stluczka!

20.12.10, 22:34
najechal na mnie Niemiec cofajac - mam rozwalony przod, na pewno pas przedni, zderzak i lampa - wiecej nie widac bo zrobilo sie ciemno, a pod maske nie zagladalam, rzeczoznawca przyjdzie dopiero rano, udalo mi sie zrobic pare fotek z komorki,
facet wsiadl do terenowki, zastartowal i cofajac najechal... ja stalam z tylu z zachowaniem nalezytej odleglosci, zapalone swiatla, siedzialam jeszcze w samochodzie razem z dzieckiem ...

Sytuacja niby klarowna, ale on stal na ostatnim miejscu przed znakiem zakazu - ja natomiast juz na zakazie, ok 15m od skrzyzowania, Facet nie ma uszkodzen, wjechal na mnie hakiem i mial "mocny" tyl, nie wzial na siebie winy, wezwalam policje, wypadek nie zostal zarejestrowany, nie zostaly wykonane zadne zdjecia przez policjantow, ogolnie szkody na juz ok 1.500 euro wielkie, powiedziano mi, ze sprawa jest sporna i decyduje Versicherung, a ja stalam na zakazie i dostane Bußgeld
kto ma racje?
czy dostane odszkodowanie?...
niestety obecnie nie mam Rechtschutz..

p.s. Niemiaszek zostal potraktowany bardzo ulgowo...a mnie przepytano bardzo dokladnie (lacznie z data i miejscem urodzenia meza..!!!???!!!, obywatelstwo..etc.) ,na koniec po odejsciu pana wcisnieto mi do reki nr tel. i nazwisko policjanta - na wypadek gdyby Versicherung mialo watpliwosci...

Niemiaszek zamienil na osobnosci kilka slow z panami...ale byc moze nie ma to znaczenia..
powiedzcie czy jest szansa na to, ze facet sie wykreci???

    • gaarsch jeżeli dałaś się tak potraktować, 20.12.10, 22:52
      to widzę cienko na indywidualną walkę. Potrzebny będzie adwokat. Jeżeli nie masz wielkich dochodów to zwróć się po pomoc prawną. Zapytaj też swoje Versicherung.
      To, że stałaś tam gdzie stałaś nie uprawnia nikogo do wjeżdżania na Twoje auto.
      Jeżeli dostaniesz Bußgeld, to sprawa powinna być ujęta przez policję. Bez pomocy prawnej się nie obejdzie. A mąż jest bardziej kumaty, stanowczy? ;)
      • gaarsch na pocieszenie dodam, że rzeczoznawca 20.12.10, 22:55
        powinien potrafić określić kto na kogo wjechał. Tylko nie próbuj "upiększać", lecz przedstaw wydarzenie tak, jak miało miejsce.
    • lunatix Re: stluczka! 20.12.10, 22:57
      Musisz sie liczyc z "Mitschuld" dlatego ze stalas na zakazie. Mozliwe jest ze jego ubezpieczenie nie bedzie chcielo pokryc calosci szkod. Niestety jako szkody beda liczone tez w jego aucie.
      Gdybys miala watpliwosci radze walic od razu do adwokata, przynajmniej po porade.
      • gaarsch pieprzysz z tym mitschuld! choćbym stał 20.12.10, 22:59
        na środku skrzyżowania, nikt nie ma prawa wjechać na mnie, a cofanie wymaga szczególnej ostrożności!!!
        Zawsze należy się liczyć z nieprzewidzianymi okolicznościami!!!
        • gadupa Mozesz tupac nozkom. 21.12.10, 11:02
          hehe

          Od razu widac gdzie zyjesz. Nie w Niemczech. hehehe
          Panu Mietkowi w Polsce mozesz tak argumentowac.
          buahahahahahah

