zbyfauch
16.10.09, 19:39
Moja żona kościelna cokolwiek, tak średnio raz na dwa miesiące.
No więc narzeka, że tubylczy szamani się opierdalają i ściągają Murzyna na
zastępstwo, którego biedaczka nie bardzo rozumie.
Poza tym na coś jeszcze narzeka ale nie pamiętam. :)
Bodaj na fałszujące bachory. :)