Dwulatki do przedszkola ...

28.10.10, 08:33
W Polsce projektuje sie obnizenie wieku przedszkolnego do dwoch lat co spotkalo sie z protestami przedszkolanek. Nie rozumiem tego problemu,bo skoro platny urlop macierzynski w Polsce jest chyba tylko przez rok, wiec matka powinna miec mozliwosc zostawienia dziecka pod fachowa opieka, szczegolnie ze w Polsce w przedszkolach zatrudniaja nwet pielegniarki!
A jak jest z przedszkolami w Niemczech?

wyborcza.pl/Polityka/1,103835,8580213,Z_pieluch_do_przedszkola.html
    • rotkaeppchen1 Re: Dwulatki do przedszkola ... 28.10.10, 10:18
      W Niemczech jest tak, ze z cudem graniczy dostanie miejsca w przedszkolu, nawet jezeli sie pracuje, nie jest to latwe i oczywiste. Osoby, ktore nie pracuja o miejscu w przedszkolu nie maja nawet co marzyc.
      Moim zdaniem o tym, czy przyjac dziecko do przedszkola, czy nie, powinna decydowac nie metryka a stopien jego rozwoju. Sa dzieci dwuletnie, ktore umieja calkiem niezle mowic i sa samodzielne, sa takie, ktore i w wieku czterech lat mamrocza pojedyncze wyrazy i nie sa w stane spedzic pieciu minut bez matki.
      • pia.ed Re: Dwulatki do przedszkola ... 28.10.10, 10:43
        Oczywiscie przyjmuje, ze zwiekszy sie ilosc przedszkoli!
        Ale takie "argumenty", ze starszy bedzie wyzywac mlodszego "siusiomajtkiem", bo nosi pieluchy jest dla mnie po prostu smieszne ...

        Od tego sie zaczyna, ze dzieci powinny byc w grupach wiekowych:
        np. 2 i 3-latki razem, wiec problemu z pieluchami nie bedzie, bo trzylatki tez nie wszystkie sa bez pieluch ... zabawki tez te same itd itp.

        Nie mam w tej chwili duzo czasu, bo musze wyjsc, ale wieczorem powroce do dyskusji.

        Nadmienie tylko, ze mieszkam od lat w Szwecji gdzie do przedszkola
        (pojecie zlobka tu nie istnieje)
        przyjmuje sie dzieci od 1-go roku zycia, i zadne problemy z "przesmiewaniem" nie istnieja.
        bo starsze dzieci wiedza, ze one tez nosily pieluchy ... i to jest naturalne.

        Zadnych pielegniarek nie ma, tylko przeszkolanki i opiekunki po rocznej szkole,
        a jak jest kryzys to przyjma na zastepstwo kogos kto wychowuje wlasne dzieci
        i wie jak sie zmienia pieluchy czy karmi dziecko :)

        Pozdrawiam
        Pia
      • anettchen2306 Re: Dwulatki do przedszkola ... 28.10.10, 15:15
        ... a to zalezy, w jakiej okolicy sie mieszka. W naszej akurat nawet teraz sa jeszcze wolne miejsca w przedszkolach :-) Moja dwulatke zapisalam do przedszkola w czerwcu, poszla w sierpniu. Miejsce dostalam dla niej od reki. Znajomi mi rodzice podobnie, nie bylo zadnego problemu ze znalezieniem miejsca w przedszkolu, wszyscy ktorzy miejscem byli zainteresowani to miejsce znalezli. Nasze przedszkole jest "wsiowe", grupa dwulatkow sklada sie z 5 dzieci plus dwoch wychowawczyn wiec warunki idealne - praktycznie jak prywatne przedszkole :-) Mala uwielbia tam chodzic, byl okres adaptacyjny, mala szybko sie przyzwyczaila. Obylo sie bez rykow i wrzaskow. Chodzi srednio na 5-6 godzin dziennie. Jedyny mankament: Kiga nie przygotowuje cieplego posilku w poludnie, jest wspolne gotowanie raz w tygodniu. Dzieci przynosza swoje sniadanie i drugi posilek "obiadowy" (przewaznie jakies muesli).
        • pia.ed Re: Dwulatki do przedszkola ... 29.10.10, 10:28
          No to wracamy do dyskusji NA TEMAT... bo te maloletnie Rumunki
          osiagnely juz wiek szkolny...

