Niemieckie obywatelstwo - rezygnacja Z Polskiego?

01.06.04, 12:18
hej wam,
poniewaz jestem w Niemchech juz 11 lat, staram sie o niemieckie obywatelstwo.
Zostanie mi ono przyznane, pod warunkiem, ze zrzekne sie polskiego
obywatelstwa. W niektorych landach po 1 maja nie trzeba sie rzekac polskiego,
gdyz sa uznawane dwa. Nie wiecie jak jest na poludniu niemiec? (Monachium,
Mannheim itd?).
Moze macie jakies paragrafy prawne? Bylabym bardzo wdzieczna.
Elzi
    • walterbertin Chyba cos mylisz - tu Bundesland nie ma znaczenia 01.06.04, 15:54
      Chyba cos mylisz - tu Bundesland czy poludniowy czy polnocny nie ma znaczenia -
      bo jest to sprawa calego kraju - nie myl prawa osiedlenia sie z jakims, nie
      wazne jakim paszportem zagranicznym z prawem otrzymania obywatelstwa i
      paszportu danego kraju docelowego - to sa dwie pary butow

      Generalnie w wiekszosci krajow by uzyskac obywatelstwo danego kraju wymagana
      jest rezygnacja i zwolnienie z obywatelstwa kraju pochodzenia
      - jest to cala procedura prawna - bo nie mozesz sie zostac bezpanstwowcem
      banita ani przez chwile to musi isc niejako z reki do reki
      - czyli najpiew kraj przyjmujacy wystawia promese (obietnice) nadania ci
      obywatelstwa
      - sa tez formy warunkowego nadania obywatelstwa, ktore staje sie prawnie
      skutecznym o ile ci uprzedni zwolnia.
      I odwrotnie panstwo zwalniajace z obywatelstawa na twoj wniosek wydaje promese
      (obietnice) zwolnienia z obowiazku obywatelskiego - rowniez w wariancie
      warunkowym jak wyzej - czyli jestes zwalniany z obywatelstwa jednego kraju w
      chwili gdy ci drudzy cie przyjma - przechodzisz niejako z reki do reki -
      przynajmniej w Europie tak jest - moze GB sie wylamuje ale oni tez jezdza lewa
      strona drogi i maja inne dziwne sprawy

      Troche odmiennie jest w USA Canada i chyba w Australii ogolnie w prawie
      anglossaskim - tam mozesz miec pratycznie wiecej niz jedno obywatelstwo z tym
      ze te kraje zakladaja ze w momencie nabycia obywatelswa USA Canada etc. jestes
      tylko i wylacznie obywatelem USA Canday itd a to uprzednie masz bo masz (jako
      spiace) - troche inne spojrzenie na ten sam temat niz w prawie europejskim.

      Niemieckie prawo o obywatelstwie zaklada zdanie uprzedniego obywatelstwa przy
      nadaniu obywatelstwa niemieckiego i odwrotnie - czyli zdanie niemieckiego przy
      nabywaniu obywatelstwa innego panstwa. Z tym ze moze dzis sie to wydawac jakos
      potrzebne ale za dwa trzy lata w UE bedzie czasem straconym na zalatwianie
      papierkow - nadmierna checia porzadkowania czegos co jest bez znaczenia w
      nowych ukladach.
      Owszem sa kraje ktore robia wstrety przy zdawaniu obywatelstwa jak to
      Kraje muzulmanskie z prawem Szarii Iran czy Libia bo uwazaja ze prawdziwy
      muzulmanin nie powinien zyc wsrod "niewiernych" i dlatego nie zwalniaja z
      perskiego czy pakistanskiego czy malajskiego czy libijskie obywatelstwa, bo
      uwazaja ze taki "zaprzaniec" by stracil swoje miejsce w muzulmanskim raju
      bo w Europie Krzyzowcow ludzie nie maja nic innego w glowie jak zdeprawowac czy
      przekabacic muzulmanina.

      Tu i tylko tu Bundesrepublik wychodzi na przeciw i nadaje niemieckie
      obywatelstwo bez zdania uprzedniego - z tym ze taki nowy niemiecki obywatel
      musi sie wykazac staraniem o zdanie obywatelstwa perskiego czy pakistanskiego
      - napisac podanie, odczekac odmowy, napisac odwolanie i musi koniec koncow
      napisac oswiadczenie ze chcial zdac i byc tylko obywatelem niemieckim ale mu
      nie pozwolono - w tym czasie korespondencji z rzadem swojego kraju
      macierzystego ma warunkowo niemieckie obywatelstwo - niemiecki paszport
      z tym ze jest ostrzegany przez niemiecki MSZ ze w przypadku pojechania do
      swojego kraju ojczystego np. do Iranu czy do Libii dla wladz tego kraju jest
      tylko obywatelem panstwa muzulmanskiego i moze byc nie wypuszczonym czy
      ukamienowany na rynku albo bedzie mu odcieta reka zgodnie z prawem Szarii
      i RFN oficjalnie nie bedzie mogla zrobic nic w jego ochornie
      • elzi Re: Chyba cos mylisz - tu Bundesland nie ma znacz 01.06.04, 17:58
        hej, Land ma tu znaczenie i to duze.
        Dzis dzwonilam do Hamburga do Konsulatu. Pani zajmujaca sie sprawami
        obywatelstwa powiedziala mi, ze po 1 maja Polacy nie musza sie zrzekac
        polskiego obywatelstwa, gdyz w krajach unijnych mozna miec dwa, jezeli sie
        spelnie ku temu warunki. Wiec w Hamburgu na dzien dzisiejszy uznaja dwa
        obywatelstwa.
        Poniewaz ja jestem z Mannheim, moim konsulatem jest konsulat w Monachium i ta
        pani z Hamburga powiedziala, zeby sie sptytac w Monachium, bo z tego co jej
        wiadomo konsulaty w roznych landach troche inaczej dzialaja. Z tego co ona wie,
        prawdopodobnie na poludniu Niemiec jest obecnie jeszcze trudno o utrzymanie
        dwoch obywatelstw, bo konsulat w Monachium robi problemy. Dlatego skierowalam
        to pytanie, do osob ktore maja podobny problem i naleza do konsulatu obszaru
        Monachium.
        Do konsulatu nie szlo sie dzis dodzwonic, wiec skierowalam to pytanie na forum.
        Jezeli ktos ma jakies informacje na ten temat, bardzo prosze.
        Pozdrawiam, elzi
        • walterbertin ty chyba jestes osoba bardzo mloda 01.06.04, 19:24
          pytaj ludzi o droge ktorzy ta droge znaja a nie pytasz sie w sklepie
          papierniczym kiedy pociag przyjedzie

          Jezeli dzwonisz do polskiego konsulatu w Hamburgu pytajac sie w polskim
          konsulacie czy by otrzymac niemieckie obywatelstwo musisz zdac polskie to sie
          pytasz nie te osoby - one z urzedu nie musza wiedziec o niemieckich przepisach
          (w tym punkcie wprawdzie identycznych jak polskie przepisy)
          - polscy pracownicy konsularni maja nic do niemieckich przepisow - zwaszcza
          jezeli mowia nieprawde albo glosza tylko swoje widzi mi sie.
          Wymog zdania obywatelstwa przy zmianie obywatelstwa na inne jest ujety w prawie
          miedzynarodowym - miedzy innymi w polskim i w niemieckiem prawie o
          obywatelstwie.
          Podobnie jak obowiazek rozwiazania jednego malzenstwa przed zawarciem
          drugiego. - kazde inne rozwiazanie jest bigamia - prawo o obywatelstwie jest w
          tym punkcie analogiczne do prawa o malzenstwie - nie ma bigamii.

          Polski konsul to wogole nie ma nic do gadania, ani w Monachium, ani w HH
          ani konsul niemiecki w Warszawie czy w innych miastach - bo ci ludzie nie
          tworza przepisow prawnych co najwyzej je objasniaja - dobrze jezeli prawidlowo

          Pani w HH sie wyglupila mowiac ze w UE mozna miec dwa obywatelstwa.

          UE jako taka nie jest krajem (panstwem) i nie ma swoich obywateli, a co za tym
          idzie wspolnego prawa o obywatelstwie - nadal decyduja przepisy krajowe
          - tak ze ta byc moze nawet mila pani bredzi jak Piekarski na mekach.

          Stwierdzenie ze jestem obywatelem UE - jest moze dobre w prasie brukowej
          ale jest to termin nie majacy poparcia w przepisach.

          Faktem jest, ze w ramach UE zmiana obywatelstwa na inne jest zbedna, bo
          obywatele krajow czlonkowskich UE sa zrownani w prawach miedzy soba (beda po
          okresie nowicjatu w przypadku nowych czlonkow po 1. Maja) ale to jest wogole
          inna para kaloszy
          • elzi Re: Nie wiem co dla Ciebie jest pojecie "mloda" 04.06.04, 10:27
            Mam prawie 30 lat, ale jezeli dla Ciebie jestem mloda, to dziekuje za
            komplement:-)
            Po pierwsze pytam na formu polonijnym, bo ono od tego jest.
            Po drugie - probuje sie dowiedziec czegos z konsulatow, bo urzad, ktory
            przyznal mi niemieckie obywatelstow postawil warunek, ze musze sie zrzec
            polskiego a formularze w tej kwestii otrzymam z konsulatu. Dlatego dzwonie do
            konsulatow w tej sprawie i nie uwazam ze dzwonie pod zlym adresem.
            Po trzecie - chce pozostac takze przy polskim obywatelstwie, zezeli jest taka
            mozliwosc. Z paragrafu § 87 (2)Ausländergesetz wynika, ze moge pozostac przy
            obu obywatelstwach, jezeli pochodze z panstwa unijnego, ktore podpisalo tak
            zwany uklad o wzajemnosci (Gegenseitigkeit). Paragraf ten jednakze nie
            wyszczegolnia panstw wchodzacych w jego sklad. Dlatego prostym pytaniem jest,
            czy Polska i Niemcy podpisali taki uklad o wzajemnosci? - Bo jezeli tak, to
            znaczy, ze moge pozostac przy dwoch obywatesltwach i nie musze sie zrzekac
            polskiego, aby dostac niemieckie.
            Znasz jakies paragrafy mowiace jeszcze cos o tym?
            Pozdrawiam, Elzi
            • walterbertin wezme na pare razy bo to dluzsza sprawa odcinek 1 04.06.04, 13:39
              Patrzac od strony formalnej prawnej - nie ma takiej opcji posiadania dwoch
              obywatelstw, tak jak nie ma mozliwosci posiadania dwoch mezow czy dwoch zon
              (slubnych) w tym samym czasie - bo byla by to bigamia

              - a przy dwoch obywatelstwach obowiazujacych jednoczesnie powodowalo by to
              teoretycznie konflikt prawny i niesamowite komplikacje - prawo anglosaskie
              dopuszczalo taka sytuacje i dlatego np. USA internowalo Japonczykow
              mieszkajacych w USA po Perl Harbourg - bo mieli oni obywatelstwo USA i
              obywatelstwo Japonii (byli poddanymi cesarza Japonii) i zobowiazanie
              obywatelskie i tu i tu a wiec teoretycznie ich jedna polowa musialaby prowdzic
              wojne druga polowa - lewa reka z prawa czy noga - bo to wynika, ze
              zobowiazania obywatelskiego wobec panstwa w danym przypadku i USA i Japonii,
              ktore prowadzily ze soba wojne
              calosc niedopuszczalny paradox prawny wynikajacy z dwutorowosci obywatelstw
              - dlatego teraz zmieniono to w rowniez w USA - i jest podobnie jak miedzy
              Niemcami i Polska - uzyskujac obywatelstwo USA, USA przyjmuje, ze to dawne jest
              nieistniejace, bez formalnej procedury zdawania tego pierwszego. A ze to ze
              strony Polski troche inaczej wyglada to juz jest bez znaczenia dla USA i jej
              nowego obywatela.

              Inny przyklad dwutorowosci w obywatelstwie i wynikajacej komplikacji
              juz blizej czasow wspolczesnych i moze baredziej namacalny
              - ktos moglby miec rodzine w Polsce jako obywatel polski
              a w Niemczech by byl jako obywatel niemiecki w rejestrze ludnosci kawalerem -
              i mogl sie po raz drugi ozenic i to nie tylko teoretycznie - (wariat czy
              jaki ???)

