czuk1
15.01.06, 17:04
Relacja ze Zwierzyńca. Turystów mało. Przeważali ludzie młodzi . z małymi
dziećmi.z okolicznych powiatów. Wycieczkę mieliśmy atrakcyjną. Piękna pogoda.
Lekki mróz. "Zdrowe - natlenione - powietrze" z lasów iglastych.
Ciekawostki:
- staw przy Kościółku na Wodzie zamarznięty, mieszkańcy i turyści ślizagają
się na gładziutkim błyszczącym lodzie Na tafli było ok. 20-30 osób),
- staw Echo nie istnieje, zostało suche dno, turyści wykonywali wędrówkę dnem
stawu na wyspę i dokumentowali ten fakt zdjęciami,
- w rest. Młyn obiadki rodzinne, gwar, smiech i placz malutkich dzieci.
Polecam tam bardzo smaczne placki ziemniaczane, robione w rest.na zamówienie
(a nie tam jakieś odmrażane z lodowki)'
Odkrycie: na 4 km od Zwierzyńca w kierunku Biłoraja , na skraju lasu (w pobliżu
Panasówki) otwarty został gościniec GAJÓWKA ,to : hotel - nocleg za 35 zł, w
pojedyńczych pokojach -łącznie na 20 miejsc), restauracja, lokal na urzadzanie
imprez estrada, parkiet taneczny - wszystko na ok 15o miejsc), dobre jedzonka,
konie do przejażdżki. Właścicielom życzę udanego biznesu.
Ogólnie na Roztoczu - za mało śniegu, brak zorganizowanych atrakcji
turystycznych na tę porę roku.
Tojest moja relacja z niedzielnego wypadu na Roztocze, ścislej do Zwierzyńca.
pzdr czuk