          hehehe
    • gaarsch a w ogóle, to gdzie tak policja pracuje? 20.12.10, 22:57
    • annajustyna Re: stluczka! 21.12.10, 09:20
      Mma nadzieje, ze mialas samopchod na niemieckich blachach...
      • ja.nusz Re: stluczka! 21.12.10, 09:33
        W takiej sytuacji przydałby się świadek - inaczej będzie trudno stwierdzić kto w kogo wjechał.
        Można było też spróbować nakłonić sprawcę do podpisania oświadczenia. Jeżeli gość okaże się wredny, to będą schody.
        Niezależnie od tego wszystkiego należy walczyć do upadłego - oczywiście z dobrym papugą od ruchu drogowego u boku.
        • mei3 Re: stluczka! 21.12.10, 11:21
          mam niemieckie blachy, gosc nic nie chcial mi podpisac, swiadek - moj maly,
          do Versicherung juz zapodalam, zadzwonilam do Anwalta z ADAC - kostenlose Beratung,
          ale jak sprawa pojdzie do sadu - wiem, ze jest mozliwa Mitschuld - na oko do 30%,
          jesli gosc sie uprze, ze ja nie stalam tylko najechalam ( co jest niezgodne z prawda) - tylko moj maly moze zaswiadczyc, ale tak daleko nie chce isc - ze wzgledu na dziecko bo jest jescze male i widzialam jak to przezywal - najbardziej spotkanie z policjantami .Poza tym nie chce ryzykowac , bo nie mam Rechtschutz j.w.
          • annajustyna Re: stluczka! 21.12.10, 13:44
            Dziecko nie bedzie wiarygodnym swiadkiem. Oj, dobrze, ze mnie moj ubezpieczyciel na Rechtschutz namowil...Wspolczuje, ze trafilas na takich typow :(.
            • gaarsch dziecko jest wiarygodnym świadkiem, 21.12.10, 13:54
              wygada całą prawdę, nawet jak rodzice zamieniali się miejscami za kierownicą.
              Niedawno uczestniczyłem w rozprawie, gdy małoletni świadek powołał się na przyrzeczenie złożone mamusi, że będzie zawsze mówił prawdę.
              • annajustyna Re: dziecko jest wiarygodnym świadkiem, 21.12.10, 14:24
                Taa, a o manipulacji w sprawach o molestowanie seksualne nie slyszales? Dziecko opowiadalo tak wiarygodnie, a w rzeczywistosci etc...Nawet psycholodzy sie nabrali.
                • annajustyna Re: dziecko jest wiarygodnym świadkiem, 21.12.10, 14:25
                  Ponadto wiarygodny swiadek nie powinien byc zwiazany z zadna ze strona. A tutaj dziecko jest wrecz jakby jedna z nich...
                  • gaarsch właśnie dlatego dziecko jest idealnym 21.12.10, 15:24
                    świadkiem, ponieważ trudno nim manipulować.
                    A ostateczna decyzja i tak należy do sędziego.
                    • annajustyna Re: właśnie dlatego dziecko jest idealnym 21.12.10, 20:36
                      Tak samo wiarygodnym jak pasazer Niemca w samochodzie z przodu.
                  • mei3 Re: dziecko jest wiarygodnym świadkiem, 21.12.10, 18:10
                    mojego syna jako swiadka polecil mi adwokat,
                    ja stalam na poboczu, oczekujac jak Niemiec wyjedzie z parkingu, widzialam go - dlatego nie wysiadlam z samochodu tylko czekalam, widzialam jak cofal he - tylko on mnie nie widzial!!
                    swiatla mialam jeszcze zapalone, bo u mojego "staruszka" nie wylaczaja sie automatycznie. Kiedy zobaczylam, ze wyjezdza chcialam po prostu wjechac na jego miejsce . Powtarzam jeszcze raz - nie stalam na drodze, nie jechalam, on stal na ostatnim dozwolonym miejscu do zatrzymywania sie, za nim byl znak calkowitego zakazu i ja za tym znakiem wlasnie czekalam.
                    skrzyzowanie bylo w odleglosci ok 20 m, ulica przejezdna, widocznosc dobra 15.30, moje wlaczone swiatla.
                    Jesli chodzi o terenowke polecono mi sprawdzic, czy Niemiec mial dodatkowe wyposazenie sygnalizujace, ze ktos z tylu stoi..?! Bo jesli je mial to znaczy, ze nie dla mnie nie ma problemu, a takie dane maja w ubezpieczalni..Tylko jak ja to sprawdze...

                    Przed chwila uslyszalam taka opinie, ze chca zaparkowac na jego miejscu mialam prawo zatrzymac sie nawet na zakazie?!? - ale to tak chyba nie na 100%, no chyba, ze bylby tam znak zakazu - ale tylko parkowania! I wtedy nie musialabym placic nawet mandatu za wykroczenie
                    • mei3 Facet mial wystarczajaco duzo miejsca na manewr 21.12.10, 18:37
                      bezpiecznego i bezkolizyjnego cofania
                      • lunatix Wesolych Swiat! 21.12.10, 18:48
                        Mial czy nie mial, on stal na legalnym, a tobie nie wolno bylo tam zaparkowac. (twarde ale prawdziwe) On moze twierdzic ze byl to Behinderung beim rausfahren.
                        Nie wykrecisz sie ze wspoludzialu.
                        W Niemczech jest tak, ze jak jego adwokat znajdzie jakis punkt zaczepienia, bedzie wiercil do skutku.

                        Bez paniki, jedyne co ciebie moze spotkac, to zaplata twojej "Anteil vom Freibetrag" w twoim ubezpieczeniu. Podejzewam ze jest tego ze 170,00 euro i podskoczenie procentow w ubezpieczeniu lub Skonczy sie tym, ze kazdy zaplaci sam za naprawe wlasnego auta = aussergerichtlicher Vergleich.
                        Przy awanturze, zarobia tylko adwokaci.

                        Na taka ewentualnosc, ze wyjdziesz z tego jako jedyna poszkodowana chyba nie masz co liczyc.
                        • annajustyna Re: Wesolych Swiat! 21.12.10, 20:40
                          Jednym slowem rewelacja. Pytanie, czy Vollkasko by te naprawe objelo (Mei pewnie go nie ma, bo pisze o aucie staruszek). Wspolczuje, ze trafila na wyjatkowa mende bez honoru. A policjanci zachowali sie na poziomie rasistow (glupie pytania etc.) :(.
                          • lunatix Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 00:22
                            Jestes pewna ze rasistow?

                            Vollkasko prawdopodobnie tez zaplaciloby.

                            Trafila tak jak zaprogramowala. Zaparkowanie na zakazie boom i jest problem bo sama nie ma 100% racji i jasnej sytuacji. Mozna zakladac ze wykorzysta to druga strona. Kazdy, kto sam jezdzi autem parkowal juz podobnie. W jej przypadku troche Dumm gelaufen. Na pocieszenie mozna powiedziec ze swiat sie od tego tez chyba nie zawali.
                            • mei3 Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 00:39
                              lunatix napisał:

                              > Jestes pewna ze rasistow?
                              >
                              >
                              >
                              > Trafila tak jak zaprogramowala.
                              Na pocieszenie mozna powiedziec ze swiat sie od tego tez chy
                              > ba nie zawali.

                              marne pocieszenie , a dla kogo?
                              • lunatix Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 01:04
                                Ze tylko stluczka i straty w blachach . Bywaja rozne glupie wypadki.
                                Przyznaje ze ile by nie bylo portfelowi to chyba tez nie zrobi najlepiej.
                                Swiatecznie moge ci tylko zyczyc zeby sie to jak najszybciej zakonczylo.
                                • lunatix Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 01:11
                                  Moze uda ci jeszcze sie sprzedac argument, ze czekalas tylko zeby gosciu odjechal aby zaparkowac w jego miejsce. A to chyba nie jest wykroczenie.
                                  • lepian4 Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 04:16
                                    Kiepska wymowka. Podczas takowego czekania nalezy tez zachowac bezpieczne odstepy
                          • folksdojczer4kategorji Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 07:22
                            annajustyna napisała:

                            > Jednym slowem rewelacja. Pytanie, czy Vollkasko by te naprawe objelo (Mei pewni
                            > e go nie ma, bo pisze o aucie staruszek). Wspolczuje, ze trafila na wyjatkowa m
                            > ende bez honoru. A policjanci zachowali sie na poziomie rasistow (glupie pytani
                            > a etc.) :(.
                            ---------------------------------------------------------------------
                            • mei3 haha...teraz to sie ubawilam)))) 22.12.10, 09:21
                              • folksdojczer4kategorji Re: haha...teraz to sie ubawilam)))) 22.12.10, 09:35
                                To moja misja na polskich forach...

                                Glory to God in the highest, and on earth peace, good will toward men.
                                • gadupa buahaha 22.12.10, 12:31
                                  Spierdalaj lazengo i pozamiataj swoja misje zanim ludzie ja na butach rozniosa.
                            • mei3 mam na mysli urzednikow z ratusza. 22.12.10, 09:35
                              • folksdojczer4kategorji Re: mam na mysli urzednikow z ratusza. 22.12.10, 09:43
                                Nu tak...

                                Nie mają nic do roboty...

                                Pierdzą cały dzień w stołki...

                                i wymyślają sobie psoty na Polaków...
                          • folksdojczer4kategorji Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 07:45
                            annajustyna napisała:

                            > Jednym slowem rewelacja. Pytanie, czy Vollkasko by te naprawe objelo (Mei pewni
                            > e go nie ma, bo pisze o aucie staruszek). Wspolczuje, ze trafila na wyjatkowa m
                            > ende bez honoru. A policjanci zachowali sie na poziomie rasistow (glupie pytani
                            > a etc.) :(.
                            -----------------------------------------------
                            • folksdojczer4kategorji Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 08:31
                              poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,8853366,Kierowca_tira_o_malo_nie_pozabijal_ludzi__WIDEO_.html

                              Gdzie nie ma niemieckich policjantów, tam i nie ma wypadków!
                              • ja.nusz Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 08:50
                                Pierdolisz od bladego i oczywiście od rzeczy starcze, ale podoba mi się twoja sygnaturka.

