Wlasne mieszkanie czy Miete ?

06.07.10, 21:55
Witam :)
Czy oplaca sie obecnie w Niemczech wziac kredyt i kupic wlasne mieszkanie czy
raczej wynajmowac i placic czynsz ? Jakie sa Wasze opinie, doswiadczenia?
Pozdrawiam.
    • caysee Re: Wlasne mieszkanie czy Miete ? 06.07.10, 23:00
      Mysle, ze to nie zalezly od kraju. Zawsze bardziej oplaca sie splacac wlasne
      mieszkanie, niz placic komus do kieszeni i po 30 latach ciagle nic nie miec. No
      chyba ze chcesz kupic mieszkanie z b.niskim kapitalem wlasnym, wtedy kredyt moze
      sie okazac bardzo drogi. Dlatego nasza strategia byla taka:

      1. po slubie 3 lata mieszkalismy w tanim mieszkaniu (zadnych rewelacji - 2pok,
      50m, ale ladne, swiezo wyremontowane i w miescie), nie rozpuszczalismy pieniedzy
      na glupoty = oszczedzalismy

      2. po 3 latach nazbieralo nam sie 1/3 sumy, ktora chcielismy wydac na dom i
      zaczelismy szukac, co jednak dlugo trwalo

      3. po 4 latach podpisalismy umowe, dom sie wlasnie buduje. Dzieki duzemu
      wkladowi wlasnemu zaoszczedzonemu w te lacznie 4 lata (jakies 35-40% kosztow
      lacznie z notariuszem i podatkiem, wykonczeniem domu i meblami) dostalismy nisko
      oprocentowany kredyt, ktory mamy zamiar splacic w 10 lat (choc teoretycznie
      rozlozony jest na 13). Raty rozlozylismy sobie na tyle niskie, ze bedziemy w
      stanie je splacac nawet jak by jedno z nas nie pracowalo i mielibysmy 2 dzieci,
      chociaz wtedy byc moze musielibysmy troche przyoszczedzic.


      Tak wiec to sa moje doswiadczenia i moja opinia jest taka, ze najlepiej te pare
      lat przyoszczedzic, zeby potem miec swoje. Jednoczesnie jestem zdania, ze nie
      nalezy brac za wysokiego kredytu, przez ktory trzeba potem kolejne dziesiec czy
      dwadziescia lat zaciskac pasa, bo nie zyje sie po to zeby zbierac majatek,
      trzeba cos z tego zycia miec. Oszczedzanie jest ok, ale w granicach rozsadku i
      przez okreslony czas i na okreslony cel.
      • donnerbalken Re: Wlasne mieszkanie czy Miete ? 07.07.10, 06:58
        Nu,

        Brak mi tu punku 4:

        Nabycie nieruchomości na aukcji sądowej. (Zwangsversteigerung)

        Dalsze oszczędności o XXXL%

        W korytarzach sądowych brak już miejsc na ogłoszenia...

        Niemiaszki nie są w stanie spłacić swych zobowiązań...

        Czasami także przybysze z byłej ZSRR, którzy ze strachu przed komornikiem w popłochu spakowali walizki i wrócili do Rosji...

        Ot co...
        • beniusia79 wlasne, ale z glowa 08.07.10, 11:01
          my policzylismy sobie kedy wszystko i wyszlo nam, ze nawet gdybysmy
          placili malo za czynsz, to po kilku latach niezla suma by sie
          nazbierala. dodam, ze mieszkamy w duzym miescie i tu czynsz jest
          wysoki. majac 10% wlasnej gorowki, kupilismy mieszkanie na kredyt.
          mamy je juz 5 lat i nie zalujemy decyzji. dodam, ze raz, dwa razy w
          roku wplacamy dodatkowo kilka tysiecy tzw. Sonderzahlung zeby
          szybciej splacic kredyt. zawsze bede kazdego namawiac na zakup
          wlasnego mieszkania, ale wczesniej powinno wszystko sie przemyslec,
          nie na lapu capu no i przede wszystkim miec robote :)
    • jureek Re: Wlasne mieszkanie czy Miete ? 13.07.10, 00:15
      Zauważyłem taką prawidłowość, że Polacy wolą własne, a Niemcy raczej wynajmowane.
      Jura
      • drugiich wolą za wszelką cenę! 13.07.10, 00:32
        uczestniczyłem niedawno w badaniu lekarskim. Kobieta ponad 20 lat w Niemczech,
        ciężko harowała, ale mieszkanie własnościowe na dwóch poziomach ma, straciła
        zdrowie, dzisiaj stara się rentę. Bez tłumacza ani rusz. I dobrze, też coś
        zarobię ;)
        • lunatix Re: wolą za wszelką cenę! 13.07.10, 01:39
          Kazdy w pewnym wieku choruje.
          Teraz mozesz sobie wyobrazic jak bylaby chora gdyby zostala w ostatnie
          20 lat w kraju.
          • drugiich jesteś w błędzie, podobnie jak 13.07.10, 01:55
            ona 20 lat temu była.
            Anamneza była wielokrotnie przez nią przerywana samokrytyką.
            Na koniec rzuciła mi się na szyję. Poza mężem i dorosłymi dziećmi byłem
            pierwszym, który chciał jej pośrednio pomóc.
            Pośrednio, tzn. ułatwiłem kontakt z lekarzem.
            Do tej pory żyła parallel, ale na luksusowe mieszkanie zarobiła.
            W Polsce nigdy by tego się nie dorobiła.
            • beniusia79 a co ma piernik do wiatraka? 13.07.10, 20:31
              ja czynszu placilabym tylko troszke mniej niz teraz place do banku.
              jak sie uda to szybko je splace. kto mi potem bedzie placil czynsz
              ja bede chora i stara? moje dziecko? to juz wole teraz pracowac na
              swoje.
              Niemcy wola mieszkac na czyims. to fakt, tez to zauwazylam.
              zauwazylam tez, ze nie potrafia oszczedzac i wydaja kupe kasy na
              pierdoly a potem czesto nie maja z czego zyc. duzo jest na HarzIV
              wiec im wali gdzie mieszkaja bo i tak pansto bedzie im oplacalo
              lokum do samej smierci-to tez jakby na swoim ;) tylko kredytu nie
              trzeba splacac....
      • kasiak37 Re: Wlasne mieszkanie czy Miete ? 13.07.10, 15:02
        Nie uogolniaj.W moim otoczeniu Niemcy z wlasnym lokum tylko i wylacznie.

        jureek napisał:

        > Zauważyłem taką prawidłowość, że Polacy wolą własne, a Niemcy raczej wynajmowan
        > e.
        > Jura
        • jureek Re: Wlasne mieszkanie czy Miete ? 13.07.10, 16:23
          kasiak37 napisała:

          > Nie uogolniaj.W moim otoczeniu Niemcy z wlasnym lokum tylko i wylacznie.

          Czyli obracamy się w różnych środowiskach. Ja pisałem o moich obserwacjach, Ty
          możesz mieć inne.
          Jura
Pełna wersja