Za co szanujecie

03.09.10, 11:54
i niesznaujecie Polakow na obczyznie?

Szanuje za to:
- ze Polskie matki klada ( w wiekszosci) nacisk na to, by ich potomstwo potrafilo mowic w jezyku
Polskim
- za to, ze sa cenionymi fachowcami
- za przywiazanie do kraju (mniejszosc niestety)

Nie szanuje za:
-psioczenie na Polske (wiekszosc)
-psioczenie na kraj w ktorym przyszlo im zyc (wiekszosc)
-za to, ze kazda Polka, ktora jest z obcokrajowcem jest dziwka wedlug nich (do wyboru,
Niemiecka,Turecka,Angielska itd.) (znakomita wiekszosc)
- ze po roku zapominaja jezyka Polskiego:-/ (wiekszosc)

opinia wydana na podstawie forow dla Polonii i Polakow z ktorymi sie zetknelam (nie mylic z
przyjaznia)
    • lunatix Re: Za co szanujecie 03.09.10, 11:59
      Polonia ma w doopie takie foreny.


    • kokolores Re: Za co szanujecie 03.09.10, 12:03
      eeeee tam , wszedzie sa ludzie i ludzie ...



      :)
      Koko
    • jureek Re: Za co szanujecie 03.09.10, 12:28
      A po co takie uogólnianie? Ja tam ludzi nie oceniam po ich przynalezności
      plemiennej, lecz po tym, co każdy sobą prezentuje. Dlatego niektórych Polaków
      szanuję, innych nie szanuję, tak samo jak i z innymi narodowościami. Nie będzie
      mi polski pirat drogowy bliższy sercu od niemieckiego policjanta tylko dlatego,
      że pierwszy z nich jest tej samej narodowości, co ja.
      Jura
      • folksdojczer4kategorji Re: Za co szanujecie 03.09.10, 12:48
        Indianie obu Ameryk podobnie myśleli i im na zdrowie specjalnie nie wyszło...

        Ot co...
        -------------------------------------------------
      • krapheika Re: Za co szanujecie 03.09.10, 18:30
        Czytaj ze zrozumieniem.Wyraznie zazanaczylam, ze dotyczy to Polakow na obczyznie z ktorymi sie
        zetknelam w swoim zyciu.
        • jureek Re: Za co szanujecie 03.09.10, 18:59
          krapheika napisała:

          > Czytaj ze zrozumieniem.Wyraznie zazanaczylam, ze dotyczy to Polakow na obczyzni
          > e z ktorymi sie
          > zetknelam w swoim zyciu.

          No to współczuję, że takich akurat spotykałaś.
          Ja tam na podstawie moich spotkań z Polakami na emigracji tak daleko idacych
          uogólnień bym nie wyciągał, bo spotykałem rodaków bardzo różnych.
          Jura

        • kokolores Re: Za co szanujecie 03.09.10, 19:53
          krapheika napisała:

          > Czytaj ze zrozumieniem.Wyraznie zazanaczylam, ze dotyczy to Polakow na obczyzni
          > e z ktorymi sie
          > zetknelam w swoim zyciu.


          To mialas pecha. Ja znam zupelnie innych , ba mam nawet wsrod nich przyjaciol.
          ;)
          Koko
        • lepian4 Re: Za co szanujecie 04.09.10, 05:07
          W moim zyciu Adjektive pisze sie tez mala litera i nie robie problemu. Warto o
          tym pamietac, zwlaszcza gdy wspomina sie rodakow zapominajacych jezyka ojczystego.
    • gadupa Re: Za co szanujecie 04.09.10, 00:57
      Nie wiem czy jest jakas Polska wioska w Niemczech. Polska poczta, sklepy, kociol i szkola. Wszyscy
      pracuja w polskich firmach, mowia tylko po polsku i nie wyjezdzaja za ploty wsi.

      Gdy jezdze po roznych obszarach Niemiec, mam wrazenie zhyba sie tylko Turkom udalo cos takiego
      zalozyc.
      • lepian4 Re: Za co szanujecie 04.09.10, 05:10
        Zajedziesz tego mercedesa, gadupo kochana! A swoja droga, czemu nagle martwisz
        sie o Polaczki? Ty z nimi nie masz nic do czynienia!
        A juz to widzie, Turki i ich kosciol!
    • archer.4 Re: Za co szanujecie 04.09.10, 20:16
      Dzien dobry krapheika
      Jako stary emigrant widze w Twojej jiscie pomieszanie z poplataniem.
      Nie wiem na jakich forach dla Polonii wyrobilas sobie ten poglad. Byc moze byly to lale
      ksenofobiczne grupy. Takich forow i watkow nie brakuje i tutaj (na Wybiorczej).
      Moze po kolei:
      - ze Polskie matki klada (w wiekszosci) nacisk na to, by ich potomstwo potrafilo mowic w jezyku
      Polskim: No nie wiem. W polskich domach mowi sie po polsku i dzieciaki sie w ten sposob ucza.
      - za to, ze sa cenionymi fachowcami: Zgoda, nie bardziej jednak (ani mniej) cenionymi niz
      Amerykanie, Niemcy czy inni.
      - za przywiazanie do kraju (mniejszosc niestety): a ja mysle ze pomimo psioczenia jednak
      zdecydowana wiekszosc

      -psioczenie na Polske (wiekszosc): zgoda chociaz tu sie troche zmienia. Starzy emigranci beda na
      ogol mowic o Polsce nie najlepiej. Nie nalezy jednak zapominac z jakiej Polski wyjechali
      -psioczenie na kraj w ktorym przyszlo im zyc (wiekszosc): zgoda. Narzekanie jest nasza narodowa
      cecha
      -za to, ze kazda Polka, ktora jest z obcokrajowcem jest dziwka wedlug nich (do wyboru,
      Niemiecka,Turecka,Angielska itd.) (znakomita wiekszosc): bzdura! Dlaczego Twoim zdaniem poglad
      ten nie pracuje w druga strone (ze kazdy Polak, ktory jest z kobieta z innego kraju to taki owaki)?
      Otoz nie dziala ani w jedna ani w druga strone bo takiego pogladu nie ma. Rzecz jasna mozna
      znalesc przyklady na odpowiednio wybranych forach ale generalna tendencja jest raczej przeciwna.
      - ze po roku zapominaja jezyka Polskiego:-/ (wiekszosc): nic podobnego. Jezeli jeden z drugim
      skretynial to moze udawac, ze Polskiego zapomnial. Generalna cecha jest, ze jezeli ktos obcym
      jezykiem nie posluguje sie jeszcze biegle to tym bardziej bedzie udawal, ze po Polsku dobrze nie
      mowi.
      Pozdrowienia,
      Archer


      • ula243 Re: Za co szanujecie 08.09.10, 13:26
        A tu jestes ...z ciekawosci zajrzalam:)
        • krapheika Re: Za co szanujecie 08.09.10, 13:41
          ula rozwalilas mnie:-D
      • artur666 Psioczenie na Polske. 08.09.10, 14:06
        Jest...jak to sie w Niemczech mowi "Armutzeugniss" elementu i nieudacznikow winnych sami sobie.

        Tego tematu rzeki nie chce mi sie nawet rozwijac.
        A kto zrozumial ...dobrze.
        Kto niezrozumial...nie zrozumie tak i tak. Wiec nie ma sie co wysililac.

        Milego dnia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja