januszx
24.11.06, 13:09
Błogosławiony St. Starowieyski z Łaszczowa, wielki wyznawca Chrystusa ,
męczennik za wiarę
Przed wojną wziął ślub z Marią z Szeptyckich w rodzinnym majątku swojego
teścia w Łabuniach , a nastęþnie zamieszkał w Łaszczowie . Był gorliwym
katolikiem , prezesem i Akcji Katolickiej w przedwojennej diecezji lubelskiej
, a obecnie jest patronem Akcji Katolickiej , której święto obchodzone jest w
Kościele - właśnie p o j u t r z e - w uroczystość Chrystusa K r ó l a .
W okresie przedwojennym ten wielki Ziemianin organizował w Łabuniach i
Łaszowie rekolekcje , wygłaszał odczyty, zajmował się życiem religijnym, a
także odwiedzał wraz z księdzem proboszczem z Łaszczowa potrzebujących,
wspierał duchowo i materialnie ubogich i opuszczonych.
Pius XI, „za działalność katolicką i gorliwą pracę w Akcji Katolickiej"
mianował go swoim „Tajnym Szambelanem" .
W roku 1940 został aresztowany przez hitlerowców i osadzony w obozie na
zamojskiej Rotundzie a nastęþnie trafił do obozu w Dachau , gdzie zginął
męczeńską śmiercią w wielki Piatek 12 kwietnia 1941r., nastęþnie urna z
prochami została wystawione w majątku teścia w Łabuniach .
"Jestem szczęśliwy, że dane mi było znać człowieka świętego"
tak powiedział współwięzień z Dachau, przyjaciel Starowieyskiego wiele , wiele
lat przed rokiem 1999 ,
Starowieyski został uznany za Błogosławionego przez Jana Pawła II podczas Jego
siódmej pielgrzymki do Ojczyzny , dzień p o wizycie w Zamościu , czyli 13
czerwca 1999r . Warto przyblizyć tą wielka postać Błogosławionego związanego z
naszym regionem i czyż nie może on stanowić przykładu, być wzorem na trudne
czasy, w ktorych żyjemy? czy też teraz nie ma już takich Autorytetów a są
gwiazdki jak madonna , czy Zidane?
Chyba można mieć nadzieję ,że wciąz są osoby , które biorą za przykład tak
wielkich ludzi jak bohater tego wątku , pomimo ,że dzisiejsze media raczej
takich ludzi wolą nie zauważać...przemileczeć...żeby nie pisac więcej...