moj maz dostal w glowe...

24.08.10, 10:52
Moj maz dzis w pracy dostal sztanga w glowe
i zemdlal.Ocucil sie ale nie chce jchac do lekarza
ani zawiadomic o tym pracodawce.
Jak mam go zmusic ???
Tlumacze mu ze powinien bo w razie Folgeschäden
ma Berufsunfallrente.
Kuzwa a on taki uparty.
Chyba jak zemdlal to znaczy ze dostal porzadnie !!!
    • folksdojczer4kategorji łamanie przepisów BHP... 24.08.10, 10:56
      alessia27 napisała:

      > Moj maz dzis w pracy dostal sztanga w glowe
      > i zemdlal.Ocucil sie ale nie chce jchac do lekarza
      > ani zawiadomic o tym pracodawce.
      > Jak mam go zmusic ???
      > Tlumacze mu ze powinien bo w razie Folgeschäden
      > ma Berufsunfallrente.
      > Kuzwa a on taki uparty.
      > Chyba jak zemdlal to znaczy ze dostal porzadnie !!!
      >=================================================

      Dostanie prawdopodobnie jeszcze Abmahnung za łamanie przepisów BHP.

      Na budowie nosi się kask ochronny...

      Ot co...
      • alessia27 Re: łamanie przepisów BHP... 24.08.10, 11:15
        moj maz nie pracuje na budowie jezdzi cieciarowkami
        LKW :)
        • alessia27 Re: łamanie przepisów BHP... 24.08.10, 11:15
          sztanga co trzyma palety sie zsunela i go walnela w glowe.
      • gadupa A co to jest BHP? 24.08.10, 11:25
        U nas w Niemczech nie znamy takiego skrotu.
        • foniawizja Re: A co to jest BHP? 25.08.10, 17:29
          BHP= BYC HYBA PIERDOLNIETYM!
    • annajustyna Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 11:21
      Maz tutaj nie ma nic do gadania. Byl Arbeitsunfall i musi byc zgloszony. A
      nastepstwa takiego uderzenia moga byc calkiem powazne. Berufsunfallrente - jak
      maz nie ma dodatkowo prywatnej BU, to sa to tak smieszne kwoty...
      • alessia27 Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 11:28
        mhmmm nie mam pojecia czy ma prywatne.
        Cos tam sobie zakladal jakas polise prywatne ale nie wiem jaka.
        Ale on jest uparty, ja do niego dzwonie i mowie ze mam zadzwonic do
        pracodawcy, on swoje ze ma duzo dzis roboty i musi skonczyc.
        Domu ma jeszcze kawalek drogi bo teraz jest w Köln.
        Ale w Köln tez sa szpitale mowie do durnia a duren sie wscieka i
        mowi ze mam go nie denerwowac.Wiec go nie denerwuje i daje spokoj.
        I jak mam tego ciula(bo uparty) zmusic ?Mowi ze sie dobrze czuje, wypadek mial z
        samego rana przed 7 teraz jest prawie 12 i nic mu nie jest.
        W sumie to marudzi jak zawsze ale martwie sie.
        Mam go dzis spakowac do auta i mimo jego woli jechac do szpitala ?
        Po tylu godzinach pracy jak sie zglosi na pogotowiu nie bedzie mial
        problemow ze nie zglosil tego od razu do pracodawcy ?
        Moze lepiej na pogotowiu przyrznac glupa i powiedziec ze w piwnicy mu cos na leb
        spadlo.Bo mi chodi tylko u przeswietlenie glowy czy jest ok.
    • trzeci-konkwistador obowiązkowo do lekarza, 24.08.10, 11:25
      Wrbeitsunfall melden, pracodawcę powiadomić, Berufsgenossenschaft będzie
      automatycznie powiadomiona.
      Trzymać kciuki żeby nie wystąpiły komplikacje po kilku dniach.
      Jeżeli mąż nie chce, to nie można już mu w niczym pomóc. Albo dzwoń sama do
      lekarza, zgłoś wypadek i powiedz, że mąż jest w stanie szoku i nie chce żadnej
      pomocy.
    • ja.nusz Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 11:37

      Daj mężowi do przeczytania poniższą listę - może zmieni zdanie.