                                To musi być prawdą, skoro tolerują na swoim terytorium takiego pierdolnientego aliena jak ty.
                                • folksdojczer4kategorji Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 08:54
                                  ja.nusz napisał:

                                  > Pierdolisz od bladego i oczywiście od rzeczy starcze, ale podoba mi się twoja s
                                  > ygnaturka.
                                  >
                                  > To musi być prawdą, skoro tolerują na swoim terytorium takiego pierdolnientego
                                  > aliena jak ty.
                                  -------------------------------------------------------
                                  • ja.nusz Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 08:57
                                    folksdojczer4kategorji napisała:

                                    > Mam odpowiednie koligacje...
                                    >
                                    > W SPD, CDU, CSU i FDP...

                                    Sądzę, że przde wszystkim w FDP - tam jest najwięcej prostytutek.
                                    • folksdojczer4kategorji Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 09:05
                                      ja.nusz napisał:

                                      > folksdojczer4kategorji napisała:
                                      >
                                      > > Mam odpowiednie koligacje...
                                      > >
                                      > > W SPD, CDU, CSU i FDP...
                                      >
                                      > Sądzę, że przde wszystkim w FDP - tam jest najwięcej prostytutek.
                                      --------------------------
                                • folksdojczer4kategorji Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 09:00
                                  ja.nusz napisał:
                                  podoba mi się twoja sygnaturka.
                                  ---------------------------------------------
                                  • ja.nusz Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 09:11
                                    folksdojczer4kategorji napisała:

                                    > To Ty masz słownik Amerykańsko-Polski?
                                    >
                                    > Moje szczere uznanie...i podziw...

                                    Mam - a w szkole powszechnej miałem kilka lekcji angielskiego - w przeciwieństwie do ciebie nie świruję jednak z tego powodu.

                                    PS.
                                    Kupiłeś sobie nowe lustro na Boże Narodzenie? Czy znów będziesz wpierdalał kapustę sam?
                                    • folksdojczer4kategorji Re: Wesolych Swiat! 22.12.10, 09:21
                                      ja.nusz napisał:

                                      > folksdojczer4kategorji napisała:
                                      >
                                      > > To Ty masz słownik Amerykańsko-Polski?
                                      > >
                                      > > Moje szczere uznanie...i podziw...
                                      -----------------------------------------------------------------------------
        • lepian4 Re: stluczka! 21.12.10, 15:12
          A po co komu swiadek? Stojac na zakazie, lamiesz przepisy ruchu drogowego. Zatem swiadomie tworzysz zagrozenie dla innych uczestnikow ruchu drogowego. Jeszcze chcesz szukac winnego?
          • gadupa Re: stluczka! 21.12.10, 15:19
            Lepianka, to sa argumenty niezrozumiale dla naszych rodaczkow, cud ze ty wogole zrozumialas lepianka.
            Tu masz dowod, jeszcze cieple, z tego forum. hehe

            forum.gazeta.pl/forum/w,10001,120091887,120092831,pieprzysz_z_tym_mitschuld_chocbym_stal.html
          • gaarsch ciekawa wykładnia prawa. 21.12.10, 15:28
            to brzmi prawie jak samosąd. Chuj źle zaparkował, to ja jemu przypierdolę, a co, qrwa, niech się nauczy!
            • gadupa Typowe turecko-polsko-jugolskie myslenie. 21.12.10, 15:37
              Nie, polski pempek swiata wie wszystko lepiej. heheh
              Oczywiscie lepsze sa polskie ciule ktore parkuja na srodku ulicy otwieraja drzwi i caly ruch samochodowy musi czekac az jakas krowa wysiadzie i pogada sobie ze znajomymi.
              Bo tak chca i niech im ktos cos powie.
              A przepisy to chooy po panstwo zasranstwo sobie auto kupilo i cala ulica musi takich doopkow "podziwiac"
            • ja.nusz Re: ciekawa wykładnia prawa. 21.12.10, 15:48
              gaarsch napisał:

              > to brzmi prawie jak samosąd. Chuj źle zaparkował, to ja jemu przypierdolę, a co
              > , qrwa, niech się nauczy!

              Kobitę zgwałcić a brykę spalić, niech się uczy suka.
            • lepian4 Re: ciekawa wykładnia prawa. 21.12.10, 15:48
              Zle parkujac stawrzasz zagrozenie i to ty ponosisz odpowiedzialnosc, a nie caly swiat.
              Podobnie jest z jazda na promilach, albo z parkowaniem po lewej stronie. Mozesz miec racje, ale jesli swoim nierozsadnym postepowaniem przyczyniles sie do wypadku, to kwestia jest generalnie juz rozwiazana.
              • ja.nusz Re: ciekawa wykładnia prawa. 21.12.10, 15:58
                Zle parkując naruszasz przepisy i za to zostajesz ukarany mandatem. Jeżeli jakiś osioł wjedzie w nieprawidłowo zaparkowany samochód, to on ponosi 100%-ową odpowiedzialność za powstałe szkody.
                Nie rozprawiamy tu o przypadku, kiedy ktoś postawi samochód w poprzek drogi.
                • gadupa Jest jednak sprawiedliwosc na swiecie. 21.12.10, 16:13
                  AAAAAAAAAA
                  widze ze os swiata kreci sie wokol ciebie. hehehehehehehe

                  Teraz rozumiem dlatego tobie idioto nie dano prawka i musisz jezdzic pociagami.
                  Bogu dzieki ze taki duren nie zostal puszczony w aucie na ulice. Strach pomyslec co byloby.
                • lepian4 Re: ciekawa wykładnia prawa. 21.12.10, 16:55
                  A skad wiesz, ze nie bylo to w poprzek drogi?
                  Tak samo ostatnio u nas tlumaczyl sie Turasek, ktory swa Schrottlaube zaparkowal na srodku ulicy w poblizu torow kolejowych. Tramwaj na zakrecie sie rozbujal, Schrottlaube zdemolowal...
                  Nasz kochany kulturbereicherer tez uwazal, ze Niemiaszkom odbilo, przeciez tramwajarz mogl na niego poczekac. A tak wlepali mu mandat, wytoczono mu sprawe sadowa i zabrano nawet prawko. A jego nawet nie bylo na miejscu wypadku! Ale wiedzial, dlaczego tak sie stalo: bo Niemiaszki nie lubia Turkow! Ot, co!
                  • ja.nusz Re: ciekawa wykładnia prawa. 21.12.10, 18:20
                    lepian4 napisał:

                    > A skad wiesz, ze nie bylo to w poprzek drogi?

                    Wiem, bo czytam wątek - w odróżnieniu od ciebie.

                    A tyjak zwykle - na każdą okoliczność masz przygotowaną "prawdziwą" historię z udziałem Turka lub innego obrzezańca.

                    I gdzie ty wogóle mieszkasz? Turcy parkujący na torach, ślepi tramwajarze - no i oczywiście brunatne kurwy - Frohe Wihnachten!!!
                • mei3 Re: ciekawa wykładnia prawa. 21.12.10, 18:25
                  zaluje, ze nie nalegalam na spisanie protokolu z miejsca wypadku ,
                  ale wyszlam z zalozenia, ze nie musze?!? niemieckiej policji mowic co ma robic i skwapliwie
                  dopelnia formalnosci - bo to przeciez "typisch deutsch"!
                  Teraz wiem, ze to byl blad, ale "madry Polak po szkodzie"...ha!!
                  Wiem tez, ze nawet gdyby opisali sytuacje jaka zastali, mogaliby napisac co gosc im zapodal, nie biorac mojej relacji pod uwage. Poza tym oni nie byli naocznymi swiadkami i nie roztrzygaja o winie. Tak czy tak...pozostaje mi chyba tylko czekac na Sachverständiger...a poki co zrobilam jeszcze dodatkowe zdjecia dzis rano i pobiezylam do pobliskiego warsztatu celem ustalenia jakie koszty wchodza w gre i czy moge jezdziec, mieszkam za miastem, wiec bez samochodu nie moge sie obejsc.

                  Gutachter jest w stanie podobno ze zdjecia ustalic przebieg wypadkow. I kto na kogo najechal.
                  pozdrawiam
                  • lepian4 Re: ciekawa wykładnia prawa. 21.12.10, 20:45
                    W tym przypadku wywlekasz jedynie to, co jest typisch polnisch. Stekasz na wyrost. Masz telefon do policjanta, ktory byl na miejscu wypadku. Zadzwon i popros o protokol z miejsca wypadku.

    • folksdojczer4kategorji Dlatego ja ciągle powtarzam: 21.12.10, 18:39
      Najlepiej się między swoimi żyje.

      Pan Mecenas jest moim świadkiem...
      • jureek Re: tylko teoretyzujesz 21.12.10, 18:46
        folksdojczer4kategorji napisała:

        > Najlepiej się między swoimi żyje.

