Benedykt XVI - Deus Caritas Est"

27.01.06, 11:41
25 stycznia 2006 ukazała się pierwsza enyklika Ojca św. Benedykta XVI a jej
tematem ...Miłość , czyż nie wydaje się Wam,że w swojim dziele Papież daje
nam wskazówki na życie ?,podkreśla to co w zyciu najważniejsze? ...
Pozwólcie Moi Drodzy przypomnąć, iż z zamiarem napisania encykliki na temat
Miłości nosił się też nasz Wileki Rodak Jan Paweł II.
Teraz gdy ukazała się encyklika "Deus Caritas Est" niektóre środowiska były
bardzo zaskoczone , ponieważ uważały Josepha Ratzingera za teologa i znawcę
zasad wiary a tu proszę okazało się ,że jako nowy Papież potrafił nam dać tak
piękne i ważne słowa o miłości...,które z pewnością pokażą drogą zbłąkanym we
współczesnym świecie ludziom...

Chyba warto poznać co stworzył przez ostatnie mmiesiące ten wybitny Teolog ?,
jak wiemy wybitny znawca wielu dziedzin życia , doskonale władający co
najmniej 10 językami ale jak się okazuje także Piewca M i ł o ś c i
ale czyz jest coż ważniejszego jak przykazanie Miłosci?
Myślę ze ta encyklika będzie dla nas wielkim darem...

Pozdrawiam serdecznie
J
    • januszx Re: Benedykt XVI - Deus Caritas Est" 27.01.06, 11:53
      Poszukałem czegoś więcej w sieci i tutaj fargmenty z działa Benedykta XVI:

      "Miłość jest wreszcie także czymś, co pozwala człowiekowi być w pełni
      człowiekiem. W pojedynkę bowiem człowiek, czy to mężczyzna czy kobieta,
      pozostają samotni, niepełni. Dopiero zjednoczenie kobiety i mężczyzny w
      małżeństwie tworzy w pełni człowieka. "Jedynie razem przedstawiają oni pełny
      obraz człowieczeństwa" - wskazuje papież.

      Oba te wymiary miłości - eros i agape odnaleźć można także w Bogu. Bóg kocha
      człowieka i to także miłością erotyczną. "Jego miłość ponadto jest miłością
      wybrania: spośród wszystkich ludów dokonuje wyboru Izraela i miłuje go, mając
      jednak na celu uzdrowienie w ten właśnie sposób całej ludzkości. Bóg miłuje, i
      ta Jego miłość może być określona bez wątpienia jako eros, która jednak jest
      równocześnie także agape. Przede wszystkim prorocy, Ozeasz i Ezechiel opisali
      tę "namiętność" Boga w stosunku do swego ludu posługując się śmiałymi obrazami
      erotycznymi. Stosunek Boga z Izraelem jest przedstawiony poprzez metafory
      narzeczeństwa i małżeństwa; konsekwentnie bałwochwalstwo jest cudzołóstwem i
      prostytucją" - wskazuje Benedykt XVI.

      Stąd monogamia, życie małżeńskie stają się obrazem Bożej miłości do
      ludzi. "Obrazowi Boga monoteistycznego odpowiada małżeństwo monogamiczne.
      Małżeństwo oparte na miłości wyłącznej i definitywnej staje się obrazem relacji
      Boga z jego ludem, i odwrotnie: sposób, w jaki miłuje Bóg, staje się miarą
      ludzkiej miłości" - podsumowuje Benedykt XVI.

      W tej encyklice wiele jest jeszcze elementów istotnych i ważnych. Dla mnie
      pozostaje ona jednak przede wszystkim wielką afirmacją małżeństwa i rodziny,
      ich duchowego i religijnego znaczenia. Stąd o innych elementach tego dokumentu,
      mam nadzieję, napiszą już inni.

      Dla mnie "Deus Caritas est" pozostanie przede wszystkim wielkim
      dowartościowaniem tego wymiaru życia chrześćijańskiego, który przez wiele
      wieków, jak przyznaje to sam Benedykt XVI, był niedowartościowany. Życia
      rodzinnego i małżeńskiego, które nie mniej niż życie mnisze jest obrazem
      miłości Boga do człowieka, i miejscem, w którym osiągamy świętość."
      • czuk1 Re: Benedykt XVI - Deus Caritas Est" 03.02.06, 06:31

        NIESTETY. MNIEJ WIERNYCH CHODZI DO KOśCIOłA.


        Kraj PAP, msu /06:08
        Polacy coraz rzadziej chodzą do Kościoła
        "Metro": Co roku z polskich kościołów ubywa 400 tys. Polaków. Co prawda po
        śmierci Papieża nawy zapełniły się wiernymi, ale już wiadomo, że był to tylko
        trend chwilowy.
        "Liczby mówią same siebie. Co tu można dodać? " - mówi ks. prof. Witold
        Zdaniewicz, szef Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego, pokazując kościelne
        statystyki obrazujące, jak zmieniała się frekwencja na niedzielnych mszach w
        ciągu ostatnich 25 lat.

        Jeszcze w latach 80. co niedziela do kościoła chodziło prawie 60 proc. wiernych.
        W 1991 r. odsetek ten po raz pierwszy spadł poniżej 50 proc. i już nigdy później
        nie wrócił ponad tę magiczną granicę. Z danych za 2004 r., które opublikował
        Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego, wynika, że trend spadkowy jest coraz
        większy. O ile w 2000 r. do kościoła chodziło 47,5 proc. wiernych, o tyle po
        czterech latach było ich już tylko 43 proc. A to oznacza, że co roku z polskich
        kościołów ubywa 400 tys. Polaków (dla porównania - tylu mieszkańców liczy
        Szczecin czy Lublin). Jeśli ta tendencja się utrzyma, za 20 lat w mszach będzie
        uczestniczył tylko co piąty Polak. Tymczasem do wiary przyznaje się aż 92 proc.
        Polaków.

        W czołówce najbardziej pobożnych Polaków są dziś mieszkańcy diecezji tarnowskiej
        (69 proc. chodzi do kościoła), rzeszowskiej (66,5 proc.), przemyskiej (63,4
        proc.), opolskiej (51,8), pelplińskiej (51,6) i bielsko-żywieckiej (51,1). Od
        lat najgorzej z chodzeniem do kościoła jest w diecezji łódzkiej - jest jedyną, w
        której robi to mniej niż 30 proc. wiernych.
        -------------------------------------------------------------------------------

        ..... DZIELę SIę tylko PORANNą SWOJA PRASóWKą W ONECIE (nie z GW). cO
        NIEWąTPLIWIE MOZE BYć POTRAKTOWANE JAKO ATAK NA WYZNAWCÓW, NA CAŁY NARóD
        KATOLICKI (te 92 $ POLAKÓW), jak już bywało.
        Nie chciałem jednak zakładać nowego wątku. Ten jest tematycznie zbliżony.
        mariusz
        • januszx Re: Benedykt XVI - Deus Caritas Est" 06.02.06, 10:43
          Ja się nie będę spierał z badaniami Mariuszu , ja tylko co niedziele widzę na
          Ursynowie bardzo dużo młodych, także starszych ludzi i to nieważne czy jest to
          rano czy wieczorem:-)
          a z encyklika warto się zapoznać:-)
          Pozdrawiam
          • czuk1 Re: Benedykt XVI - Deus Caritas Est" 06.02.06, 16:24
            Przeczytam , napewno.
            m
            • januszx Re: Benedykt XVI - Deus Caritas Est" 08.02.06, 16:46
              Zbliżają się walentynki i tak żeby zbyt mocno media nie porwały nas miłością
              sprowadzoną do niezbyt głebokich uczuć -warto dostrzec ,że słowo "miłość" w
              sferze cheścijańskiej oznacza coś więcej, pamietajmy
              - "Bóg jest Miłością , kto trwa w miłości , trwa w Bogu a Bóg w nim" ...z I
              listu Świętego Jana .
              Nalezy podkreślić ,że nie można odrzucać erosa , ważne jest żeby nie stawiać
              erosa ponad Bogiem . Warto pamietać - Deus Caritas Est- a ten przekaz powinien
              być antitotum dla komercyjnych , jakże niestety płytkich symboli -
              sprowadzających się do baloników , serduszek ... , które same w sobie są
              miłe , sympatyczne ale przecież to nie jest sedno caritas..., więc wgłębiajmy
              się w encyklikę...
              - tak coś mnie tknęło w dzisiejsze popołudnie to się z Wami dzielę :-)
              Pozdrawiam
              J
    • januszx Re: Benedykt XVI - Deus Caritas Est" 14.02.06, 09:10
      Dziś Dzień Świętego Walentego , biskupa żyjącego w poblizu Rzymu w III
      wieku ,który udzielał ślubów z a k o c h a n y m, pomaga także chorym na
      opadaczkę i podagre. Ponadto trzeba wiedziec ,że jest On także patronem
      sąsiedniej diecezji przemyskiej a my zaliczamy się do tej Archidiecezji:-).

      Przejdzmy teraz Moi Drodzy do M i ł o ś c i opisanej w I encyklice Ojca
      Swiętego Benedykta XVI
      "Bóg jest Miłością " (1J4,8)Wychodząc z tego można zdefiniować czy m i ł o ś ć
      jest? . Jeżeli będziemy kierowali się tą piękną definicją , skierujemy swe
      kroki na drogę życia i miłości ... "Jeśliby ktoś mówił: ‘Miłuję Boga', a brata
      swego nienawidził, jest kłamcą, albowiem kto nie miłuje brata swego, którego
      widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi" (1 J 4, 20).Zatem jak mówi
      Papież istnieje nierozerwalny związek pomiędzy Miłością Boga a Miłością
      czlowieka. I na koniec pamiętajmy Mili Zamościanie (to szerokie pojęcie:-)) ,że
      obydwie wywodzą się z miłości do Boga ,który nas umiłował .
      Miłość wzrasta oprzez Miłość ... jak piszę w swej encyklice Benedykt XVI
      pozdrawiam
      J
      www.vatican.va/holy_father/benedict_xvi/encyclicals/documents/hf_ben-xvi_enc_20051225_deus-caritas-est_pl.html
      • andzia311 Re: Benedykt XVI - Deus Caritas Est" 14.02.06, 15:34
        fakty.interia.pl/news?inf=717541
        • andzia311 Re: Benedykt XVI - Deus Caritas Est" 14.02.06, 16:05
          fakty.interia.pl/news?inf=716487
Pełna wersja