          Aby sobie ulatwic, wklejam moja odpowiedz z innego forum, bo tam zapoczatkowalam temat, ale reakcja byla dla mnie raczej niespodziewana, choc jak dotad nikt mnie nie wyzwal
          za te "herezje" ktore napisalam ;)

          MOJA ODPOWIEDZ:
          "Nie rozumiem, po co w przedszkolu lekarz i pielegniarki?
          W zadnym kraju w przedszkolach ich nie ma, w polskich przedszkolach musi byc?
          Czy polskie dzieci sa inaczej skonstruowane niz ich niemieccy czy holenderscy
          rowiesnicy?
          To przeciez przedszkole a nie szpital ...

          Mniej dzieci w grupie jest oczywiste, a ze zabawki musza byc dostosowane do wieku dzieci,
          to mowi samo za siebie ... Przeciez 1-latkowi nie dadza hulajnogi do zabawy,
          a 5-latkowi gumowego pieska.

          Co to znaczy, ze " często dzieci 3 letnie nie bardzo są gotowe do przedszkola? "
          W jaki sposob maja byc gotowe, bo ja tego nie rozumiem ...
          Kazde dziecko rozwija sie we wlasnym tempie: jedno dziecko skonczywszy 2 latka nie uzywa juz pieluszek (tak jak moj syn), a inne uzywa do czwartego roku zycia ...
          Jedno dziecko plynnie mowi majac dwa latka, a inne w wieku trzech lat zaczyna dopiero skladac trzy-wyrazowe zdania (tak jak moj syn).

          To wszystko wyrownuje sie z czasem ... o problemie mozna mowic dopiero
          kiedy dziecko bedzie zaczynalo szkole ...

          Oczywiste, ze "rodzice powinni decydować" ... Przeciez nikt nie twierdzi, ze dzieci sie bedzie zabierac rodzicom wbrew ich woli. Przedszkole ma byc pomoca dla rodzicow, a nie obowiazkiem.

          Tez nie podoba mi sie zostawianie dziecka w przedszkolu na 10 godzin - bez wzgledu na wiek,
          ale nikt tego rodzicom nie nakazuje ... Ktores z rodzicow moze przejsc na 50 % etatu
          i sprawa sie rozwiaze.

          A "tlumy innych dzieci w przedszkolu"? Dlaczego maja byc akurat tlumy ...
          Przedszkola powinny byc niewielkimi jednostkami, a grupy male,
          z wystarczajaca iloscia personalu, tak by kazde dziecko mialo w razie potrzeby dostep do kogos doroslego.

          I wierz mi, w dobrze prowadzonym przedszkolu dziecko nie chce isc do domu ...
          a nie siedzi i teskni za mama ...

          Wszystko jednak rozbija sie o pieniadze, ktore wiadomo ze z nieba nie spadaja ...
          Jesli obywatele wymiguja sie z ich placenia, to mozna zapomniec o dobrych przedszkolach, szkolach, drogach czy o nowoczesnym wyposazeniu policji ...
          Taka jest przykra prawda..."

    • gaarsch wszyscy teraz wcześniej zaczynają, 28.10.10, 20:31
      w burdelach spotkać można nieletnie Rumunki, gdzie im do klasy Domeniki Niehoff ;)
      de.wikipedia.org/wiki/Domenica_Niehoff
      • folksdojczer4kategorji Zna się ktoś na polskiej gramatyce? 29.10.10, 07:12
        gaarsch napisał:
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        w burdelach spotkać można nieletnie Rumunki
        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

        Zna się ktoś na polskiej gramatyce?

        Szukałem w tym zdaniu podmiotu, ale nie mogłem znaleźć.

        Jest okolicznik miejsca, jest orzeczenie, jest dopełnienie z przydawką...

        A gdzie podmiot?
        • gaarsch a musi być podmiot w każdym zdaniu? 29.10.10, 07:54
          • folksdojczer4kategorji Naiwniak pyta: a musi być podmiot w każdym zdaniu? 29.10.10, 08:06
            pl.wikipedia.org/wiki/Podmiot_(j%C4%99zykoznawstwo)

            Mnie interesowało, kto jest wykonawcą czynności...(wyrażonej w orzeczeniu...)

            Kto spotyka nieletnie prostytutki rumuńskie w burdelach...