              No bo skad by miala prawa reka wiedziec co lewa robi - a on by pierwszego slubu
              nie zarejstrowal w drugim panstwie ktorego obywatelem tez by byl - USC nie
              wymieniaja sie informacjami.

              bo i niby dlaczego dla polskiego USC bylby tylko polskim obywatelem
              i polski USC nie ma potrzeby informowania Hiszpanii Danii ze polski obywatel
              Kowalski wzial slub i ma dwojke dzieci na ktore nie placi alimentow.

              a w dla niemieckiego USC bybly tylko niemieckim obywatelem
              i niemiecki USC nie ma obowiazku pytac po calym swiecie czy moze jest tam jakas
              inna slubna od niego, keine Veranlassung dazu, przy Mayer czy Huber tez sie nie
              pytaja czy w Finlandi on cos tam nie nabroil to dlaczego by to mieli robic przy
              Kowalskim - niemieckim obywatelu

              Czyli przy posiadaniu dwoch rownowaznych obywatelstw powstawala by pelna
              kolomyja prawna - dlatego formalnie nie ma dwoch obywatelstw na raz
              co najwyzej sa "dwupaszportowcy" do ktorych sie raz to raz to panstwo przyznaje
              ale nie na raz - tylko w zaleznosci po ktorej stronie Odry i Nysy sa.

              do odcinka drugiego
            • walterbertin odcinek 2 04.06.04, 14:10
              Co do zmiany obywatelstwa Gegeseitigkeit tu wyglada inaczej niz by samo slowo
              Gegenseitigeit sugerowalo, nie na podstawie umowy miedzpanstwowej, ale bradziej
              na zasadzie - jak Kuba Bogu tak Bog Kubie -
              czyli polega na uproszczeniu procedury zmiany obywatlestwa,
              ale tylko tam i w odniesieniu do tych obywateli innego panstwa
              gdzie ci inni "mit machen" i tez u siebie uproscili,

              tzn. jezeli jedno panstwo nalezace do UE dopuszcza u siebie nabycie
              obywatelstwa tego panstwa UE bez odbycia formalnej procedury zdania pierwotnego
              obywatelstwa innego panstwa UE, jezeli rowniez w tym drugim panstwie zostala
              dopuszczona taka uproszczona procedura zmiany obywatelstwa dla obywateli tego
              pierwszego panstwa

              Jednak formalnie i prawnie przy obywatelstwie liczy sie zawsze to tylko
              ostatnio nabyte a nie dwa na raz, bo jest to ZMIANA obywatelstwa, a nie
              uzyskanie drugiego.

              Taka sytuacja prawna jest aktualnie i w Polska i w Niemczech
              - obydwa panstwa uproscily procedure zmiany obywatelstwa u siebie dla tych
              innych bo ci inni tez u siebie uproscili - stad powstaje wynikowo
              Gegenseitikeit i pelna elastycznosc - ale bez jakichs umow miedzy soba.

              Byc moze nie kazda pani Zosia i pani Gerda w urzedzie o tym wiedza,
              bo sie do starego sztywnego systemu przyzwyczaily i trzeba je obodzic.

              - pisze Polska i Niemcy dla uproszczenia
              - ale tak samo jest to obowiazujace miedzy przykladowo Finlandia a Szwecja
              bo obydwa panstwa uproscily a wiec Szwedzi moga sie stawac Finami i odwrotnie
              bez formalnego zwalniania sie poprzedniego obywatelstwa.

              natomiast nie obowiazuje, tez przykladowo, w odniesieniu do Grecji i Grekow
              w Niemczech, Szwecji, Finlandii, Polsce, bo Grecja u siebie nie dopuscila
              uproszczonej procedury zmiany obywatelstwa w ramach UE dla tych innych
              i Grek zmieniajac obywatelstwo greckie czy to na polskie czy niemieckie czy na
              finskie musi dac sie rozgrzeszyc z greckiego - wypisac wniosek, uiscic oplaty i
              odczekac na decyzje zwalniajaca.

              Dalej co do Gegenseitigkeit Nie ma jakiejs specjanej umowy na ten temat - tylko
              konsens (zgodnosc) - jak wy z naszymi obywatelami grzecznie i po pansku to my z
              waszymi u nas tez.

              Docelowo bedzie to obowiazywalo pewnie w ukladzie 25x25
              trzeba tylko odczekac az ci inni pojda po rozum do glowy.

              Bedzie to pewenie krok po kroku oglaszane w jakich dziennikach ustaw
              czy w Biuletynach Informacyjnych niemieckiego MSZ lub BVA

              ze ci inni wprowadzili uproszczenie dla naszych obywateli to automatem
              obowiazuje dla obywateli tych innych panstw uproszczona procedura w Niemczech

              Z cala pewnoscia nie dotyczy to tylko i wylacznie zmiany obywatelstwa
              ale rowniez dzieci spraw spadkowych uznania wyksztalcen i calego tego balastu
              prawnego jaki czlowiek ze soba ciaga - jak jedni uproszcza dla tych innych u
              siebie to ci inni tez uproszcza dla tych pierwszych u siebie - az bedzie
              normalnie wszedzie

              Cytuje niesprawdzenie za Plesserem ktory sie doszperal informacji,
              ale Plesserowi mozna ufac niesprawdzajac.
              +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
              Mit deren Beitritt zu Europäischen Union zum 01. Mai 2004 besteht

              1. volle Gegenseitigkeit mit:

              Polen
              Ungarn
              Slowakische Republik

              2. Gegenseitigkeit nur in Bezug auf bestimmte Personengruppen (u.a.
              Ehegatten/Minderjährige) mit:

              Slowenien


              3. Keine Gegenseitigkeit mit:

              Estland
              Lettland
              Litauen
              Tschechische Republik

              Eine Beurteilung der Frage des Vorhandenseins von Gegenseitigkeit im Verhältnis
              zu den EU-Beitrittsländern
              Malta und Zypern ist zum gegenwärtigen Zeitpunkt (noch) nicht möglich,
              da die entsprechenden Antwortnoten beider Staaten noch ausstehen.

              Sobald diese vorliegen, wird dies mitgeteilt.

