Nadzieja marna, ale może ktoś nagrał

30.12.10, 19:04
Za późno włączyłem radio i przegapiłem pierwsze pół godziny genialnej współczesnej interpretacji operetki "Orfeusz w piekle", leciało to od 10 zaraz po wiadomosciach do prawie 11:30 na HR2. Dzwoniłem do rozgłośni, ale nie będzie to niestety dostepne jako podcast, jedyna nadzieja, że ktoś nagrał prywatnie i się podzieli.
Jura
    • gaarsch a gdzie jutro balujesz? 30.12.10, 21:30
    • annajustyna Re: Nadzieja marna, ale może ktoś nagrał 30.12.10, 21:44
      A to operetka na zywo byla, ze nie mozna nigdzie nabyc tejze interpretacji?
      • gaarsch można, ale tsza becalować ;) 30.12.10, 22:24
        a Jura hitrusek jezd! ;)
        • jureek Re: mylisz się 30.12.10, 23:23
          gaarsch napisał:

          > a Jura hitrusek jezd! ;)

          Co do tego się nie mylisz (chociaż GEZ becaluję), ale mylisz się, że można kupić (na amazonie niet). Pytałem w HR2 i też nie mogli mi pomóc. Jakby ktoś znalazł wersję do becalowania też byłbym wdzięczny. Tutaj konkrety:
          Michael Quast
          Rhodri Britton, Klavier
          Offenbach: Operette "Orpheus in der Unterwelt" in einer Version für eine Person mit Klavierbegleitung
          (Aufnahme vom 18. August 2010 aus der Domäne Rauenthal in Eltville)
          Niekoniecznie musi to być nagranie z Eltville, wiem, że ten Quast występował też z tym Orfeuszem gdzie indziej.
          Jura
      • jureek Re: Nadzieja marna, ale może ktoś nagrał 30.12.10, 23:31
        annajustyna napisała:

        > A to operetka na zywo byla, ze nie mozna nigdzie nabyc tejze interpretacji?

        Tak, to było nagranie live, nie studyjne. Szukałem na amazonie i niczego sensownego Michaela Quasta nie znalazłem.
        Będzie on pod koniec stycznia chyba w operze we Frankfurcie ale z innymi rzeczami, nie z Orfeuszem. Trudno. Na powtórkę w radio też nie ma co liczyć, bo ta dzisiejsza audycja już była powtórką. W każdym bądź razie to co zdążyłem usłyszeć, było boskie. Jupiter zwoływał kick-off meetingi, wzywał młodych bożków, żeby zachowywali się przyzwoicie, bo co pomyslą sobie uczniowie w szkole, gdy będą uczyć się mitologii, Mars był bułgarskim ciężarowcem, a najfajniejsza była tzw. opinia publiczna komentująca akcję. Aż się ludzie w esbanie mi dziwnie przyglądali, bo co chwila musiałem się śmiać.
        Jura
    • ja.nusz Re: Nadzieja marna, ale może ktoś nagrał 31.12.10, 09:31
      Tu masz lepszą wersję:

      www.youtube.com/watch?v=B5RpE0L-xtk
      • jureek Re: Nadzieja marna, ale może ktoś nagrał 31.12.10, 09:57
        ja.nusz napisał:

        > Tu masz lepszą wersję:

        Chyba nie słuchałeś wersji Quasta, Schmitt się do niej nie umywa.
        Niestety na jutubie też tego nie ma, za to jest inna próbka Quasta z Fausta:
        www.youtube.com/watch?v=CshuEYzsw3g&feature=related


        • folksdojczer4kategorji To chyba jakaś pomyłka! 31.12.10, 10:37
          To chyba jakaś pomyłka!

          Jestem tu na forum dla intelektualistów, albo co?

          Faust dla Wygnaństwa Polskiego za Chlebem?

          Pojebało go już całkowicie, to długie życie z dala od ojczyzny!
          • gadupa Re: To chyba jakaś pomyłka! 01.01.11, 16:15
            Popierdooliles juz sobie do syta ty doopku? Fajnie.
            Teraz spierdalaj.
    • lepian4 Re: Nadzieja marna, ale może ktoś nagrał 04.01.11, 07:03
      6 lutego masz to na zywo w Oper Frankfurt. Zrob cos milego dla zony!
      • jureek Re: Nadzieja marna, ale może ktoś nagrał 04.01.11, 09:10
        lepian4 napisał:

        > 6 lutego masz to na zywo w Oper Frankfurt. Zrob cos milego dla zony!

        6 lutego jest Quast, ale nie z Orfeuszem, tylko z Don Giovannim. Też warto pójść, ale tego Orfeusza nie mogę przeboleć, że od początku nie słuchałem. Poza tym ja jestem człowiek radiowy, a nie wizualny, jak oglądałem Quasta na jutubie, to nie robiło to na mnie takiego wrażenia, jak wtedy, gdy do dyspozycji miałem tylko zmysł słuchu. Wolę dobre słuchowisko od dobrego filmu.
        Jura
Inne wątki na temat:
Pełna wersja