Dodaj do ulubionych

Świerszcza z drewna ma Szczebrzeszyn

26.11.03, 08:56
... a dziewcznkę z wosku.
Coś pomieszałem, to nie z tej bajki...
Wracając do tematu, podczas mojej ostatniej wizyty w Zamościu wybrałem sie
do najbliższego , sąsiedniego miasta. Gdy szliśmy główna ulicą spotkaliśmy
koleżankę z lat durnych , która kilka lat temu zamieszkała w
Szczebrzeszynie. Własniwe wybierała sie do kościoła na sumę, ale , że
zaoferowała nam jednocześnie pomoc przewdonicką to musiała odłozyc wizyte w
kościele na później. Spacerkiem po kilku minutach doszlismy do miejsca , w
którym niedawno postawiony został świerszcz drewniany ze szkypkami, wsród
kamieni, jest też małe oczko wodne, a może to strumyczek?, chyba nie
jednak. Drugi raz widzaiałem Świerszcza i muszę przyznac. że ładny jest
kolezance również się podoba:
-przeciez to nasza wizytówka - stwierdziała

Czy to prawda - świerszcz jest wizytówką Szczebrzeszyna? - jak myślicie...

Według mnie zdecydowanie tak, są ludzie , którzy sądzą , że Szczebrzeszyn
został wymyślony tylko po to żeby znaleźć się w przysłowiu i robią takie
oczy ::: gdy się dowiadują , że to miasto istnieje naprawdę...

pozdrawiam o poranku
j
Obserwuj wątek
    • tytus.de.zoo Re: Świerszcza z drewna ma Szczebrzeszyn 26.11.03, 11:27
      > są ludzie , którzy sądzą , że Szczebrzeszyn
      > został wymyślony tylko po to żeby znaleźć się w przysłowiu i robią takie
      > oczy ::: gdy się dowiadują , że to miasto istnieje naprawdę...
      Istnieje i przyznam, że to bardzo fajne miasteczko :))
      A z tego co pamiętam, to to oczko wodne/strumyczek jest źródełkiem.
      pozdro
      • mm-ka Re: Świerszcza z drewna ma Szczebrzeszyn 26.11.03, 12:51
        We wrześniu miną rok od postawiena pomnika Chrząszcza bo tak on się nazywa.
        Został wykonany przez młodziez z zamojskiego "Plastyka"pod kierunkiem
        rzeżbiaża ze Szczebrzeszyna p. Zygnunta Jarmuła.W pierwszej wersji miałbyć
        odlany w żeliwie,póżniej była propozycja aby byłz piaskowca ostatecznie powstał
        z pnia lipowego ścietego na szczebrzeskich Błoniach.
        Pozdrawiam M
        PS. Mam nadzieję,że Usarsik nie będzie zły jak i ja zadam zagadkę.
        A oto pytanie:Ile i jakie były herby Szczebrzeszyna?
        Zyczę dobrej zabawy. M
        • januszx Re: Chrząszcz z drewna ma Szczebrzeszyn 26.11.03, 13:06
          Oczywiście Mmko , że to jest chrząszcz, przecież to on brzmi w trzcinie...:-)
          A skąd ja wziąłem świerszcza ?, trudno powiedzieć, cóś mi sie pomieszało.
          Ładnie wizytówką miasta chciałem zrobić świerszcza, niezła wpadka (wtopa w
          języku młodzieżowym).
          O ile dobrze pamietam Tytusie, to rzeczywiście woda niepodal chrząszcza (już
          napisałęm chrabąszcza dla odmiany !!:-), ależ się poprawiłem!) płynie, a nie
          stoi, zatem źródełko, stumyczek to...
          pozdrawiam
          j
          • users1 Re: Chrząszcz z drewna ma Szczebrzeszyn 26.11.03, 13:56
            Witam wszystkich
            Co tu się dzieje, jakimś starym babom bajki opowiadacie zamiast zabrać sie do
            robory, może nie wiecie do jakiej, co?
            A poczytać dokładnie posty, tak, tak, Ty tez Januszku i... Ty też stara... no,
            jak Ci tam..... niby jak?... Klocia, no niech bedzie ale jaka Ty moja rodzina,
            no niewiem?

            Sznowna MM serce bi mi sie rozleciało na kawałeczki gdybym złe słowo chciał
            powiedzieć, a nie mówiąc co mogłoby sie stać, gdybym sie odraził na Ciebie
            tylko z tego powodu, że pytasz o herby Szczebrzeszyna. Cieszę sie że nie tylko
            ja jestem panem od historii, a serce mi sie raduje dwójnasób, że Ciebie widzę w
            tej roli, Ach..........

            To już teraz chyba wiecie o co mi chodzi

            Stawiam na to że Szczebrzeszyn mieł więcej herbów niż jeden....
    • ciocia_klocia Pytanie 26.11.03, 13:03
      Ciocia klocia chce się coś spytać.
      To Szczebrzeszyn naprawde istnieje? To nie była tylko bajka?
      Może ciocia klocia liczyć na odpowiedź?
      Bedzie czekać.


      januszx napisał:
      > Według mnie zdecydowanie tak, są ludzie , którzy sądzą , że Szczebrzeszyn
      > został wymyślony tylko po to żeby znaleźć się w przysłowiu i robią takie
      > oczy ::: gdy się dowiadują , że to miasto istnieje naprawdę...
      > pozdrawiam o poranku
      > j
      • januszx Opowiedź tak 26.11.03, 13:16
        Jesli Ciocia lubi bajki,to powiem cioci w zaufaniu , że Szczebrzeszyn
        istnieje, ale w baśni, a w miasteczku tym mieszkają zielone chrząszcze, które
        wstają rano i grają na swych skrzypkach z trawy :
        "kiedy ranne wstają chrząszcze.."
        przed zaśnięciem zaś z trąbek z trzciny wydobywa sie melodia.. "Aaa
        chrząszcze dwa..."
          • januszx Re: Podziękowanie 26.11.03, 13:27
            o dzięki za dobre słowo od Cioci i za zaliczenie do "młodych ludzi" co mając
            na uwadzę rok mych narodzin , który podałem we wczesniejszym watku jest
            wyjatkowym komplementem:-).
            A Cioci zyczę wieczornej serenady zaspiewanej przez chór chrząszczy
            przygrywających sobie i cioci na swych zielonych, melodyjnych
            instrumentach...
        • mm-ka Re: Opowiedź tak 26.11.03, 13:23
          Dopowiem co robią w sobotę.Przy tej muzyce cała gromada
          biedronek,mrówek,żuczkow i innej owadziej gawiedz ma dyskoteke.
          A od poniedziałku idą do prady jak my wszyscy.
          Serdecznie pozdrawiam Ciocie Klocię zapraszam do czestrzych odwiedzin na FZ.
          Pzdr M
          • ciocia_klocia Podziękowanie 26.11.03, 13:26
            Podziękowanie
            Ciocia klocia dziękuje znowu miłej duszyczce. Co za czasy, jakaż ta dzisiejsza
            młodzież wspaniała, nikt na ciocie nie nawrzeszczał „czego tu stara chcesz!”.
            Ciocia klocia wzruszona jest niezmiernie.
            • mm-ka Re: Podziękowanie 26.11.03, 13:58
              Bardzo dziękuje Cioci Kloci, myślę że tu to raczej nikt na miłą Ciocie nie
              będzie krzyczeć.Natomiast chętnie posłuchamy co Ciocia ma ciekawego do
              powiedzenia.
              Serdeczne pozdrowienia.M
          • januszx Re: Opowiedź tak 26.11.03, 13:32
            Tak słusznie pisze MMka , a pod zaproszeniem do odwiedzin i pisywania
            podpisuje się oburącz, gdybym miał skrzypeczki to bym na nich zagrał jeszcze...
            pozdrawiam
            j
      • users1 Re: Pytanie 26.11.03, 16:31
        Witam
        Coś mi się wydaje, że narozrabiałem.
        Po moim wejściu wątek ucichł.
        Klociu i inni Forumowicze ja naprawdę żartowałem, byłem we wspaniałym humorze
        (pewne sprawy poszły do przodu.).Przyznam że byłem pewny że pod
        nickiem "ciocia_klocia ukrywa się znana mi osoba (ale chyba się pomyliłem)
        Jeżeli ktokplwiek przyjął moje wypowiedzi inaczej - przepraszam - nie będę już
        więcej w ten sposób żartował.
        Pozdrawiam
        Woj.
        • gammma hmmm 26.11.03, 16:37
          wiesz co przyznam sie ze oczy przecieralam ze zdziwienia, co on wypisuje?
          poprzestawialo mu sie w lepetynce? bo nie kazdy przeciez cie zna i twoje
          poczucie humoru :))
          to troche dziwe ujscie dla dobrego nastroju, hi hi, takie epiteciska
          :))
          g

          users1 napisał:
          > Witam
          > Coś mi się wydaje, że narozrabiałem.
          > Po moim wejściu wątek ucichł.
          > Klociu i inni Forumowicze ja naprawdę żartowałem, byłem we wspaniałym
          humorze
          > (pewne sprawy poszły do przodu.).Przyznam że byłem pewny że pod
          > nickiem "ciocia_klocia ukrywa się znana mi osoba (ale chyba się pomyliłem)
          > Jeżeli ktokplwiek przyjął moje wypowiedzi inaczej - przepraszam - nie będę
          już
          > więcej w ten sposób żartował.
          > Pozdrawiam
          > Woj.
          • januszx Re: hmmm 26.11.03, 16:43
            Cóz ja mam powiedzieć...Users nam troszke narozrabiał, też nie mogłem uwierzyć
            w to co czytałem.
            Należąłoby w jakis sposób powiadomić Ciocię Kocie , że to była pomyłka i
            zarty...
            • gammma Re: hmmm 26.11.03, 16:45
              proponuje zlapac jednego golebia na rynku i wyslac go do Cioci Kloci, ktora
              pewnie sie zaszyla gdzies z szydelkiem :))
              za kare do wykonania tego zadania proponuje wyznaczyc Usersika! a co, niech
              lapie ptaszysko!
              pzdr
              g

              januszx napisał:
              > Cóz ja mam powiedzieć...Users nam troszke narozrabiał, też nie mogłem
              uwierzyć
              > w to co czytałem.
              > Należąłoby w jakis sposób powiadomić Ciocię Kocie , że to była pomyłka i
              > zarty...
              • januszx Re: hmmm 26.11.03, 16:55
                Pod warunkiem , że to zmyslny gołab będzie i trafi do Cioci K. Na Rynku gołebi
                dostatek, Usersik co o tym myslisz?
        • ciocia_klocia Ciocia klocia przebacza 26.11.03, 17:07
          Ciocia klocia przebacza niesfornemu chłopcu, choć było jej przykro. Każdy ma
          swoje gorsze dni. Co dziwne – chłopiec mówi, że to był jego dobry dzień.
          Ciocia klocia obawia się myśleć co będzie jak chłopiec będzie miał gorszy
          dzien. Najwyżej nie dostanie serwetki. Ale ciocia klocia czeka jeszcze na
          gołębia. Jeszcze ciocia klocia się pyta co znaczy chłopca imie?
          • users1 Re: Ciocia klocia przebacza 26.11.03, 17:34
            Witaj Ciociu Kloci
            Niezmiernie mi miło, że raczyłaś przyjąć przeprosiny, ale cóż byłby wart świat
            bez możliwości wybaczania.
            Padam do stupiczek Cioci i uniżenie błagam; miejże litość i nie pozbawiaj mnie
            Twej serwetki. Bez niej nie potrafię żyć i z konieczności zmuszon będę
            pocieszenia szkuć w jakowymś zatraceniu.............:(
            Gołębie wysłane od raz, ale, co nie daj Bożę, może jacyś jestrzębie go ubiły?
            A co do imienia mego, dziwnym się może się wydać, bo z obcego kraju pochodzi.
            Jeżeli pozwolisz Wielce Sznowna Cioteczko mów mi usersik. Takie chcę nosić imie
            wobec Ciebie, gdyż tylko takie do pacholęcia mus pasuje.
            Przyjmij zatem jeszcze raz przeprosimy moje i nie zważaj że czasami w
            pacholęciu krew zburzyć sie zdaży. Przecie to prawo jego młodością nadane.
            Pozdrawiam
      • mm-ka Wiersz 26.11.03, 22:01
        To Jan Brzechwa rozsławił to miasto wswoim wierszu.Ale jest też mowa o innym
        mieście:"Lecz nie zastałchrząszcza w trzcinie,
        Bo chrzaszcz własnie brzęczał w Pszczynie."
        Pozdrawiam M
        • ubott.1 Re: Wiersz 27.11.03, 02:11
          Hi hi narozrabiał users ale poprawił się. Ja też nie wierzyłem w to co czytam i
          szczerze powiem nie widziałem sensu w tej wypowiedzi. Jednak pokazało to, że
          istnieje na tym naszym forum samokontrola a nie tylko ślepe zauroczenie bez
          okazania tego co myśli się naprawdę. Brawo gammmo podobało mi się to co
          zrobiłaś.
              • januszx Re: Wiersz 27.11.03, 09:23
                W Szczebrzesynie tkano kiedys ponad miarę, całe miasto z tego słyneło i zdje
                się z tym faktem zwiazny jest stary herb.
                pozdrawiam
                j
                • users1 Re: Wiersz 27.11.03, 09:49
                  Witam Januszu
                  A tak czekałem kiedy tu zawitasz. A Ty wszędzie ale nie tu, aż wreszcie i mam
                  nadzieję że jeszcze.
                  Myślę, że Ememka nie będzie miała mi za złe jak troche pogadam w tej zagdce.
                  Masz rację; tkactwo, herb z tym zwiazany, ale przypomne że pytanie ile herbów.
                  Myśle że gdyby była tu MM to uznałaby, że Janusz wymienił jeden herb(choć pewny
                  nie jestem tego pewny), a co dalej?
                  A może Drogi Januszku pokusisz się opiasać ten herb i powiedzieć kto go
                  ustanowił i kiedy był uznawany za oficjalny i dlaczego - tyle tych pytań??????
                  Zapraszam w imieniu Ememki do uczestnicta. MM myślę że się nie obrazisz jak tu
                  troche pod Twoją nieobecność pogospodarzę
                  Woj
                    • users1 Re: Miłej zabawy! 27.11.03, 10:05
                      Och witaj Klociu!!!!!!!!!!!!!!!
                      dzisiaj będę niesamowicie grzeczny, ale nie rozumie dlaczego jeno młodzież ma
                      tu tańcować. A Twoje, Wielce Sznowna Ciociu, doświadczenia...w tych
                      tańcowaniach..... Mam wielkie przykownanie że pamięć Cię nie zawodzi i tez
                      troszkę poherbujesz. Prawda że sie zgodzisz.....
                      Mam jeszcze pytanie co z ta serwetą dla mnie
                      Pozdrawiam
                      Woj.
                      • januszx serwety i herb 27.11.03, 10:50
                        Tak naprawdę nie wiele więcej wiem na temat herbu Szczebrzeszyna, domyslam sie
                        tylko ,ze na tym starym pewnie jakiś tkacz sie znajduje
                        A jesli moge sie wmieszac w innej kwestii, to może Ciocia ze Szczebrzeszyna ?,
                        skoro potrafi ładnie wyszydełkować?, to przecie w tym miasteczku nad Wieprzem
                        serwety przepiękne robiono
                        • users1 Re: serwety i herb 27.11.03, 11:31
                          Witam
                          Skoro już wiemy, że jeden z herbów dotyczy tkactwa i przedstawia tkacza, a
                          Janusz poddaje sie (co do tego herbu mam nadzieję), to wtrące swoje trzy
                          grosze. Herb o którym Janusz pisze jest podzielony pionowo na dwie części po
                          lewej stronie widnieje tkacz przy ladzie, zaś po prawej krosno. Cały herb
                          otoczony jest ornamentem. O jego historii później - jeśli mi na to pozwoli
                          Ememka. I co dalej............
                          Co do Szanownej Cioci jestem wręcz pewny że ona z tych Szczebrzeszyńskich
                          tkaczy, tylko nie wiem czy w końcu dostane ta sertewę, czy nie. Wczoraj było
                          jej tu pełno, a dzisiaj........... Może, nie daj Boże, jest aż tak niemogąca????
                          Klociu zdrówka życzę i odezwij się bo jeszcze pomyślę że wykrakałem :(
                          jeszcze tu wrócę
                          Pozdrawiam
                          • ciocia_klocia Re: serwety i herb 27.11.03, 11:53
                            Dziecko Drogie!
                            Ciocia klocia nie ma tak dużo czasu na pisanie jak młodzież. Ktoś musi
                            przecież pracować dla lepszego jutra naszego kraju. Serwetka będzie,
                            specjalnie dla młodego człowieka Users1 z różowym gołębiem.
                            • users1 Re: serwety i herb 27.11.03, 12:22
                              Wielce Sznowna Ciociu!
                              A ja myślałem, że Cioteczka nie pracuje, że jedynie tylko na tym szydełku...
                              przy tej dla mnie serwecie... Miałem dlatego nadzieję że Ciotuchna opowie nam o
                              tych herbkach szczebrzeszyńskich, jakie to one bywały w latach cioteczki
                              młodości.
                              Droga Cioteczko jak wyślesz tego gołębia to pamietaj zaopatrz go dobrze aby
                              jakowyś jastrzębie go nie chwycili, może odziej go w zbroję tą z herbu
                              szczbrzeszyńskiego (oj chyba sie wygadałem).
                              Jeżeli pozwolisz Kochana Cioteczko, to zapytam czy nie wiecz co tam słychać u
                              Twojej wnusi Gammmusi, czy jeszcze goni po tych podzamojskich stepach tego
                              zajaca co jej niebożynie ubiegł.
                              Pozdrawiam padając do stóp Sznownej Cioteczki

                              Tekst zawiera podpowiedź do rozwiązania zagadki - myślę, że Cioteczka wybaczy
                              mi moje zuchwalstwo.
                                • januszx Re: serwety i herb 27.11.03, 13:49
                                  A co wspólnego ma nasza Gammcia z herbem, nie wiem?
                                  Nie wiedziałem , że ugania się za zającami po naszym Padole , Gammo prawda to?

                                  Przypominam Ciotuchnie , że i ja czekam na swą serwetke z roztoczańskiej trawy
                                  (może byc tkana na szczebrzeskich krosnach) w kolorze zgniłej zieleni...
                                  Pozdrawienia i dla Gammy, biegającej za zającami i dla C. Klotki,
                                  szydełkującej i dla Usersika co nas zagadkami zabawia...
                                  j
                                • users1 Re: serwety i herb 27.11.03, 13:51
                                  Witaj Gammmciusia
                                  Widze powyżej, że jak Janusz Cie wreszcie zobaczył to zaniemówił, a chyba coś
                                  chciał rzec o tych herbach. A co do Twojego milczenia to.. i herbata....i herb,
                                  przecie na "h", zatem dleczego masz nie zabierać glosu, sa takie podobne do
                                  siebie.
                                  Gammmciu nie daj sie prosić i daj głos.
                                  A co do pasztetu, czemu mówisz w czasie przeszłym czyżby już był skonsumowany?
                                  A ja miałem nadzieje, że może..... przy tych herbach, warce i pasztecie.......
                                  Pozdrawiam
                                  • januszx Re: serwety i herb 27.11.03, 13:56
                                    users1 napisał:

                                    > Witaj Gammmciusia
                                    > Widze powyżej, że jak Janusz Cie wreszcie zobaczył to zaniemówił, a chyba
                                    coś
                                    > chciał rzec o tych herbach. A co do Twojego milczenia to.. i herbata....i
                                    herb,
                                    >
                                    > przecie na "h", zatem dleczego masz nie zabierać glosu, sa takie podobne do
                                    > siebie.
                                    > Gammmciu nie daj sie prosić i daj głos.
                                    > A co do pasztetu, czemu mówisz w czasie przeszłym czyżby już był
                                    skonsumowany?
                                    > A ja miałem nadzieje, że może..... przy tych herbach, warce i pasztecie....

                                    skonsumujemy wszystko..., lecz w internecie
                                      • gammma Re: serwety i herb 27.11.03, 14:12
                                        spokojnie usersiku! serca nasze i zoloadki (zwlaszcza zoladki hi hi) sa
                                        pojemne! dla wszystkich starczy miejsca. lista nie jest ani otwarta ani
                                        zamknieta.
                                        :))
                                        g

                                        users1 napisał:
                                        > Januszu dlaczego w....internecie?
                                        > Co Gammmciusia na to?
                                        > Czy lista już zamknięta? (lista o ktorej była mowa przy fladze)
                                        > Woj
                                        • users1 Re: serwety i herb 27.11.03, 14:23
                                          Gammmciu
                                          Tego jestem pewny (jednego i drugiego) inaczej bym sobie nie pozwalał.....
                                          Mimo to, ja naiwny myślałem, że lista jednak otwarta, a nie zamknieta......a
                                          chmiel na warke zerwany...........
                                          Tylko nie wiem dlaczego nikt tu nie rozmawia o tym szczebrzeszyńskim herbie?
                                          pozdr. woj
                                        • januszx Re: serwety i herb 27.11.03, 14:24
                                          do Usersika:
                                          dlatego w internecie
                                          bo mi sie rymowało
                                          ze słowem "pasztecie"
                                          które Ci się "wyrwało"...


                                          z a l a d k i - przez chwile zastanawiałem się o co naszej Gammie chodzi?,
                                          któż sie skrył za ladką (tajemniczą)...
                                          pozdrawiam
                                          • users1 Re: serwety i herb 27.11.03, 14:47
                                            Teraz to ja wreszcie rozumię, że to tylko dla rymu (usprawiedliwiam)
                                            A z ta ladą - ciekawe tkacz za ladą?
                                            Cóż ty Gammmciu na to, że tkacz za ladą?
                                            Pozdr.
                                            w
                                            • januszx herb i zające 27.11.03, 15:12
                                              Gammcia biega za królikami..
                                              szuka herbu Szczebrzeszyna
                                              nie uganiaj się za zwierzetami
                                              to taka drobna zwierzyna...

                                              Herb nie zając przecie,
                                              nie szukajcie go na łącę
                                              w herbarzu go znajdziecie
                                              trzy paski tarczę tnące
                                              • gammma Re: herb i zające 27.11.03, 15:28
                                                wierszysko jak sie patrzy!
                                                ale ja naprawde nie wiem nic o herbat..... herbach!!
                                                :))
                                                g

                                                januszx napisał:

                                                > Gammcia biega za królikami..
                                                > szuka herbu Szczebrzeszyna
                                                > nie uganiaj się za zwierzetami
                                                > to taka drobna zwierzyna...
                                                >
                                                > Herb nie zając przecie,
                                                > nie szukajcie go na łącę
                                                > w herbarzu go znajdziecie
                                                > trzy paski tarczę tnące
                                                • januszx Re: herb i zające i herbata 27.11.03, 15:38
                                                  dobrze to to nazwałas "wierszysko"
                                                  ale tez i nie miałem żadnych wyższych ambicji:-)))
                                                  pozdrawiam
                                                  i zapraszam na herbatkę
                                                  to znaczy chciałem powiedziec na ogladanie herbów

                                                  a co tam!, może być i jedno i drugie
                                                  j
                                                  • users1 Re: herb i zające i herbata 27.11.03, 15:58
                                                    Nie bądź taki skronmny Januszku Drogi, ja i tego nie potrafię, ale....
                                                    Jamuszu, a może powiesz jak nazywają się te pasy tarcze tnące i co oznaczać
                                                    mogą, a czy czy zawsze TE same oznaczały?
                                                    Woj
                                                  • users1 Re: herb i zające i herbata 27.11.03, 17:03
                                                    Januszu
                                                    Serce mi się kraje w plasterki, ale nie. Nie żaden rycerz. To są trzy....
                                                    przynajmniej jedną znajszesz w Szczebrzeszynie?>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
                                                    Ja nie wiesz to strzelaj
                                                    Woj.
                                                  • users1 Re: herb i zające i herbata 27.11.03, 19:23
                                                    No dobrze Powiem co wiem na ten temat.
                                                    Zastrzegam jednak, że autorem zagadki jest Mm-ka, której tu dzisiaj nie widać
                                                    (?). To co napiszę to jest jedynie mó głos w sprawie zagadki, a nie jej
                                                    podsumowanie - to zostawiam Ememce.
                                                    Witam Cie Ty moja Droga Dyskutantko!
                                                    Na dzień dzisiejszy obowiązuje herb - na czerwonym tle trzy białe
                                                    pasy (bierzwiona - belki), przyjmuje się że jest to herb Korczak
                                                    Niektorzy twierdzą że ten herb Szczebrzeszyn ma od początku swego
                                                    istnienia bez przerwy, po dzień dzisiejszy. Inni natomiast
                                                    twierdzą, że od połowy XVIIIw do okresu międzywojennego był
                                                    (obowiązywał) herb przedstawiający tkacza i krosno, ten o którym pisałem
                                                    wyżwej.
                                                    Był jeszcze herb chyba na niebieskim tle przedstawiał zbroję, na zbroi psa, i
                                                    na tle tej zbroi jakby dzisiejszy herb tj. czerwona tarcza, a na niej trzy
                                                    białe pasy. Po obu stromach zbroi, nie pamiętam, ale jakby w rzędach pionowych
                                                    były "słupy" na których były mniejsze tarcze (herby) - nie pamietam
                                                    co przedstawiały.
                                                    Reasumując powyższe mielibyśmy trzy herby: pierwszy; dzisiejszy z
                                                    bierzwionami, drugi; z tkaczem i trzeci; ze zbroję, psem i
                                                    bierzwionami.
                                                    Zarówno ten dzisiejszy jak i ten "ze zbroją" są to herby Korczak, a
                                                    właściwie ten dzisiejszy, można by rzec wywodzi się z herbu
                                                    Korczak, dlatego też ten "ze zbroją" jest "prawdziwy" zaś ten
                                                    dzisiejszy "zmodyfikowany".
                                                    Herb Korczak był nadany jakiemuś jejmościowi chyba z Goraja nie
                                                    pamietam jego nazwiska. Herb ten był nadany przez króla
                                                    węgierskiego (nie mam pojęcia jakiego), dlatego też na tym
                                                    herbie "ze zbroją" trzy pasy oznaczały trzy rzeki: Dunaj.....
                                                    pozostalych nie pamietam, ale sądząc po tym że Węgrzy zakochani są
                                                    w Cisie, to kto wie czy nie była w herbie i Cisa, trzeciej nie
                                                    wiem. Dzisiaj mówi sie że trzy pasy na herbie dzisiejszym to trzy
                                                    rzeki Wieprz, Bug i San. Gdzie jest prawda tego nie wiem?
                                                    To jest tylko moja historia i być może że sie mylę.
                                                    Zważywszy na powyższe w napisanym w jednym z początkowym postów że stawiałem na
                                                    2,5 -
                                                    jeden to tkacz, drugi Korczak, a pół to to co zostało z
                                                    pierwotniego Korczaka, czyli herbu "ze zbroją".

