Studia/Ausbildung w Niemczech.

02.05.12, 12:47
Witam! Jak narazie studiuję matematykę w Polsce na Politechnice Śląskiej, jednak boję się że moge tego nie zdać. Także chciałabym w związku z tym wyjechać do Niemiec. Dlatego bardzo proszę o odpowiedź.
Jak to wygląda dla przyjezdnych z Ausbildung'ami? Jest możliwość dostania się na nie? Wspomnę, że mam obywatelstwo niemieckie, posiadam paszporty i inne papierki. Język na poziomie komunikatywnym, teraz będę zdawała B2 Goethego. Ale mimo wszystko myślę o jakiś kursach niemieckiego dodatkowych. I co z maturą? Trzeba to wszystko tłumaczyć? I czy matura moja będzie uznana w Niemczech ?
Bardzo mnie rozczarowało jak traktuje się tutaj ludzi, którzy się starają. Mógłby mi ktoś powiedzieć, kto studiuje, bądź uczy się w Niemczech i jest w podobnej sytuacji co ja jak to wszystko tam wygląda? Są jakieś możliwości stypendiów?
Bardzo dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam ! :)
    • misia0892 Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 12:51
      Chciałabym jeszcze zapytać, czy to w ogóle ma jakikolwiek sens się tutaj męczyć, płacić za ewentualne warunki itp. bo niestety matematyka jest jedynym kierunkiem na politechnice z licencjatem (też sobie wybrałam, ale wcześniej mi się podobało). Czy są jakiekolwiek profity tego "tytułu"?
      • pierwszy-donosiciel Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 15:19
        misia0892 napisała:

        > Chciałabym jeszcze zapytać, czy to w ogóle ma jakikolwiek sens się tutaj męczyć
        > , płacić za ewentualne warunki itp. bo niestety matematyka jest jedynym kierun
        > kiem na politechnice z licencjatem (też sobie wybrałam, ale wcześniej mi się po
        > dobało). Czy są jakiekolwiek profity tego "tytułu"?
        ====================================================
        W Dojczland nazywamy to następująco:

        licencjat (Bachelor) i magisterium (Master)...

        A "profitu" żadnego, dowiedziałem się wczoraj w audycji Dojczlandfunkcje...

        Niemieccy Bachelorzy mają na niemieckim rynku pracy bardzo nikłe szanse na porządną pracę.

        Ale matematycy są poszukiwani, ale Mastery... Germanistykę możesz gleich vergessen...

        Tu na naszych forach pisze także matematyk, może Tobie poradzi.

        Mówi, że znalazł w Niemczech pracę dzięki swoim zdolnościom.

        I jest Twoim rodakiem ...

        Ot, co...
        • pierwszy-donosiciel Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 15:31
          www.dradio.de/dlf/sendungen/pisaplus/1742399/

          Ale, niechaj żywi nie racą nadziei, czasami i bachelor znajdzie pracę...

          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
          Einer Studie des Stifterverbandes zufolge setzen immer mehr Firmen auf den Bachelor. Von allen Unternehmen, die Hochschulabsolventen beschäftigen, hat bereits jedes vierte einen entsprechenden Absolventen eingestellt, Tendenz steigend.
          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

          Ot, co...
    • misia0892 Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 16:24
      Jejku dziękuje :) A mogłabym jeszcze dostać jakiś link czy namiary na tego matematyka? bo nawet nie wiem gdzie go tu szukać, jestem nowa i zielona :)
      • pierwszy-donosiciel Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 17:02
        forum.gazeta.pl/forumSearch.do?&query=jureek

        Powiedz, że to ja Cię przysłałem...

        Najczęściej włóczy się ostatnio na Forum Pro & Contra...

        Ale tam musisz mieć wizę wjazdową..
        ================================

        misia0892 napisała:

        > Jejku dziękuje :) A mogłabym jeszcze dostać jakiś link czy namiary na tego mate
        > matyka? bo nawet nie wiem gdzie go tu szukać, jestem nowa i zielona :)

        ---------------------------------------
        • misia0892 Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 17:12
          hahahaha właśnie widzę :D dziękuje bardzo, może się dowiem czegoś konkretnego
          • pierwszy-donosiciel Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 17:21
            misia0892 napisała:

            > hahahaha właśnie widzę :D dziękuje bardzo, może się dowiem czegoś konkretnego
            =============================


            Gern geschehen... Nix zu danken...

            Dazu bin ich ja hier, um kleinen Mädchen zu helfen...

