zocha01977
21.04.10, 16:21
Witam,mam na imie Beata i od kilku miesiecy mam problem z niemieckimi
sasiadami,chcialabym wiedziec,czy wy tez byliscie w takiej sytuacji.Od
sierpnia mieszkamy z mezem i synem na nowym mieszkaniu w innej dzielnicy
Monachium,gdzie mieszkaja glownie niemcy.Jestesmy spokojni,nie mamy gosci,nie
sluchamy glosno radia.Od jakiegos czasu ktos nam kladzie pety na aucie mimo,iz
nie palimy,ktos w garazu przerysowal nam auto,w pralni mam na suszarce jakies
porwane papiery rozrzucone,w swieta przyszedl sasiad z gory i rzucil sie na
meza ,ze u nas glosno gra muzyka,zerwal mu lancuszek a co najgorsze muzyke
puszczal inny sasiad,ale ten do niego nie poszedl z awantura.Straszyl nas ,ze
jest z policji i on nam pokaze,byl zly,ze musial nas przepraszac.Nie wiem
dlaczegosie tak zachowuja?O co im chodzi,a mowia o sobie,ze sa tak
tolerancyjnym krajem.