            Ot co...
            • gaarsch Re: Naiwniak pyta: a musi być podmiot w każdym zd 29.10.10, 08:38
              np. autorzy reportażu telewizyjnego niedawno emitowanego.
        • rotkaeppchen1 Re: Zna się ktoś na polskiej gramatyce? 29.10.10, 08:49
          Tu mamy do czynienia z podmiotem logicznym, w dopelniaczu.
          Pozostaje pytanie, co to ma wspolnego z tematem watku?
          • gaarsch folksdojczer sugeruje, że łażę po burdelach, 29.10.10, 08:54
            sam już w to uwierzył, a za tydzień będzie o tym trąbił na wszystkich forach. Taki mały idiota, wiejski chłopek-roztropek.
          • folksdojczer4kategorji co to ma wspolnego z tematem watku? 29.10.10, 09:54
            Czerwony Kapturek Nr. 1 napisała:

            > Pozostaje pytanie, co to ma wspolnego z tematem watku?
            ------------------------------------
          • folksdojczer4kategorji Tu mamy do czynienia z podmiotem logicznym, w dope 29.10.10, 10:31
            rotkaeppchen1 napisała:

            > Tu mamy do czynienia z podmiotem logicznym, w dopelniaczu.
            ------------------------------
          • gaarsch Re: Zna się ktoś na polskiej gramatyce? 29.10.10, 12:15
            rotkaeppchen1 napisała:


            > Pozostaje pytanie, co to ma wspolnego z tematem watku?

            granica wieku wszędzie ulega obniżeniu ;)
        • jureek Re: Zna się ktoś na polskiej gramatyce? 29.10.10, 13:00
          folksdojczer4kategorji napisała:

          > Zna się ktoś na polskiej gramatyce?
          >
          > Szukałem w tym zdaniu podmiotu, ale nie mogłem znaleźć.
          >
          > Jest okolicznik miejsca, jest orzeczenie, jest dopełnienie z przydawką...
          >
          > A gdzie podmiot?

          W tym zdaniu jest taki sam podmiot, jak niemiecki "man" - z jednej litery i z pojedynczym "n".
          Man kann sagen - można powiedzieć.
          Kapito?
          Jura
          • gadupa Znowu te polackie dowartosciowanki 29.10.10, 13:11
            buahahahaha
      • drugi_tygrys Re: wszyscy teraz wcześniej zaczynają, 22.02.11, 12:23
        gdzie we freiburgu jest jakis burdelik? badz w kehl czy offenburgu, znasz?
    • luna_de Re: Dwulatki do przedszkola ... 29.10.10, 12:47
      :)Ja dodam od siebie, ze moj mlody tez nie mial problemow z miejscem w zlobku i przedszkolu (zaczal ow "kariere" majac ponad rok). Przedszkole zmienialismy wraz z kolejnymi przeprowadzkami juz 3 razy i zawsze bylo to samo: wolne miejsce, grupy mieszane wiekowo, dobra opieka itp. Nie wiem jak jest w duzych miastach niestety.
      W De platny wychowawczy trwa rok (1. opcja min 300 Euro; 2. opcja dla pracujacych: 67% zarobkow netto: max 1800 Euro), mozna go przedluzyc o rok (wowczas otrzymuje sie wychowawczy podzielony na 2 lata-50% w 1. roku i 50% w drugim). O ile sie nie myle, granice 1800 chca/chcieli obnizyc do 1200 Euro (od 2011 r.).
    • annajustyna Re: Dwulatki do przedszkola ... 22.02.11, 12:49
      W Niemczech przyjecie dziecka do zlobka graniczy z cudem. Natomiast przedszkole - podobno - jest bez wiekszej laski. Przynajmniej tak mi powiedziane - osobiscie jeszcze nie przerabialam. Pozyjemy, zobaczymy.
      • kokolores Re: Dwulatki do przedszkola ... 22.02.11, 17:33
        annajustyna napisała:

        > Natomiast przedszkole
        > - podobno - jest bez wiekszej laski.

        Z tego co wiem miejsce w przedszkolu od 3-go roku zycia jest w DE grarantowane , tyle ,ze moze byc na drugim koncu miasta ,a nie twoje wymarzone.


        :)
        Koko
    • kokolores Re: Dwulatki do przedszkola ... 22.02.11, 17:36
      W DE wiekszosc przedszkoli nie jest przygotowanych do przyjecia dzieci od lat dwoch .
      Musialoby sie duuuuuzo zmienic ,zeby to funkcjonowalo ,np. godziny otwarcia .

      :)
      Koko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja