poszukuję Polaków w Pasawie

11.07.11, 22:03
Poszukuję naszych rodaków, mieszkających w Pasawie lub okolicy - tłumaczenie ok. 2h w piątek 15.07 w godzinach popołudniowych. Proszę o pilny kontakt na e-mail: centrala@agatravel.com.pl
    • gadupa Re: poszukuję Polaków w Pasawie 11.07.11, 22:35
      Jakas bardzo tajemnicza miejscowosc.
      • pierwszy-donosiciel Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 07:57
        pl.wikipedia.org/wiki/Pasawa

        Stary słowiański gród nad starymi słowiańskimi rzekami:

        Pasawa położona jest na licznych wzgórzach rozdzielonych trzema zbiegającymi się u stóp Starego Miasta wielkimi rzekami – Dunajem, Inn i Ilz.

        Jedna z historycznych siedzib Konrada Mazowieckiego, obok Królewca.

        Obecnie należy do Niemieckiej Republiki Rewizjonistycznej.

        Obok Turków i Arabów i przybyszów z byłej ZSRR oraz z terytoriów między Bugiem a Odrą, zamieszkują tu także jeszcze nieliczne osobniki niemieckie...

        Ale problem rozwiąże się w najbliższym czasie biologicznie...

        Nie ma powodów do panikowania...

        Kraj między Odrą a Renem staje się z dnia na dzień piękniejszy...

        Już dzisiaj trudno rozróżnić, czy dziewczyny są zza Odry, czy przed Odry...

        Jeszcze kilka lat wstecz była makabra pod tym względem...

        Ot co...
        • jureek Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 09:55
          pierwszy-donosiciel napisała:

          > pl.wikipedia.org/wiki/Pasawa
          >
          > Stary słowiański gród nad starymi słowiańskimi rzekami:
          >
          > Pasawa położona jest na licznych wzgórzach rozdzielonych trzema zbiegającymi si
          > ę u stóp Starego Miasta wielkimi rzekami – Dunajem, Inn i Ilz.
          >
          > Jedna z historycznych siedzib Konrada Mazowieckiego, obok Królewca.
          >
          > Obecnie należy do Niemieckiej Republiki Rewizjonistycznej.
          >
          > Obok Turków i Arabów i przybyszów z byłej ZSRR oraz z terytoriów między Bugiem
          > a Odrą, zamieszkują tu także jeszcze nieliczne osobniki niemieckie...

          (...)
          Typowy bełkot przewrażliwionych nacjonalistów, obojętnie jakiej maści. Dla polskich nacjonalistów, gdy nie Niemiec powie Warschau, Oppeln czy Breslau, to od razu stanowi to zagrożenie, że Niemiec chce te miasta zabierać. A niemieccy nacjonaliści pokroju Asieka nie chcą z kolei przyjąć do wiadomości prostego faktu, że wiele niemieckich miast posiada polskie nazwy i jeżeli ktoś powie Akwizgran a nie Aachen, to nie oznacza, że chce to miasto przyłączyć do Polski.
          Jura
          • gadupa Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 10:50
            Zakompleksiony polski nacjonalisto. Niemcom zwisa jak sie wypowiada nazwy polskich miast.
            Warschau czy Warszawa rusza tylko polskich nacjinalistow i kilka podobnych odpowiednikow wsrod Niemcow. reszta tak to olewa ze chyba sie tobie wogole nie miescie w twoim skurczonym mozgu.
            • pierwszy-donosiciel Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 10:58
              standing ovation dla Gadupy...
              • jureek Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 11:01
                pierwszy-donosiciel napisała:

                > standing ovation dla Gadupy...

                Historyczny moment na forum.
                Jura
          • pierwszy-donosiciel Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 10:53
            jureek napisał:

            wiele niemieckich miast posiada polskie nazwy i jeżeli ktoś powie Akwizgran
            > a nie Aachen, to nie oznacza, że chce to miasto przyłączyć do Polski.

            ==========================================

            Także rzek...

            Niepotrzebnie panikujesz!

            Staram się jedynie znaleźć polską nazwę dla rzek: Inn i Ilz.

            Dunajec już mamy... (Brzmi lepiej od Dunaj...)

            Pasawa położona jest na licznych wzgórzach rozdzielonych trzema zbiegającymi się u stóp Starego Miasta wielkimi rzekami – Dunajem, Inn i Ilz.
          • ja.nusz Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 14:10
            Z nazwami geograficznym to tak już jest - i nie tylko w relacjach polsko-niemieckich.
            Niektóre nazwy mają swoje odpowiedniki w języku obcym a niektóre nie mają i używa się nazw oryginalnych. Ale nawet jeżeli istnieją odpowiedniko bardzo często używa się nazw w języku danego kraju. W Polsce mało kto używa (bo mało kto zna) takich nazw jak Moguncja, Pasawa, Akwizgran, Ratzybona, czy Brunszwik.
            Czasami tradycyjnie używa się obu nazw. Jako przykład miżna podać dwa kluby piłkarski z Mediolanu. Zarówno w Polsce jak i w niemczech mówi się:

            Inter Mediolan/Intel Mailand ale AC Milan.
            • gadupa Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 14:14
              Zdecydowanie za skomplikowane dla moherow. hehe
            • jureek Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 14:19
              ja.nusz napisał:

              > Z nazwami geograficznym to tak już jest - i nie tylko w relacjach polsko-niemie
              > ckich.

              Różnica jest taka, że jeśli Niemiec powie Mailand, to nikt nie robi mu zarzutów, że jest rewizjonistą, jak dzieje się to w przypadku, gdy powie Breslau.

              > Niektóre nazwy mają swoje odpowiedniki w języku obcym a niektóre nie mają i uży
              > wa się nazw oryginalnych. Ale nawet jeżeli istnieją odpowiedniko bardzo często
              > używa się nazw w języku danego kraju. W Polsce mało kto używa (bo mało kto zna)
              > takich nazw jak Moguncja, Pasawa, Akwizgran, Ratzybona, czy Brunszwik.

              Czyli używanie nazw niemieckich świadczy o brakach w wykształceniu. To nie jest jeszcze najgorsze. Gorzej, gdy taki niewykształcony Gadupa uważa, że tylko jego niemieckie nazwy są jedynie słuszne.
              Jura
              • gadupa Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 14:24
                Kazdy ma jakies wyksztalcenie. Nawet ty moj drogi.
                Cierpimy z powodu ze dla was mohery nie ma w szkolach lekcji odmoherzenia.
                I pozniej pentaja sie Europie ignorowane nieudaczne egzemplarze ktore wszystko wiedza lepiej.
                Mohet to moher, ot co. hehehe
                • jureek Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 14:35
                  gadupa napisała:

                  > Kazdy ma jakies wyksztalcenie. Nawet ty moj drogi.
                  > Cierpimy z powodu ze dla was mohery nie ma w szkolach lekcji odmoherzenia.
                  > I pozniej pentaja sie Europie ignorowane nieudaczne egzemplarze ktore wszystko
                  > wiedza lepiej.
                  > Mohet to moher, ot co. hehehe

                  Staraj się, Gadupcia, staraj. Może znowu dostaniesz oklaski na stojąco od Twojego nowego przyjaciela, niejakiego pierwszego-donosiciela. Pasujecie do siebie jak dwie krople wody.
                  Jura
              • ja.nusz Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 16:54
                jureek napisał:

                > Różnica jest taka, że jeśli Niemiec powie Mailand, to nikt nie robi mu zarzutów
                > , że jest rewizjonistą, jak dzieje się to w przypadku, gdy powie Breslau.

                Kiedyś było to masowe - dzisiaj mało kto się podnieca kiedy słyszy Danzig czy Breslau.

                > Czyli używanie nazw niemieckich świadczy o brakach w wykształceniu.
                > Jura

                Niekoniecznie - używanie przez Polaków niemieckich nazw geograficznych jest często po prostu wygodniejsze - nawet kiedy zna się obie nazwy. Nie widzę w tym nic zdrożnego - w końcu Aachen jest łatwiej wymówić niż Akwizgran.
                Zastanawia mnie jak Czesi wpadli na swoją wersję nazwy tego miasta: Cáchy

                PS.
                A propos Aachen - kiedyś była propozycja, aby jedno A w nazwie zlkwidować - w wymowie nic by się nie zmieniło i byłoby byłoby wygodniej.
                Władze miasta nie zgodziły się na tę propozycję - pytanie za 5 punktów brzmi:
                Dlaczego nie dano na to zgody?
                • gadupa Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 16:55
                  Za skopmlikowane dla polskich moherow.
                • jureek Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 17:23
                  ja.nusz napisał:

                  > Kiedyś było to masowe - dzisiaj mało kto się podnieca kiedy słyszy Danzig czy B
                  > reslau.

                  Poza nacjonalistami.

                  > Niekoniecznie - używanie przez Polaków niemieckich nazw geograficznych jest czę
                  > sto po prostu wygodniejsze - nawet kiedy zna się obie nazwy. Nie widzę w tym ni
                  > c zdrożnego - w końcu Aachen jest łatwiej wymówić niż Akwizgran.

