kupiłem dziś papierową wyborczą

IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 10.09.03, 14:17
Nie czyniłem tego juz od wielu długich miesięcy, przerzuciłem się na wydanie
elektroniczne i to mi wystarczało. Okazało sie że dziś wyjątkowo
potrzebowałem informacji , które sa w jej wersji tradycyjnej. Aż dziw
bierze , że człowiek tak szybko przestawił się na internet i ten sposób
pozyskiwania informacji. Zawsze poniewierałem sie wśród gazet, które
przewracały sie tu i tam . Jak się zmienia to życie. Postęp .

W kwestii , która poruszyła Gamma w wątku o torystyce zamościa i roztocza
nie bedę sie narazie wypowiadał , bo mam podobne doświadczenia...
pozdrawiam
    • Gość: gamma Re: kupiłem dziś papierową wyborczą IP: proxy / 10.33.104.* 10.09.03, 15:32
      A ja tam lubie sobie poszelescic wyborcza od czasu do czasu, taka jedna to na
      caly tydzien mi wystarcza do sniadania. i zawsze cos nowego ciekawego znajde w
      mniejszych i wiekszych kolumnach.
      I wydaje mi sie ze kartkujac taka gazete latwiej trafic na informacje ktore
      nas interesuja ale o istnieniu ktorych nie nielismy pojecia. Np jezeli ktos
      sie tak ogolnikowo interesuje astronomia, to przelatujac papierowa gazete ma
      wieksze szanse trafic na nowe informacje. a w e-wydaniu by musial wchodzic
      codziennie na dzial nauka, tam jeszcze na nastepny poddzial. a jak czlowiek ma
      duzo takich malych zainteresowan to sie naklikac musi. ale moze takie czasy
      pzdr
      g


      Gość portalu: terrot napisał(a):

      > Nie czyniłem tego juz od wielu długich miesięcy, przerzuciłem się na wydanie
      > elektroniczne i to mi wystarczało. Okazało sie że dziś wyjątkowo
      > potrzebowałem informacji , które sa w jej wersji tradycyjnej. Aż dziw
      > bierze , że człowiek tak szybko przestawił się na internet i ten sposób
      > pozyskiwania informacji. Zawsze poniewierałem sie wśród gazet, które
      > przewracały sie tu i tam . Jak się zmienia to życie. Postęp .
      >
      > W kwestii , która poruszyła Gamma w wątku o torystyce zamościa i roztocza
      > nie bedę sie narazie wypowiadał , bo mam podobne doświadczenia...
      > pozdrawiam
      • Gość: terrot Re: kupiłem dziś papierową wyborczą IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 10.09.03, 15:53
        Jak wspomniałem wcześniej kiedyś czytałem wyborczą i inne gazety, czaspoisma w
        formie jak najbardziej tradycyjnej. Gazety przeróżne mogłas znaleść u mnie
        wszędzie: w szafie, na pralcę w łazience , w kuchni na kuchni:-) , w
        korytarzu na róznych mebelkach i gdzei tylko można.
        Wierzę , że Ty lubisz sobie jak mówisz poszeleścić , a a ja jakoś prawioe się
        od tego odzwyczaiłem, tylko czasmi mi żal tych dawnych sobót gdy rano biegłem
        po zakupy i brałem też wyborcza , a następnie wskakiwałem jeszcze do łózka i
        zagłębiałem sie w czytanie - przynaje to była przyjemność.
        Poza ta sytuacją , nie żałuję , wchodzę sobie w różne gazety (oprócz gazety):
        przekrój , wprost ( może nie najwyższych lotów), z polityka jest troche gożej,
        lokalne gazety roztocza..
        Czytam je na ekranie z wielka przyjemnością a informację , które mnie akutat
        interesują mam natychmiats

        pozdrawiam

        Gość portalu: gamma napisał(a):