              Czyli ze okresowo niemiecki MSZ bedzie informowal BVA jak to sie ma u tych
              innych i tym samym decyzja administracyjna bedzie obowiazywalo uproszczenie dla
              tych innych w Niemczech - to jest taka Gegenseitigkeit - opend system.
              +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
              cytat drugi Plessera i tu jestesmy zgodni absolutnie,
              nie nalezy pytac w sklepie obuwniczym o odloty samolotow, bo sie glupot
              nadowiaduje - zawsze wg Zustaengikeit o sprawy niemiecie u Niemcow o polskie u
              Polakow a nie uberkreutz - bo moze wiedza i chetnie poradza z uprzejmosci
              ale nie musza wiedziec ostatniej prawdy - bo to nie ich brocha i obowiazek
              ale tamtych drugich brocha i obowiazek i ci drudzy musza wiedziec i dobrze
              informowac - skutecznie prawnie z mozliwoscia pociagniecia za konsekwencje
              jezeli poinformowali mylnie wlacznie z sadownymi
              ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++

              Konsulat nie jest Twoim Ansprechtspartner w zakresie 'czy', a najwyzej w
              zakresie 'jak'.
              Zwroc sie do Landratsamtu i powolaj sie, jak wspominalem, na 87 Abs. 2 AuslG i
              koniecznie zacytowane orzeczenie. Tego nie przeskoczysz.
              To w koncu Landratsamt nadaje Ci obywatelstwo i to co mowia w tej sprawie w
              polskim konsulacie pewnie niemieckich urzednikow malo interesuje.

              +++++++++++++++++++++++++++
              do odcinka 3

              • plesser Re: odcinek 2 04.06.04, 20:22
                Jeronie, Walter, ale Ty masz gadane. Jak juz cytujesz moje posty, to literowke
                bys w Ansprechpartner przynajmniej poprawil, co :-)
            • walterbertin odcinek 3 i ostatni 04.06.04, 14:23
              Wynikowo z tego calego gadania w dowch poprzednich odcinkach

              patrzac od strony formalnej i prawa na dzien dzisiejszy
              - jezeli przyjmiesz niemieckie obywatelstwo to automatem masz rozwiazany
              stosunek obywatelski z panstwem polskim - na zasadzie wygasniecia.

              Podobnie jakby zmiana miejsca pracy bez wypowiedzenia u poprzedniego pracodawcy,
              podpisujesz umowe z nowym i automatycznie wygasa umowa ze starym pracodawca,
              bez wypowiedzenia z twojej strony - kiedys sie to nazywalo przeniesieniem
              sluzbowym za porozumieniem stron.

              To jest strona formalna calego przedsiewziecia
              - praktycznie masz dwa lub wiecej paszportow w domu -
              bo nikt ci nie kaze zdawac tego pierwszego czy drugiego przy uzyskanie
              trzeciego - uproszczono

              Teoretycznie mozesz miec nawet 25 paszportow w domu w szufladzie
              gdy wszystkie panstwa u siebie procedure zmiany obywatelstwa uproszcza,
              a ty bedziesz miala taka fantazje i spelnisz warunki do nastepneych zmian
              obywatelstwa - uzywasz paszportu jak chcesz, bo troche lewa reka nie wie co
              prawa robi, mozesz sobie nawet grafik zrobic
              - dzis piatego to jestem maltanka, a dzis dziewiatego to jestem finka itd.
              jak dojda jeszcze inne panstawa do UE to bedzie akurat moze 30 i caly miesiac
              obstawiony a na 31pierwszego paszport Nansenowski - tylko z lutym klopot |:-)))
              za duzo paszportow na taki krotki miesiac.

              - ciekaw jestem kiedy i kto taki numer przeciagnie -
              pewnie go wpisza w Gunniess Book of Records,
              a moze jaki UEropejski medal dadza za cierpliwosc z urzednikami |:-)))

              Koniec koncow w ukladzie UE jest (bedzie jak wszystcy sie zastosuja, na razie
              przejsciowy nowicjat) to bez znaczenia jaki masz paszport i jakie obywatelstwo
              w ramach zrowniania w prawach obywateli wszelkich panstw czlonkowskich UE
              miedzy soba i to chyba jest najwazniejsze.

              No moze jak Endrju Lepiej w Polsce zarzadzi to sie zmieni na gorsze
              ale jak na razie na to nie wyglada

              - sie zrobilo jakos cicho dookola Endrju Lepiej i Ojca Reaktora z Torunia -
              Polska juz miesiac w UE, a nikt jeszcze z glodu nie umarl i nic sie nie
              zawalilo jak obiecywali
              - tylko Niemcy wykupuja w Polsce towary i nareszcie sie produkcja w polskich
              zakaldach moze sie krecic i bezrobocie maleje - tylko towarzysze kolesie
              jeszcze prywatyzuja jak prywatyzowali, ale moze z czasem tez sie odzwyczaja.

              Walter
        • walterbertin Plesser glosi ze 01.06.04, 20:04
          Plesser glosi ze po 1 Maja w przypadku polskich obywateli niemieckie wladze
          podchodza jak w przypadku USA czy Canady do ludzi wjezdzajacych do tych krajow -
          Czyli zgodnie z praktyka prawa anglosaskiego nadaja wladze niemieckie
          obywatelstwo niemieckie zakladajac domniemanie ze jak w przypadku nowych
          amerykanskich czy nowych kanadyjskich obywateli ci "nowi" obywatele niemieccy
          powiesza sami swoje uprzednie obywatelstwo na kolek
          i zaczna od otrzymania niemieckiego, kanadyjskiego USAmerykanskiego
          obywatelstwa poslugiwac sie tylko tym ostatnim

          - jest to duza zmiana w odniesieniu do poprzedniego sztywnego stanowiska
          zarowno po stronie polskiej jak i niemieckiej.

          Jednak nie oznacza przynajmniej w zamiarze tworcow prawa o obywatelstwie
          niemieckim - obywatelskiego wielozenstwa - obywatelskiej bigamii czy trigamii -
          jak to usiluje Plesser interpretowac

          - aktywnie obywatelem w ramach UE mozna byc tylko jednego kraju - tego
          ostatniego z wyboru - inne obywatelstwa masz bo masz jednak sa one makulatura.