                  OK. Niech będzie, że tak wygodniej. Gorzej, gdy taki wygodnicki poprawia kogoś używającego poprawnej nazwy, jak Gadupcia w tym wątku. To już jest raczej kompromitujące.

                  > Zastanawia mnie jak Czesi wpadli na swoją wersję nazwy tego miasta: Cáchy

                  Czesi w ogóle mają dość odjechane nazwy. Np. Benátky, Mohuč, Drážďany itp.

                  A dlaczego Cáchy?
                  "Výrazněji se vyčleňují domácí podoby cizích zeměpisných jmen, které se od původní
                  formy liší po grafické stránce. Tato exonyma označovaná jako grafická a podle různých
                  typů integrace jmen do přejímajícího jazyka dělíme do 5 podskupin (Beránek, M., 2006, 6):
                  1. Exonyma bez opory v původním jazyce, zcela odlišná od endonym, jsou spíše
                  ojedinělá (např. Ráb ­ Györ, Rakousko ­ Österreich, Německo ­ Deutschland).
                  2. Starobylá skupina exonym tvořená jmény, jež sice vycházejí z původní cizojazyčné
                  formy, ale protože byla přejímána v období významných vývojových (zejména
                  hláskových) změn v přejímajícím jazyce, je jejich dnešní podoba výsledkem těchto
                  změn a často se výrazně odlišuje od původní formy (např. Cáchy ­ Aachen, Benátky ­
                  Venezia).
                  3. Exonyma, jenž původní cizojazyčný základ ponechávají beze změny a tvaroslovným a
                  slovotvorným potřebám přejímajícího jazyka přizpůsobují pouze zakončení jména,
                  takže dochází k náhradám původních koncovek, přípon či komponentů koncovkami
                  nebo příponami domácími (např. Brémy ­ Bremen, Alpy ­ Alpen, Loira ­ Loire, Seina ­ Seine, Londýn ­ London). Pouze omezená skupina exonym je v češtině
                  nesklonná vzhledem ke svému zakončení ­ Bordeaux, Buenos Aires, Coventry, Honšú,
                  Karlsruhe, Lille, Los Angeles, Marseille, Mississippi, Missouri, Peru, Port au Prince,
                  Swansea."
                  is.muni.cz/th/52045/prif_m/vlastni_diplomka.txt
                  Czyli ta czeska nazwa wychodzi jednak od fonetycznej nazwy niemieckiej, tylko po drodze została zniekształcona.

                  > A propos Aachen - kiedyś była propozycja, aby jedno A w nazwie zlkwidować - w w
                  > ymowie nic by się nie zmieniło i byłoby byłoby wygodniej.
                  > Władze miasta nie zgodziły się na tę propozycję - pytanie za 5 punktów brzmi:
                  > Dlaczego nie dano na to zgody?

                  Przecież taka zmiana to spore koszty. Po co zmieniać, tak jak jest są przynajmniej pierwsi we wszelkich zestawieniach alfabetycznych.
                  Jura
                  • ja.nusz Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 17:50
                    jureek napisał:

                    > Przecież taka zmiana to spore koszty. Po co zmieniać, tak jak jest są przynajmn
                    > iej pierwsi we wszelkich zestawieniach alfabetycznych.
                    > Jura

                    I właśnie starch przed spadkiem pozycji w tych zestawieniach alfabetycznych zdecydował o odrzuceniu tej propozycji - koszty nie były brane pod uwagę.
                  • gadupa Idz do psychiatry oszolomie z bielmem 12.07.11, 18:47
                    Pokaz mi q-tasie ten fragmen w tym watku w ktorym kogos poprawiam. Jedyne co to zapytalem gdzie lezy to tajemnicze miasto (ty q-tasie).

                    Ty furiacie tylko cholerycznie probujesz cos insynuowac.

                    • jureek Re: Idz do psychiatry oszolomie z bielmem 12.07.11, 19:23
                      gadupa napisała:

                      > Ty furiacie tylko cholerycznie probujesz cos insynuowac.

                      Napisała Gadupcia absolutnie niecholerycznie :D
                      Pocieszny jesteś, jak się tak wściekasz. Uważaj, żebyś się nie zakrztusił.
                      Jura

                      • gadupa Re: Idz do psychiatry oszolomie z bielmem 13.07.11, 00:52
                        Najstepny intelygencik w qurw-jeza.

                        Oczywiscie w twoim cytacie rozpoznaje nazwe miasta. buahahahahaha

                        Wy chybo samo cpacie. buahahaha
            • annajustyna Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 21:57
              Jak dla mnie hit to arcybiskupstwo Monachium i Freising, zamiast Fryzyngi :P.
      • jureek Re: poszukuję Polaków w Pasawie 12.07.11, 09:44
        gadupa napisała:

        > Jakas bardzo tajemnicza miejscowosc.