            Ot, co...
            • pierwszy-donosiciel Ein Geschenk für meine liebe Misia... 02.05.12, 17:40
              web2.0rechner.de/


              Habe damit eben ausgerechnet, dass Du 20 Jahre jung bist und im wunderschönen Monat August geboren bist...

              Ein wunderschönes Alter!

              Ich beneide Dich um Dein schönes Alter...

              Ich setze voraus, dass Du als Mathematikerin, mit meinem Geschenk was anfangen kannst...

              Ot, co...
            • misia0892 Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 18:12
              pierwszy-donosiciel napisała:

              > misia0892 napisała:
              >
              > > hahahaha właśnie widzę :D dziękuje bardzo, może się dowiem czegoś konkret
              > nego
              > =============================
              >
              >
              > Gern geschehen... Nix zu danken...
              >
              > Dazu bin ich ja hier, um kleinen Mädchen zu helfen...
              >
              > Ot, co...
              >
              Als erste wollte ich sagen dass ich nicht kleiner Madchen bin :) Danke zu helfen und das schon reicht. Ich bin ja auch nicht in August geboren, und wie alt ich bin ich habe auch nicht gefragt. Rechner ich auch habe schon, aber danke noch mal :)

              P.s. gadupa do masz na myśli pisząc "Mamy tylko nadzieje ze twoje studia nie beda tez takie." ? :)
              • pierwszy-donosiciel Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 18:56
                misia0892 napisała:

                > Als erste wollte ich sagen dass ich nicht kleiner Madchen bin :) Danke zu helfe
                > n und das schon reicht.

                =========================================

                I could teach you German... perfect German...

                Ot, co...
                • gadupa Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 02.05.12, 19:43
                  Jak kazdy ormowiec z PRL.
                  buahahaha
    • misia0892 Re: I jak spodzielismy dostajesz ataku. hehe 02.05.12, 21:29
      Przepraszam bardzo, ze bede przerywala to jakze interesujaca konwersacje... Niemiecki moj moze nie perfekcyjny, ale bede go doszkalala. Zadałam konkretne pytanie i chcialabym na nie uzyskać odpowiedz jak widac jest to niestety niemozliwe :( przykro mi.
    • misia0892 Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 02.05.12, 21:50
      pierwszy-donosiciel napisała:

      > www.polishhearts.de/pl/
      >
      > Aby w Niemczech poznać Polaka...
      >
      > Kochana Misia, a Ty już masz prawdziwego przyjaciela?
      >
      >
      Hahahahha :D tak mam już prawdziwego przyjaciela i mieszka w niemczech :D i nie poznałam go tam hahahaha:D tak w ogóle drogi pierwszy-donosicielu ile masz lat? :D
      • misia0892 Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 02.05.12, 21:58
        tam mam na mysli, na tej super stronie internetowej :D
        • annajustyna Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 09:19
          Misia, szczerze to wydaje mi sie, ze niemiecki komunikatywny nie wystarczy dla Ausbildung i studiow. Obywatelstwo (swoja droga zawsze smiesza mnie ci niby-Niemcy nieznajacy dobrze "ojczystego") nie ma nic do tego...Matura jest jak najbardziej honorowana.
          • misia0892 Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 10:09
            Annajustynka dziękuje ;) W koncu ktos konkretny. Niestety z niemieckim jest tak, że w szkołach go nie lubią uczyć się jak i uczyć nas :( w liceum miałam nauczycieli, którch to ja poprawiać musialam... także widząc mój poziom a ich robi jest przykro. Jeżeli zawale ten semestr to będzie wrzesien więc i tak chyba nic nie wskóram jeżeli chodzi o studia, bedzie za późno, dlatego właśnie chciałam jechać tam douczyć się języka i potem dopiero sprobować, bo wiem, że z moim obecnym poziomem nie ma sensu się tam pchać, będę miała tylko i wyłacznie pod górkę. A wiadomo, że jak już się tam, to szybciej się nauczy tego niemieckiego bo się go praktykuje.
            • misia0892 Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 10:10
              misia0892 napisała:

              > Annajustynka dziękuje ;) W koncu ktos konkretny. Niestety z niemieckim jest tak
              > , że w szkołach go nie lubią uczyć się jak i uczyć nas :( w liceum miałam naucz
              > ycieli, którch to ja poprawiać musialam... także widząc mój poziom a ich robi j
              > est przykro. Jeżeli zawale ten semestr to będzie wrzesien więc i tak chyba nic
              > nie wskóram jeżeli chodzi o studia, bedzie za późno, dlatego właśnie chciałam j
              > echać tam douczyć się języka i potem dopiero sprobować, bo wiem, że z moim obec
              > nym poziomem nie ma sensu się tam pchać, będę miała tylko i wyłacznie pod górkę
              > . A wiadomo, że jak już się tam, to szybciej się nauczy tego niemieckiego bo si
              > ę go praktykuje.
              Annajustyna* przepraszam ;)
              • annajustyna Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 10:37
                Moze byc i Justynka, nie ma za co. Jestes rozsadna osoba, na pewno dasz sobie rade - jak nie w Niemczech, to w Polsce. W koncu dlaczego mialabys zawalic ten rok, jak sie wezmiesz ostro za nauke? A matematyka wbrew pozorom daje duzo mozliwosci. Wydaje mi sie, ze nawet wiecej niz np. ekonomia, bo dla matematyka np. taki Risk Management jest zdecydowanie latwiejszy. Powodzenia!
                • misia0892 Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 18:03
                  > Moze byc i Justynka, nie ma za co. Jestes rozsadna osoba, na pewno dasz sobie r
                  > ade - jak nie w Niemczech, to w Polsce. W koncu dlaczego mialabys zawalic ten r
                  > ok, jak sie wezmiesz ostro za nauke? A matematyka wbrew pozorom daje duzo mozli
                  > wosci. Wydaje mi sie, ze nawet wiecej niz np. ekonomia, bo dla matematyka np. t
                  > aki Risk Management jest zdecydowanie latwiejszy. Powodzenia!

                  Tak wiem, tylko ja i tak wyjade, mam chłopaka w niemczech i własnie sie zastanawiam czy mi w ogole się opłaca tutaj zdobyc ten tytuł licencjata, czy po prostu nie wyjechać teraz i tam się o to na nowo starać. Rozumiesz? Boję się, że tutaj będę się męczyła wyjadę i z tego nic nie będzie, a mogłam "nie stracić" tych 3 lat. Tymbardziej, że tutaj studentów mają gdzieś :) Dlatego o to pytam.
                  • annajustyna Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 18:53
                    Powiem w takim razie tak -na rynku niemeickim lepiej jednak miec niemiecki Abschluss niz "eksportowany". Sprobowalabym sie przeniesc np. po tym roku i wystapic o zaliczenie jak najwiekszej liczby przedmiotow, ktore juz zdalas w PL.
                    • misia0892 Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 19:12
                      annajustyna napisała:

                      > Powiem w takim razie tak -na rynku niemeickim lepiej jednak miec niemiecki Absc
                      > hluss niz "eksportowany". Sprobowalabym sie przeniesc np. po tym roku i wystapi
                      > c o zaliczenie jak najwiekszej liczby przedmiotow, ktore juz zdalas w PL.


                      Bardzo, bardzo dziękuje! :) Nawet nie wiesz ile mi to daje. Dobrze, że są jeszcze ludzie, którzy chcą po prostu pomóc a nie powymądrzać się :)
            • pierwszy-donosiciel Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 11:05
              misia0892 napisała:
              A wiadomo, że jak już się tam, to szybciej się nauczy tego niemieckiego bo się go praktykuje.

              =======================================================

              W Dojczlandzie żyje 3 000 000 mil. Niemców, rozmawiających względnie po niemieckiemu i niebędącymi wstanie znaleźć zatrudnienia...

              Hoppla, jetzt kommt Misia aus Schlesien und zeigt dem faulen Pack, wie man einen Job findet...

              Ot, co...

              PS

              Misia jest usprawiedliwiona, bo Misia nie ma Genu Inteligencji...

              Jak Pan H. Broder, jak Pan Sommer Ron, jak Pan Graumann i kilku innych...
              I jest ofiarą polskiego szowinizmu... oraz Polskiego Kulturkampfu...
              Historia Dzieci Wrzesińskich się powtarza... Ze zmienionym znakiem...

              Teraz chodzi o Historię Dzieci Opolskich!
              • misia0892 Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 14:37
                ah... bardzo nie lubie ludzi, którzy nawet nie wiem czemu tak podcinają innym skrzydła. Wydaje mi się, drogi donosicielu, że nie Tobie oceniać czy mam "gen inteligencji" czy też nie.

                > W Dojczlandzie żyje 3 000 000 mil. Niemców, rozmawiających względnie po niemiec
                > kiemu i niebędącymi wstanie znaleźć zatrudnienia...
                >
                > Hoppla, jetzt kommt Misia aus Schlesien und zeigt dem faulen Pack, wie man eine
                > n Job findet...
                >
                > Ot, co...

