crapgame
01.12.11, 20:08
Wyslalem w zeszlym roku pazke swiateczna na Boze Narodzenie do zaprzyjazninej rodziny
mieszkajacej w slupskim. Paczka dotarla po moich wielokrotnych upomnieniach po 31! dniach
do adresata. Rozdarta, z 12 kg zawartosci pozostala ledwie polowa. Moja skarga do firmy
Lazar o odszkodowanie zostala odrzucona poniewaz wspomniana rodzina zaskoczona paczka
nie odmowila jej przyjecia i nie opisala jej stanu na pokwitowaniu.
Nikompetentny, nieuprzejmy i bezczelny serwis (podawano mi numer komorki doreczyciela paczek w slupskim sugerujac abym sam sobie szukal zaginionej przesylki).
Lazar? Nie wieder!!!