        > A ja tam lubie sobie poszelescic wyborcza od czasu do czasu, taka jedna to
        na
        > caly tydzien mi wystarcza do sniadania. i zawsze cos nowego ciekawego znajde
        w
        > mniejszych i wiekszych kolumnach.
        > I wydaje mi sie ze kartkujac taka gazete latwiej trafic na informacje ktore
        > nas interesuja ale o istnieniu ktorych nie nielismy pojecia. Np jezeli ktos
        > sie tak ogolnikowo interesuje astronomia, to przelatujac papierowa gazete ma
        > wieksze szanse trafic na nowe informacje. a w e-wydaniu by musial wchodzic
        > codziennie na dzial nauka, tam jeszcze na nastepny poddzial. a jak czlowiek
        ma
        > duzo takich malych zainteresowan to sie naklikac musi. ale moze takie czasy
        > pzdr
        > g
        >
        >
        > Gość portalu: terrot napisał(a):
        >
        > > Nie czyniłem tego juz od wielu długich miesięcy, przerzuciłem się na wydan
        > ie
        > > elektroniczne i to mi wystarczało. Okazało sie że dziś wyjątkowo
        > > potrzebowałem informacji , które sa w jej wersji tradycyjnej. Aż dziw
        > > bierze , że człowiek tak szybko przestawił się na internet i ten sposób
        > > pozyskiwania informacji. Zawsze poniewierałem sie wśród gazet, które
        > > przewracały sie tu i tam . Jak się zmienia to życie. Postęp .
        > >
        > > W kwestii , która poruszyła Gamma w wątku o torystyce zamościa i roztocza
        > > nie bedę sie narazie wypowiadał , bo mam podobne doświadczenia...
        > > pozdrawiam
        • Gość: gamma Re: kupiłem dziś papierową wyborczą IP: proxy / 10.33.104.* 10.09.03, 15:59
          je tez JEZELI WIEM CZEGO SZUKAM, jakiejs konkretnej informacji, potrafie ja
          odnalezc w dosc krotkim czasie, szkoda mi tylko tych tysiecy ciekawych rzeczy
          ktore gdzies tam sa, czekaja zeby je przeczytac, ale ja ich nie przeczytam, bo
          nie wiem ze tam czekaja. I to jest bol. A w takim papierowym wydaniu czesto mi
          sie zdaza natknac na cos czego nigdy bym nie szukala w sieci, a z papieru
          jakos tak samo sie do oczu pcha. wiec wydaje mi sie ze papier bedzie trwal,
          mimo tych wszystkich e-portali.
          pzdr
          g

          Gość portalu: terrot napisał(a):