                Nie wiem kim jesteś. Dlatego nie życzę sobię takich tekstów :) Nie wierzę w bajki. Po prostu wiem, że tutaj w Polsce nie zostanę, albo teraz albo za 3 lata tak czy siak wyjadę. Chciałam się poradzić, dostałam aż nadmiar do niczego nie potrzebnych mi informacji. Dziękuje gadupo i donosicielu....
                Jeżeli zamierzacie dalej siać zamęt to powodzenia.

                Chciałam się zapytać jak sytuacja wygląda... Na prawde dziwicie się, że chce wyjechać? Szkoda, że tacy polacy też w Niemczech już są -.- Nic tylko pokazać jakim się jest cwaniakiem w internecie...
                Ot, co.
    • misia0892 Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 17:04
      hahah mysle, ze nie dałby rady :) Większość takich ludzi tylko i wyłącznie w internecie zgrywa twardzieli i cwaniaków... :)
    • misia0892 Re: 1000 Polek przyjeżdza do Niemiec, 03.05.12, 20:19
      :) studiuję już tutaj i wiem, ze w niemczech czeka mnie 10 razy więcej pracy :) Artykuł przeczytam, jak skończę naukę z całkami. Nie mogłabym tego pominąć, przecież Ty go wysłałeś...
    • misia0892 Re: Nerwy ci psycholku puszczaja. hehe 04.05.12, 15:09
      pierwszy-donosiciel napisała:

      > gadupa napisała:
      >
      > > Wyczuwam koncowke. buahahahahahahahahahaha
      > -------------------------------------------------------------------
    • misia0892 Re: Heim ins Reich... 04.05.12, 18:44
      Myślę, że możesz mi odpowiedzieć na jedno pytanie. Gdzie mieszkasz? Mam na myśli w Polsce czy w NIemczech ?
      • pierwszy-donosiciel Re: Heim ins Reich... 04.05.12, 18:59
        misia0892 napisała:

        > Myślę, że możesz mi odpowiedzieć na jedno pytanie. Gdzie mieszkasz? Mam na myśl
        > i w Polsce czy w NIemczech ?
        ============================================

        W Zjednoczonej Europie!

        Ich bin stolz Europäer zu sein!

        Ich kenne keine Nationalitäten, ich kenne nur Europäer!

        Ot, co...
        • misia0892 Re: Heim ins Reich... 04.05.12, 19:56
          Ahh tak to wiele tłumaczy...
    • misia0892 Re: Noch ein Geschenk an meine Misia... 05.05.12, 19:56
      Niestety muszę się do tego ustosunkować... Więc mój Drogi Ty chyba masz jakiś kompleks wyższości... Widać boli Cię, że są jeszcze ludzie młodzi i ambitni na tym świecie, a Ty nie masz nic innego do roboty jak siedzenie na forum i dogryzanie właśnie takim ludziom. Rzucić się Tobie na szyje? Tak wielbić będę Cię do końca życia, bo mi to wysłałeś. Jest mi przykro, że uważasz mnie za beznadziejny przypadek, ale niestety jesteś typem człowieka, który nic innego nie potrafi robić jak poniżać innych i ich krytykować.
      A co do niemieckiego Passu, wiesz śmieszny jesteś. Nigdzie nie napisałam, że mając pass nie potrzebuje uczyć się już niemieckiego, wręcz przeciwnie.
      Naucz się czytać a nie tylko ludzi obrażać.
      Ot, co... wybacz na szyję Ci się nie rzucę, też nie zrobie ołtarzyka żeby Cię wielbić, nie jest to w moim stylu.

      Misia ze Śląska, pozdrawia Donosiciela z Polski.

      > Ktoś rzeczywiście zainteresowany nauką niemieckiego, rzuciłby mi się z głębokie
      > j wdzięczności na szyję.
      >
      > Misia ze Śląska nie zrozumiała nawet, o co w tym portalu chodzi...
      >
      > I tak zmarnowałem kilka godzin mego cennego czasu na beznadziejny przypadek...
      >
      > Misia będzie tylko kolejnym klientem niemieckiego Sozialamteru.
      >
      > Jestem pewien, że adres właściwego Sozialamteru już zdobyła...
      >
      > Nic po za tym ...
      >
      > Po kiego licha Misiuni znajomość niemieckiego, skoro ONA już ma niemiecki PASS!
      > !!!
      >
      > Ot, co...
      >
    • jureek Re: Co za dureń 06.05.12, 10:10
      Chce stwarzać jakieś pozory naukowości, a nawet o teorii mnogości zielonego pojęcia nie ma. Myśli, że jak rzuci jakim uczonym słówkiem, to ludzie padną z wrażenia, a nie zauważą, że stary cap tylko się ośmiesza.
      Naukowiec, kurna, chyba taki jak ci wielcy naukowcy, co to cyrklem i linijką badali aryjskość czaszki. Wielkie gówno Ci za przeproszeniem do tego, co robią inni ludzie. Zająłbyś się obleśny staruchu swoim życiem, ale jak widać, własne życie masz ubogie, to wtrącasz nochala w życie innych.
      Może chłopak Misi odnajdzie Cię w tej Bremie i utrze Ci tego nochala.
      Jura
      • misia0892 Re: Co za dureń 06.05.12, 12:03
        Lepiej w słowa chyba nie ubrałabym tego wszystkiego. Jak dla mnie sprzecznością jest to, że siedziesz na tym forum i zamiast dawać ludziom przydatne im informacje, tylko i wyłącznie siejesz zamęt.
        A chłopakowi nie będę zawracała głowy takimi osobnikami. Nie będzie się wybierał do Bremna po to, aby frajerów szukać. Szkoda słów na takiego człowieka jakim jest donosiciel, a tymbardziej paliwa.

        Dziękuje, nie blondynka z nie niebieskimi oczami.

        Donosicielu ogarnij się i przeczytaj ze zrozumieniem co napisał Jura! :) A przy okazji, przeczytaj pare rzeczy o teorii mnogości, może Ci się przyda.


        jureek napisał:

        > Chce stwarzać jakieś pozory naukowości, a nawet o teorii mnogości zielonego poj
        > ęcia nie ma. Myśli, że jak rzuci jakim uczonym słówkiem, to ludzie padną z wraż
        > enia, a nie zauważą, że stary cap tylko się ośmiesza.
        > Naukowiec, kurna, chyba taki jak ci wielcy naukowcy, co to cyrklem i linijką ba
        > dali aryjskość czaszki. Wielkie gówno Ci za przeproszeniem do tego, co robią in
        > ni ludzie. Zająłbyś się obleśny staruchu swoim życiem, ale jak widać, własne ży
        > cie masz ubogie, to wtrącasz nochala w życie innych.
        > Może chłopak Misi odnajdzie Cię w tej Bremie i utrze Ci tego nochala.
        > Jura
    • misia0892 Re: Co by to było, gdyby wszyscy mądralami bali.. 06.05.12, 12:05
      Być mądrala to jedno, a być człowiekiem mądrym to drugie.

      pierwszy-donosiciel napisała:

      > jureek napisał:
      >
      > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      > Chce stwarzać jakieś pozory naukowości, a nawet o teorii mnogości zielonego poj
      > ęcia nie ma.
      > ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      >
      > Ty wiesz, ale nam nie powiesz!
      >
      > Strategia Pana Barona!
      >
      > Co by to było, gdyby wszyscy mądralami bali...
      >
      > Ot, co...
      >
    • kobietka_29 Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 07.05.12, 14:09
      Rozumiem, ze nie chcesz tu studiowac, a jedynie zrobic Ausbildung?
      Na Ausbildung sie nie znam. ale skoro pytalas tez o studia, to chetnie opowiem. W Polsce skonczylam licencjat i tu pare lat temu zapisalam sie znow na studia. Potrzebne bylo swiadectwo maturalne, wpisowe, zaswiadczenie o ubezpieczeniu (prywatne ubezpieczenie nie bylo, przynajmniej wtedy, honorowane) i zaswiadczenie o zdanym egzaminie z jezyka niemieckiego. Dla ubiegajacych sie o studia sa dwa egzaminy jezykowe: Test DaF i DSH. Test DaF organizowany jest przez prywatne szkoly z tego, co pamietam dwa razy do roku i dlatego jest standardyzowany. Mozna go tez zdawac w Instytucie Goethego w Polsce. DSH jest organizowany przez kazda uczelnie indywidualnie przed rozpoczeciem semstru (przed naborem). Polecam przynajmniej udzial w kursie przygotowujacym do tych egzaminow. jednakze nalezy wiedziec, ze kursy przygotowujace, nie sa kursami typowo jezykowymi - cwiczone jest jedynie rozwiazywanie zadan. Jakoze wyniki Testu DaF ukazaly sie zbyt pozno, podchodzilam do obydwu egzaminow. Azeby byc przyjetym na uczelnie, nalezy w przypadku Test DaF zdac poszczegolne czesci przynajmniej na poziom 3. Przyczym kazda uczelnia ma prawo na poszczegolnych kierunkach (np. na humanistycznych) ustalic wyzszy prog. DSH nalezy zdac na poziom 2. W przypadku DSH uczelnia moze zrobic wyjatek i przyjac na studia takze z wynikiem egzaminu na poziomie 1 ("ograniczone mozliwosci jezykowe"), ale tylko na pewne kierunki i z poleceniem odwiedzania konkretnych kursow jezykowych oferowanych na uczelni. Jezeli jednak interesuja Cie studia na konkretnej uczelni, warto by zapytac, jakie dana uczelnia stawia warunki dla danego kierunku.
      • misia0892 Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 07.05.12, 21:54
        Wlaśnie czytalam już wcześniej o tych egzaminach :) A moglabyś mi powiedzieć jeszcze, jak niemieckie uczelnie podchodziły do tego, że masz polskiego licencjata? Nie miałaś żadnych problemów z dostaniem sie na uczelnie? A jak wygląda sprawa jeżeli chodzi o poziom? I jakbym mogła się dowiedzieć, to co studiowałaś tu w Polsce i potem w Niemczech ? :)

        Bardzo dziękuje za informacje :)
        • kobietka_29 Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 08.05.12, 15:21
          Z licencjatem u mnie to byla inna historia. Zapisalam sie tu najpierw na Amerykanistyke i zostalam przyjeta na pierwszy semsetr. Potem w trakcie semestru zlozylam podanie o uznanie licencjatu, ale uznano mi go nie jako calosc, a tylko konkretne kursy i przeniesiono na wyzszy semestr. problem byl mianowicie taki, ze w moim polskim indeksie sa tylko dwa typy kursow: wyklad i cwiczenie. natomiast Niemcy maja jeszcze Proseminar i na wyzszych semestrach Hauptseminar. Stwierdzili zatem, ze nie mialam zadnych seminariow i nie moga mi uznac licencjatu jako Zwischenprüfung (studiowalam wtedy jeszcze w systemie Magistra). Po tym uznaniu kursow znalazlam sie nagle na 6 semestrze i do konca pierwszej czesci studiow- do Zwischenprüfung pozostawaly mi gora 2 semestry, a mimo to musialam zaliczyc prawie wszystkie przedmioty, co bylo bzdura, bo material znalam przeciez duzo lepiej niz moi koledzy ze studiow i niestety czesto tez lepiej niz wykladowcy... :/ na poczatek wiec przy okazji nowego semestru zmienilam drugi Nebenfach i znow mnie przepisali o semestr nizej. a w miedzyczasie przygotowywalam sie do naboru na inne studia. dwa semestry po przyjeciu na uczelnie dostalam sie na zupelnie inne studia. i tu moj licencjat sie przydal, chociaz z kierunkiem nie mial absolutnie nic wspolnego. jednym z warunkow przyjecia na te studia bylo posiadanie dyplomu uczelni wyzszej na kierunku trwajacym przynajmniej 6 semestrow. bingo. licencjat mam w angielskim, a dzieki niemu dostalam sie na stosunki miedzynarodowe. :) trzeba bylo tylko zdac dodatkowy egzamin kwalifikacyjny.
    • misia0892 Re: Studia/Ausbildung w Niemczech. 11.05.12, 22:39
      kobietka_29 napisała:

      > A skad wiesz, ze nie pracuje i nie pracowalam wczesniej? Studia juz dwno mam za
      > soba. Nie mam pochodzenia niemieckiego, nie zwyklam zatem studiowac kierunku m
      > agisterskiego przez 15 lat.

      Donosiciel chyba lubi ingerować w życie innych ludzi, on bardzo się martwi o przyszłość swoich rodaków ;) Dziękuje Ci bardzo za to co napisałaś, ja muszę się teraz bardzo poważnie zastanowić co mam robić, bo jeżeli już rozpocznę studia to na kierunku ścisłym, być może nawet i ponownie matematykę, tylko, że tam w Niemczech:)
    • alessia27 Re: Ale cie ten trol bierze pod wlos. hehe 17.05.12, 16:23
      Willkommen *
Inne wątki na temat:
Pełna wersja