schwarzerkater
22.01.12, 20:04
Witajcie kochani,
nadszedl czas, ze znowu potrzebuje waszej porady.
O tym, ze bardzo chce moja mame zabrac do siebie, pisalam juz kiedys. Mama przyjezdza w odwiedziny, ale chcialabym, zeby zostala juz z nami. Te dlugie podroze to tez nie dla niej...
Po baaaardzo dlugim czasie poszukiwan i oszczedzania znalezlismy wreszcie dom. Miejsca jest az swiat, wiec tym bardziej chce, zeby mama zamieszkala z nami. Jednak pare spraw nie daje mi spokoju.....
1. Pozwolenie na pobyt -->
czy musze mame zameldowac? Czy potrzebuje ona Aufenthaltserlaubnis/titel? Po przeszukaniu internetu wzdluz i wszez dokopalam sie sprzecznych informacji. Jedne zrodla mowia, ze jesli pobyt trwa dluzej niz trzy miesiace, musze ja zameldowac.
Inne zrodla mowia, ze EU-Bürger moga mieszkac na terenie Niemiec bez limitu czasowego i niezaleznie od tego w jakim celu przyjechali. ???
2. Ubezpieczenie zdrowotne -->
mama posiada karte EKUZ i jak ostatnio u mnie byla "niestety" musielismy jej dwa razy uzyc. Mama zlamala sobie duzy palec u nogi i musialam jechac z nia na pogotowie (Wochenende).
Wczesniej, zaraz po przyjezdzie okazalo sie, ze mama zapomniala zapakowac swoich lekow na nadcisnienie (wiem, glupia wpadka). Poniewaz nie mialam zadnej mozliwosci dostarczenia tych lekow z Polski, poszlam z nia do lekarza.
Bylam przygotowana na to, ze zaplace prywatnie za wizyte i za leki, ale to bylo zbedne.
Lekarz wzial od mamy te karte, wypelnil odpowiedni formularz i sprawa byla zalatwiona.
Mama jest rencistka, wiec jej karta EKUZ ma date waznosci na 5 lat. Ale coz to znaczy?
Przy kazdej wizycie pytano nas, do kiedy bedzie trwal pobyt i mama musiala podpisac oswiadczenie, ze nie przyjechala tu w celach leczniczych.
Zastanawialam sie nad prywatnym ubezpieczeniem mamy w Niemczech, ale malo ktore Krankenversicherung jest skore do tego, i jesli juz to za straszne skladki miesieczne :(
Inna mozliwoscia byloby wykupienie polisy ubezpieczeniowej w Polsce na rok czasu i co roku przedluzac. Ceny tez sa wysokie, ale z cenami tutaj nie ma ich nawet co porownywac.
Chcialaby to wszystko zalatwic legalnie i byc zabezpieczona na wypadek przykrych niespodzianek.
Moze ktos z was juz to przerabial, albo ma w kregu znajomych kogos z podobna sytuacja?
Za wszelkie porady i wskazowki dziekuje.
Pozdrowiena.