          > Jak wspomniałem wcześniej kiedyś czytałem wyborczą i inne gazety, czaspoisma
          w
          > formie jak najbardziej tradycyjnej. Gazety przeróżne mogłas znaleść u mnie
          > wszędzie: w szafie, na pralcę w łazience , w kuchni na kuchni:-) , w
          > korytarzu na róznych mebelkach i gdzei tylko można.
          > Wierzę , że Ty lubisz sobie jak mówisz poszeleścić , a a ja jakoś prawioe
          się
          > od tego odzwyczaiłem, tylko czasmi mi żal tych dawnych sobót gdy rano
          biegłem
          > po zakupy i brałem też wyborcza , a następnie wskakiwałem jeszcze do łózka i
          > zagłębiałem sie w czytanie - przynaje to była przyjemność.
          > Poza ta sytuacją , nie żałuję , wchodzę sobie w różne gazety (oprócz gazety):
          > przekrój , wprost ( może nie najwyższych lotów), z polityka jest troche
          gożej,
          > lokalne gazety roztocza..
          > Czytam je na ekranie z wielka przyjemnością a informację , które mnie akutat
          > interesują mam natychmiats
          >
          > pozdrawiam
          >
          > Gość portalu: gamma napisał(a):
          >
          > > A ja tam lubie sobie poszelescic wyborcza od czasu do czasu, taka jedna to
          >
          > na
          > > caly tydzien mi wystarcza do sniadania. i zawsze cos nowego ciekawego znaj
          > de
          > w
          > > mniejszych i wiekszych kolumnach.
          > > I wydaje mi sie ze kartkujac taka gazete latwiej trafic na informacje ktor
          > e
          > > nas interesuja ale o istnieniu ktorych nie nielismy pojecia. Np jezeli kto
          > s
          > > sie tak ogolnikowo interesuje astronomia, to przelatujac papierowa gazete
          > ma
          > > wieksze szanse trafic na nowe informacje. a w e-wydaniu by musial wchodzic
          >
          > > codziennie na dzial nauka, tam jeszcze na nastepny poddzial. a jak czlowie
          > k
          > ma
          > > duzo takich malych zainteresowan to sie naklikac musi. ale moze takie czas
          > y
          > > pzdr
          > > g
          > >
          > >
          > > Gość portalu: terrot napisał(a):
          > >
          > > > Nie czyniłem tego juz od wielu długich miesięcy, przerzuciłem się na
          > wydan
          > > ie
          > > > elektroniczne i to mi wystarczało. Okazało sie że dziś wyjątkowo
          > > > potrzebowałem informacji , które sa w jej wersji tradycyjnej. Aż dziw
          >
          > > > bierze , że człowiek tak szybko przestawił się na internet i ten spos
          > ób
          > > > pozyskiwania informacji. Zawsze poniewierałem sie wśród gazet, które
          > > > przewracały sie tu i tam . Jak się zmienia to życie. Postęp .
          > > >
          > > > W kwestii , która poruszyła Gamma w wątku o torystyce zamościa i rozt
          > ocza
          > > > nie bedę sie narazie wypowiadał , bo mam podobne doświadczenia...
          > > > pozdrawiam
          • Gość: terrot Re: kupiłem dziś papierową wyborczą IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 10.09.03, 16:15
            Pewnie tak, papier przetrwa!
            JEdnak ja, człowiek o dość konserwatywnych poglądach potrafiłem się przestawić
            na tak nowoczesną formę odbioru informacji, wiec na tej podstawie wnioskuję ,
            że papier odgrywał bedzie coraz mniejszą rolę ! Zobaczysz co będzie np za
            pięć, siedem lat - wszechogarniająca dzungla informacji przekazywana w b.
            elektroniczno -wirtualnej formie - wszędzie!, Ci którzy nie dostosuja sie do
            nowych wymogów , zostaną w swym świecie dwudziestego wieku... Czy to źle?,
            pewnie niekoniecznie ,ale niewątpliie pozostana na swego rodzaju "marginesiee".
            Gamma bardzo Cię rozumiem , oczywiście , czasmi nie wiemy , że gdzieś tam
            czychaja na nas niezykłe , niesamowite informację, ciekawostki. Papier pozwala
            nam je odnaleść.!
            Ja jednak jak mówie , juz od pocztku tego roku prawie nie czytam na papierze
            (jak pisałem - kiedyś miałem stosy gazet)i to też jest jakiś fakt , dla mnie
            znaczący
            sorry za błędy ale sie spieszyłem
            pozdrawiam
            • Gość: gamma Re: kupiłem dziś papierową wyborczą IP: proxy / 10.33.104.* 10.09.03, 16:36
              niewatpliwie strumien informacji, juz teraz sporych rozmiarow bedzie sie z
              czasem zwiekszal, co nie znaczy ze jego jakosc bedzie rosla jednoczesnie z
              rozmiarami. I ten wygra, kto bedzie sie umial w nim odnalezc, wybrac to co
              wartosciowe i potrzebne.
              pzdr
              g


              Gość portalu: terrot napisał(a):

              > Pewnie tak, papier przetrwa!
              > JEdnak ja, człowiek o dość konserwatywnych poglądach potrafiłem się
              przestawić
              > na tak nowoczesną formę odbioru informacji, wiec na tej podstawie
              wnioskuję ,
              > że papier odgrywał bedzie coraz mniejszą rolę ! Zobaczysz co będzie np za
              > pięć, siedem lat - wszechogarniająca dzungla informacji przekazywana w b.
              > elektroniczno -wirtualnej formie - wszędzie!, Ci którzy nie dostosuja sie do
              > nowych wymogów , zostaną w swym świecie dwudziestego wieku... Czy to źle?,
              > pewnie niekoniecznie ,ale niewątpliie pozostana na swego
              rodzaju "marginesiee".
              > Gamma bardzo Cię rozumiem , oczywiście , czasmi nie wiemy , że gdzieś tam
              > czychaja na nas niezykłe , niesamowite informację, ciekawostki. Papier
              pozwala
              > nam je odnaleść.!
              > Ja jednak jak mówie , juz od pocztku tego roku prawie nie czytam na papierze
              > (jak pisałem - kiedyś miałem stosy gazet)i to też jest jakiś fakt , dla mnie
              > znaczący
              > sorry za błędy ale sie spieszyłem
              > pozdrawiam
              • Gość: terrot Re: kupiłem dziś papierową wyborczą IP: *.acn.pl / *.acn.pl 11.09.03, 14:28
                O! niezauważyłem wczesniej jak zgrabnie wczoraj ta nasza dyskujsę na temat
                papieru a rzeczywistości wirtualnej, podsumowałaś.
                pozdrawiam
Pełna wersja