Scheinehe.

10.12.10, 19:04
Cześć, mam pytanie. Zamierzam iść do sądu i chcę rozwód beantragen, ale nie do końca, ponieważ chcę małżeństwo anulować, mówiąć, że to było tylko Scheinehe, dla paiperów. Czy mogę to jawnie powiedzieć i czy w niemczech jest to karalne??? Czy będę musiała zapłacić karę, czy da się to małżeństwo anulować. Z góry dziękuję za ŻYCZLIWE rady. Uprzejmnie proszę pana volksdeutscha o nieudzielanie się w tym temacie.
    • jureek Re: Scheinehe. 10.12.10, 19:32
      www.rechtsanwalt-familienzusammenfuehrung.de/ehegattennachzug-scheinehe.html
      Dość jasno jest tam wytłumaczone.
      Zawarcie fikcyjnego małżeństwa samo w sobie nie jest przestepstwem, karalne jest natomiast składanie fałszywych informacji (że jest małżeństwo, chociaż naprawdę małżonkowie nie żyją razem) przed Urzędem ds obcokrajowców w celu wyłudzenia pobytu.
      Jeżeli niemiecka strona nie składała żadnych fałszywych deklaracji, to nie odpowiada karnie.
      Jeżeli obcokrajowiec wykorzystał fikcyjne małżeństwo do otrzymania wizy, to karalne jest to tylko wtedy, jesli z tej wizy skorzystał.
      Kto pośredniczy w zawarciu fikcyjnego małżeństwa może być ukarany bez względu na to, czy składał jakieś oświadczenia przed urzędem ds obcokrajowców.
      Jura
      • spirity Re: Scheinehe. 11.12.10, 00:36
        no to lipa, bo ja już przed Ehe miałam tutaj ubbefristete aufenthaltserlaubniss, jak każdy Polak, a i mieszkaliśmy cały czas razem. Dzięki temu Ehe byłam ubezpieczona i mogłam pracować , ale to i tak teraz od maja jest bez znaczenia...
    • folksdojczer4kategorji Życzliwa porada: 10.12.10, 19:42
      Volksdeutscher'a tu jeszcze nie widziałem. A folksdojczer4kategorji spełnia tu swą misję i nie ma czasu się duperelkami zajmować...

      Ot co...

      PS

      Życzliwa porada:

      Normalnie, gdy się ktoś do przestępstwa przyznaje kara jest nieco mniejsza od normalnej...

      Zamiast 10 lat w kiciu, tylko 5 lat w kiciu...
      • folksdojczer4kategorji Re: Życzliwa porada: 11.12.10, 09:27
        Nu, ja osobiście to proponuję wypróbowaną i niezawodną metodę:

        Zakazywał Tobie, twoim obecnym i przyszłym dzieciom używania mowy ojczystej.

        Każdy niemiecki sąd przyzna Ci rację.

        I dostaniesz odszkodowanie za zmarnowane lata Twej młodości...

        Ot co...
        • ja.nusz Re: Życzliwa porada: 11.12.10, 11:30
          Jak zwykle pierdolisz od rzeczy otępiały staruszku.

          Mieszka w HH podobny pojeb do ciebie - Pan Pomorski próbował właśnie tą metodą bandziorzyć przed niemieckimi sądami - jak do tej pory wszystkie procesy przegrał.
          • folksdojczer4kategorji Re: Życzliwa porada: 11.12.10, 11:42
            ja.nusz napisał:

            > Jak zwykle pierdolisz od rzeczy otępiały staruszku.
            >
            > Mieszka w HH podobny pojeb do ciebie - Pan Pomorski próbował właśnie tą metodą
            > bandziorzyć przed niemieckimi sądami - jak do tej pory wszystkie procesy przegr
            > ał.
            ----------------------------------------------------
            • jureek Re: Życzliwa porada: 11.12.10, 15:48
              folksdojczer4kategorji napisała:

              > I ja polecam wypróbowanego w bojach Adwokata z Berlina, Pana Mecenasa S.H.

              Hambura? Kolejny świrus do kolekcji.
              Jura
    • annajustyna Re: Scheinehe. 10.12.10, 23:19
      Tak, sama sie podkladaj.
      • ja.nusz Re: Scheinehe. 10.12.10, 23:24
        annajustyna napisała:

        > Tak, sama sie podkladaj.

        Też nie pojmuję tego nagłego napadu "uczciwości".
        Obawiam się, że kryje się za tym nowy amant, domagający się ślubu w bieli i z wiankiem niewinności na głowie.
        • spirity Re: Scheinehe. 10.12.10, 23:59
          Bo jeśli to jest Scheinehe, to można po prostu anulować, unieważnić, i tak myślałam, że szybciej by to trwało, niż przy normalnym ehe..z rozwodnem , separcją trwającą minimum rok, etc. My siem na początku kochalim, ale ten on teraz mówi, że mnie z Mitleid wtedy poślubił, więc już nie kocham darnia.
          • annajustyna Re: Scheinehe. 11.12.10, 03:45
            No to gdziie tutaj Scheinehe? Najwyrazniej blad co do osoby malzonka i rozczarowanie...
    • gadupa Re: Scheinehe. 11.12.10, 00:03
      Wpierw musisz oddac pieniadze ktore skasowalas.
      • spirity Re: Scheinehe. 11.12.10, 00:06
        he???
        • gaarsch gadupie mylą się strony, zawsze on 11.12.10, 01:06
          dostawał forsę za dawanie dupy
    • gaarsch "Scheinehe" nie stanowi podstawy do unieważnienia 11.12.10, 01:04
      małżeństwa.
      Nie znam okoliczności zawarcia związku, ale mogłabyś np. powołać się, że nie wiedziałaś, że chodzi o zawarcie małżeństwa w momencie jego zawierania :), albo byłaś nieprzytomna, albo Twój umysł nie funkcjonował należycie ;)
      Termin złożenia wniosku końnczy się przed upływem roku od zawarcia związku.
      Ewentualnie oboje byliście zgodni w momencie zawierania związku, że to nie na całe życie.
      Poczytaj sobie BGB Titel 3. Aufhebung der Ehe, lepiej idź do adwokata.
      • annajustyna Re: "Scheinehe" nie stanowi podstawy do unieważni 11.12.10, 03:46
        Tak, bo Scheinehe od poczatku nie byloby zadnym malzenstwem, tylko oszustwem. Ale w tym wypadku nie moalo to miejsca.
      • artur666 Re: "Scheinehe" nie stanowi podstawy do unieważni 11.12.10, 12:16
        "...ale mogłabyś np. powołać się, że nie wiedziałaś, że chodzi o zawarcie małżeństwa w momencie jego zawierania :), albo byłaś nieprzytomna, albo Twój umysł nie funkcjonował należycie ;)..."

        Nie lepiej od razu w sadzie powiedziec. Jestem kobieta. :)

        Dzieki bogu na takie argumentacje sady w Niemczech sa nieczule.....chociaz.....gdy czytam czasem jakies info z procesu Kachelmana...
      • spirity Re: "Scheinehe" nie stanowi podstawy do unieważni 11.12.10, 12:51
        (...)...Eine Ehe kann ferner aufgehoben werden, wenn
        1. ein Ehegatte sich bei der Eheschließung im Zustand der Bewusstlosigkeit oder vorübergehender Störung der Geistestätigkeit befand...(...).

        czyli na to wychodzi, że mogłabym, ale chyba wtedy potrzeba zaświadczenia od psychiatry...


        • annajustyna Re: "Scheinehe" nie stanowi podstawy do unieważni 11.12.10, 13:07
          Ale za to byc moze socjal Ci podniosa ;).
          • gaarsch twoim zdaniem to jedyny sposób na życie? 11.12.10, 15:36
          • jureek Re: "Scheinehe" nie stanowi podstawy do unieważni 11.12.10, 15:50
            annajustyna napisała:

            > Ale za to byc moze socjal Ci podniosa ;).

            To Wy się znacie?
            Jura
            • annajustyna Re: "Scheinehe" nie stanowi podstawy do unieważni 11.12.10, 19:30
              Nie, to byl zart.
Pełna wersja