haesek
15.12.04, 10:02
witam,
pozwoliłem sobie przenieść ten wątek z forum humorum bo sądzę, że jest on
wielce interesujący i istotny. i kurcze werbalizuje moje przypuszczenia i
obawy co do świata w którym żyję.
- często mam wrażenie, że widzę ten sam samochód lub ludzi w ciągu dnia
- gasnące lampy - podstawowy ślad że żyjemy w matrixie - nieustannie gasną
kiedy przechodzę obok
- deja vu - pewność, że już ta sytaucja miała kiedyś miejsce
- kot - pojawia się tam, gdzie go być nie powinno
to tylko na początek...
acha...i jeszcze jedno - w zależności od miasta System działa inaczej, w
Krakowie np. nieustannie się zawiesza i generuje błędy (jego obecność jest
poprostu namacalna) a w Zamościu wręcz odwrotnie - funkcjonuje prawie bez
zarzutu (co nie znaczy, że idealnie ;-)
pozdrawiam
hubert
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=15012800