Wierzchowiska płaczą:-(( czas uleczy...

07.01.07, 16:24
Dziś do Katedry Świetego Jana przybyła grupa pielgrzymów z Wierzchowsik , ze
byli to krewni ,znajomi , sąsiędzi Arcybiskupa Wielgusa , ci ludzie płakali
dziś bardzo za swoim PAsterzem! , za swoim Bratem
to smuuutne ,bardzo :-((
Krajanie Stanisława Wielgusa mieli tez ze soba piękny transparent na polskiej
fladze napis Wierzchiska - JEsteśmy z Toba Arcybiskupie..."
lecz myśle Dordzy przyjaciele, sąsiedzi z Wierzchowisk ,że jeszcze
przyjdzie ...czas radości

--
"Święty Piotr nie był idealny , nie był kryształowy
..."Piotrze miłujesz mnie?" "
Prymas Józef Glemp 07.01.2007r.
    • ubott.1 Re: Wierzchowiska płaczą:-(( czas uleczy... 07.01.07, 20:52
      Nie wierzchowiska januszu tylko ta czesc ludzi (moze autokar lub dwa) co przyjechala do W-wy. Sadzisz iz wszyscy tam placzą, ze inni nie maja za zle ksiedzu klamstwa, wspolpracy z sb. Ja jestem za tym by wybaczac, nie trzymac urazy na zawsze. Ale to co Ty wmiatasz pod dywan, ze to niby nic sie nie stalo jest tym co kiedys Gierek mowil, jest jedna partia, jedna tylko nasza racja, jestesmy nie omylni i najwazniejsi.
      • januszx Re: Wierzchowiska płaczą:-(( czas uleczy... 08.01.07, 09:47
        Ależ Ubocie cały czas powtarzam ,że człowiek jest istotą , która popełnia błędy
        , cóż nie jest aniołem ,i Arcybiskup tez popełnił błąd , źle się zachował ale
        żeby tak totalnie beż sprawiedliwego osądu- tego człowieka o wielkim
        miłosierdziu i dorobku dla Kościoła i wiernych "kamienować"!? Pięknie mówił o
        takiej postawie Ksiądz Prymas , nawiązując do postaci Świętego Piotra , który
        nie Był człowiekiem kryształowym a "przeciwnie w całym jego zyciu napotykamy
        słabości , czasem zawachania , czasem nawewt złe doradztwo , Taki był świety
        Pitr , zwłasza ,że sam zparł się Pana Jezusa. Potem płakał . Ale Pan JEzus
        przychodząc do Piotra pytał się Cy Ty mnie miłujesz?"
        "Panie Ja cię miłuje Panie Ty wiesz ,że Cię miłuje" i wtedy zapada najwyższa
        decyzja Paś baranki moje"
        Jakże mądrze zachował się Prymas Polski mówiąc o tym ,że kilkadzisiąt tysięcy
        pracowników policji politycznej zajmuje teraz często dobre posady (jak wiemy
        mają też świetne emerytury a w czasie komunizmu łamało ludzkie sumienia ,
        wyrządzało wielki zło !

        A po za tym pisałem też konkretnie o krajanch , rodzinie Arcybiskupa , która
        przyjęchała do Katedry i wyrazło spopracie dla swojego Brata pięknym napisem
        "Arcybiskupie jesteśmy z Tobą Wierzchowiska"
        Stałem niedaleko tej grupy i było mi ioch bardzo żal , gdy widziałem ich ból i
        cierpienie. Dlatego też napisałem ten wątek ,że Ci ludzie mam nadzieję zostaną
        pocieszenie A Arcybiskup Wielgus swym cierpieniem Daj Boże juz odpokutował za
        swe winy a jego Wielki zasługi , dobroć dla naszej Katolickiej Uczelni z Lublina
        , dla wiernych Kościoła Płockiego i Innych oraz obecny Ból w dalszej
        perspektywie duchowej i innej wzmocni a nie osłabi polski Kościół.
        Pozdrawiam
        --
        "Zasady podstawowe są zawsze te same, zwłaszcza zasada Miłości"
        Ksiądz Prymas Józef Glemp
        07.01.2007. Katedra Świętego Jana
        • marius68 Re: Wierzchowiska płaczą:-(( czas uleczy... 08.01.07, 10:02
          Janusz nikt nie odbiera Arcybiskupowi prawa do błędów w młodości. Ale jako głowa najważniejszego
          biskupstwa w Polsce powinien być teraz bez zarzutu. Gdyby na początku grudnia powiedział to co w
          sobotę "Wyznaję dziś przed Wami popełniony przeze mnie przed laty błąd. ... Samym faktem tego
          uwikłania skrzywdziłem jednak Kościół. " to większość warszawiaków by mu to wybaczyła. I byłby dziś
          naszym biskupem. Ja osobiście miałem mu za złe że zaprzeczał oczywistym faktom. Mówiąc wprost
          kłamał.
          Mariusz
          • ubott.1 Re: Wierzchowiska płaczą:-(( czas uleczy... 08.01.07, 11:41
            Popieram Cie marius68. Miala ksiadz tyle czasu by sie przyznac a nie od
            tygodnia pisze sie o ksiazach uwiklanych w tajna wspolprace. Ale on chyba
            liczył na to iz nie znajda sie dokumenty na niego. A TY januszu jak kiedys
            okaze sie ze jakis ksiadz donosil na naszego Papieza Jana Pawla 2 tez bedziesz
            mowil iz to atak mediow, teraz juz piszesz ze owszem prawde media napisaly ale
            az taka wielka krzywda sie nie stala bo ON przeciez tak duzo zrobil pozniej.
            Czy przestepstwo np. gwałtu, napadu, kradziezy zostanie zamazane przestepcy bo
            pozniej 20 lat byl dobrym pracownikiem, ojcem czy tez przyjacielem.
            Przebaczenie jest ludzka rzeczą bo Bog nam przebacza ale nie mozesz miec
            pretensji do dziennikarzy, co szukaja prawdy i to nawet u tych co powinni
            swiecic przykladem jak swieci meczennicy.
            • zamose2 Re: Wierzchowiska płaczą:-(( czas uleczy... 08.01.07, 12:50
              wierzowiska to się teraz wstydzić powinny
              • andrzej.sawa Re: Wierzchowiska płaczą:-(( czas uleczy... 08.01.07, 13:31
                Nie ma odpowiedzialności zbiorowej.
Pełna wersja