          Pozatym zmiana obywatelstwa w ramach UE powoli traci sens - zmiana obywatelstwa
          w ramach UE jest nieistotna - bez znaczenia, moze jedynie na zewnatrz w
          odniesienu do USA czy Argentyny lub Chin Ludowych ma znaczenie czy ma sie taki
          czy inny paszport panstwa czlonkowskiego UE czy moze dla swojego osobistego
          spokoju.

          wprawdzie nie ma obywateli UE tylko sa obywatele poszczegolnych panstw
          czlonkowskich ale ci obywatele sa (lub beda, w przypadku nowych) zrownani
          wzajemnie w prawach - jak tez na plaszczyznie miedzynarodowej
          Niedlugo sprawa obywatelstwa tego czy tego kraju czlonkowskiego UE, bedzie
          miala praktycznie takie znaczenie jak decyzja czytania gazety od przodu do
          konca czy od konca do pierwszej strony - czyli zadne
          • misia72 Walterbertin... 02.06.04, 08:31
            Mozesz zerknac do watku o podwojnym obywatelstwie Plessera i cos mi doradzic!
            Pospieszylam sie troche ze zrzeczeniem i teraz jestem w kropce!
            Z gory dziekuje :-)
            • walterbertin Wyglada na to ze Torpedo lauft - tylko spokoj 03.06.04, 13:49
              Nie bardzo rozumiem dlaczego sie czujesz w kropce zrobilas dobrze na dawne
              warunki sprzed pierwszego maja i po piewszym maja niczemu to nie przeszkadza bo
              sie tez i uklad zmienil - powtorka i podsumowanie

              przed 1. Maja obydwa panstwa polskie i niemieckie staly na sztywnym stanowisku,
              zgodnym z owczesna praktyka miedzynarodowa w Europie, ze tak jak mozna miec
              jedna zone (meza) mozna miec jedno obywatelstwo.

              Czyli by zmienic jedno na drugie trzeba bylo uzyskac obietnice, ze ci drudzy
              dadza, Einbuergerungszusicherung,
              z ta obietnica pojsc do tych pierwszych i uzyskac obietnice, ze ci pierwsi
              zwolnia z obywatelstwa (jedno i drugie cos w rodzaju zareczyn)
              i potem dokonac wymiany - konsupmcji malzenstwa - czyli otrzymac od tych
              drugich laurke "Jest obywatelem" a od drugich laurke "Nie jest obywatelem"
              no i oczywiscie cala mase innych dokumentow poza tymi laurkami - najlepiej tego
              samego dnia - by byla ciaglosc i nie stworzyla sie sytuacja prawnie
              niedopuszczalna - prozni - czyli ze ktos stanie sie bezpanstwowcem
              - banita - nawet tylko przez 24 godziny.

              po 1.Maja wlasciwie w tym podejsciu prawnym sie nie wiele zmienilo, taka
              procedura dotyczy wszystkich zmieniajacych obywatelstwo na inne,(w Europie na
              bank) czyli np Bosniackiego na Niemieckie albo Argentynskiego na Polskie

              wyjatek 1. prawodawstwo anglosaskie (USA/Canada/Australia moze RPA)
              - gdzie nie trzeba zdawac obywatelstwa kraju pochodzenia - bo w momencie
              otrzymania obywatelstwa np. USA prawo anglosaskie traktuje takiego nowego
              obywatela jako noworodka bez przeszlosci i wtedy wylacznie obywatela USA

              wyjatek 2. kraje religijnie muzulmanskie Iran Libia i kto tam jeszcze
              ktore ze wzgledow religijnych sa przeciwnie by wierzacy muzulmanie wogole zyli
              wsrod "niewiernych" w jakims laickim a nie daj bog chrzescianskim kraju a co
              dopiero zmieniali obywatelstwo "Kalifatu" na obywatelstwo jakiegos laickiego
              panstwa a nie daj Bog Watykanu |:-)))
              W rozumieniu mullow taki muzulmanin stawalby sie upadlym aniolem i bylby
              niewpuszczony do raju (muzulmanskiego raju) - jak sobie chca niech sobie wierza
              i w co chca niech wierza - Jeder soll selig sein nach seiner Facon Fridericus
              Rex Borussorum - czyli niech kazdy bedzie szczesliwy swoim szczesciem
              (szczesciem w swoim rozumieniu).

              wyjatek 3 Schloonzacy i Autochtoni - sprawa jeszcze z czasow zimnej wojny
              Panstwo niemieckie wychodzi z zasady kontynuacji - czyli gdyby nie bylo wojny
              to Schloonzacy i Autochtoni byli by obywatelami niemieckimi - w zwiazku z czym
              na wniosek i po potwierdzeniu zasadnosci tego wniosku przez BVA byly wydawane
              Schloonzakom i Autochtonom niemieckie dokumenty
              panstwo polskie wychodzilo z zalozenia - zdobylismy odzyskalismy "odwiecznych"
              Polakow to musza to byc obywatele polscy - chca czy nie chca musza
              - stad sie wzieli dwupaszportowcy,
              ale dwupaszportowcy tylko w mowie potocznej - bo zawsze jednopaszportowcy
              w zaleznosci po ktorej stronie Odry i Nysy byli to tego panstwa paszportowcy -
              patrzac od strony formalnej i prawnej - a nie mowy potocznej.
              bo jedno panstwo tylko tolerowalo fakt posiadania tego drugiego paszportu
              i to w obydwie strony


              Taki obraz byl - po 1. Maja sie uklad troche zmienil -
              w ramach UE zmienilo sie sztywne podejscie do pojecia obywatel jednego z panstw
              czlonkowskich UE - ale tylko miedzy soba miedzy panstwami UE czyli wewnatrz
              ukladu - obywatele wszystskich panstw czlonkowski 25 sa miedzy soba zrownani w
              prawach i obowiazkach - czyli praktycznie jest wszystko jedno czy jestem
              obywatelem Niemiec czy Malty czy Finladii czy Portugalii ale tylko tak dlugo
              jak sie poruszam tylko i wylacznie w ramach UE
              Poniewaz jest wszystko jedno - w ramach UE - jaki masz paszport - to jezeli
              uzyskasz nadanie obywatelstwa niemieckiego to nie musisz zdawac polskiego
              bo mowiac potocznie to polskie obywatelswo staje sie spiace.

              Jezeli w dalszym zyciu sie wyprowadzisz np. do Finlandii i uzyskasz finskie
              obywatelstwo to wtedy bedziesz miala dwa spiace - niemieckie i polskie,
              bedziesz miala polski i niemiecki paszport na pamiatke poslugujac sie finskim
              na codzien.

              To jest w ramach UE - jezeli wychylisz nos poza uklad UE np do Argentyny czy
              Australii to juz nie bedzie to az tak wszystko jedno.

              to byl taki teoretycznie praktyczny wstepniak wracajac do twojej sprawy
              ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
              w twojej sprawie - wyglada na to ze Torpeda odpalone i leci Torpedo lauft -

              Prawdopodobnie za rok, dwa lub trzy otrzymasz pisemko od polskiego Urzedu
              Prezydenckiego - bo w Polsce za nadawanie i zwalnianie z obywatelstwa jest
              zustanding Prezydent - o tresci mniej wiecej
              "jestesmy gotowi zwolnic pania z obywatelstwa polskiego, prosze uiscic oplate
              manipulacyjna w wysokosci XYZ (moze juz wtedy w Euro), po uiszczeniu dostanie
              pani decyzje ostateczna" - tak to wygladalo za PRL pewnie sie niewiele zminilo
              - druczki sa moze inne - bo stare myslenie sie dlugo w glowach trzyma.

              Jezeli nie uiscisz oplaty manipulacyjnej i zlekcewazysz to pisemko z Urzedu
              Prezydenckiego to sprawy jak by nie bylo
              po jakims czasie kurz ja pokryje w jakims archiwum do ktorego nikt nie zaglada
              to jest wariant jeden - na odczekanie

              wariant drugi - na dreptanie - jezeli zlozylas twoje podanie o zwolnienie z
              polskiego obywatelstwa w ambasadzie to ambasada przeslala to podanie droga
              sluzbowa do Polski czyli najpierw do MSZ a Ministerstwo Spraw Zagranicznych
              do MSWiA Ministerstwa Spraw Wewnetrznych i Administracji - ktore je dalej
              przesle do wojewodztwa to znow do gminy a gmina po stosownych Urzedach USC
              Wojsko, kuratorium szkolne, sad itd itp wszedzie tam w Polsce gdzie mieszkalas
              i gdzie powstawal jakis slad o tobie z prozboa o zaopiniowanie czy mozna
              zwolnic czy ma czysty rejestr - chodzi przedewszystkim o stwierdzenie czy nie
              masz jakich dlugow lub zaszlosci w stosunku do panstwa polskiego i - np.
              nieodbyta sluzbe wojskowa lub jakies sprawy rozowodowe w toku czy jakas sprawe
              karna - zakladam ze nie masz ale skad Urzad Prezydenta wydajacy decyzje
              ostateczna ma miec pewnosc

              - po dotarciu do najnizszego szczebla urzedniczego twoj wniosek wraca droga
              sluzbowa do samej gory teraz juz z pieczatkami i opiniami az trafia do urzedu
              prezydenckiego

              - jezeli chcesz wycofac taki wniosek to bys musila dreptac po calym szlaku jaki
              twoj wniosek przejdzie b. duzo dreptania
              wariant 3 na skroty - ale nie za pewny do konca - bo jak pani Marysia nie
              polaczy sprawy z pania Zosia to Torpedo bedzie dalej lecialo - napisz pisemko
              do Urzedu Prezydenckiego czy moze sie to nazywa Kancelaria Prezydencka
              - z pominieciem ambasady czy konsulatu polskiego jako lacznika
              Pisemko o tresci - zmienilam zdania i nie rezygnuje z polskiego obywatelstwa -
              zalacznik: kopia wniosku o rezygnacji z polskiego obywatelstwa
              Czy wniosek z sprzed 1 Maja i odwolanie po 1 Maja sie spotkaja w Biurze
              Prezydenckim i sie nawzajem anuluja zniosa to 50% szans na TAk i na NIE
              ale przynajmniej bedziesz kryta - zrobilam co w mojej mocy

              W.
              • misia72 Re: Wyglada na to ze Torpedo lauft - tylko spokoj 10.06.04, 08:02
                Dziekuje Cie bardzo za strasznie wyczerpujaca odpowiedz!!!!!
                Pisemko z prosba o uiszczenie oplaty przyszlo w ubiegly piatek :-( Jak narazie
                ignoruje, bo nie jestem w stanie wysuplac naraz tyle forsy...
                Dzieki raz jeszcze!!!
                • walterbertin a to bardzo dobrze - to idzie nawet ekspresem 11.06.04, 14:31
                  przypuszczam ze na pisemku - zaplacic w przeciagu - jest jego nadawca
                  i jakis numer spraw
                  - czyli piszac twoje odwolanie "ja teraz juz nie chce oddawac polskiego
                  obywatelstwa" - wiesz do kogo sie zwrocic i na jaki numer srawy sie powolac
                  - to nawet lepiej jak dobrze - juz nie jestes w urzedniczej prozni - bez numeru
                  sprawy

                  Przeciez to po prostu szkoda pieniedzy - wole albo zonie albo dzieciom cos
                  fajnego za to kupic a nie dofinnasowywac Kwacha - zwlaszcza ze suma
                  przynajmniej kiedys byla dosc wysoka - ciekaw jestem czy teraz spuscili z tonu
                  skrobnij ile teraz trzeba "uiscic" ??? 1000 Euro czy mniej ??? .

                  Walter
                  • misia72 Re: a to bardzo dobrze - to idzie nawet ekspresem 14.06.04, 11:32
                    Dokladnie 426 Euro za dokonane czynnosci konsularne :-)
                    Tak mnie to slowko "dokonane" troche zastanawia... Bo jesli oni czegos juz
                    dokonali, to nie tak gladko beda chcieli zrezygnowac z zaplaty za
                    to "dokonane" :-)
                    No, zobaczymy ...
                    Dzieki za wszystko!
                    • walterbertin po 1. Maja moze byc ciezko - moze Plesser cos wie 17.06.04, 13:00
                      przed 1 Maja 2004 polski czy niemiecki obywatel zyjacy w Bundesrepublik na
                      wezwanie platnicze z Polski mogl sie ladnie usmiechnac i wyrzucic do kosza.