        Gdybyś potraktował te hasła poważnie, dawno już powinieneś siedzieć u Twojego idola - batiuszki Łukaszenki, a nie tutaj między Turkami i Friedmanami.
        Może batiuszka pozwoliłby Ci nawet ponapieprzać trochę pałą tych, którym jego reżim sie nie podoba.
        Jura
        • folksdojczer4kategorji między Turkami i Friedmanami... 21.12.10, 18:54
          jureek napisał:
          a nie tutaj między Turkami i Friedmanami.
          -----------------------------------------------
          • jureek Re: między Turkami i Friedmanami... 21.12.10, 19:35
            folksdojczer4kategorji napisała:

            > Nu, prócz wyżej wymienionych, jest tu jeszcze trochę niedobitków Folksdojczów..

            No ale gdzież im tam do Twojego idola - pełnojajecznego batiuszki
            Jura
            • folksdojczer4kategorji Re: między Turkami i Friedmanami... 22.12.10, 06:27
              wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,8851486,Mezczyzna_zabil_sasiada_lopata_do_odsniezania.html

              Niemiaszki jednoznacznie w defensywie! Cofają się na wszystkich frontach!!!

              Ot co!
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              Według wysokonakładowego niemieckiego dziennika "Bild" obaj mężczyźni od dawna kłócili się o to, kto ma odśnieżać wspólny podjazd. Jeden z okolicznym mieszkańców powiedział gazecie, że zabójca, pochodzący z Libanu Abdulbah I., od lat miał pretensje o to, że dom Wolfganga K. zasłaniał mu widok z okien. - Wolfgang także często prowokował - przyznał anonimowy sąsiad. Jak podaje "Bild", Wolfgang K. osierocił dwoje kilkunastoletnich dzieci, które w zeszłym roku straciły już matkę.
              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

              Ja osobiście się od powyższego artykułu zdecydowanie dystansuję.

              Co ma do rzeczy, że zabójca pochodzi z Libanu i nazywa się Abdulbah I ???

              Gości w Niemiaszkowie nie wolno dyskryminować!
              • folksdojczer4kategorji Re: między Turkami i Friedmanami... 22.12.10, 07:03
                www.bild.de/BILD/regional/koeln/aktuell/2010/12/21/mit-spaten-erschlagen/nachbar-stirbt-im-streit-ums-schneeschaufeln.html

                Nie ma żadnych dowodów, że zmarł wyłącznie od łopaty. A może miał słabe serce?

                Podobnie było w Monachumie, gdzie dwóch młodych ludzi oskarżono o mord faceta który nieproszony wtrącał się w nie swoje sprawy. Głośna sprawa w Monachijskiej kolejce przedmiejskiej. Okazało się, że gość nie zmarł od kopniaków, a od słabego serca...

                Sam sobie na to zarobił..
                • mei3 Re: między Turkami i Friedmanami... 22.12.10, 09:30
                  folksdojczer4kategorji napisała:


                  >
                  > Sam sobie na to zarobił..

                  to sie nazywa - zaprogramowal.
                  • folksdojczer4kategorji Re: między Turkami i Friedmanami... 22.12.10, 09:51
                    mei3 napisała:

                    > folksdojczer4kategorji napisała:
                    >
                    >
                    > >
                    > > Sam sobie na to zarobił..
                    >
                    > to sie nazywa - zaprogramowal.
                    -----------------------------------------------------
                    • ja.nusz Re: między Turkami i Friedmanami... 22.12.10, 11:58
                      Dzaiadziu, coś twój angielski zaczyna kuleć - musisz koniecznie zwiększyć dawkę:

                      tinyurl.com/3xwt5ld
                      • folksdojczer4kategorji Re: między Turkami i Friedmanami... 22.12.10, 15:00
                        ja.nusz napisał:

                        > Dzaiadziu, coś twój angielski zaczyna kuleć - musisz koniecznie zwiększyć dawkę
                        > :
                        ------------------------------------
    • pyskata.1 Unfallmitteiling 24.12.10, 14:50
      od Policji nie dostałaś? też miałam parę dni temu. Niemiec mnie puknął ale ja od razu wzięłam sprawy w swoje ręce i się przyznał.
      • gaarsch puknąłem jako Niemiec do tej pory kilka Polek 24.12.10, 23:19
        ale wszystkie brały sprawy w swoje ręce PRZEDTEM i do niczego nie musiałem się przyznawać.
        • annajustyna Re: puknąłem jako Niemiec do tej pory kilka Polek 25.12.10, 10:31
          Ty jako Niemiec? Buahahahahaha!!! Ps. A na powaznie - wesolych Swiat!
          • mei3 Re: puknąłem jako Niemiec do tej pory kilka Polek 25.12.10, 20:24
            Wesolych Swiat wszystkim;)))

            annaustyna miala racje wyjatkowa menda - ma zaklad pogrzebowy;(((
            we wtorek rozmawialam z jego Versicherung (...koszmarne doswiadczenie), bo nawet nie zameldowal szkody i nastepnego dnia przyslali mi papiery...
            mysle, ze "wyjde na swoje.." ,nawet jak gosc bedzie oporny;)))), zdjecia z wypadku wyszly super , wywolalam je dla Versicherung i wlasciwie to ta policja tez nie byla potrzebna, na przyszly raz bede wiedziala jak z nimi rozmawiac jesli w ogole zadzwonie.

            nie ma tego zlego ....juz tak sobie mysle, ze po Nowym Roku trzeba bedzie pomyslec o jakims
            nowym aucie...tak wlasciwie od dawna juz mysle, ale ostatnio bylam bardzo zajeta innymi sprawami.

            wszystkiego dobrego i dziekuje za cenne wskazowki
          • gaarsch Re: puknąłem jako Niemiec do tej pory kilka Polek 26.12.10, 13:26
            annajustyna napisała:

            > Ty jako Niemiec? Buahahahahaha!!! Ps. A na powaznie - wesolych Swiat!

            Na poważnie, twoja interpretacja tekstów jest powalająca, nic dziwnego przy IQ < 100.
            • annajustyna Re: puknąłem jako Niemiec do tej pory kilka Polek 26.12.10, 13:47
              Wiem, ze mnie uwielbiasz :P.
          • lepian4 Re: puknąłem jako Niemiec do tej pory kilka Polek 27.12.10, 17:42
            Polkom wystarczy nazwisko.
            • gaarsch macie wszyscy pierdolca głupole! 27.12.10, 19:51
              zażartowałem sobie z wpisu pyskatej, a wy, qrwa, ideologie zaraz dopisujecie.
              forum.gazeta.pl/forum/w,10001,120091887,120207278,Unfallmitteiling.html
        • folksdojczer4kategorji Re: puknąłem jako Niemiec do tej pory kilka Polek 26.12.10, 09:22
          gaarsch napisał:

          > ale wszystkie brały sprawy w swoje ręce PRZEDTEM i do niczego nie musiałem się
          > przyznawać.
          -----------------------------------------
          • gaarsch jako fundamentalista katolicko-klerykalny 26.12.10, 13:24
            nie dopuszczasz do siebie myśli, że można 24 grudnia o 23:00 robić coś innego poza żarciem i śpiewaniem idiotycznych przyśpiewek oraz modleniem się do lalki w żłobie.
            • folksdojczer4kategorji Re: jako fundamentalista katolicko-klerykalny 26.12.10, 13:57
              gaarsch napisał:

              > nie dopuszczasz do siebie myśli, że można 24 grudnia o 23:00 robić coś innego p
              > oza żarciem i śpiewaniem idiotycznych przyśpiewek oraz modleniem się do lalki w
              > żłobie.
              ---------------------
    • bielski-emigrant Re: stluczka! 26.12.10, 15:11
      ja.nusz napisał:

      Zle parkując naruszasz przepisy i za to zostajesz ukarany mandatem. Jeżeli jakiś osioł wjedzie w nieprawidłowo zaparkowany samochód, to on ponosi 100%-ową odpowiedzialność za powstałe szkody.
      Nie rozprawiamy tu o przypadku, kiedy ktoś postawi samochód w poprzek drogi.

      W 100 procentach się z Tobą zgadzam.
      Miałem kiedyś taką sytuację co autorka wątku, z tym, że w Polsce. Policjant tłumaczył to w prosty sposób: Gdyby winnym był ten co zaparkował w niedozwolonym miejscu to w Polsce byłoby o dwa razy więcej stłuczek.
      Wyjaśnię dlaczego: Barany co żyją z wymuszania odszkodowań waliliby w każde takie auto bo przecież nie byliby sprawcą tylko poszkodowanym.
      • lepian4 Re: stluczka! 27.12.10, 17:40
        Baranem jest ten, kto oszustom taka mozliwosc stwarza.
    • mei3 Re: stluczka! 06.01.11, 21:55
      no i chyba zaczely sie schody...

      po swietach odeslalam formularz ze zdjeciami ( przed Nowym Rokiem) z miejsca stluczki , dzis dostalalam telefon z kancelarii adwokackiej z propozycja terminu na ogledziny auta przez Sachverständiger - mam rozumiec, ze Versicherung Niemiaszka wlaczylo w to adwokata?...
      Czy tez sam Niemiaszek idzie na droge sadowa?...Czy tez to normalny przebieg spraw?...
      I chodzi prawdopodobnie u ustalenie wartosci szkod..i nastepnym krokiem bedzie wyplacenie mi "naleznej" kwoty?..
      czuje, ze cos pachnie...
      nie barzdzo wiem jaki jest normalny przebieg..nigdy nie mialam wypadku...
      • annajustyna Re: stluczka! 07.01.11, 03:39
        1). Dlaczego piszesz tak lekcewazaco o narodowosci tego faceta (ew. dziada, bo gosc faktycznie zachowuje sie dosc paskudnie)?
        2). Jak przedstawil sie ten adwokat? Kogo reprezentuje?
        • gaarsch już ci nie przeszkadzają Niemcy, nawet ci z NRD? 07.01.11, 10:32
          • annajustyna Re: już ci nie przeszkadzają Niemcy, nawet ci z N 07.01.11, 10:40
            Co ty bredzisz?
            • gaarsch kogo pytasz? kogo czytasz? 07.01.11, 14:18
              • folksdojczer4kategorji Re: kogo pytasz? kogo czytasz? 07.01.11, 14:52
                info.kopp-verlag.de/hintergruende/deutschland/redaktion/behoerden-schlagen-alarm-respektlosigkeit-und-gewalt-von-auslaendern-gegen-deutsche-polizisten-gera.html

                Biją Niemiaszków na wszystkich frontach....

                Nic dziwnego!

                Niemiaszki same sobie na to zarobiły...

                Ot co...
        • mei3 Re: stluczka! 07.01.11, 23:14
          lekcewazaco...czy czule...
          - kwestia odbioru !...
          a tak powaznie to mam powody..
          Adwokat reprezentuje ubezpieczalnie
          • annajustyna Re: stluczka! 08.01.11, 10:08
            No to nie jest tak zle, gorzej jakby sprawca stluczki jakiegos wygadanego "papuge" od prawa drogowego naslal.
      • fan.club Sami swoi... 07.01.11, 10:47
        czyli polaczka o niemaszku.
        • mei3 Re: Sami swoi... 07.01.11, 23:18
          a tak.
          A Ty kogo fan?
          A Club czyj? Twoj?..
          • fan.club Fan.club samych swoich. 08.01.11, 11:29
            Oraz prezesa.
            • mei3 Re: Fan.club samych swoich. 08.01.11, 19:14
              aaaa..
      • pyskata.1 Re: stluczka! 07.01.11, 18:48
        A dlaczego sama nie wzięłaś Sachverständiger tylko czekałaś aż Ci przyślą swojego? Czy coś nie doczytałam?
        • mei3 Re: stluczka! 07.01.11, 23:21
          bo jak przegram sprawe bede musiala za niego zaplacic..
          ale wychodze z innego zalozenia, powiedzmy, ze chce oszczedzic sobie zbednej biurokracji i biegania.
          • pyskata.1 Re: stluczka! 08.01.11, 16:42
            Ja zawsze biorę i nigdy jeszcze nie płaciłam .... nie biegam, omawiam z nim sprawę przez telefon i on przyjeżdża do mnie.
    • mei3 final..(moze sie komus przydac)..i pytanie do Anny 25.01.11, 22:56
      dostalam wlasnie Gutachten, obliczono w nim koszt naprawy, nie jest wyzszy od wartosci samochodu, bez rachunku dostane zwrot po odjeciu Mwst., obliczono rowniez wartosc auta przed wypadkiem...i po...(hehe...)
      i tutaj ostatnie pytanie...czy moge przykladowo sprzedac auto i wowczas odszkodowanie byloby: Wiederbeschaffungswert minus Restwert?..czy tez nawet po sprzedazy dostane tylko koszt naprawy netto? - bo nie stoi w Gutachten Wirtschaftlicher Totalschaden? (koszty naprawy nie przekraczaja - 130% wartosci samochodu),
      po prostu zastanawiam sie co robic...bo tak naprawde nie oplaca mi sie naprawiac tego samochodu, a zdaje sobie rowniez sprawe z tego, ze za sume (koszt naprawy) napewno nie kupie takiego auta, tym bardziej, ze wlasnie kilka miesiecy temu zainwestowalam w nie troche pieniedzy, chodzi mi o to, czy mam w ogole alternatywe?..
      Annojustyno...moze i tym razem moglabys cos poradzic?..

      z gory dziekuje i pozdrawiam
      mei

      • annajustyna Re: final..(moze sie komus przydac)..i pytanie do 26.01.11, 09:33
        Zaraz, zaraz, ale to Gutachten to koszty, ktore poniesie arogancki pan, nie Ty?!
Pełna wersja