artur666
17.11.10, 13:14
Od kilku lat jezdzilisma po sylwestrze do Karpacza. Wyczailismy przytulny pensjonat i tak nam przypasowal ze kilka razy tam juz bylismy.
W tym roku okres swiateczno-sylwestrowy nie chce mi sie spedzac w aucie na trasie Karpacz-Stuttgart. Zarezerwowalismy Bercelone.
Mysle ze duzo lepiej niz zgnusniec przy stole swiatecznym.
Powrot do domu zaraz po sylwku i za dwa dni znowu w samolot i lece na puchar swiata w Biathlonie. ... na snieg.
Tak wiec zima juz rozplanowana...