                      - nie bylo umowy o pomocy prawnej miedzy Polska a Niemcami -
                      podobnie jak przez dlugi czas nie bylo takiej umowy o pomocy prawnej miedzy
                      Niemcami i Austria - rowniez po wejsciu Austrii do UE dopiero pozniej podpisali
                      i kazdy za swoim plotem mogl obsmiac tych zza plota jezeli przyszlo cos do
                      placenia z tamtej strony - czy mandat czy jakies oplaty manipulacyjne czy inne
                      cos
                      - co innego jezeli sie wybral od siebie do tych innych z wizyta i go na granicy
                      shaltowali - to wtedy nie ma ze boli i jak w Panu Twardowskim - "Ta karczam
                      Rzym sie nazywa" - plac z odsetkami karnymi albo kajdanki i do celi az cie ktos
                      wykupi - nie jeden Niemiec w dorodze do Salzburga plakal i Oestereicher w
                      drodze do Oktoberfest gdy go stare grzechy na granicy scigly.

                      Nie wiem i tu pytanie do Plessera - czy traktat akcesyjny obejmuje ta umowe o
                      pomocy prawnej
                      - czyli ze np. polski sad moze przyslac kolege - niemieckiego komornika
                      polskiemu czy niemieckiemu obywatelowi zyjacemu w Niemczech by ten sciagnal
                      zalegle alimenty nalezne w Polsce,
                      oczywiscie i w druga strone niemiecki sad poprosic o kolezenska pomoc urzedowa
                      polskiego komornika w tym podobnym celu.
                      Podobnie z Policja i Polizei - co innego wspolpraca przy sciganiu przez wymiane
                      informacji a co innego urzedowe wystepowanie jednych na terenie dzialania i
                      odpowiedzialnosci drugich - to sa dwie pary butow - a nawet dzialanie urzedowe
                      siebie u siebie ale na zlecenie "zza plota" to trzecia para butow w
                      Zustaendkeit.

                      Wiem ze juz przed 1 Maja na Wegrzech nad Balatonem byly wspolne patrole
                      policyjne wegiersko-niemieckie - na rownych prawach - gdzie niemiecki policjant
                      nie tylko byl obserwatorem i pomocnikiem ale mogl na rownym prawie skasowac
                      nachlanych niemieckich turystow do wegierskiej izby wytrzezwien - dokonac
                      zatrzymania czy aresztowania na terenie Republiki Wegier
                      rowniez i wegierskich tubylcow skasowac,
                      zwlaszcza jezeli chlali razem z Niemcami i razem rozrabiali
                      - ale to byla chyba jakas extra Wurst - na podstawie jakiegos specjalnego
                      porozumienia prawnego miedzy Republika Wegier a Republika Niemiec - bo
                      normalnie poza terenami ambasady czy konsulatu - policjant innego kraju w
                      mundurze czy bez jest po drugiej stronie plota cywilem
                      i nie ma nic do gadania urzedowym tonem.

                      Przed 1 Maja polscy policjanci ze Zgorzelcu in Goerlitz byli na prawach goscia-
                      obserwatera - czyli mogli sie przygladac i no i palcem grozic ale urzedowo nic.
                      Podobnie niemieccy Polizei aus Kuestrin w Kostrzyniu
                      pokazywali i jednych i drugich w TV jako poczatek normalizacji "przedslubnej"
                      do wejscia do UE ale specjanie podkreslili ze i jedni i drudzy nie mogli
                      samodzielnie na obcym terenie wykonywac czynnosci urzedowych - np zatrzymac
                      samochod za przekraczanie szybkosci - mogli tylko zwrocic uwage koledze po
                      fachu ktory byl na swoim terenie, w ramach Zustaendikeit.

                      Czy i jak to sie zmienilo po 1 Maja i czy w zwiazku z tym jestes po niemieckiej
                      stronie sciagalna dla polskiego urzedu, czyli ze polski urzad, w tym przypadku
                      konsulat, moze dochodzic przez niemieckie Inkassa 436 Euro od ciebie - nie mam
                      pojecia - ale kto pyta nie bladzi

                      Szczegolnie bym sie szybko upewnial bo jezeli uplynie 14 czy 30 ustawowe dni
                      na zaprotestowanie przeciwko wezwaniu platniczemu tzw "przeciag" pewnie na
                      pisemku pisze "... do uiszczenia w przeciagu ...." - to musisz placic
                      nawet jezeli sie nie nalezy - co najwyzej mozesz wtedy sadownie dochodzic
                      zwrotu
                      - bo domniemannie sie przyjmuje ze jezeli nie protestujesz, to sie zgadzasz z
                      wezwaniem platniczym i jezeli wtedy nie placisz to leci maszyneria monitow
                      inkassa karnych odstek i komornikow - dura lex sed lex - twarde prawo ale
                      prawo.

                      Odmowa nieslusznie zadanej zaplaty - odwolanie sie - Widersrpuch - musi miec
                      forme pisemna - telefon czy SMS to malo
                      przy eMail to byly jakies decyzje ze niby tez jest uznawane - jak pismo na
                      papierze.

                      ale chyba jeden sad tak a drugi inaczej decydowal w zaleznosci od wagi sprawy
                      - przykladowo wymowienie abonamentu na czasopismo mozna prze eMail, uznawali
                      bo sprawa lekkowagowa i umowa prywatno-cywilna -
                      (w rozumieniu prawa nawet kupno paczki papierosow w kiosku jest umowa prywatno-
                      cywilna przy zastosowaniu prawa handlowego)

                      Nie uznawali przez emaile odwolanie sie od decyzji sadowej - inna waga sprawy i
                      sprawa urzedowa - zwlaszcza jezeli sprawa w sadzie byla karna czy kolegium.
                      tzn tez tak nie do konca - bo jezeli odwolanie mialo dojsc do sadu do dnia X
                      i na dzien X przyszla eMaila a pisemko w dniu X+iles dni
                      to ta eMaile uznawaly sady jako dotrzymanie terminu odwolania sie
                      z tym ze wlasnie w polaczeniu ze spoznionym pisemem na papierze -w tym
                      przypadku emaila jako zwiastun zapowiedz pisemnego odwolania sie na papierze
                      ale to juz jest dzielenie wlosa na czworo.

                      Walter
                      • elzi Re: A wlasnie mozna miec 2 obywatelstwa - prawnie! 17.06.04, 13:59
                        hej,
                        najnowsze zmianki w paragrafach prawnych:
                        Patz punkt 7)!!!!!!!!
                        Einbürgerungen nach dem Ausländergesetz:
                        Ausländer haben nach Maßgabe des Ausländergesetzes nach einem 8-jährigen
                        rechtmäßigen gewöhnlichen Aufenthalt im Inland einen Anspruch auf Erwerb der
                        deutschen Staatsangehörigkeit durch Einbürgerung, wenn die im Gesetz
                        aufgeführten Voraussetzungen erfüllt sind.
                        Ihre Ehegatten und minderjährige Kinder können mit ihnen eingebürgert werden,
                        auch wenn sie sich noch nicht seit 8 Jahren rechtmäßig im Inland aufhalten. Die
                        Einbürgerung erfolgt nur auf Antrag.
                        Voraussetzungen:
                        Der Anspruch auf Einbürgerung nach dem Ausländergesetz hat folgende wesentliche
                        Voraussetzungen:
                        1)seit 8 Jahren einen rechtmäßigen gewöhnlichen Aufenthalt im Inland
                        2)Besitz einer Aufenthaltserlaubnis oder Aufenthaltsberechtigung
                        3)Bekenntnis zum Grundgesetz der Bundesrepublik Deutschland
                        4)keine verfassungsfeindlichen Betätigungen
                        5)in der Regel Sicherung des Lebensunterhalts ohne Sozial- oder
                        Arbeitslosenhilfe (gilt nicht für Einbürgerungsbewerber, die bei Antragstellung
                        das 23. Lebensjahr noch nicht vollendet haben)
                        6)keine Verurteilung zu einer Straftat, ausgenommen Bagatelldelikte
                        7)grundsätzlich Aufgabe oder Verlust der bisherigen Staatsangehörigkeit
                        (ausgenommen Staatsangehörige der Länder Belgien, Finnland, Frankreich,
                        Griechenland, Irland, Italien, Malta, Polen, Portugal, Schweden, Slowakei,
                        Ungarn und Vereinigtes Königreich)
                        8)ausreichende deutsche Sprachkenntnisse
                        Punkt 7) mowi ze obywatele Polski nie musza sie zrzekac swojego obywatelstwa!!
                        Wiec mam szanse!!!
                        Pozdrawiam , elzi
                        • walterbertin zrzekac czyli stawiac wniosek czekac na decyzje 17.06.04, 16:45
                          rzeczywiscie nie musza bo po prostu uproszczone procedure zmiany tylko ze
                          zmieniajac obywatelstwo na inne traca uprzednie na podstwie uproszczonych
                          procedur - bo to jest jak wlacznik i wylacznik
                          Z tym ze formalnie sie nie zrzekajac polskiego, czyli nie przeprowadzajac
                          procedury zdania polskiego obywatelstwa maja polski paszport w domu w
                          szufladzie i niemieckie w kieszeni czy w torebce, a ze lewa reka nie wie co
                          prawa czyni .....
                          Pozatym w UE to i tak wszystko jedno ktorego panstwa czlonkowskiego jest sie
                          obywatelem - dopiero w ukladach poza UE sa roznice np. ze polskiego obywatela
                          mieszkajacego w Niemczech do wojska w Polsce powolaja i wysla do Iraku
                          na "dobrowolnego" ochotnika albo ze bedzie musial sie prosic o wize do USA
                          bo Bush ma jednak cos przeciwko polskim czarnoroboczym i wrzuca wszystkich do
                          jednego garnka jak Polish to Polish - to wtedy nie jest tak wszystko jedno.
                          Pozatym wszystkie Mustafy Jaski czy inne Alibaby - macie swoje piekne kraje
                          jak to Analtolia czy Podlasie czy Mekka i Medyna i prosze uprzejmie odstawcie
                          sie od Bayern idzcie sobie pomieszkac w waszych krajach jak wam tak zalezy na
                          zatrzymaniu Podlaskich i Anatolijskich paszportow - Bayern dla Bajerow.
                          • elzi Re: zrzekac czyli stawiac wniosek czekac na decyz 18.06.04, 15:24
                            no to co, ale paszporty dwa sa i moga sie kiedys w zyciu przydac. Przeciez znam
                            ludzi, ktorzy maja 2 obywatelstwa, wiec to nie jest wcale takie glupie.
                            Skad kto wie, jak bedzie za 20 lat? Moze jakies sprawy militarne na terenie
                            jednego z tych krajow spowoduja, ze trzeba bedzie pakowac manatki i wynosic sie
                            do drugiego kraju. Wowczas to podwojne obywatelstwo moze sie przydac.
                            Lepiej je miec, jak sie go pozbyc.
                            A jezeli jest taka mozliwosc, to trzeba z niej korzystac.
                            Pozdrawiam, elzi
                            • walterbertin musisz tylko o jednym pamietac 18.06.04, 19:29
                              ze obywatelstwo to zawsze masz jedno, nawet majac dwa
                              tzn
                              dla wladz niemieckich bedac w Niemczech jestes obywatelem/lka niemieckim ze
                              wszystkim tego konsekwencjami - rowniez na calym swiecie - poza przypadkiem ze
                              znajdujesz sie na terenie Polski
                              bo w Polsce jestes tylko i wylacznie polskim obywatelem ze wszelkimi tego
                              konsekwencjami - czyli ze przyjezdzasz na urlop do babci cioci a tu lezy
                              bilecik do wojska i prosze sie stawic do jednostki i nie ma ze boli - jestes
                              obywatel i muss to muss.
                              Albo cie skasuja sadownie do aresztu i wtedy pojdziesz z wyciagnietymi raczkami
                              do Niemieckiej Ambasady Mamie Hilfe a niemiecka ambasada powie: sorry, ta
                              karczma Rzym sie nazywa i polscy obywatele to nie nasza Zustaedikeit, a na
                              terenie Polski jest Pan/Pani polskim obywatelem.

                              to sa te ciemne strony miania dwoch paszportow na raz.
                              z tym ze w warunkach UE to naprawde Wurszt
                              w kontaktach poza UE - to moze za wyjaktiem Kuby i KRLD a moze i Chin Ludowych
                              jest sie lepiej legitymowac paszportem niemieckim

                              Walter
Pełna wersja