                                                    Tak jak wspomniałem nie upieram się, że moja teoria jest tą właściwą, a chętnie
                                                    wysłuchałbym innej.

                                                    Jakby te moje wypociny przeczytał prawdziwy heraldyk, to pewnie by mi sie co
                                                    nieco oberwało. Może nie przeczyta, choć chętnie wysłuchałbym jego uwag na
                                                    temat Szczebrzeszyńskiego herbu Korczak.
                                                    Pozdrawiam
                                                    MM odezwij się!
                                                    Woj.




        • mm-ka Dzięki Usersiku 28.11.03, 08:58
          Wielkie dziękuję za to wczorajsze poprowadzenie zagadki.Niestety obowiązki.
          Fanfary dla Janusza i dla Usersa obaj odpowiedzeli poprawnie to są te
          herby.Usersik dodatkowo wyczerpująco wszystko wyjasnił.
          TRATATA TRATATA TA dla was obu.
          Poadrawiam i znikam do poniedziałku.M
          • users1 Re: Dzięki Usersiku 28.11.03, 09:30
            Witaj MM
            Dopiero sie pojawiłaś, a już znikasz......... :(((((( i to do poniedziałku?
            Ja nie wiem czy TRATATA mi sie należą?. Czy prawidlową odpowiedzia może być
            odpowiedź, że Szczebrzeszyn w swej historii miał dwa i pół herbu?
            A z drugiej strony chętnie bym kogoś poczytał w tym przedmiocie. Kiedyś
            spotkałem się z tym, że herb Korczak (ten ze zbroją) był herbem wielu
            znakomitych rodów, miały go rody nie tylko polskie ale i litewskie. Sam fakt
            nadania herbu Korczak włąścicielowi Szczebrzeszyna był podobno złośliwością
            Króla Węgierskiego w stosunku do tego jejmościa, coś to miało wspólnego z
            umieszczeniem w herbie psa w naczyniu zwróconego w prawa stronę - nie mam
            jednak dostepu do materiałów, aby na ten temat powiedzieć więcej. Może ktoś
            zabierze głos w tej sprawie?
            Jeżeli już rozmawiamy o herbach to tak jak wspominałem wcześniej prawdopodobnie
            jutro wieczorem, a najpóźniej w niedzielę zapytam o herb Zamościa, więc
            poczytajcie troszkę na ten temat. Zagadka będzie łatwa bo jak Gamciusia kiedyś
            zauważyła, że każde dziecko nad Labuńgą zna barwy i insygnie zamojskie -
            chociaż?.
            Pozdrawiam
            W.
              • users1 Re: Dzięki Usersiku i ode mnie j 28.11.03, 10:04
                januszx napisał:

                > Bardzo ciekawe informację o tym psie i złośliwości Króla Węgierskiego .
                > A moze powiesz nam co miałes na mysli pisząc o dwóch i pół herbach?
                > pozdrawiam
                > j

                Witaj Januszu
                Przepraszam, ale nie czytałeś wszytkiego co powyżej - wczoraj tj 27.11.br godz.
                19,23 napisałem:
                "Autor: users1
                Data: 27.11.2003 19:23 + odpowiedz na list



                --------------------------------------------------------------------------------
                Na dzień dzisiejszy obowiązuje herb - na czerwonym tle trzy białe
                pasy (bierzwiona - belki), przyjmuje się że jest to herb Korczak
                Niektorzy twierdzą że ten herb Szczebrzeszyn ma od początku swego
                istnienia bez przerwy, po dzień dzisiejszy. Inni natomiast
                twierdzą, że od połowy XVIIIw do okresu międzywojennego był
                (obowiązywał) herb przedstawiający tkacza i krosno, ten o którym pisałem
                wyżwej.
                Był jeszcze herb chyba na niebieskim tle przedstawiał zbroję, na zbroi psa, i
                na tle tej zbroi jakby dzisiejszy herb tj. czerwona tarcza, a na niej trzy
                białe pasy. Po obu stromach zbroi, nie pamiętam, ale jakby w rzędach pionowych
                były "słupy" na których były mniejsze tarcze (herby) - nie pamietam
                co przedstawiały.
                Reasumując powyższe mielibyśmy trzy herby: pierwszy; dzisiejszy z
                bierzwionami, drugi; z tkaczem i trzeci; ze zbroję, psem i
                bierzwionami.
                Zarówno ten dzisiejszy jak i ten "ze zbroją" są to herby Korczak, a
                właściwie ten dzisiejszy, można by rzec wywodzi się z herbu
                Korczak, dlatego też ten "ze zbroją" jest "prawdziwy" zaś ten
                dzisiejszy "zmodyfikowany".
                Herb Korczak był nadany jakiemuś jejmościowi chyba z Goraja nie
                pamietam jego nazwiska. Herb ten był nadany przez króla
                węgierskiego (nie mam pojęcia jakiego), dlatego też na tym
                herbie "ze zbroją" trzy pasy oznaczały trzy rzeki: Dunaj.....
                pozostalych nie pamietam, ale sądząc po tym że Węgrzy zakochani są
                w Cisie, to kto wie czy nie była w herbie i Cisa, trzeciej nie
                wiem. Dzisiaj mówi sie że trzy pasy na herbie dzisiejszym to trzy
                rzeki Wieprz, Bug i San. Gdzie jest prawda tego nie wiem?
                To jest tylko moja historia i być może że sie mylę.
                Zważywszy na powyższe w napisanym w jednym z początkowym postów że stawiałem na
                2,5 -
                jeden to tkacz, drugi Korczak, a pół to to co zostało z
                pierwotniego Korczaka, czyli herbu "ze zbroją".

                Tak jak wspomniałem nie upieram się, że moja teoria jest tą właściwą, a chętnie
                wysłuchałbym innej.

                Jakby te moje wypociny przeczytał prawdziwy heraldyk, to pewnie by mi sie co
                nieco oberwało. Może nie przeczyta, choć chętnie wysłuchałbym jego uwag na
                temat Szczebrzeszyńskiego herbu Korczak.

                • januszx Re: Dzięki Usersiku i ode mnie j 28.11.03, 13:15
                  Niezwykle ciekawa historia, częsciowo pewnie legenda, czytałem z
                  przyjemnością. W tym temacie niestety nie mam zbyt wiele do dodania...
                  ale jak rozpoczniesz swój wątek o herbie Zamościa włączę się do dyskusji ,
                  tutaj wiem "co nie co"
                  zatem czekam...i
                  pozdrawiam
                  j
                  • users1 Re: Dzięki Usersiku i ode mnie j 28.11.03, 13:32
                    Zapraszam do herbu Zamościa.
                    Zagadka o herbie Zamościa będzie troszkę techniczna i troszkę żartobliwa, i
                    powracajaca do "zalecenia" obejrzenia wieży ratuszowej, co nie oznacza że w jej
                    obrębie można dyskutować wiele, ale pisząc cokolwiek w tej chwili wyprzedził
                    bym zagadkę....
                    POzdr.W.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka