gazet trafia tyko mała część. Ale to nie znaczy, że ten oficer jest wyjątkiem, on tylko źle trafił, na jakiegoś nadgorliwego prokuratora i prasę. Ale już go wypuścili z aresztu, więc będzie mógł spełnić swoje groźby.

          user.70:
          > Artykuł i komentarze dotyczą noszącego mundur faceta z bandyckim
          > charakterem i koneksjami

          No tak. Czyli żołnierza.

          - Stefan
          • user.70 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 18:32
            Przesadziłeś. Naprawdę uważasz, że każdy żołnierz zadaje się z bandziorami?
            • stefan4 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 18:41
              user.70:
              > Przesadziłeś. Naprawdę uważasz, że każdy żołnierz zadaje się z bandziorami?

              ,,Każdy'' to wielkie słowo. Powiedzmy tak: procent bandytów wśród wojskowych jest znacznie wyższy niż procent bandytów w jakimkolwiek zawodzie cywilnym.

              - Stefan
      • shroeder1970 Re: Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie 26.11.11, 18:52
        > Zawodowy oficer jest postacią publiczną i takich rzeczy nawet w prywatnym życiu
        > robić nie przystoi.Nie lubię ferować wyroków,z tym trzeba sie wstrzymać do peł
        > nego wyjaśnienia tej sprawy,a nie wykorzystywać okazji do anty armijnej nagonki

        Nikt tu nie uskutecznia antyarmijnej nagonki.
        Natomiast wydaje mi się, że są sytuacje, których nic nie usprawiedliwia. A opisana sytuacja na taką właśnie wygląda.
    • poznany Pułkownik z wojsk specjalnych porwał 4-letnie d... 26.11.11, 17:09
      Narobiles nam pplk-u wstydu.
      Chyba poprosze o degradacje oby ten stopien nie byl kojarzony ze swinstwem.
      Mysle ze wiesz co trzeba zrobic;tylko jedno-honor oficera wymaga tego.
    • ubiquitousghost88 Wiedzą Amerykanie skąd brać do Afganistanu... 26.11.11, 17:18

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka