tragedia w Chorzowie....

28.01.06, 20:20
....czy po licznych przypadkach zawalenia eię (w Europie) dachów o dużych
płaszczynach rozsądni ludzie (zawodowcy przecież) kierujący jedenostkami
straży, straży miejskiej,policji, samorządem, firmą - nie powinni zadbać
o usunięcie nadmiaru śniegu z dachów na ich terenie ?.
.... czy sztabowcy (na czele z min.Dornem) od zabopiegania i zwalczania klęsk
zywiołowych nie sa winni moralnie i pośrednio za tę tragedię?
.... czy Premier nie powinien niezwłocznie zarządzić takiego przeglądu dachów
(ich stanu technicznego i stopnia obciążenia śniegiem) , jeszcze dziś.
.....czy .....czy ....

Polak zawsze mądry po szkodzie.

czuk-mariusz
    • czuk1 tragedia w Katowicach a nie w Chorzowie... 28.01.06, 20:25
      ... nie ma to znaczenie gdzie. Ofiary niepotrzebne, zapobieżenie katastrofir
      było napewno możliwe.
      czuk
      • czuk1 Re: tragedia w Katowicach a nie w Chorzowie... 28.01.06, 20:44
        statnia aktualizacja: piątek, 06 stycznia 2006 godz. 19:27
        Znowu runął dach

        Około 6 tys. mieszkańców katowickiej dzielnicy Murcki nie ma dostaw ciepła w
        wyniku awarii sieci grzewczej, do której doszło w piątek po południu. Przyczyną
        uszkodzenia sieci jest zawalenie dachu budynku zabezpieczającego węzeł
        ciepłowniczy w Murckach.
        • czuk1 Re: tragedia w Katowicach a nie w Chorzowie... 28.01.06, 20:47

          ostatnia aktualizacja: sobota, 28 stycznia 2006 godz. 19:57
          Awaria goni awarię!

          Mróz już chyba wszystkim dał się ostro we znaki. Wyjątkowo dotkliwie przekonują
          się o tym mieszkańcy Siemianowic Śląskich, którzy nie dojść że marzną w swoich
          mieszkaniach z powodu powtarzających się awarii ciepłowniczych to teraz nie mogą
          korzystać z łazienek, bo kilkunastostopniowych mrozów nie wytrzymała kanalizacja.
          • czuk1 Re: tragedia w Katowicach a nie w Chorzowie... 28.01.06, 20:52
            ... a jak nasze zamojskie DUUUUUUUże dachy? Dachy na halach sportowych i
            gimnastycznych, krytej pływalni, różne dachy hurtowni i warsztatów ( ulokowane w
            obiektach przemysłowych z czasów PRL)???
            Czy jutro tym ruszy akcja usuwania nadmiaru śniegu? Czy musi być kolejna tragedia?

            czuk
      • czuk1 Re: tragedia w Katowicach a nie w Chorzowie... 28.01.06, 21:06
        Tragedia w Katowicach - cztery ofiary śmiertelne
        fot. TVN24

        W zawalonej hali targowej w Katowicach ratownicy znaleźli już cztery ofiary
        śmiertelne. Poinformował o tym Artur Warzocha, zastępca wojewody śląskiego.
        Informację o czterech ofiarach śmiertelnych potwierdził rzecznik śląskiej
        policji podinspektor Andrzej Gąska.

        Rzecznik poinformował, że do szpitali przewieziono ok. 80 rannych osób.
        Poszkodowani trafiają w pierwszym rzędzie do szpitali w Katowicach i Sosnowcu.
        Najciężej ranni odwożeni są do szpitali w Katowicach-Murckach,
        Katowicach-Ochojcu oraz do Szpitala św. Barbary w Sosnowcu. Według Centrum
        Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego, ofiary katastrofy odwożone są
        również do szpitali w Dąbrowie Górniczej, Siemianowicach i Chorzowie.

        Rzecznik komendanta śląskiego centrum zarządzania kryzysowego Jarosław Wojtasik
        powiedział, że akcja jest bardzo trudna z uwagi na niską temperaturę.

        Na miejscu jest 70 zastępów straży pożarnej. Wezwano dodatkowe siły, między
        innymi ze szkół pożarniczych z Częstochowy i Krakowa. Wojtasik powiedział, że
        cały czas spod gruzów wydobywani są ranni. Na miejscu katastrofy są wszystkie
        karetki chorzowskiego pogotowia.

        W czasie katastrofy w hali odbywała się międzynarodowa wystawa gołębi,ciesząca
        się zazwyczaj na Śląsku dużym zainteresowaniem.

        Powołano specjalny zespół, który ma wyjaśnić przyczyny katastrofy. Będzie nim
        kierował główny inspektor nadzoru budowlanego. Prace będzie nadzorował minister
        transportu Jerzy Polaczek. Na miejsce katastrofy przybędzie premier Kazimierz
        Marcinkiewicz.
    • ubott.1 Re: tragedia w Chorzowie.... 29.01.06, 00:19
      Sadze, że dojdzie teraz do wzmozonych kontroli obiektow, ja jednak chce o czyms
      innym powiedziec. Wiadomosc o tej tragedii zastała mnie w aucie. Dzieki stacji
      RMF FM na bieżaco i cały czas słuchałem o kolejnych doniesieniach. Podawane
      były szczegóły, numery alarmowe, mozliwosci niesienia pomocy (np. oddawanie
      krwi) oraz inne wazne dane. Przez dwie godziny na bieżąco sprawdzałem na innych
      stacjach czy sa takze informacje. Niestety nie było, a co bardzo mnie zdziwiło
      na PR 1 normalnie leciały sobie zaplanowane audycje. Pytam wiec po co nam takie
      PUBLICZNE MEDIA ??? Media co ograniczają sie do suchych komunikatow raz , dwa
      na godzine. Radio nie finansowane z kasy panstwa, zyjace z reklam przerywa
      audycje i nadaje non stop. A naprawde wiele informacji jest podawane cały czas.
      W TVP tez nie lepiej za to TVN 24 znowu staneło na wysokości zadania.
    • ubott.1 Re: tragedia w Chorzowie.... 29.01.06, 00:30
      Chciałbym by na falach publicznego radia i tv było wiecej informacji zwłaszcza
      gdy cos takiego dzieje sie w naszym kraju. Nie umiem tego zrozumiec bo nawet po
      smierci Papieża miałem do TVP wiele zastrzeżeń co do relacjonowania tego
      wydarzenia. Media te szczycą się jak to są ważne i potrzebne. W takiej formie
      jak są teraz mi nie są potrzebne !!!
      • ole707 Re: tragedia w Chorzowie.... 29.01.06, 09:15
        A nie sądzicie że nadal aktualne jest hasło z roku 1979:
        "NIE POTRZEBA BUNDESWEHRY NAM WYSTARCZY MINUS CZTERY"
    • ole707 Re: tragedia w Chorzowie.... 29.01.06, 09:11
      Nie Polak lecz POlaczek
      • czuk1 Re: tragedia w Chorzowie.... 29.01.06, 09:49





        W związku z zawaleniem się w sobotę dachu hali targowej w Katowicach, w wyniku
        którego zginęło co najmniej 60 osób, podajemy chronologię podobnych wypadków na
        świecie z ostatnich 20 lat

        - 2 stycznia 2006 r. NIEMCY - 15 osób, w tym 7 dzieci, zginęło, gdy pod ciężarem
        śniegu w bawarskim Bad Reichenhall zawalił się dach lodowiska;

        - 5 grudnia 2005 r. ROSJA - 14 osób, w tym 10 dzieci, zginęło w wyniku zawalenia
        się pod zwałami śniegu dachu pływalni "Delfin" w miejscowości Czusowoj w
        obwodzie permskim na Uralu;


        ......... to powinno wystarczyć Ministrowi Adm.i SW do podjecia decyzji
        w sprawie okresowych obowiązkowych przeglądów stanu zasnieżenia dachow w Polsce,
        z odpowiednimi sankcjami za nie wykonanie tego.
        Ale Min.Dorn jest 4 osobą w państwie zapominając o tym, że jest 1 osobą w
        Panstwie odpowidzialną za bezpieczeństwo obywateli. Sprawa jest prosta - było by
        zarządzenie o odsniezeniu dachów , conajmiej 80 % dachów było by odsnieżone, w
        tym wszystkie uzyteczności publicznej , pod którymi grupuje się dużo ludzi. I
        armie starażakow, strażników,policjantów, inspektorów budowlanych,... napewno sa
        w stanie dopilnować wykonania takiego zarządzenia.

        Nie zganiajmy więc teraz winy na Polaczka czy wszystkich Polaków.
        Ryba psuje się od głowy.

        Bardzo jestem ciekawy jak potoczą się losy odpowiedzialnych formalnie i moralnie
        za tę katastrofę.
        m

        m
        • czuk1 Re: tragedia w Chorzowie.... 29.01.06, 11:27
          ..a jednak w Chorzowie. Taka jest plansza w tV3 który to program transmituje
          mszę żałobną.
          m
          • czuk1 Re: tragedia w Chorzowie.... 29.01.06, 19:22
            .
          • czuk1 Re: tragedia w Chorzowie.... 29.01.06, 19:45
            • wiloa Re: tragedia w Chorzowie.... 30.01.06, 11:56
              ale patrzcie jak wszedzie pokazuja ta polska ta nasza tragedie , na calym
              swiecie pisza i przyjechal i prezydent i premier chyba tym biednym ludziom
              bylo cieplej. a TWP Polonia rzeczywiscie nie bylo zadnych relacji tylko
              karnawal?? to bardzo brzydko
              • czuk1 Re: tragedia w Chorzowie.... 30.01.06, 18:20
                Bez komentarza.

                Po przemysleniu - zmieniłem nieco swoje zdanie (z poprzednich postów)
                nt. obciążania pełną odpowiedzialnością za katastrofę i nie odsnieżanie dachów
                Ministra Dorna, czy innych urzędników.To tak z rutynowego myslenia i z
                przyzwyczajenia, zapomnialem że nie jesteśmy w PRL i , że teraz każdy ma
                obowiazek dbać o swój interes i bezpieczeństwo , ponosi też ryzyko
                prowadzenia swojej działalnosci. Nie moze za rączke prowadzić Premier dyrektora
                szkoly, starosty, komendanta straży czy kierownika plywalni. To jest fizycznie
                niemozliwe.
                Dopóki każdy nie bedzie odpowiedzialny za swoja prace to nic sie nie zmieni.
                Dalej bedziemy czekać , że ktos cos tam za nas zrobi.
                To jest nauka - okupiona niestety ogromnymi ofiarami - ale dla wszystkich.
                Mozna było jednak zapobiec katastrofie poprzez rygorystyczne wymaganie
                przegladu obiektow - sprawdzenie czy sa mocno zaśniezone i poprzez
                wyegzekwowania tego polecenia. I tego niestety nie zrobiono.

                Choć ostrzeżenia były , też w Sejmie.Tu mamy taki przyklad:


                • Panie Dorn
                mariner4 30.01.06, 16:52 + odpowiedz


                Proszę się wytłumaczyć z braku reakcji na interpelację posłanki Piekarskiej z
                dnia 5 stycznia br!
                Interpelacja nr 503

                do ministra spraw wewnętrznych i administracji

                w sprawie niewykonywania przez niektórych administratorów budynków
                użyteczności publicznej i właścicieli prywatnych obiektów obowiązków
                wynikających z konieczności odśnieżania ulic, chodników, a także usuwania
                śniegu z dachów

                Panie Ministrze! Już pierwszy nieusunięty w porę śnieg spowodował dwie
                katastrofy budowlane, o czym donosiła prasa. W polskich miastach, a
                szczególnie w Warszawie, mieszkańcy grzęzną w brei śniegowej. W tej sytuacji
                przejście na drugą stronę ulicy staje się bardzo ryzykownym przedsięwzięciem.

                W związku z ciążącym na Panu obowiązkiem m.in. kontroli wykonywania ustaw
                pytam:

                Jakie podejmie Pan działania, aby uniknąć tego typu sytuacji przy kolejnym
                ataku zimy?

                Czy zleci Pan wojewodom spowodowanie kontroli przez specjalistów
                budowlanych takich obiektów, jak np. szkoły, przedszkola, szpitale pod kątem
                zapobieżenia kolejnej katastrofie budowlanej?

                Poseł Katarzyna Maria Piekarska

                Warszawa, dnia 5 stycznia 2006 r.



                ks.sejm.gov.pl:8009/iz5/i-tresc/i0503-1.htm


                m
                • czuk1 Re: tragedia w Chorzowie.... 26.02.06, 09:41
                  Prasa polska: Przegląd

                  Beata Znamirowska-Soczawa/21.02.2006 10:37
                  [fot. AFP]
                  Pomoc na pokaz
                  Choć premier i prezydent głośno zapowiedzieli przekazanie po milionie złotych
                  ofiarom tragedii w Chorzowie, nikt z poszkodowanych tych pieniędzy jeszcze nie
                  otrzymał
                  ----------------------------------------
                  bez komentarza


                  czuk
                  • czuk1 Re: tragedia w Chorzowie.... 26.02.06, 09:44
                    Twarz tragedii
                    Nadmierne celebrowanie polityków podczas relacjonowania tragedii wciąż różni
                    polskie media od zagranicznych

                    =================================================================
                    tak oceniały media zgraniczne
                    m
                  • wiloa Re: tragedia w Chorzowie.... 26.02.06, 10:46
                    a co to mariusz za Przeglad? j
Inne wątki na temat:
Pełna wersja