pozwolenie na prace vs. niemiecki schulabschluss

11.09.09, 14:55
zesc,

przyjechalem do niemiec w latach 90-tych w wieku 16 lat, i ukonczylem tu
szkole srednia. pozniej studiowalem, ale bez abschlussu. moglem wowczas
pracowac 90 dni w roku, i ciagle musialem przedluzac aufenthalstsbewilligung.
nastepnie wyjechalem na kilka lat do uk, ale teraz chcialbym wrocic. orientuje
sie ktos moze, czy niemiecki schulabschluss (gymnasium) stanowi podstawe do
wydania pozwolenia na prace? dziekuje za wszelkie sugestie.

tomasz
    • juzniewqrwionylektor Pozwolenie na pracę wydaje się wg zapotrzebowania. 11.09.09, 16:31
      Jeżeli jakiś pracodawca w Niemczech uzna, że jesteś jedynym, który wykona
      powierzone mu obowiązki, to wystąpi do urzędu o pozwolenie na pracę dla Ciebie.
      Ze świadectwem ukończenia szkoły średniej jesteś "überqualifiziert" do
      wykonywania prac, w których istnieje deficyt siły roboczej na rynku pracy, i do
      których najłatwiej uzyskać pozwolenie na pracę.
    • iwonakk112 Re: pozwolenie na prace vs. niemiecki schulabschl 11.09.09, 16:54
      Witam, wedlug informacji, ktore podales powiniens otrzymac pozwolenie na prace bez najmniejszego problemu. Nie wiem tylko, co miales na mysli piszac "kilka lat" i jak dlugo przebywales w Niemczech przed opuszczeniem ich.
      Jednakze z moich informacji wynika, ze ukonczenie szkoly w Niemczech uprawnia Cie do otrzymania pozwolenia na prace. Pozdrawiam.
      • juzniewqrwionylektor wiarygodne źródło: 11.09.09, 17:10
        bundesrecht.juris.de/bundesrecht/argv/gesamt.pdf
      • malte1 Re: pozwolenie na prace vs. niemiecki schulabschl 16.09.09, 12:36
        zapytalem tu, bo mam kiepskie doswiadczenia z samymi urzednikami z niemiec, a do
        nich lepiej isc juz z jakas wiedza. zreszta zapytalem tez na forum info4alien.de
        ktore prowadza byli lub obecni pracownicy AB, i tam otrzymalem info, ze
        niestety. wyjezdzajac z niemiec w 2006 wszelkie moje prawa wynikajace z ponad 12
        letniego pobytu w niemczech wygasly, i meldujac sie ponownie zaczynalbym od
        zera. niemcy nie sa mi chyba jednak pisane:-)
Pełna wersja