Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech

16.03.04, 00:39
Mam wiele pytań, może znajdzie sie ktoś kto był w podobnej sytuacji jak ja.
Otóż ponad rok temu poznałam obecnego narzeczonego, zakochaliśmy sie w sobie,
on ma 20 lat ja mam 26, on obywatelstwo polsko-niemieckie ja polskie. Dosyc
długo jeździmy do siebie wiec zadecydowalismy ze chcemy sie pobrac w
Niemczech. Ja mam dziecko z 1 malżeństwa, wiec zabiore je do Niemiec.Mój
narzeczony nie pracuje a jedynie sie uczy, jest to praktyka i nauka zawodu, z
czego ma 400 euro miesiecznie.Za mieszkanie musi zapłacic 200+ma
dofinansowanie i opłaty. Moze znajdzie sie ktoś kto pokieruje co robić, gdzie
sie udać, jesli już bedziemy razem w Niemczech, narzeczony jest w Koloni.
Prosze powiedziec o co możemy sie starac, jesli jedynym dochodem jest 400E.
Bede bardzo wdzięczna
    • rafalkawecki Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 16.03.04, 07:16
      Wiec tak, napewno Kindergeld - 154Euro miesiecznie.
      Nie wiem ile lat ma twoje dziecko, ale dla malucha 3 letniego jest to naprawde
      wystarczajaco duzo pieniedzy. My nasza mala za to ubieramy, zywimy i jeszcze
      odkladamy 50euro/msc.
      Mozecie starac sie napewno o Wohngeld - pieniadze na mieszkanie i _chyba_ oplaty
      za rachunki. Przy 400Euro miesiecznie dostaniecie to na 100%.
      Dodatkowo mozna starac sie o pomoc socjalna + rozne dodatki na dziecko.
      Prawda jest taka, ze ta pomoc socjalna jest w wielu wypadkach lepsza niz
      normalna wyplata!!
      Twoj narzeczony jednak juz teraz powinien sie przejsc do ratusza i Arbeitsamt i
      dowiedziec sie tam o co moze sie starac. Tylko tam mu powiedza dokladnie na co
      moze liczyc.
      Ale mozesz byc pewna, ze panstwo nie pozwoli Wam glodowac czy mieszkac na ulicy
      - szczegolnie z dzieckiem.
      Jak dlugo tak jeszcze bedzie nikt nie wie - takze radzilbym sie nastawic na
      nauke niemieckiego i na szukanie pracy (co w kazdym przypadku jest wskazane).
      • patrysia5 Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 16.03.04, 13:27
        BArodzo ci dziekuje za odpowiedz naprawde mi pomogłes, jesli chciałbys pogadac
        posiadam sobie gg 1157032 a moje imie to PAtrycja, aha dziecko ma 8 hehe latek
        • rafalkawecki Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 16.03.04, 15:59
          Alez nie ma za co.
          GG niestety nie mam, ale wyslalem do Ciebie maila (adres Gazety).


          Pozdrawiam
          Rafal
          • casio99 Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 16.03.04, 21:30
            poza tym argumentacja o pomocy socjalnej ktora jest wyzsza od pensji
            KOTZ MICH AN !!!!

            dlaczego :????
            bo mi od parudziesieciu lat tyle na ta pomoc potracaja ze moja praca rzeczywiscie wydaje sie nieoplacalna! a ty dajesz rady w stylu :"przyjedz a tzw. jelenie albo leszcze i tak musza cie utrzymac!!!!

            Na dann Gute Nacht Deutschland !
      • casio99 Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 16.03.04, 21:23
        "le dla malucha 3 letniego jest to naprawde
        > wystarczajaco duzo pieniedzy. My nasza mala za to ubieramy, zywimy i jeszcze
        > odkladamy 50euro/msc."

        W I E B I T T E ????
        Krolu zloty , zdradz mi ten patent ,a moza coreczka powietrzem zyje i ubiera sie
        w "szaty Krola"

        doprawdy nie wiem jak ty to robisz ?

        "Ale mozesz byc pewna, ze panstwo nie pozwoli Wam glodowac czy mieszkac na ulicy"

        wiesz nie obrazajac nikogo ,ale wielu przyjezdza z ta mysla do Niemiec -i powiem glosno ZA WIELU !!!

        Najgorsze ze czasami ta "przejsciowa sytuacja " przeradza sie niestety w normalnosc bo wielu idzie do socjalu z tym nastawieniem ,ba a nawet z "anspruch" !!!

        > - szczegolnie z dzieckiem.


        Wspolczuje temiu osmioletniemu dziecku ktore niezadlugo bedzie nastolatkiem i bedzie zyc z pomocy socjalnej.Wiele pseudo "niemieckich"rodzin z kasachstanu
        jest tego smutnym i nagminnym przykladem.Poscy "Niemcy" niestety stoja zaraz za nimi w tw. hierarchii spolecznej.


        Wiem! wiem ! Milosc to piekne uczucie ! ale nie trwa wiecznie .A i gwarancji na prace dla przyszlego nie ma narazie .Proponuje na trzezwo rozwazyc i ocenic systuacje i nie liczac na "pawie na dachu" ,zrobic bilans co pod "kreska"


        casio99
        • rafalkawecki Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 17.03.04, 07:33
          Spokojnie casio99 - nie ma sie czym tak podniecac.

          > "le dla malucha 3 letniego jest to naprawde
          > > wystarczajaco duzo pieniedzy. My nasza mala za to ubieramy, zywimy i jeszc
          > ze
          > > odkladamy 50euro/msc."
          >
          > W I E B I T T E ????
          > Krolu zloty , zdradz mi ten patent ,a moza coreczka powietrzem zyje i ubiera
          > sie w "szaty Krola" doprawdy nie wiem jak ty to robisz ?

          154 euro na 3 letnie dziecko to jest naprawde ok. Wiem z doswiadczenia ;)
          I zywienie powietrzem czy "szaty krola" mozna wlozyc miedzy bajki - wrecz
          przeciwnie na corke nie zalujemy pieniedzy. Ale tez i nie wywalamy w bloto,
          tylko wydajemy je z rozumem...


          > "Ale mozesz byc pewna, ze panstwo nie pozwoli Wam glodowac czy mieszkac na
          > ulicy"
          >
          > wiesz nie obrazajac nikogo ,ale wielu przyjezdza z ta mysla do Niemiec -i
          > powiem glosno ZA WIELU !!!

          Masz racje. Ale zakladam, ze Patrycja nie jest taka (bo niby dlaczego mialbym to
          robic).
          Dobrze wiem (i chyba Ty tez), ze kazdy chce miec jakies zabezpieczenie i kazdy
          chce moc liczyc na czyjas pomoc.


          > Najgorsze ze czasami ta "przejsciowa sytuacja " przeradza sie niestety w
          > normalnosc bo wielu idzie do socjalu z tym nastawieniem ,ba a nawet z
          > "anspruch" !!!

          Racja.


          > > - szczegolnie z dzieckiem.
          >
          >
          > Wspolczuje temiu osmioletniemu dziecku ktore niezadlugo bedzie nastolatkiem i
          > bedzie zyc z pomocy socjalnej.Wiele pseudo "niemieckich"rodzin z kasachstanu
          > jest tego smutnym i nagminnym przykladem.Poscy "Niemcy" niestety stoja zaraz
          > z a nimi w tw. hierarchii spolecznej.

          Zapomniales/zapomnialas (z nicka niestety nie jestem w stanie rozszyfrowac plci)
          jeszcze o Turkach.


          Pozdrawiam
        • plesser Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 17.03.04, 09:31
          Casio,

          na wiele spraw patrze podobnie niz Ty, ale zauwaz, ze facet uczy sie zawodu.
          Przez kilka lat bedzie dostawal pomoc od panstwa, a potem przez kilkadziesiat
          lat, kiedy ten zawod i pozycje zawodowa w koncu zdobedzie, bedzie do budzetu
          panstwa odprowadzal kase.

          Tak tez ja podchodze np. do studenckiego Bafoegu- pozyczka, ktora (nie tylko w
          polowie) trzeba kiedys splacic. Panstwo inwestuje w rozwoj studenta, dzieki
          czemu splaty beda z racji wyzszych kwalifikacji jednostki wieksze.

          Plesser
          • tomek-niemcy Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 21.03.04, 23:50
            zgadzam sie z pewnym zastrzezeniem:
            jesli jedyni znajomi/srodowisko zyje z socjalu/zasilku
            to ani narzeczony/zona/dziecko nie pozna innego zycia.
            Wtedy wszystko bedzie sie krecilo wokol (niestety)
            tematu ile od kogo mozna wyciagnac.

            Casio99 ma w jednym racje: budowanie swojego bytu
            w mysl zasady: socjal >>> wyplaty prowdzi wczesniej lub pozniej
            do wypaczen (srodowisko/praca na czarno/problemy w zwiazku)


            moja rada:
            poczekac w mysl tekstu piosenki => najpierw zdobyc zawod/prace :-)

            Mimo wszystko zycze spelnienia wszystkich marzen
            tomek, hamburg
    • walterbertin powoli powoli zeby nie bylo lez 19.03.04, 23:42
      czy rozmawials z ojcem dziecka, ze masz takie plany
      i czy wyrazil zgode na wyjazd dziecka za granice

      Moze to byc tylko formalnosc i uzyskanie stemplekow
      a moze byc tak ze rodziciel sobie cos ubzdura i powie NIE
      oby nie bylo klopotow czego ci serdecznie zycze.
      Nie wiem jakie w tym celu trzeba formalnosci w Polsc zalatwic
      i nie wiem jakie w Niemczech - jest do zalatwienia ale jezeli partner z
      pierwszego malzenstwa sie postawi okoniem to nie przeskoczysz
      Walter
    • kokolores Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 22.03.04, 00:02
      To znowu ja.Ja nadal nie rozumiem dlaczego twoj nerzeczony nie ma pracy.Znam
      wiele osob,ktore sie ucza i pracuja.Z twojego pytania nie wychodzi,ze chcecie
      sie starac o prace , tylko o Sozialhilfe.Nie uwazasz ze to pojscie na
      latwizne???
    • patrysia5 Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 23.03.04, 19:19
      Nie jest to łatwizna, gdyż on po pracy odrabia wojsko w Strazy Katastrofen
      Ochotniczej, i kiedy ma pracowac w nocy? A spać wcale? Dlatego ja musze
      pracowac, i nikt nie mówi o żadnej łatwiźnie!!!
      • kokolores Re: Kilka pytań odnośnie życia w Niemczech 24.03.04, 00:14
        Ja nie wiem na 100% ,ale po slubie to on chyba nie musi woja odrabiac.Niech sie
        dowie.A w zaleznosci od tego jaki masz zawod,bedziesz moze mogla od razu
        pracowac lub zrobic Umschulung.Sprzataniem tez mozna dorobic(8-9 Euro na
        godzine).No i mozecie podanie o dofinansowanie poprosic(przynajmniej na
        poczatek).Nie dziw sie ,ze nazwalam to latwizna.Wpienia mnie to jak
        ludzie ,zyja z moich(podatki!!!)pieniedzy.Jak bedziesz tu zyla to zobaczysz ilu
        ludzi wykorzystuje to ,ze niemcy maja tak dobra oslone socjalna.Pozdrawiam.
Pełna wersja