Praca studentki- jakie ubezpieczenie?

01.12.11, 12:05
Witam,
W pazdzierniku ropoczelam studia w Niemczech. Do tej pory wystarczala mi karta EKUZ, jednak teraz chcialabym podjac dodatkowa prace- tzw. Minijob (400 eu job)- taka, za ktora nie musze placic podatku. Aby dostac te prace, musze przedstawic dowod ubezpiecznia zdrowotnego.
I tu pojawia sie problem.
Aby zostac przyjeta na studia, musialam tez przedstawic dowod ubezpieczenia, jednak wystarczylo poswiadczenie od kasy chorych, ze jestem ubezpieczona przez EKUZ. Jednak o ile mi wiadomo, zasady tej karty sa takie, ze jesli ktos rozpoczyna prace, karta przestaje byc wazna. Jednak zastanawiam sie, czy to dotyczy mnie w dalszym ciagu, jesli jestem dzienna studentka i moi rodzice oplacaja za mnie skladki, a praca to tylko minijob.
Zatem czy powinnam poprosic o zaswiadczenie o ubezpieczeniu przez EKUZ w kasie chorych, czy ubezpieczyc sie dodatkowo? Nie chce w razie czego pokrywac kosztow leczenia z wlasnej kieszeni.
Nie wiem czy to cos zmienia ale mam jeszcze dodatkowe ubezpieczenie w bodajze AXA z tytulu European youth card czyli tzw. Euro 26.
Mam nadzieje ze nie zagmatwalam tego problemu za bardzo i prosze o odpowiedzi jesli ktokolwiek cos wie na ten temat! :)
Pozdrawiam
    • rotkaeppchen1 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 14:24
      Tez studiuje w Niemczech i tez pracuje. I wcale nie trzeba zarabiac do 400 Euro, zeby nie placic podatku. Wrecz przeciwnie, oplaca sie znalezc pracodawce, ktory cie zatrudni za nieco wiecej niz 400 Euro, wtedy ty placisz minimilna skladke a on odprowadza reszte :-)
      Ja przed podjeciem pracy placilam ok 140 euro miesiecznie w TK. Wczesniej bylo ok 66 ale kiedy skonczylam 30 lat stawka wzrosla do 140, bo bylam ubezpieczona freiwillig a nie gesetzlich. Po rozpoczeciu pracy, gdzie zarabiam miesiecznie nieco ponad 400 euro, place jedynie 40 euro, reszte pokrywa pracodawca. Tak wiec jest to dla mnie bardzo oplacalne. Oczywiscie nie jest latwo znalezc pracodawce, ktory na to pojdzie, wiekszosc jednak zatrudnia na 400 E i nie musi sie martwic o reszte.
      Co do ubezpieczenia jako takiego - musialam przestawic dowod ubezpieczenia, plus karte ubezpieczenia socjalnego. Pracodawca sam zajal sie przejeciem ubezpieczenia, ja nie musialam w kasie chorych niczego zalatwiac.
      PS. Jezeli mieszkasz w Niemczech "na stale" podlegasz obowiazkowi normalnego ubezpieczenia zdrowotnego, jak kazdy obywatel niemiecki.
    • niki_8 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 14:56
      ubezpiecz sie dobrowolnie w AOK czy innej kasie
      dla studenta beda znizki ..nie jest to az taka duza suma
      portal.versicherungsdienste.de/dsw-studenten-kv/index.html;jsessionid=F7EBC837ECDACB03CD325736311ADED7
      • rotkaeppchen1 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 14:57
        Polecam Techniker Krankenkasse. Skladki wszedzie podobne, a TK jest najlepsza. Musze korzystac z ich uslug czesto, bo jestem przewlekle chora i naprawde, jest niezle.
        • niki_8 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 15:02
          rotkaeppchen1 napisała:

          > Polecam Techniker Krankenkasse. Skladki wszedzie podobne, a TK jest najlepsza.
          > Musze korzystac z ich uslug czesto, bo jestem przewlekle chora i naprawde, jest
          > niezle.


          tak, AOK i TK skladki maja podobne, właściwie nie roznia sie
      • niki_8 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 14:59
        poczytaj tez o unikaniu podwójnego ubezpieczenia(w dwoch państwach),bo wychodzi na to, ze masz zamiar ubezpieczac sie tu i w PL
    • latindia Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 15:12
      Bardzo Wam dziekuje- moim jedynym problemem byl fakt, ze zarabiajac 400 euro przez Nebenjob, musze placic z tego prawie 80 na skladke zdrowotna (tak mi wyliczyli w TK), wiec przy tak niskich dochodach, to owszem, jest dosc sporo. Liczylam po prostu na to ze skladki placone w Pl przez moich rodzicow jako na studentke moga wystarczyc, ale okazuje sie ze w chwili podjecia pracy, ubezpieczenie jako czlonka rodziny znika.
      Pozostaje mi tylko zameldowac sie i zalatwic wszystko inne- to niesamowite jak duzo formalnosci trzeba wypelnic! Az sie boje myslec co by bylo jakbysmy nie byli w UE.
      • rotkaeppchen1 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 17:40
        80% na skladke zdrowotna? Jestes pewna?? Jako studentka placisz nizsza skladke. Ile masz lat? Ubezpieczenie studenta kosztuje w TK ok 60-70 Euro, niezaleznie, czy zarabiasz te 400 euro czy nie, bo ono jest nieopodatkowane i nic nie odprowadzasz od tego. Jestes pewna, ze pytalas o ubezpieczenie studenckie?
        Ja przed podjeciem pracy (ktora mi oplaca ubezpieczenie) placilam 140 euro. Gdybym pracowala za 400 Euro, dalej placilabym te 140. Dzieki temu, ze zarabiam troche powyzej, pracodawca ma obowiazek przejac kwestie ubezpieczenia, co akurat w moim przypadku jest bardzo oplacalne (place teraz 40, reszte placi pracodawca). Moze znajdz prace, gdzie bedziesz zarabiac wiecej niz te 400 euro?
        Gdzie studiujesz, jakiego rodzaju pracy szukasz?
        • latindia Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 18:23
          W TK wyliczono mi, ze jako studentka, pracujaca do 20 godzin w tygodniu, powinnam placic skladke jakies 77 euro (euro, nie procent ;) ).Jestem abstolutnie pewna ze pytalam o ubezpieczenie studenckie ;) Mam nawet ulotke "Krankenversicher im Studium" : "Für alle Studenten ist der Beitrag zur Kranken- und Pflegeversicherung gesetzlich festgelegt. Er beträgt bundeseinheitlich 64,77 Euro für die Krankenversicherung und 11,64 eu für Pflegeversicherung- [...]". I jeszcze w Voraussetzungen "Das Studium muss Schwerpunkt der Arbeitsleistung (Zeit und Arbeitskraft) des Stundenten darstellen und die Beschäftigung von untergeordneter Bedeutung sein. Dieser Grundsatz ist- unabhängig von der Höhe der Arbeitsentgeltsß erfüllt, wenn: im Semester nicht mehr als 20 Stunden pro Woche gearbeitet wird (...)"
          A wiec owszem, moge zarabiac ponad 400 euro nie szukajac nawet innej pracy- po prostu wydawalo mi sie ze to ze wzgledu na nieplacenie podatkow byloby dla mnie najkorzystniejsze, ale szczerze mowiac, po prostu sie na tym nie znam. Moze dowiem sie czegos wiecej przy podpisywaniu umowy, jednak do tego czasu musze zdobyc Steuerkarte (czy jak tam to sie nazywa) i inne tym podobne, co moze mi troche zajac. Wydawalo mi sie ze po zdobyciu miejsca na studiach, wiekszosc formalnosci mam juz za soba, ale okazuje sie ze to dopiero poczatek!
          • annajustyna Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 19:18
            Lohnsteuerkarte juz nie istnieje - Finanzamt automatycznie przesle dane o Tobie do pracodawcy. Ale musisz miec zameldowanie w Niemczech.
          • rotkaeppchen1 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 19:20
            Ale chcesz pracowac 20 godzin tygodniowo za 400 euro miesiecznie?? Za tyle to 10 godzin tygdoniowo chyba?
            • latindia Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 19:23
              Oczywiscie ze nie 20 godzin za 400 euro. Chodzi to, ze wg warunkow TK wypisanych powyzej tyle wlasnie moge maksymalnie pracowac. Ale oczywisice 400 eu job to mniej godzin.
              • rotkaeppchen1 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 19:46
                No to bierz te TK, 80 Euro ubezpieczenia to normalna stawka w tej sytuacji. I dobra kasa chorych.
                • latindia Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 22:02
                  Tak chyba zrobie... Wielkie dzieki :)
          • rotkaeppchen1 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 19:22
            Nie Steuerkarte tylko Steuernummer po prostu i musza ci dac grupe podatkowa. Z tym idziesz do pracodawcy.
            • niki_8 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 04.12.11, 23:09
              rotkaeppchen1 napisała:

              > Nie Steuerkarte tylko Steuernummer po prostu i musza ci dac grupe podatkowa. Z
              > tym idziesz do pracodawcy.

              na 400 euro nic nie potrzebuje,tylko wypelnic ten formularz(wyzej podalam link po polsku jest on)i podac do jakiej kasy chorych nalezy:)))
              przynajmniej tak wyglada to u mnie i u innych
              • rotkaeppchen1 Re: Praca studentki- jakie ubezpieczenie? 07.12.11, 19:03
                Dowiedzialam sie w urzedzie finansowym, ze do kwoty 8 tys rocznie nie placi sie podatku. Wiec mozesz spokojnie i 600 Euro miesiecznie zarabiac i nie placic podatku. A za to miec ubezpieczenie oplacane przez pracodawce
      • niki_8 Minijob -400 euro 04.12.11, 23:04
        www.minijob-zentrale.de/sid_7C90AE072495B47A635DEF8DEF31A25E/DE/0__Home/navNode.html?__nnn=true
        a tu po polsku
        http://www.minijob-zentrale.de/nn_10152/sid_7A8814C2AF5F69A446FB218F1A47A87B/nsc_true/SiteGlobals/Forms/Suche/serviceSucheForm,templateId=processForm.html?resourceId=25724&input_=&pageLocale=de&searchEngineQueryString=polnisch&sortString=-score&searchArchiveDocs=0&searchCurrentDocs=0
Inne wątki na temat:
Pełna wersja