        Tak to jest, jak się na geografii i na języku polskim na wagary chodziło.
        Wiedeń, Kolonia, Lipsk, Monachium to także dla Ciebie tajemnicze miejscowości, analfabeto?
        Jura
        • gadupa Ty pochodzisz racze z burakow. hehe 12.07.11, 10:02
          Tak to jest jak,
          jak jestes tempym chooyem juz nim zawsze zostaniesz. hehe
          • jureek wiesz, Gadupa, po czym poznać gastarbajtera? 12.07.11, 11:00
            Gastarbeiter nie powie, że pracuje w Moguncji, on pracuje w Mainzu :D
            Jura
            • gadupa Re: wiesz, Gadupa, po czym poznać gastarbajtera? 12.07.11, 11:14
              Chooy mnie twoje problemy interesuja?
              Pogadaj sobie z Marysia. hehe
              • jureek Re: wiesz, Gadupa, po czym poznać gastarbajtera? 12.07.11, 11:18
                gadupa napisała:

                > Pogadaj sobie z Marysia. hehe

                A Ty z Twoim nowym klakierem piszącym jako pierwszy-donosiciel, buahahahaha :)
                Jura
                • gadupa Tak, widze po tobie 12.07.11, 18:52
                  Niestety nie naleze do Klubu Polaczka niedocenionego w Niemczech.
                  • annajustyna Re: Tak, widze po tobie 12.07.11, 22:01
                    No to, bo Ciem docenili: Hartz IV, Wohngeld etc.
                    • gadupa Re: Tak, widze po tobie 13.07.11, 11:51
                      Dlaczego opisujesz swoj swiat.
                      • annajustyna Re: Tak, widze po tobie 13.07.11, 12:01
                        A top widac, ze mnie z kims najwidoczniej mylisz ;).
            • annajustyna Re: wiesz, Gadupa, po czym poznać gastarbajtera? 12.07.11, 21:59
              jureek napisał:

              > Gastarbeiter nie powie, że pracuje w Moguncji, on pracuje w Mainzu :D
              > Jura

              Albo w Kielu :P.
              • gadupa Po pierdu-pierdu 13.07.11, 11:52
                Gastarbeiter przede wszystkim wymondrza sie podobnie jak wielu tutaj.
    • pierwszy-donosiciel jest Pasawa miastem sporadycznym, czy pozostałym? 12.07.11, 17:54
      so.pwn.pl/zasady.php?id=629640

      ============================================
      Pisownię spolszczoną stosujemy tylko w odniesieniu do nazw państw, kilkudziesięciu dużych lub ważnych miast i sporadycznie do innych nazw geograficznych; w odniesieniu do pozostałych stosujemy pisownię oryginalną.
      ============================================

      Pytanie: jest Pasawa miastem sporadycznym, czy pozostałym?

      Ot co...
    • gadupa Zaden forumowy pierdupierdu nie wie. hehe 13.07.11, 14:07
      Duzo pierdupierdu ale NIKT nie napisal gdzie lezy to tajemnicze miasto
      hehehe
      Pierdupiedu bylo za to obszerne i na tym sie skonczylo.
      buahahahahahahahahahahahahaha
      • jureek Re: Zaden forumowy pierdupierdu nie wie. hehe 13.07.11, 15:13
        gadupa napisała:

        > Duzo pierdupierdu ale NIKT nie napisal gdzie lezy to tajemnicze miasto

        Google przyjacielem Twoim jest:

        www.google.de/#sclient=psy&hl=de&site=&source=hp&q=pasawa&aq=f&aqi=g-s1g1g-s1&aql=&oq=&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.&fp=e6a7e25c5107e962&biw=1280&bih=872
        pl.wikipedia.org/wiki/Pasawa
        (pod warunkiem, że umiesz się nim posługiwać, ale to nie takie trudne)
        Poza tym nieprawda, że nikt nie napisał. Twój nowy wielbiciel, czyli pierwszy-donosiciel napisał dokładnie, gdzie to miasto leży, podał nawet nazwy trzech rzek, u zbiegu których położone jest miasto Pasawa (po niemiecku nazywające się Passau).
        Nie czytasz uważnie, a potem głupoty wypisujesz.
        Jura
        • fan.club Czyta albo nie czyta... 13.07.11, 15:29
          ale i tak się wreszcie dowiedział gdzie ta Pasawa leży.
          Cwaniaczek.
Pełna wersja