      Nieleczone urazy głowy mogą spowodować - krótko lub długoterminowo:

      - Paraliż na skutek niewykrytego krwiaka mózgu
      - Udar mózgu
      - Wylew krwi do mózgu
      - Padaczkę
      - Utratę wzroku i słuchu
      - Nietrzymanie oczu i kału
      - Impotencję

      To tak z grubsza.
      --
      • alessia27 Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 11:42
        ja mu to mowilam ale on jest okropnie uparty.
        Chyba go dzis wezne sila.
        • trzeci-konkwistador na pogotowiu czy u lekarza nie będzie 24.08.10, 12:10
          problemów. Powie prawdę, że nic groźnego jego zdaniem się nie stało, ale na
          wszelki wypadek chce się zbadać. To normalne zachowanie.
          • alessia27 Re: na pogotowiu czy u lekarza nie będzie 24.08.10, 12:13
            napewno dam wam znac czy zaciagnelam bydlaka sila czy sie nie dal.
            Kuzwa zawsze sie tak martwie o niego jak on jest w trasie
            a dzis to juz wogole mam po dniu.
            • annajustyna Re: na pogotowiu czy u lekarza nie będzie 24.08.10, 12:18
              zadzwon do pracodawcy i powiadom go sama o zajsciu. Przeciez maz za wypadek w
              pracy moze dostac jednorazowe odszkodowanie! No i powonien sie zglosic jak
              najszybciej do szpitala, bron Boze nie prowadzic w takim stanie, bo jak cos sie
              stanie, to maz bedzie mial problemy.
              • drugiich § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 13:06
                Wer im Straßenverkehr
                1. ein Fahrzeug führt, obwohl er infolge geistiger oder KÖRPERLICHER Mängel
                nicht in der Lage ist, das Fahrzeug sicher zu führen... wird mit Freiheitsstrafe
                bis zu fünf Jahren oder mit Geldstrafe bestraft.

                fff
                • folksdojczer4kategorji Re: § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 13:19
                  drugiich napisał:

                  > Wer im Straßenverkehr
                  > 1. ein Fahrzeug führt, obwohl er infolge geistiger oder KÖRPERLICHER Mängel
                  > nicht in der Lage ist, das Fahrzeug sicher zu führen... wird mit Freiheitsstraf
                  > e
                  > bis zu fünf Jahren oder mit Geldstrafe bestraft.
                  >
                  > fff
                  ================================
                  Oh!Mein Gott!

                  A ja kiedyś po badaniach u okulisty z atropiną wracałem do domu samochodem.

                  I nic mi nie było...

                  Następny razem wracałem tramwajem i o mało co nie wpadłem pod samochód...

                  Ot co...
                • alessia27 Re: § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 15:32
                  Mein Mann hat keine Mängel, hab ihn ja paar mal angerufen,
                  es geht ihm gut.Er sieht alles hat keine Kopfschmerzen oder
                  Sonstiges.So reif ist er ja, dass er sich im Krankenhaus meldet wenn etwas nicht
                  stimmt.
                  • annajustyna Re: § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 15:37
                    Es stimmt aber was nicht und er hat sich doch nicht gemeldet. Er kann reif sein,
                    aber trotzdem unbewußt, wie gefährlich so ein "Zwischenfall" sein kann!
                    • drugiich Zwischenfall ist ungefährlich! 24.08.10, 16:14
                      www.zwischenfall-club.de/site/cms/front_content.php?idcat=11&lang=1
                    • alessia27 Re: § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 16:15
                      Wo hat er sich nicht gemeldet ???
                      • annajustyna Re: § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 18:53
                        W bolnicy.
                        • alessia27 Re: § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 19:04
                          lo matko ja tez chyba w glowe dostalam co jest bolnicy ???
                          • annajustyna Re: § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 19:06
                            Szpital. Nie mialas rosyjskiego w szkole? :P
                            • alessia27 Re: § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 19:17
                              no co ty ... mialam angielski i francuski.
                              • annajustyna Re: § 315 c (1) 1 b 24.08.10, 19:33
                                To nie wiesz, co stracilas. Przepiekny jezyk.
      • issia3107 Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 19:49
        No, najgorzej to by bylo z tym ostatnim, impotencja. I co kobito zrobisz, nawet
        ci sie chlop zastepczy nie bedzie przyslugiwal.
        • trzeci-konkwistador sama se zrobi! 24.08.10, 19:53
          • alessia27 Re: sama se zrobi! 24.08.10, 22:16
            e tam sama na dzi*ki meskie pojde.
            • trzeci-konkwistador nie idź, lepiej leć do Tunezji: 24.08.10, 23:32
              forum.gazeta.pl/forum/f,30397,Tunezja_faceci_z_wakacji.html
              • alessia27 Re: nie idź, lepiej leć do Tunezji: 25.08.10, 12:40
                trzeci-konkwistador napisał:

                nie idź, lepiej leć do Tunezji:

                Nie lubie brudasow.
    • kawabe Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 18:11
      Witaj ,po takim powaznym urazie glowy z utrata przytomnosci ,gdyby zglosil sie
      do lekarza dostalby skierowanie do szpitala na Rtg czaszki i ewentualnie TK
      glowy aby wykluczyc zlamanie oraz ew. tworzenie sie krwiaka ,ktorego objawy
      wystepuja czasem i po kilku godzinach a nawet dniach (jezeli powoli
      narasta).Zostalby pewnie na obserwacje w szpitalu. Czy widzial ktos z
      pracownikow ten wypadek i jezeli tak, dlaczego od razu nie wezwano pogotowia?
      Pozdrawiam :)
      • alessia27 Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 18:16
        tak widzieli pracownicy tamtej formy gdzie maz dostarcza towar
        i chciele dzwonic ale moj mis sie ocucil od razu.
        Meza jeszcze nie ma bo pojechl z LKW na warsztat ale jak wroci to go wypytam, i
        jz mu zapowiedzialam ze jedziemy na pogotowie
        na RTG lub CT
    • kokolores Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 18:18
      Powinnas mu jeszcze raz przylozyc za glupote .

      :/
      Koko
      • alessia27 Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 18:50
        dzwonil wlasnie juz wraca za 15 minut bedzie.
        Ide grzac obiad ... i versuche z nim do szpitala jechac.
        • alessia27 Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 19:20
          wiec pan maz przyszedl je obiad i patrzy na wiadomosci.
          Mowie mu ze jak zje ze jedziemy do szpitala.
          Moj oan na to ze nie jedzie nigdzie, wiec pytam czy zemdlal
          po uderzenieu czy mu sie slabo zrobilo, pan maz odpowiada ze mu sie
          slabo robi jak mnie slucha, czyli wszystko w normie.
          Dalej pytram czy robi mu sie niedobrze, moj pan i wladca, ze tak ale na moj widok.
          Slad ma na czole zaraz jak sie wlosy zaczynaja ale nie ma jakiegos guza
          wielkiego.Jest guz ale nie wielki i jest czerwone.
          Nie zaciagne go tam sila jest za ciezki.
          • annajustyna Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 19:34
            No to miejmy nadzieje, ze w najblizszym czasie nie bedzie mial ataku padaczki
            albo kolejnych omdlen.
          • kawabe Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 19:52
            Oj..to chyba i na pewno nie da sie namowic na konsultacje. Na
            szczescie czolo to bardzo mocna czesc glowy wiec moze na siniaku sie
            skonczy. Jakby jednak mial bole glowy, nudnosci i zle sie czul albo
            przemyslal sprawe, ze warto sie sprawdzic, to jedzcie do szpitala
            lub niech po was przyjada;).
            • trzeci-konkwistador Polskie chłopy są ambitne, żadne mięczaki 24.08.10, 19:56
              jak Niemcy.
              Ale lekarzy się boją :D
              • alessia27 Re: Polskie chłopy są ambitne, żadne mięczaki 24.08.10, 20:59
                lezy jak z psa skora...
                nic go nie boli smieje sie ze mnie bo siedze nad nim
                i go niancze i leb ogladam.
                Chyba jest dobrze, teraz mi mowi ze nie zemdlal, ino ze mu
                sie gwiazdki pokazaly, ale nie wiem moze tak mowi bo
                wku*wia go ze gadam i naciskam na szpital.
          • kokolores Re: moj maz dostal w glowe... 24.08.10, 21:50
            alessia27 napisała:

            czy mu sie slabo zrobilo, pan maz odpowiada ze mu sie
            > slabo robi jak mnie slucha, czyli wszystko w normie.


            heheheh ;)
            , dobre


            :)
            koko
Pełna wersja