Zamojskie na ludowo

02.12.05, 13:59
Być może już to było w jakimś wątku, ale wyszkuwanie niewiele dało więc zapytam.
a co :)
Znacie jakieś regionalizmy zamojskie, chodzi mi o potrawy i muzykę.
Jeśli chodzi o muzykę oczywiście wszystko można znaleźć na płytach i w
Kolbergu i ja to sobie odszukałem, płyt odsłuchałem, ale ciekawi mnie czy jest
coś co jest powszechnie znane, co tkwi w świadomości, nie tylko w ksiażkach.

    • tytus.de.zoo Re: Zamojskie na ludowo 03.12.05, 14:39
      Co to nie ma nawet regionalnych potraw?
      Januszu choć Ty ratuj honor zamojszczyzny. Pamietam jak przy okazji wyborów
      pisałeś, że wschodnia Polska oddana tradycji głosuje na prawicę. To się pytam
      gdzie jest TA tradycja, że nawet nikt nie umie opisać regionalonej potrawy?

      • januszx Re: Zamojskie na ludowo 03.12.05, 16:50
        Drogi Tytusie wybacz ale na prawdę juz mam troszeczkę mniej czasu:-(, choć może
        jeszcze tego nie widać;-) potraw mógłbym wymieniać bez liku ale może
        wystarczy ,że pomnę niezapomniane rozmowy z babcią sprzed lat..ach...
        zdecydowanie królują:
        pierogi rózne ... z kaszą , z grzybami , serem , jabłkami, makiem etc. a
        wszystko
        koniecznie wypiekane w piecu chlebowym ogrzanym odpowiednim drzewem - babcia
        wiedziałaby jakim a ja zapomniałem:-( - ale z pewnościa ktos jeszcze z nas to
        wie... . Pierogi z pieca koniecznie wyjmować kociubą!
        - inaczy to bedzie nidobre ino zebyś se paluchów ni poparzył jak bedziesz jad
        nie, nie to niekoniecznie słowa mojej babci;-) ale ...

        Nie mam wątpliwości ,że ludność naszego regionu jest konserwatywnma i prawicowa
        mimo prób niszczenia tych wartości przez ostatnich kilkadziesiąt lat okazuje
        się zabiegi dały mierny, marny efekt:-) !
        i chwała za to:-)moim Krajanom! - mogę powiedzieć ,że cieszę się jestem
        dumny ,iż
        urodziłem się w miejscu , gdzie Bóg , Honor, Ojczyzna tak wiele znaczy (wiem,
        nie zawsze i wszędzie! jadnak tak), przy okazji proszę CIę spróbuj spojrzeć,
        szukać dalej głębiej, a może w innych miejscach jestes inteligentnym
        człowiekiem - choć niestety sama intelieligencja nie wystarczy jak mógłby
        mawiać mały książe... ...może dostrzeżesz coś więcej...może... , ja kiedyś
        tez nie zauważałem pewenych rzeczy , na szczęscie mogę juz powiedziec ,że to
        mija:-) ale z góry juz mówię ,że nie wiem czy znadję dużo czasu na polemikę :-)

        pozdrawiam i stukam się szklaneczką wina:-)
        j
      • blotniarka.stawowa Re: Zamojskie na ludowo 03.12.05, 18:05
        tytus.de.zoo napisał:
        >gdzie jest TA tradycja, że nawet nikt nie umie opisać regionalonej potrawy?

        Potrawa regionalna, o ktorej juz byla tu mowa, jest pierog z kaszy gryczanej, o
        ktorym pisal JBB na watku kulinarnym (co prawda dotyczacym bardziej egzotycznych
        dan, ale zakonczonym na swojsko).
        Pierogi gryczane dlugie na lokiec nie tylko znam, ale i umiem upiec, co nawet
        jedna forumowiczka moze potwierdzic :)

        O daniu z kuchni ludowej zwanym kulasza byla mowa na f. Roztocze:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13550&w=12895596&a=13135365

        Inna regionalna potrawa jest cebularz – niestety zupelnie mi nieznany, nawet nie
        wiem, czy to cos w rodzaju gulaszu, czy zupy cebulowej, czy plackow z cebuli. Na
        pieroga gryczanego zapraszam, ale na cebularz sama bym sie do kogos wprosila...
        Kto umie zrobic?

        P.S.
        A skadzesz to Bog, Honor i Ojczyzna w watku kuchennym sie wziely, Januszu? ;)
        Pozdrawiam zimowo.
        • januszx kociuba w prawej ręce;-) 03.12.05, 18:14
          "wschodnia Polska oddana tradycji głosuje na prawicę"

          - stąd miła Błotniarko :-) , może nie uwierzysz ale sa tacy ,którzy potrafią
          łączyć te odległe dziedziny

          a pierogów gryczanych mych ulubionych chętnie bym popróboał :-)

          pozdrawiam ciepło w zimowy wieczór (południe;-) )
          j
          • blotniarka.stawowa Re: kociuba w prawej ręce;-) 03.12.05, 19:39
            kociube tez pamietam, a jakze... no tos zgrabnie polaczyl kociube z prawica,
            politycznie i kulinarnie :)
        • benia30 Re: Zamojskie na ludowo 03.12.05, 22:54
          blotniarka.stawowa napisała:

          >
          > Inna regionalna potrawa jest cebularz – niestety zupelnie mi nieznany, na
          > wet nie
          > wiem, czy to cos w rodzaju gulaszu, czy zupy cebulowej, czy plackow z cebuli.

          Cebularze to placki drożdżowe, obłożone na wierzchu pokrojoną cebulką.
          Idealnym dodatkiem do cebularza jest zimne piwko. Doznania smakowe nie do
          opisania :-)))
          • tytus.de.zoo Re: Zamojskie na ludowo 05.12.05, 13:02
            hehe dzieki. troche chciałem Janusz sprowokować.
            Dzięki. Ta kasza gryczna to rzeczywiście jakiś regionalny dodatek. Kiedys w Z.
            kupiłem bułki z gryczaną. Ciekawe to było.
            Cebularze znam i są fajne, ale spotkałem je również w Lublinie i Rzeszoowie.
            Na rynku jest taka knajpa w której nie byłem, ale ona się reklamuje, że ma
            regionalne potrawy. Ciekawe, ale to pewnie tylko chwyt reklamowy.
            O muzykę pytam, bo szperając w empiku kupiełem sobie płytę polskiego radia
            Lubelszczzna. Czasem trudno się tego słucha, jak "babcie" zawodzą te regionalne
            pieśni, ale już profesjonalnie zaaranżowane, zagrane i zaśpiewane na płytach np.
            Muzykantów i Orkiesty Św. Mikołaja to naprawdę wielka sprawa.

            • januszx Re: Zamojskie na ludowo 05.12.05, 14:23
              udało CIs ię Tytusie :-) , pierogi gruczane bardzo lubie , szczególnie takie
              juz kilka godzin po wyjeciu z pieca chlebowego gdy ostygna , krajamy na dość
              cienkie paski a nastepnie podpiekamy na patelni i z cebulka , extra:-)
              pozdrawiam
              j
              • tytus.de.zoo Re: Zamojskie na ludowo 05.12.05, 16:44
                to jeszcze poproszę jakie to drewno wkłada się do tego pieca chlebowego :)
              • tytus.de.zoo Re: Zamojskie na ludowo 05.12.05, 16:47
                > krajamy na dość cienkie paski a nastepnie podpiekamy na patelni i z cebulka

                sekunda. pierogi krajamy na dość cienkie paski? jak to? dla mnie pierogi to
                takie małe "torebki" z nadzieniem w środku, więc po to jeszcze kroić?
                • januszx Re: Zamojskie na ludowo 05.12.05, 16:54
                  Jestem akurat :-) więc odpowiadam
                  te pieczone pierogi wyglądaja inaczej :-)
                  są z takiego ciasta jak mniej więcej chleb (chyba to ciasto drożdzowe ale ja
                  się na tym nie znam) a w środku farsz np kasza
                  i sa znacznie większe od tych gotowanych ruskich pierogów
                  pozdrawiam
                  j
                  • benia30 Re: Zamojskie na ludowo 06.12.05, 09:47
                    Krajany w plasterki to "piróg ryczany" (coś na kształt kuli z ciasta drożdżowego
                    nafaszerowanej kaszą gryczaną, skwarkami i nie pamiętam czym tam jeszcze) W
                    wersji mini robi się paszteciki. Piróg i paszteciki zapieka się w piekarniku...
                    Pierożki ryczane, podobnie jak pierogi ruskie, gotuje się we wrzącej, osolonej
                    wodzie...

                    (ups, mam nadzieję, ze niczego nie pomieszałam)
                    • alfia pierogi/pirogi? 07.12.05, 15:44
                      aż ślinka leci jak się czyta o takich pysznościach , chociaz powiem Wam że
                      dobrych kilka lat nie jadłam takich pierogów ciekawe czy ktoś je jeszcze
                      potrafi przyrządzić i wypiec?
                      • januszx Tytusa wątek ludowy 07.12.06, 17:13
                        Warto przypomnieć wątek Tytusa i poczytać o ludowych zwyczajach
                        Pozdrawiam
                        J
Inne wątki na temat:
Pełna wersja